Policja zlikwidowała kanał przerzutu narkotyków do Polski


Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zlikwidowali kanał przerzutowy, którym na teren Polski mogło trafić nawet pół tony narkotyków. Zatrzymano 21 osób, przywódców grupy, magazynierów i dilerów. Magazyny grupy znajdowały się w Gdańsku.



Czy kiedykolwiek próbowałe(a)ś narkotyków?

Zobacz wyniki (1483)
Jeden z domniemanych przywódców gangu mieszkał w Gdańsku, drugi w Sopocie. Sopocianinem był też magazynier gangu. Wśród zatrzymanych są zarówno osoby, które zajmowały się przemycaniem narkotyków do Polski, jak i takie, które rozprowadzały narkotyki na terenie całego kraju. Grupa miała się też zajmować włamaniami do mieszkań i samochodów.

- Dwaj mężczyźni, którzy zorganizowali kanał przerzutowy, zostali zatrzymani w poniedziałek. Pierwszego z nich - 37-latka - funkcjonariusze zatrzymali na ulicy w jednej ze wsi pod Pruszczem Gdańskim. Drugi - 35-latek - wpadł w ręce kryminalnych w Trójmieście. Obaj mężczyźni prawdopodobnie szykowali się do ucieczki za granicę - mówi Błażej Bąkiewicz z zespołu prasowego KWP w Gdańsku.

We wtorek zatrzymano też 51-letniego magazyniera. - Mężczyzna miał organizować na potrzeby grupy pomieszczenia służące do magazynowania narkotyków. Na polecenie liderów grupy rozdzielał również środki i przekazywał je wyznaczonym osobom - mówi Bąkiewicz.

Liderom gangu grozi do 15 lat za kratkami za przemyt znacznej ilości narkotyków, z kolei magazynier gangu odpowie za wprowadzanie znacznej ilości środków odurzających do obrotu, za co grozi z kolei do 12 lat więzienia. Wszyscy trzej byli wcześniej karani. Sąd już aresztował ich na trzy najbliższe miesiące.

- Grupa działa od początku 2011 roku. Narkotyki trafiały do Polski kanałem przerzutowym z Holandii. W czasie transportu ukryte były w kołach używanych samochodów przywożonych na lawetach. Część przywożona była specjalnie przystosowanym samochodem, który w drzwiach miał przygotowane skrytki. Następnie narkotyki były magazynowane w wynajętych mieszkaniach i garażach. Stąd trafiały do sprzedaży głównie na teren województw pomorskiego i zachodniopomorskiego - mówi Bąkiewicz.

Policjanci znaleźli przy zatrzymanych w sumie 56 kilogramów marihuany, haszyszu i kokainy. Zabezpieczyli też samochody oraz blisko 200 tysięcy złotych w gotówce. Zajęto również konta bankowe członków grupy.

Już wcześniej, we wrześniu ubiegłego roku, policja zadała grupie pierwszy cios. Zatrzymano wówczas pięć osób i zabezpieczono 44 kilogramy haszyszu oraz marihuany przygotowane do rozprowadzenia w Polsce.

Zatrzymano też dilera z Gdańska

Zatrzymanie dilera


We wtorek policjanci z Gdańska zatrzymali też 21-latka, u którego w piwnicy znaleziono około 8,5 tys. porcji amfetaminy.

- Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, mężczyzna miał zamiar wszystkie te narkotyki sprzedać na terenie Gdańska. Właściciel tych nielegalnych substancji został zatrzymany, natomiast zabezpieczone środki przekazano biegłemu do badań. W momencie zatrzymania, 21-latek w zawieszeniu odbywał karę pozbawienia wolności za posiadanie narkotyków. Teraz odpowie za uczestnictwo we wprowadzeniu do obrotu znacznej ilości narkotyków i za udzielanie ich innym osobom - mówi podkom. Magdalena Michalewska z KMP w Gdańsku.

Opinie (250) 7 zablokowanych

  • Hip - hip, hura! (19)

    • 83 56

    • hip hop (1)

      ankieta :) - ćpałeś kiedyś, pewnie, codziennie siuram here po kablach

      • 15 4

      • po kabelkach to już mały hardkorek

        bez przesadyzmu ale fetkę kumpel walił po kabelkach, taka chwila teatralnej grozy a łyżka na to niemożliwe :)

        • 0 0

    • zalegalizować (15)

      trzeba zalegalizować. wtedy na nich nie będą zarabiać grupy przestępcze tylko zwykłe firmy no i państwo na podatkach. Jak było za prohibicji w USA? ludzie przestali pić? Nie. dzięki niej tylko w siłę urosły mafijne rodziny.

      • 19 13

      • (14)

        Za dużo Palikota propagandy, wyobraź sobie, że robisz konkurencję dla mafii, kończysz ze spalonym straganikiem w najlepszym wypadku, zresztą to i tak nie usunęłoby czarnego rynku bo legalne prochy byłyby droższe - VATy, nie VATy, opłata lokalu, pensja dla pracownika (ze składką rentową podniesioną przez liberałów z PO)... nie wierz w bajki pod dzieciaków z LO i Gim, robione przez RPP...

        • 10 13

        • (1)

          synek, palikot to mi może naskoczyć, bo ani na niego nie głosowałem, ani go nie popieram, ani poglądów od niego nie ściągnąłem. takie poglądy mam od czasów zanim jakikolwiek palikot się pojawił w sejmie. o legalizacji narkotyków mówią nie tylko przejarane małolaty i sejmowi populiści, ale także naukowcy i nobliści (np nieżyjący już Milton Friedman)

          • 15 4

          • mówią też amerykańscy policjanci którzy całe życie bezsensownie walczyli z "narkotykami"

            im bardziej walczyli tym silniejsza stawała się mafia, policja kupiła karabin to mafia kupiła czołg, im więcerj kasy szło z naszych podatków na walkę z naturą człowieka tym silniejsze wojsko mafijne powstawało, ludzie ginęli setkami a potem tysiącami, im bardziej atakowano ludzką naturę tym większe zniszczenie notowano. To jest jak rzucanie dolarów w ognisko w celu ugaszenia płomienia. Każdy wrzucony dolar tylko powiększa ognisko. Kto za tym stoi?

