• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Ruszył proces Piotra K., byłego wiceprezydenta Gdańska

Szymon Zięba
30 stycznia 2024, godz. 14:00 
Opinie (207)

Adwokat Piotra K., mec. Roman Nowosielski, informuje o wyłączonej jawności procesu.

Przed gdańskim sądem rozpoczął się proces Piotra K., byłego wiceprezydenta Gdańska. Były samorządowiec jest oskarżony o tzw. seksualne wykorzystanie zależności wobec małoletniego. We wtorek, 30 stycznia, K. nie pojawił się na sali rozpraw, a samo postępowanie toczy się za zamkniętymi drzwiami i bez udziału mediów. Oskarżony nie przyznaje się do przestępstwa.



Rozmawiasz ze swoim dzieckiem na temat zagrożeń związanych z przestępstwami seksualnymi?

Przypomnijmy: prokuratura oskarża Piotra K. z artykułu 199 par. 3 Kodeksu karnego. Dotyczy on "seksualnego wykorzystania zależności", a paragraf trzeci doprecyzowuje, że karze podlega ten, kto "doprowadza małoletniego do obcowania płciowego lub poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, nadużywając zaufania lub udzielając mu korzyści majątkowej lub osobistej, albo jej obietnicy".

We wtorek, 30 stycznia, w Sądzie Rejonowym Gdańsk-Północ rozpoczął się proces Piotra K. Oskarżony jednak nie pojawił się na sali. Byłego samorządowca reprezentuje mec. Roman Nowosielski, który wyjaśnił, że nie może wypowiadać się na temat sprawy, ponieważ ta - z urzędu - toczy się z wyłączoną jawnością.

Rozpatrujący sprawę sędzia Janusz Sternalski nie zezwolił mediom na wykonywanie żadnych zdjęć oraz nagrań, informując, że przedstawiciele prasy, radia i telewizji powinni opuścić salę rozpraw.

Zawiadomienie do prokuratury złożone w 2021 r.



Wcześniej informowaliśmy natomiast, że zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Piotra K. złożył do prokuratury zastępca prezydenta Gdańska w 2021 r.

Jak podała prokuratura, w chwili czynu oskarżony nie pełnił już funkcji w Urzędzie Miasta w Gdańsku - w 2020 r. podał się do dymisji.

Mecenas Roman Nowosielski podkreślał natomiast wcześniej, że jego klient "nie dopuścił się czynu objętego aktem oskarżenia".

Oświadczenie prezydent Gdańska



W sprawie swoje oświadczenie wydała także prezydent Aleksandra Dulkiewicz.

- Kiedy otrzymałam informację o możliwości popełnienia przestępstwa na szkodę młodej osoby przez byłego pracownika Urzędu Miejskiego, od razu poleciłam zawiadomić organy ścigania. Młodej osobie oraz jej rodzinie zaoferowałam pomoc psychologiczną i prawną. Dobro oraz bezpieczeństwo dzieci i młodzieży to sprawa nadrzędna. Nie ma zgody na krzywdzenie drugiego człowieka, zwłaszcza niepełnoletniego, któremu od nas, dorosłych, należy się troska i opieka. Ufam, że wymiar sprawiedliwości szybko i rzetelnie wyjaśni wszystkie okoliczności tej sprawy, zapewniając młodej osobie bezpieczeństwo i ochronę jej prywatności - podkreślała Aleksandra Dulkiewicz

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (207)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane