Fakty i opinie

stat

Tłumy zwiedzających na kolejnej Nocy Muzeów

Europejska Noc Muzeów to świetna okazja, żeby zobaczyć dobrze znane muzea w zupełnie nowej odsłonie. W nocy z soboty na niedzielę ponad 50 trójmiejskich instytucji kulturalnych przygotowało specjalne atrakcje dla zwiedzających. Odwiedziliśmy z kamerą gdyńskie Muzeum Emigracji i wrzeszczański Garnizon Kultury.



Czy podobała ci się tegoroczna Noc Muzeów?

bardzo, to ciekawa inicjatywa i sposób na poznanie miasta 30%
było w porządku, choć nic mnie nie zachwyciło 8%
nie, w tym roku nie działo się nic ciekawego 5%
nie brałe(a)m udziału w Nocy Muzeów 57%
zakończona Łącznie głosów: 768

Gdynia: UFO w Muzeum Emigracji



Motywem przewodnim Nocy Muzeów w Gdyni była inwazja kosmitów na Ziemię. Wszystkie gdyńskie instytucje, biorące udział w akcji, połączył wspólny motyw poszukiwania tropów rozbitego statku UFO. W Muzeum Miasta Gdyni przybysze z kosmosu zostawili najwięcej śladów. Zwiedzających już od samego wejścia witały kolorowe animacje ze statkiem kosmicznym w roli głównej oraz tajemnicze dźwięki.

Motyw UFO nie był jednak wyssany z palca. 21 stycznia 1959 roku, podczas zimowego sztormu, gdynianie zauważyli spory, płonący, czerwonej barwy obiekt lecący w kierunku basenu przy Nabrzeżu Polskim w porcie. Obiekt ten rozbił się o taflę wody, po czym został wydobyty przez wojsko i Urząd Bezpieczeństwa, a następnie wywieziony. Wokół tego zdarzenia narosło mnóstwo legend, do których postanowili nawiązać organizatorzy Nocy Muzeów.

Te niezwykłe okoliczności ściągnęły w sobotni wieczór do Muzeum Emigracji tłumy zwiedzających. Spodziewając się wysokiej frekwencji, organizatorzy przewidzieli zapisy na oprowadzania po magazynach i akcje teatralne w muzealnych pokojach. Co godzinę ruszała kolejna wycieczka, która odwiedzała kolejno trzy pokoje. W pierwszym zwiedzający brali udział w posiedzeniu sztabu kryzysowego, w następnym opiekował się nimi tajemniczy guru, który nawiązał duchowy kontakt z kosmitami, a w ostatnim kryło się rozwiązanie zagadki, czyli przybysz z kosmosu, który okazał się gdyńskim emigrantem.

Ciekawa była też wycieczka po magazynach muzeum, wszak jest to miejsce na co dzień niedostępne i kryjące dużo tajemnic. Zwiedzający mogli zobaczyć, jakie eksponaty kryją się na zapleczu muzeum i posłuchać o ich historii. Oprócz tajemniczych dźwięków rozlegających się w Muzeum Emigracji, o godz. 21 rozpoczął się tam koncert muzyki elektronicznej w wykonaniu Marcina Dymitera - Emitera.

- W Muzeum Emigracji byłam do tej pory dwukrotnie, dlatego cieszę się, że dzisiaj mogę zobaczyć w nim coś nowego. Przyznam szczerze, że nie znałam wcześniej historii o kosmitach w Gdyni, dlatego bardzo mnie ona zaciekawiła. Dzisiejsze wydarzenie jest też wyjątkowo atrakcyjne dla moich dzieci, które chętnie założyły maski i wzięły udział we wszystkich animacjach - powiedziała pani Agnieszka, która odwiedziła wydarzenie ze swoją rodziną.
Motyw UFO w gdyńskim Muzeum Emigracji okazał się być ciekawą alternatywą dla tradycyjnego zwiedzania. Przed pokojami z atrakcjami teatralnymi ustawiały się duże kolejki, a widzowie inscenizacji, zachęcani przez aktorów, chętnie włączali się do wspólnej zabawy. Dodatkową atrakcją stał się malowniczy zachód słońca, który można było podziwiać z tarasu Muzeum Emigracji.

Gdańsk: Noc Wrzeszcza 2018



W Gdańsku natomiast wybraliśmy się na wydarzenie o nazwie Noc Wrzeszcza 2018. Była to idealna okazja do zwiedzenia i poznania poprzez działania historyczne, artystyczne i edukacyjne jednej z najstarszych dzielnic miasta.

Zwiedzający mieli nie lada okazję do uczestnictwa w architektonicznym spacerze po Wrzeszczu Dolnym, gdzie odwiedzono m.in. wyjątkowe, a tak często omijane przez gdańszczan zakątki tej dzielnicy. Ponadto W Sztuce Wyboru odbyła się wystawa fotografii zabytkowych elementów wrzeszczańskiej architektury przy użyciu cyjanotypii czyli techniki fotograficznej wykorzystującej światłoczułość soli i żelaza.

Jednak to, co przyciągnęło prawdziwe tłumy, to teatr tańca Dzikistyl Company. Specjalnie na tę okazję otwarto jeden z niewielu budynków na terenie Garnizonu, który nie został jeszcze odrestaurowany. W murach starego klubu Garnizonowego zobacz na mapie Gdańska o godz. 22 odbył się spektakl przygotowany przez Wiolę Fiuk i Patryka Gackiego. Zebrani goście mieli okazję do podziwiania bardzo odmiennych stylów tańca: baletu, tańca współczesnego czy breakingu. Występ nawiązywał do architektury wrzeszczańskiej od XIX wieku po współczesność. Całość została nagrodzona ogromnymi brawami.

- Nie jestem artystą, więc nie do końca rozumiem ten performance, ale na wielkie brawa zasługują artyści, którzy brali udział w występie. Połączenie muzyki, gry świateł oraz różnych stylów tańca, które reprezentowali artyści było spójne i to się naprawdę podobało - mówił Michał.
Ponadto odwiedzający Noc Wrzeszcza 2018 mieli możliwość zwiedzenia od kuchni browaru Vrest. Dla każdego piwosza taki spacer jest czymś wyjątkowym, ale na miejscu znaleźli się również amatorzy tego trunku.

- Przyszliśmy z mężem z czystej ciekawości. W końcu nie codziennie człowiek ma okazję zobaczyć, jak warzone jest piwo. Piwowar bardzo ciekawie opowiadał o całym procesie i co najważniejsze robił to z pasją. Myślę, że jest to odpowiedni moment, by zacząć gustować w piwach z wyższej półki - mówiła pani Marzena.
Browar Vrest mieści się w Starym Maneżu i bardzo mocno nawiązuje do wrzeszczańskiej tradycji piwowarstwa. Dwunastoosobowe grupy w godz. 19-24 co 30 minut wyruszały w wyjątkową podróż po browarze. Specjalnie na tę okazję w ramach cyklu Vrest Niecodzienny zostało przygotowane piwo - "Vrest Nocą".

Zobacz wielką kolejkę do Muzeum II Wojny Światowej

Opinie (149) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.