            • 3 2

        • (6)

          no nie wiem czy legalne prochy byłyby droższe jeżeli ich produkcja i sprzedaż nie byłaby obarczona takim ryzykiem jak jest obecnie. zresztą pojawienie się dodatkowej podaży by obniżyło cenę.

          a co do zemsty gangsterów - w USA po zlikwidowaniu prohibicji jakoś nie było większych problemów.

          • 12 0

          • (5)

            Powiem tak - sam wiesz najlepiej jak jest, że gangi w każdej branży mają swoje rewiry i podział rynku, więc nie próbuj mi wmówić, że jeśli Kowalski otworzyłby sklepik, który odbierałby mafiozie sporo kasy, ten stwierdziłby, a niech Kowalski robi biznes:I...
            Co ma do tego ryzyko, nie legalna broń jest tańsza od legalnej, a ryzyko jest o wiele większe, przy obrocie takim towarem; zresztą wszystko, co nielegalne jest tańsze - fajki, alkohol, paliwo, podróbki ubrań, które też szmuglują przez granice.

            • 2 2

            • nielegalna - rzecz jasna

              • 0 0

            • (3)

              ale za szmuglowanie alkoholu czy fajek nie grozi 20 lat więzienia. poza tym człowiek miałby wtedy wybór - legalne, czyste, nielegalne, 10zł tańsze ale z możliwym syfem.

              wiesz, jakoś w Holandii istnieją cofee shopy w których kupisz jointy i funkcjonuje to bez większych ekscesów.

              • 6 2

              • Porównanie Polski do Holandii, ma tyle sensu jak porównanie Polski do Irlandii, czy wcześniej Polski do Japonii (początek lat 90.)

                • 3 9

              • a co Ty mi porównujesz ten zydowski pedalski kraj do mojego? (1)

                • 0 2

              • oho prawdziwy "patryjota" się odezwał, tzn prymityw który zatrzymał się w czasach narodowej demokracji. a potem dziwne że z polaków sie śmieją za granicą skoro to w dużej mierze prostaki rzucające paroma stereotypowymi epitetami.

                • 0 0

        • co ty opowiadasz (1)

          Tu w polsce Korleone nie mieszka... nie jeden wiekszy producent fajek czy wodki jest w stanie przegonic z rynku kazda polska mafie. A przynajmniej dealerow.

          • 4 1

          • ehe... żeby tak akta policyjne były ogólnodostępne, toby niedowiarkom czapki z głów pospadały, jak działa w Polsce mafia - facet, który może uciąć Ci palce, albo spalić samochód nie nosi kapelusza i nie pali cygara, to zwyczajny mężczyzna w średnim wieku z jednorodzinnego domu, ma jakąś firmę budowlaną, może sprzedaje okna... życie to nie film.

            • 8 0

        • (2)

          baaardzo dobre spostrzeżenie-legalizacja nie jest taka łatwa ze względu na siłę i lobby tych, którzy teraz na tym zarabiają. Następna przeszkodą jest o, że jest narkotyki i broń to taka alternatywna waluta dla wszelkich służb specjalnych. Palikot łapie na ten stary chwyt następne pokolenie.

          • 3 0

          • (1)

            wiesz co państwo powinno zrobić aby zniszczyć organizacje przestępcze? powinno je wziąć pod swoją ochronę...

            • 5 2

            • hehe

              • 0 0

    • rozdawajcie na ulicy.

      teraz ten towar rozdawajcie na ulicy ;)

      • 0 0

  • W Polsce Jest Prawo Takie , Za Posiadanie ... (23)

    Można Zjechać Na Sanie , To Mózgu Pranie .

    • 70 40

    • RPK RPK !

      • 3 5

    • (19)

      Zmienisz zdanie za 20lat - jak zrobisz bilans, patrząc po sobie i swoich znajomych, co zyskali biorąc, a jakie piękne chwile przeszły koło nosa.

      • 23 29

      • Tak, np piękne chwile w kapciach i piwem przed telewizorem (7)

        zamiast ze znajomymi i jointem na bahama

        • 26 12

        • (6)

          Ja tam wolałbym Bahama bez jointa, ale ok...

          • 21 4

          • nie ma takiej opcji, każdy człowiek pali zioło a reszta to katolickie barany bojące się wszystkiego, zapytaj sam siebie czy ty (5)

            jesz czy ciebie jedzą bo jam jest pan bóg twój barni łbie i dla mnie jest zioło i wszelkie dobro tego świata a ty masz ze starchu szczać pod siebie io nie sięgać po to co pańskie. Ja ci to nakazuję. Masz się bać bez żadbnego uzasadnienia, wyłacznie dlatego, że ja tak mówię to tak ma być. Masz nie zadawać pytań, masz słuchac rozkazów, masz milczeć i nie wychylać się. Ty psie.

            • 3 12

            • Sreberko (1)

              Kiedy wyszedłeś ze szpitala psychiatrycznego ??i zdecyduj każdy to znaczy że każdy a więc wszyscy ty idioto !!bez szkoły !!! widać co to daje po twoim rozumowaniu :P I poczytaj sobie pismo święte bo widać że nie czytałeś !!ci co czytają i chodzą do kościoła nie dla księży tylko dla pana Boga !!!Są dobrzy !!!Bóg jest wielki!!!a ty swoim opisem pokazujesz właśnie jacy są ludzie którzy biorą narkotyki !!!dlatego jestem za tym żeby było dalej zakazane branie narkotyków bo widać po tobie co się dzieje jak się bierze narkotyki!!! proponuje żebyś już został na stałe na sreberku:)

              • 5 3

              • katolickie bydlę zaszczekało, tfu, zaraza!

                • 2 3

            • z tego co piszesz juz widac ze marycha Ci zaszkodziła na mozg (1)

              wszyscy wiedzą jakie robi spustoszenie w organizmie a zwłszcza w mozgu,
              więc albo jestes dilerem albo głupkiem

              • 7 2

              • tak, diluje alkohol i nikotynę

                nikotyna uzaleznia tak silnie jak heroina a alkohol powoduje agresję i zabójstwa. jestem dilerem, jestem w Rządzie. jestem twoim panem a ty jesteś moim psem. Na kolana i całuj panu stopy psie. I w niedzielę widze cię w kosciele, masz być posłuszny i nie myśleć, od myślenia jestem ja, ja jestem prawem, ja jestem Chrystusem, tylko ja mam rację.

                • 0 6

            • z którego szpitala psychiatrycznego zostałeś wypuszczony?
              a może zwiałeś?

              • 2 0

      • Jego sprawa! (3)

        Nie wtrącaj się do cudzego życia. Ktoś chla wódkę, ktoś pali papierosy, a ktoś chce zapalić jointa. I nie mów mi tylko o tym, że za Twoje ubezpieczenie będzie leczony, a jest narkomanem itd itp., bo takie argumenty możesz wysuwać równie dobrze do ludzi otyłych, uzależnionych od nikotyny, alkoholu, słodyczy, używających zbyt dużo soli, jeżdżących niebezpiecznie samochodami, uprawiających ekstremalne sporty itd. Bzdura i tyle!

        • 20 5

        • Nie tylko " Jego sprawa! "

          " I nie mów mi tylko o tym, że za Twoje ubezpieczenie będzie leczony, a jest narkomanem itd itp" Niestety jest, mam wrażenie, że za legalizacją narkotyków są głównie handlarze śmiercią.

          • 7 17

        • hola, jak można porównywac dwie śmiertelne trucizny jakimi są nikotyna i alkohol do liści pietruszki, która nic ci nie robi? (1)

          to prawdopodobnie wynika z braku wiedzy ale też z ogromnej propagandy. Ciekawe kto taką propagande uprawia i dlaczego oszukuję sie ciemnego luda?

          • 3 3

          • liść pietruszki, troszkę przesadzone... Ale zgadzam się z jednym. Skoro alkohol jest legalny, to dlaczego marihuana nie jest lub odwrotnie skoro marihuana jest nielegalna, to czemu alkohol jest. Dla mnie to substancje porównywalne.

            • 3 1

      • nie dramatyzuj (6)

        mam kolegów z podstawówki co zostali totalnymi żurami. Mam kolegów ze szkoły średniej co im trawa sie mocno na mózgu odcisnęła.
        Ale mam i kolegów którzy którzy potrafią zarówno wypić piwo czy wódki jak i zapalić blanta bez szkody dla siebie i bliskich.

        • 23 1

        • nie dramatyzuj (5)

          " mam kolegów z podstawówki co zostali totalnymi żurami. Mam kolegów ze szkoły średniej co im trawa sie mocno na mózgu odcisnęła. "
          I o to właśnie chodzi... o sprzedawanie narkotyków dzieciom. Takim gnojom powinni wstrzykiwać wszystko co znajdą przy nich lub w ich domach. Dlatego, że wydają na te dzieciaki wyrok śmierci. Śmiercią jest zmarnowanie życia, HIV, wegetacja bez pracy i szkoły. Pieprzenie o nieszkodliwości narkotyków..

          • 6 3

          • u, buda króliczku

            • 1 0

          • (2)

            no to zalegalizować sprzedawać w kontrolowanych sklepach za udowdnieniem wieku i po sprawie.
            Dilerom przestanie sie opłacać, towar bedzie czysty. Ten co bedzie chciał kupi a gangsterzy nie zarobią, a dzieciom nikt sprzeda

            • 6 0

            • to gangsterzy będa sprzdawać dzieciom proste... (1)

              legalizować bez sensu moze jedynie trawe ale tez nie wiem czy to ma sens w holandi powoli tez juz tego zaczynaja załowac a miało być tak pięknie. nie jestem zadnym katolikiem ani narkomanem zdanie mam takie ze to kazdego wybó r ale polska nie dojrzała jeszcze do legalizacji i chyba nigdy to nie nastapi

              • 2 1

              • a teraz gangsterzy sprzedają dzieciom alkohol albo papierosy?

                • 1 1

          • ja mam wirusa HIV od 16 lat i jakoś nie widzę,żeby moje życie było zmarnowane.Przeciwnie,jest piękne,mam rodzinę i pracę,są ludzie,którzy mnie kochają i akceptują.Co do dealerów narkotyków,dla mnie warci ziemi są ci,którzy sami nie biorą,a wciskają innym,zwłaszcza początkującym.Natomiast stary ćpunek najczęściej sprzedaje towar innym,równie zajechanym i wpieprzonym dość ostro w grzanie ćpunom,więc to trochę inna sytuacja.Za moich czasów nawet policja machała na takich ręką,bo i co z tego ,że stary ćpun sprzeda staremu ćpunowi?Ale gonić tych cwaniaczków,co sprzedają dzieciakom a w myślach mają tylko własną kieszeń,bo to jest ch...jostwo jak cholera.Natomiast,co do trawska się nie wypowiadam,bo pierwszym i ostatnim moim narkotykiem była polska heroina.Ale z tego,co obserwuję,to zielsko jest mało szkodliwe tylko przy sporadycznej częstotliwości używania,jak wszystko inne zresztą(np alkohol).

            • 1 1

    • W Polsce Jest Prawo Takie ,..... (1)

      Z punktu widzenia dealera to rzeczywiście niewygoda...Inne zdanie mają rodziny ćpunów.

      • 6 2

      • zakazać i problem z bani?

        takie to proste - szkoda tylko ze od dziesiątków lat taka polityka nie przynosi spodziewanych efektów.

        • 8 0

  • (40)

    Bardzo dobrze z narkotykowcami trzeba walczyć twardo - ćpuństwa, ludzkich tragedii i uzależnień społeczeństwu dostarczają inne używki - wystarczy.

