Fakty i opinie

stat

Quad wbił się w auto leśniczego

Po wypadku konieczna była interwencja policji i pogotowia.
Po wypadku konieczna była interwencja policji i pogotowia. fot. Nadleśnictwo Gdańsk

Do niecodziennego wypadku doszło w czwartek po południu na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Jadący nielegalnie quadem mężczyzna zderzył się z samochodem prowadzonym przez leśniczego. Quad dosłownie wbił się w auto, a "leśny pirat drogowy" wylądował na dachu samochodu.



Czy kary dla quadowców jeżdżących po lasach nie są za niskie?

nie, w ogóle nie powinno być za to kar 9%
są w sam raz 5%
są zdecydowanie za niskie, bo ci ludzie nie tylko niszczą lasy, ale i stwarzają niebezpieczeńśtwo dla spacerujących i rowerzystów 86%
zakończona Łącznie głosów: 3448
Wszystko działo się na leśnej drodze między Gdynią a Rumią zobacz na mapie Gdyni. Quad nie miał prawa tam przebywać - leśniczy jak najbardziej, bo był w pracy. Przedstawiciele nadleśnictwa podkreślają też, że quad, co widać po śladach jakie zostawił, jechał z bardzo dużą szybkością.

- Ten wypadek powinien być przestrogą nie tylko dla quadowców, których w lesie w ogóle nie powinno być, ale też dla rowerzystów. Drogi leśne zbudowano niegdyś do transportu drewna. Dziś to drogi gospodarcze nadleśnictwa. Jeżdżą po nich leśnicy, las to miejsce ich pracy. W przeciwieństwie do quadów rowerzyści są na leśnych drogach mile widzianymi gośćmi, ale zdecydowanie powinni oni zachowywać ostrożność - mówi Witold Ciechanowicz, rzecznik Nadleśnictwa Gdańsk.

W tym wypadku wycieczka quadem po lesie skończyła się dla jego kierowcy niezbyt miło. Konieczna była interwencja pogotowia, a sprawę, zakwalifikowaną jako wypadek, przejęła policja.

Przedstawiciele nadleśnictwa, korzystając z okazji, przypominają więc leśny elementarz. - Pracownicy służby leśnej jeżdżą drogami leśnymi zwykle prywatnymi samochodami, oznakowanymi na szybach specjalnymi plakietkami. Rowerem można jeździć po wszystkich drogach gospodarczych nadleśnictwa, konno poruszamy się tylko po wyznaczonych szlakach. Jazda pojazdem silnikowym w lesie jest zabroniona i grozi grzywną do 1000 zł - mówi Ciechanowicz.

Opinie (354) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.