Fakty i opinie

Rzucał w policjantów metalowym koszem. Szukali go przez dwa miesiące

28-latek odpowie za czynną napaść na funkcjonariuszy.
28-latek odpowie za czynną napaść na funkcjonariuszy. fot. policja

Przez blisko dwa miesiące policjanci szukali mężczyzny, który po ostatnich derbach Trójmiasta rzucał metalowym koszem w policjantów. Awanturę po meczu uchwycił na wideo jeden z naszych czytelników. Już wcześniej policjanci zatrzymali mężczyznę, który rzucał w nich sztachetami i butelkami. Teraz za kratki trafił kolejny pseudokibic.



Mimo że ostatnie derby odbywały się bez udziału kibiców, to policja miała tego dnia ręce pełne roboty. Podjęto ponad 120 interwencji dotyczących zakłócania porządku nielegalnego odpalania rac czy picia alkoholu w miejscach publicznych.

Interwencje policji wiązały się z reakcją kiboli - obrzucili oni policyjny oddział sztachetami, butelkami oraz metalowymi wkładkami do koszów na śmieci.

Czytaj też: starcia policji i pseudokibiców po derbach

- Policjanci w wyniku podjętych interwencji zatrzymali wówczas jednego z mężczyzn, który sztachetami i butelkami rzucał w policjantów oraz dwóch mężczyzn, którzy mieli przy sobie narkotyki - mówi Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Jeden z naszych czytelników nagrał całe zajście

Dość szybko udało się zidentyfikować także mężczyznę, który rzucał w policjantów metalowymi wkładkami do koszy na śmieci. Policjanci doskonale znali 28-latka, nie tylko ze względu na jego związek ze środowiskiem pseudokibiców, ale też z uwagi na jego wyjątkowo bogatą kartotekę (28-latek odpowiadał m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz sutenerstwo). Problem w tym, że mężczyzna zaczął się ukrywać przed policją.

- Policjanci, mimo że poszukiwany przez nich pseudokibic nie przebywał w miejscu swojego zameldowania, znaleźli go w jednym z mieszkań na terenie powiatu gdańskiego. 28-latek schował się przed policjantami pod kołdrą w jednym z pokoi. Mężczyzna został obezwładniony, zatrzymany i przewieziony do jednostki policji. Dziś zostanie doprowadzony przez policjantów do prokuratora. Najprawdopodobniej usłyszy zarzut czynnej napaści na policjantów - mówi Kamińska.

Opinie (221) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.