    • 81 84

    • (36)

      kolego, a co tobie do tego? to ja jako wolny człowiek chcę decydować między braniem a nie braniem, między piciem a nie piciem, między paleniem a nie paleniem. jakim prawem ktoś mi mówi co mogę robić ze swoim ciałem, życiem i zdrowiem? nie namawiam nikogo do sięgania po narkotyki ale nie życzę sobie aby ktoś mi mówił co mi wolno a czego nie wolno robić z własnym ciałem.

      u ludzi rośnie mentalność wielkiego brata która przekonuje że jedni mają prawo mówić innym jak mają żyć.

      • 31 12

      • (34)

        Rób sobie z własnym ciałem, co chcesz... ale czerpanie zysku ze sprzedaży środków, które silnie uzależniają, a mówiąc wprost odkorowują nie mieści się się w żadnym rozsądnym kanonie wartości.

        • 13 15

        • (26)

          a kto ustala te "kanony wartości"? ogłupiałe społeczeństwo dla których dilerka haszyszem to zbrodnia przeciwko ludzkości podczas gdy pozdrawiają panią Jadzię z monopolowego sprzedającą o wiele bardziej szkodliwy alkohol?

          Alkohol jest 5 najgroźniejszą substancją po heroinie, kokainie, barbituranach i ulicznym metadonie. inne narkotyki są przez naukowców uznane za mniej szkodliwe niż popularna wóda. ale to już nie mieści się w głowach ludzi którzy sami nie myślą tylko potrzebują gotowca z góry.

          papierosy też uzależniają i też szkodzą. podobnie jak fast foody. ba, najczęstszą przyczyną zgonów w tym kraju to choroby układu krązenia więc może jeszcze oskarżmy producentów kiełbas?

          nie rozumiesz jednego - handel to transakcja pomiędzy 2 stronami. obie muszą wyrazić zgodę. jeżeli ktoś sprzedaje dragi to znaczy że ktoś je kupuje - nikt mu nie każe. skoro chce to robi to na własną odpowiedzialność.

          • 27 7

          • (16)

            Zgoda - ale, czy oparta o wolną wolę, czy ważniejsze jest przytaknięcie, czy niczym nie skrępowana wola, według mnie człowiek, który jest na głodzie i nie myśli o niczym innym, tylko o zaspokojeniu narkotykowego głodu - nie ma wolnej woli, nie myśli racjonalnie i trzeźwo. Czy zatem słusznym i prawym jest wykorzystywanie czyjejś słabości umysłu. Czy zatem jeżeli spotkasz na ulicy osobę opóźnioną psychicznie i wymienisz kamień, na jej drogi zegarek, za jej zgodą, czy to będzie godna transakcja? Moim zdaniem ludzkie życie wymaga pierwiastka moralności, zasad, honoru i słuszności - wielu uważa to za jakiś kosmos, ale cóż jak mówi polityk, którego nie popieram: "zawsze jest więcej głupich, niż mądrych"

            • 3 10

            • (14)

              a wiesz że zdaje się tylko 2 czy 3 narkotyki uzależniają fizycznie? zdaje się że heroina i kokaina, nie jestem pewien do do amfetaminy, reszta uzależnia psychicznie. a nasz przyjaciel alkohol także uzależnia fizycznie. więc sprzedawanie alkoholu też jest żerowanie na czyimś głodzie?

              słuchaj, uzależnić się można of fajek, od hazardu, od internetu, od narkotyków. i te wszystkie uzależnienia mogą zniszczyć ludzkie życie. ale co to zmienia? czy naprawdę uważasz ludzi za stado ogłupiałych baranów które nie potrafią o sobie decydować? którym trzeba pokazać palcem co jest dobre a co nie dobre?

              zabrońmy więc wszystkiego, alkoholu, fast foodów, papierosów, pornografii. albo dajmy ludziom żyć tak jak chcą i jednocześnie ponosić za to odpowiedzialność. bo takie wieczna ochrona obywatela tylko robi z niego kalekę która oczekuje że państwo będzie rozwiązywać jego problemy

              • 13 4

              • (5)

                Tylko bez demagogii.

                • 2 11

              • (4)

                gdzie tu demagogia? po prostu polactwo myśli że inni muszą skakać tak jak oni sami by chcieli. zwłaszcza że tak jak piszę po raz kolejny, wg badań większość "narkotyków" jest bezpieczniejsza od alkoholu

                • 10 4

              • (3)

                Powiem tak piję, moi rodzice piją, moi dziadkowie pili i nikt z nich nie jest uzależniony, spokojnie wytrzymają bez alkoholu do najbliższej okazji; wiele razy byłem zapity w trupa i co - mogę nie pić ile chcę, a jestem pewny, że jak ktoś zjarałby się tyle razy ile ja byłem zapity, to byłby już w nałogu - a zapalę raz na miesiąc (przecież nie jestem w nałogu), a wezmę raz na dwa tygodnie, przecież do tylko dwa razy w miesiącu, a wezmę raz na tydzień (przecież nie jestem uzależniony)...

                • 4 11

              • (2)

                no właśnie, ludzie wbili sobie do główek że ot tak można rekreacyjnie od czasu do czasu się napić, ale zażyć "narkotyka" to już nie. błąd. znam wiele osób które okazjonalnie coś biorą czy też palą i nie mają problemów gdy przez dłuższy czas nie biorą.

                a te twoje rewelacje to tylko prywatna, niczym nie podparta, wyssana z palca opinia "jestem pewien że jak ktoś by zajarał tyle co ja wypiłem to by się uzależnił". co to w ogóle za argument?

                • 9 1

              • (1)

                No taki, że nie wierzę (od razu piszę, że żaden ze mnie mega imprezowicz, ale pić się nie da), że ktoś kto kilkadziesiąt razy w odstępie powiedzmy 8 lat zjarałby się lub naćpał na maksa, nie popadłby w nałóg.

