Fakty i opinie

stat

Plan dla Orłowa: hotel kuracyjny zamiast rudery

Nie zanosi się na to, by budynek dawnego sanatorium w Orłowie został w najbliższym czasie zabezpieczony.
Nie zanosi się na to, by budynek dawnego sanatorium w Orłowie został w najbliższym czasie zabezpieczony. fot. Joanna Kurkowska/trojmiasto.pl

O niszczejącym budynku dawnego Domu Profilaktyczno - Wypoczynkowego "Zdrowie" w Orłowie zobacz na mapie Gdyni pisaliśmy w środę, 3 października. Dziś oddajemy głos współwłaścicielowi budynku, który wyjaśnia, dlaczego mieszkańcy wciąż oglądają ruderę w jednym z najbardziej urokliwych zakątków miasta.



Czy wierzysz, że w 2013 roku niszczejący budynek zniknie z Orłowa?

tak, to idealne miejsce na nową inwestycję

36%

nie, nadal będzie to rudera i miejscówka dla dzikich lokatorów

64%
Dlaczego nie chce pan zabezpieczyć budynku przed wandalami i narkomanami, którzy upatrzyli sobie dawne sanatorium i doprowadzili budynek do ruiny?

Andrzej Czerniejewski, współwłaściciel obiektu: - Budynek i posesja była wielokrotnie zabezpieczana do czasu, gdy kradzieże stały się na tyle częste, że stały się dla nas nie do powstrzymania. Pojawiały się tablice, zabezpieczenia, a nawet stróż, który po pewnym czasie zrezygnował, będąc bezradny wobec aktów wandalizmu. Jedynym sposobem na zabezpieczenie budynku jest jego zburzenie albo zabetonowanie. Nie chcemy tego robić i nie będziemy już w jakikolwiek sposób zabezpieczali tego obiektu. Naszym celem jest nowa inwestycja w tym miejscu i na tym chcemy skupić nasze działania, a nie na doraźnych kwestiach.

Co stoi na przeszkodzie, by ją rozpocząć?

- Plan zagospodarowania przestrzennego, który jest skażony błędem. Nie zapisano w nim możliwości poszerzenia ul. Zacisznej prowadzącej do hotelu. Jest ona za wąska i nie odpowiada m.in. przepisom prawa przeciwpożarowego. Wystąpiliśmy o to, by zapis w planie został zmieniony. Staramy się o pozwolenie od miasta na użytkowanie posesji przy ul. Zacisznej 2, która mogłaby funkcjonować jako podjazd oraz o usunięcie schodów w tym miejscu. Wtedy można będzie dokonać rozbiórki zgodnie z prawem. Na razie jednak wciąż nie zostało to zrealizowane, a bez pełnej przejrzystości prawnej, nikt nie da pieniędzy na rozpoczęcie budowy.

Jak macie zamiar dokonywać rozbiórki, żeby nie uszkodzić posesji znajdujących się poniżej?

- Z pomocą dźwigów. Wszystko zostało zaplanowane tak, żeby posesje znajdujące się poniżej nie ucierpiały. Na pewno nie uszkodzimy budynków, z których wiele nie ma fundamentów. Cała rozbiórka będzie nas kosztowała kilkaset tysięcy złotych.

Co powstanie w tym miejscu?

- Hotel kuracyjny, bo z powodu lokalizacji, inny nie miałby szans na zarabianie. Będą w nim spa, baseny i podziemny parking. Wybór wykonawcy inwestycji zależy od wyników konkursu, do którego zobligowało nas miasto. Na razie jesteśmy w trakcie organizowania środków, szukamy operatora, który mógłby do spółki wprowadzić kapitał w zamian za udziały.

Kiedy coś zacznie się dziać przy ul. Zacisznej 2a?

- Ruch należy do miejskich planistów. Gdy w 2005 roku przejmowaliśmy obiekt, zapewniano nas, że projekt i konkurs wyłaniający wykonawcę będą zorganizowane tak szybko, jak się da. Po analizie dokumentacji i planu zagospodarowania przestrzennego musieliśmy jednak wstrzymać nasze działania. Wierzę, że także urzędnikom zależy, żeby zmienić szpecący Orłowo krajobraz. Wiem, że pojawiają się głosy, że chcemy sprzedać budynek. My chcemy tam budować kuracyjny hotel i na pewno się z tego, mimo problemów, nie wycofamy ani nie sprzedamy obiektu.

Marek Karzyński, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Miasta

Rzeczywiście, pracujemy nad zmianami w planie zagospodarowania przestrzennego z 2007 roku. Nastąpią one w momencie, gdy zostanie uchwalony nowy plan zagospodarowania przestrzennego okolic Kępy Redłowskiej wraz z przyległymi obiektami. Obejmie on także opisywane tereny. Stanie się to prawdopodobnie w połowie 2013 roku. Gdy budynek dawnego sanatorium trafiał w nowe ręce zakładaliśmy, że przedmiotem inwestycji będzie także sąsiednia działka, co rozwiązałoby problem. Tak się jednak nie stało.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (57)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.