                • 0 7

              • no to ty nie wierzysz, ale wiarę albo niewiarę to zostawmy klechom. tu jest medycyna, biologia i tu wyniki badań stanowią argument a nie jakieś prywatne opinie laików

                dodam tylko że kwestia uzależnień jest bardzo indywidualna. są ludzie którzy się uzależnią w 2 miesiące, a są tacy co piją tak jak ty 8 lat i nic. ale to jednostkowy przypadek który nie stanowi o żadnej skali zjawiska zwłaszcza że nawet nie masz porównania z używaniem innej sybstancji

                • 7 2

              • (7)

                Czyli narkotyki właściwie są klawo? - dziwne, że jak byłem dzieckiem żaden pediatra nie powiedział moim rodzicom, aby mnie trochę doszprycowali, ciekawe dlaczego...

                • 5 7

              • alkoholu i fajek też ci nie polecił. hamburgerów, frytek i coli też nie.

                • 6 3

              • (5)

                zresztą, nikt nie mówi ze narkotyki nie są szkodliwe. ale jeżeli ktoś zdaje sobie z tego sprawę a dalej chce brać to nikomu nic do tego

                • 5 2

              • Do DArek - zależność fizyczna (4)

                Uzależnienie fizyczne powodują WYŁĄCZNIE: opiaty i opoioidy (min. heroina, morfina, kodeina), benzodiazepiny i barbiturany(tzw. lekki uspokajające i nasenne), steroidy, ALKOHOL i NIKOTYNA. To tyle.

                • 3 0

              • (3)

                tu akurat bym polemizował ponieważ substancje takie jak kokaina czy amfetamina dość znacznie wpływają na funkcjonowanie synaps. nie sądzę też aby steroidy uzależniał fizycznie, sam je wielokrotnie stosowałem. no chyba że masz na myśli wstrzymanie pracy osi HPTA, ale to nie uzależnienie tylko destabilizacja.

                dla wielu ludzi takie rzeczy jak barbiturany czy benzodiazepiny w ogóle nie są narkotykiem ponieważ to bardzo płynna grupa substancji, zależna od definicji

                tak czy inaczej w większości ogólnie rozumianych narkotyków mamy do czynienia z uzależnieniem psychicznym. alkohol natomiast jest jedną z najsilniej uzależniających substancji fizycznych i psychicznych

                • 2 1

              • pisze tylko merytorycznie (2)

                Pewna grupa steroidów - potocznie zwana sterydam anabolicznymii może powodować zależność fizyczną i to jest fakt - polecam lekturę(mam na myśli pełne spektrum objawów odstawiennych). Benzodiazepiny/barbiturany jak najbardziej pochodzą pod definicję narkotyków, znajdują się zresztą w wykazie środków odurzających i substancji psychotropowych (grupa IV-P).

                Oczywiście nie kłócę się, to psychika jest największym problemem, uzależnienie fizyczne można dość szybko wyleczyć. Co w przypadku psychiki nie jest tak łatwe.

                • 1 0

              • (1)

                tu bym się nie zgodził, uzaleznienia psychiczne sieją spustoszenie w organiźmie, a psychika... nie napisze że to kwestia silnej woli bo nie ma czegoś takiego jak wola, jest tylko hierarchia potrzeb. więc albo ktoś chce odstawić albo nie chce. a z uzależnieniem fizycznym dochodzą zdrowotne dolegliwości.

                jakie te objawy odstawienne występują po odstawieniu sterydów? sądze że masz na myśli własnie te przypadłości wynikające z zablokowania HPTA czyli ze wstrzymania engodennej produkcji testosteronu

                nie neguję tego że barbiturany i benzo nie są narkotykami tylko ze ludziom to się w ogóle z narkotykami nie kojarzy.

                abstrahując od właściwości właściwości chemicznych, uważam i tak że powinno to być legalne. bo jeżeli ja wiem że np heroina szkodzi a mimo to decyduje się ją brać to JA SAM WYBRAŁEM i nikomu nic do tego. jeżeli mam taki kaprys to moge na śniadanie zjeść kilo gwoździ i popić litrem wybielacza. zaszkodze jedynie samemu sobie

                • 1 1

              • chyba nie rozumiesz

                uzależnienie fizyczne to objawy odstawienne - ból ciała, wymioty, rozwolnienie, problemy z termoregulacją(w skrócie zmiany w bio-chemii mózgu), są szkodliwe dla zdrowia, ale w niewielkim stopniu trwale (jak bardzo ostra grypa). Natomiast to trwanie w nałogu(brak zdrowego żywienia, snu, higieny itd) i zażywanie dragów jest szkodliwe długodystansowo na zdrowie - za nawroty odpowiada właśnie psychika, której nie da się wyleczyć lekami (jak fizyczne objawy odstawienne) i to jest NAJWIĘKSZY problem narkomanii - jak uleczyć chorą psychikę narkomana, która pcha go do brania.

                • 0 0

            • Wiesz jak to się nazywa? - Selekcja naturalna. Słabszy przegrywa i odpada!

              • 0 0

          • amfetamina: (8)

            - kiedyś przytrafiło mi się coś nieprzyjemnego w życiu i po szczeniacku próbowałem sobie z tym poradzić amfetaminą - wciągałem prawie codziennie przez około 5 miesięcy z przerwami na sen po czym stwierdziłem, że dosyć i przestałem, nie było żadnego głodu ani ciągu aby sobie wciągnąć. Nie piszę, że jest to bezpieczne i zdecydowanie nie polecam. Strasznie wyniszcza organizm i nie opłaca się brać tego syfu ale nie ma co demonizować tematu. Podobnie miałem z kokainą choć korzystałem z niej kilka razy w tygodniu. W pewnym momencie zrezygnowałem bo troszkę przeszkadzało mi to w "karierze zawodowej" i dawało ostro po kieszeni ale zero uzależnienia, choć słyszałem opinie znajomych na temat koksu, że jeżeli tylko by ich było stać to by na pewno to ich uzależniło...A więc: częste używanie na pewno wpływa negatywnie na funkcjonowanie w społeczeństwie (tzn. masz mniejszą zdolność do pomnażania dóbr ku chwale całego społeczeństwa - a więc jest to bardzo niemile widziane przez tych, którzy czerpią zyski z naszej codziennej pracy - tyczy to też marichuany), używając często tych twardszych też po prostu niszczymy swój organizm i wpływa to na psychikę. Ale od czasu do czasu??? A ostro też można, tylko za swoją kasę i potem leczymy się też za swoją kasę a nie z ubezpieczenia... ;-)

            • 4 1

            • (3)

              wiesz, poruszyłeś drażliwą kwestię. skoro narkomani mają się leczyć z własnej kasy to może każemy też własną kasą zapłacić wszystkim grubasom które przez 40 lat obżerają się golonkami i kiełbasami a potem o matko ratuj bo zawał

              • 4 0

              • to nie głupi pomysł... (2)

                ...każdy powinien odpowiadać za swoje decyzje...chyba, że stwierdzimy, że jednostka nie jest w stanie za siebie odpowiadać i potrzebuje kogoś, kto nią pokieruje i narzuci jej SWOJE zasady...

                • 1 0

              • a tak poważniej to temat na grubą dyskusję...

                bo zacząć trzeba od tego, czy chcesz zyc w systemie w którym się urodziłeś zgodnie z jego zasadami - czyli korzystasz z jego dobrodziejstw i "dobrodziejstw" mając obowiązki czy ci się to nie podoba - ale i tak nie masz właściwie wyjścia bo system wysysa z ciebie soki niby to dając w zamian warunki ale te warunki wygladają żałośnie. W ramach ustanowionych praw masz właśnie prawa i obowiązki, mozesz próbować wpływać na nie, na ich zmianę, organizować sie z innymi i działać ale i tak mozesz działać tylko w ramach już ustanowionych praw. No chyba, że Ci rewolucja w głowie, ale wtedy działasz poza obowiazującym prawem i narażony jesteś na poniesienie konsekwencji, co panujaca klika na pewno wykorzysta aby wyeliminować takie buntownicze jednostki...Więc potrzeba mnóstwo energii i sprytu...

                • 1 0

              • to się nie nazywa rewolucja tylko prywatyzacja służby zdrowia i jej się nie uniknie. to tylko kwestia czasu. służba zdrowia i ZUS to skanseny komunizmu i nie dlatego muszą upaść że są komunistyczne a dlaczego że komunistyczne to nieefektywne

                • 2 0

            • Pinokio kłamczuchu (3)

              amfetamina na sen? Chyba mylisz środki, amf to silny stymulant i byś nie zasnął po niej. Podejrzewam, że przez te 5 mscy ktoś Cię oszukiwał na "towarze". Co więcej amfetamina dość mocno uzależnia psychcznie przy długim stosowaniu (już nie mówie o paranojach po 5 miesiącach ciągu...) Także z tą kokainą chyba wciągałeś laktozę, nie koks. Wierz mi smutek i pustka pokokainowa to straszna rzecz, którą wyleczysz tylko kolejną dawką. To tyle - i moja rada : NIE WARTO BRAĆ NARKOTYKÓW - SĄ PRZEREKLAMOWANE.

              • 1 1

              • nie zrozumiałeś... (2)

                o przerwach na sen pisałem bo wtedy nie brałem np. przez 2 dni aby dać sobie szansę wyspać się... :-) Zapewniam, że nikt nie oszukiwał, to były inne czasy, wyobrażam sobie co teraz sprzedają pod tymi nazwami... Na każdego inaczej wszystko działa, zwłaszcza jak pisze się o pustkach i smutkach - to bardzo subiektywne...Nie mam zamiaru wdawać się w szczegóły ale nie każdy jest super ekspertem w innego sprawie. A OCZYWISCIE BRANIE NARKOTYKÓW SYSTEMATYCZNE JEST TOTALNĄ GŁUPOTĄ...

                • 1 0

              • masz rację

                źle przeczytałem, późno już, czas spać. Zwracam honor.

                • 0 0

              • moja opinia jest taka że problemy z narkotykami mają ludzie którzy biorą je nie dla zabawy, rekreacyjnie a dla zduszenia jakichś problemów. tak samo jest z alkoholem i innymi uzależnieniami.

                najgorzej jest gdy ktoś sięga po coś w ramach pocieszenia, wtedy problem murowany. ale trudno wszystkiego ludziom pozabraniać żeby jacyś desperaci nie zniszczyli sobie tym życia. wychodzę z założenia że każdy ma prawo przeżyć swoje życie tak jak chce - bo nikt za niego nie umrze. jeżeli więc ktoś sobie świadomie niszczy życie - jego broszka.

                • 1 0

        • piepszysz (6)

          mowisz ze nie moge sobie zrobic z cialem tego co chce bo to jest nie opodatkowane ?

          czyli to tak samo jakbym sobie zrobil tatuaz i nie dostal paragonu ?

          i spojrz jak to napisales to tak jakbys niby czepial sie osoby ktora mnie tatuowala i napisal tak: Zlamal prawo ten czlowiek ktory robi ci beznadziejny nikomu nie potrzebny, odrzucajacy i obrazajacy katolickie wartosci tatuaz....

          Czyli niby czepiasz sie sprzedazy ale objezdzasz zielsko, o ktorym pojecia nie masz... idź i pikietuj pod monopolowym bo to jest wrog wspolczesny...

          • 2 3

          • (5)

            Nie zrozumiałeś mnie, więc tłumaczę, niech każdy robi z własnym ciałem do chce (z podatkami, czy nie), póki szkodzi sobie jego sprawa, ALE jeśli ktoś świadomie czerpie zyski z cudzego nieszczęścia (owego szkodzenia) - tutaj sprzedający prochy - uważam to za niemoralne - użyję prostego porównania. Niech Kowalski je spleśniałe mięso jak mu zdrowie nie miłe, ale niech żaden Nowak nie waży się sprzedawać spleśniałego mięsa.
            Kapujesz?

            • 1 1

            • (4)

              nie widzisz drobnej sprzeczności? piszesz - niech każdy robi co chce ze swoim ciałem - ale jednocześnie niech nikt nie sprzedaje. to przepraszam jak możesz komuś pozwalać aby robił co chciał ze swoim ciałem skoro innym zabronisz dostarczyć mu pewnych substancji?

              moralne czy niemoralne - co to za jakaś dziwna logika? ludzie nie potrafią samodzielnie odróżnić dobra od zła i potrzebują powoływać się na bliżej nieokreśloną i niezdefiniowaną moralność?

              zresztą po raz kolejny - czy więc sprzedawanie szkodzących i uzależniających papierosów, alkoholu, prowadzenie kasyna także jest "niemoralne"?

              myśl człowieku, myśl. jeżeli wiem że narkotyki szkodzą a jednak decyduje się je brać to jest to moja sprawa, ja tak wybrałem i nikomu nic do tego. moralność nie ma tu nic do rzeczy, to moja decyzja a moralizatorstwo zostaw dla lewicowych eseistów.

              • 6 1

              • (2)

                1. Ale życie jest pełne sprzeczności i w tym przypadku jestem jej jak najbardziej świadom, uważam, że póki człowiek nie szkodzi drugiemu nie robi, co chce, jak chce się pukać maczugą po głowie niech puka ile ma sił, ale zjawisko, kiedy to inny człowiek sprzedawałby mu tą maczugę, wiedząc, że nieszczęśnik rozbije sobie nią głowę - uważam za niemoralne.
                2. Każdy ma inną moralność, niektórzy lepiej odróżniają dobro od zła inni nie, niektórzy siadają za kółko na gazie inni nie, niektórzy są pedofilami, jeszcze inni nie są, niektórzy kradną inni nie - jak widzisz sporo jest ludzi, którzy słabo odróżniają dobro od zła.
                3. Tak jest nie moralne, jeśli wykorzystuje się ludzkie słabości, ja nie prowadzę żadnej krucjaty i nie jestem żadnym radykałem, ale tak to jest niemoralne.
                4. Broń Boże mnie od lewicy.

                • 1 2

              • Z góry piszę, że uważam na ortografię, ale nie to jest tu najważniejsze. To tak dla nadwrażliwych.

                • 0 1

              • ad 1. każdy odpowiada za siebie. jeżeli ktoś truje siebie narkotykami, fajkami czy alkoholem - robi to na własną odpowiedzialność. osoba która mu to sprzedaje po prostu mu to sprzedaje, nie wciska mu tego, nie kaze mu tego brać tylko sprzedaje coś na co zdecydował się sam kupujący.

                idąc twoim myśleniem powinniśmy zabronić obrotu kontraktami terminowymi na giełdzie ponieważ tam zysk jednego równa się stracie drugiego.

                2. mylisz pojęcia. wszystkie opisane przez ciebie przypadki to szkoda czy też niebezpieczeństwo innych ludzi. rozumiem zakaz jazdy po piciu, rozumiem ściganie złodziei ale nie rozumiem tego że bolszewicka mentalność ściga człowieka za to że sam na własny rachunek i na własną odpowiedzialność chce wziąć coś czego mechanizmu działania nie zna 99% przeciwników

                3. cóż, więc zarobki psychologów też są niemoralne ponieważ na ludzkich słabościach zarabiają jak nikt inny

                • 4 1

              • Zastrzelic podczas proby ucieczki

                Tak sie traktuje dilerów.

                • 2 5

      • heh

        To jakbym ja sobie napisał, że ja będę jeździł pod prąd i nic nikomu do tego. Oczywiście twoje wytłumaczenie, że alkohol też szkodzi, ale oczywiście i rozumiem z tego powodu trzeba dać możliwość używania kolejnej szkodliwej substancji. Idąc tym tropem dajmy każdemu broń, przecież każdy ma prawo do obrony samego siebie. Płot niech można podłączać pod 220V, przecież mam prawo zabezpieczyć swoją posesję. I można tak długo pisać i wszędzie można dodać innym nic do tego. Ale prawda jest taka czyjaś wolność zawsze jest w pewnym sensie ograniczeniem wolności drugiego człowieka. I po to jest prawo żeby je respektować w imię tak zwanego dobra wyższego mimo, że to ogranicza Twoją wolność.

        • 1 1

    • Zastrzelic podczas proby ucieczki (1)

      Tak sie traktuje dilerów.AMEN

      • 2 5

      • katolicki morderco przepadnij, katolickie bestie sa jak żądna mordu zaraza, trzeba tę zarazę wyplenić

        • 0 0

    • taki jestes madry to kto walczy z alkoholizmem legalnym niszczeniem rodzin patologi pijackich awantor rozbitych rodzin przez alkohol żuli zdychajacych przez to na dworcach i grzebiacych po smietnikach co za porąbany kraj karaja 3lata za jointa a sami niszcza ludzi sprzedajac alkohol rąbac was kurky z pisu

      • 0 1

  • podwyżka (5)

    znowu towar w górę

    • 100 26

    • Bzdura (1)

      Tak się śmiesznie składa, że skutkiem nielegalności jest prawdziwy wolny rynek i konkurencja, która skutkuje tym że ceny są na stałym poziomie od baaaaardzo dawna.

      • 1 1

      • spróbuj na własną rękę sprzedawać towar a zobaczysz jak szybko "wolny rynek" hamuje konkurencję i wprowadza monopol.

        • 4 0

    • "56 kilogramów marihuany, haszyszu i kokainy"

      i gdzie te narkotyki??

      • 2 1

    • Znowu?! (1)

      Od kilkunastu gram skuna w detalu niezmiennie kosztuje trzy dychy.

      • 1 0

      • od kilkunastu lat miało być

        • 0 0

  • Super (7)

    gdzie ja teraz kupie dobry koks?

    • 83 36

    • Po wprowadzeniu akcyzy coraz ciężej o węgiel i koks

      • 13 1

    • Sporo towaru poszło na koksowniki, stąd wyższe ceny i mały podaż...

      • 20 1

    • W Dreimpexie w Sopocie przy ul. Jana z Kolna

      "Oferta materiałów opałowych składa się również z produktów polskich.Kompania Węglowa S.A.i Koksownia Przyjaźń Sp. z o.o. są producentami wysokiej jakości (...) koksu od wielu lat znanymi i cenionymi na rynku europejskim i światowym."

      • 13 2

    • jedź do węglobudu tam mają dobry koksik

      • 3 1

    • x

      od gruchy :)

      • 6 0

    • Czaruś ci załatwi

      A jak nie, to napali nim w piecu

      • 4 0

    • przeciez on handlowal amfetamina..

      • 0 0

  • BRawo Panowie! Może kilka osób dzięki temu nie popadnie w nałóg.... (14)

    straszne g...o a małolaty ida w to bagno.

    • 87 68

    • naturalna selekcja

      idioci sami się wykluczą

      • 16 3

    • (7)

      to dlaczego nie zabronić alkoholu bo ktoś może popaść w nałóg? wg naukowych badań dwie z trzech wymienionych w artykule substancji jest mniej szkodliwych niż popularny alkohol

      • 13 5

      • (1)

        Odsyłam na wizytę w Monarze - tam nie ma naukowców, a jest życie.

        • 8 10

        • no i? to zobacz ilu jest alkoholików, może alkoholu też zabronimy?

          • 8 3

      • weź wypier /.... Darek (4)

        z forum albo walnij sobie w żyle i po sprawie dziecko do szkoły chodzi i trzeba się martwić czy jakaś kur... mu nie da trawy do spróbowania bo to takie zarąbiste i zdrowe

        • 7 9

        • znowu spotykam się z miażdżącą MERYTORYCZNĄ krytyką. wiesz, twoje dziecko to twoja sprawa. tak je wychowaj aby nie sięgało po to czy tamto. równie dobrze można wycofać fajki z obrotu żeby przypadkiem w szkole dzieciakom ktoś fajek nie proponował.

          co to za argumenty?

          myślisz że jak dragi są nielegalne to dzieciakowi w szkole nikt niczego zaproponować nie może? z choinki się urwałeś?

          • 7 5

        • tak agresywny komentarz świadczy o alkoholizmie autora (1)

          mam nadzieję że nie masz dzieci prostaku

          • 10 1

          • a jak alkoholik to zapewne i katolik

            ta zaraza często idzie w parze

            • 0 0

        • jak nie potrafisz dziecka wychowac to twoj problem...

          • 3 0

    • Brawo (1)

      bedzie legalnym alkoholikeim i legalnie zasilal akcyzą burżet państwa

      • 2 2

      • dzieci

        je.. 20 latki które myślą że są bogami i wszystko mogą ćpuny rąb..

        • 2 1

    • widac ze trolujesz....

      ;-)

      • 0 1

    • to jest kropla w morzu, więc nikogo to nie uratuje, nie łudź się

      • 1 0

    • zysk na dragach jest spory

      wysiłek niewielki. Natychmiast znajdą sie kolejni którzy wypełnią tą lukę.
      Zarobić tak by sie nie narobić to duża pokusa.

      • 5 0

  • (1)

    JASIU pyta mama CZY TY MASZ PROBLEMY Z NARKOTYKAMI ??? NIE MAMUSIU DZWONIE I MAM :))) A TERAZ TO BĘDZIE PROBLEM DLA JASIA I NIE TYLKO... :D

    • 78 15

    • nie będzie problemu

      bo dilerów jest na pęczki

      • 4 0

  • (6)

    Ankieta genialna:D... strach pomyśleć, jakie będzie pytanie przy artykule np. o pedofilii, czy zoofilii...

    • 42 5

    • Znacznie ciekawsze są jej wyniki (3)

      Niemal 40% ankietowanych lubi sobie sztucznie polepszyć życie

      • 2 8

      • po1 co Ci do tego?
        po2 abstynentem jesteś?

        • 6 0

      • Może dzieciaki 15-20 są w domu

        • 0 1

      • bo fakty sa takie że wielu wielu ludzi korzysta z narkotyków tylko w społecznym rozumieniu są to jedynie dworcowe menele. tak szczerze mówiąc nie znam ani jednej osoby na dobrym stanowisku która by nigdy narkotyków nie brała.

        poza tym co to znaczy sztucznie polepszać życie? rozumiem że jak ludzie spotykają się na imieninach u teściowej i piją gorzałkę to jest tylko taki staropolski zwyczaj, ale jak czasami ktoś cos zapali to już wielki narkoman co to sobie sztucznie życie poprawia.

        w ankiecie brakuje mi odpowiedzi "spodarycznie korzystam z narkotyków" a nie "miękkich" narkotyków. bo jaką odpowiedź ma zaznaczyć ktoś kto sporadycznie poleci kreskę koksu na grubszej imprezie?

        • 2 1

    • jeszcze lepsze odpowiedzi (1)

      27% nie miało nigdy styczności z narkotykami. nie uwierzę, że 27% społeczeństwa nie wypiło nigdy alkoholu.

      • 4 0

      • Hehe, dokladnie to samo pytanie mi sie nasunelo

        a co z paleniem papierosow ???

        • 1 0

  • Rutkowski przegapił :-0 (3)

    • 52 6

    • To ten... (2)

      co ciągle chodzi w okularach przeciwsłonecznych?

      • 6 2

      • Chyba chodziło o takie skoczna, co przez procenty przegapił swoje 5 minut w skokach narciarskich.

        • 0 0

      • to ten co wycieral podloge w poznaniu swego czasu

        • 0 0

  • (2)

    Ten policjant ma trzy dłonie:o...

    • 16 5

    • Coś w tym dziwnego? (1)

      Przecież każdy ma trzy dłonie.

      • 4 2

      • A pamiętam, że mając 3latka mocno się poturbowałem na rowerku... rodzice nie chcieli mnie pewnie denerwować...

        • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.