Korekta nosa - co należy wiedzieć przed zabiegiem?
Operacje plastyczne nosa są jednym z najczęstszych, ale jednocześnie najbardziej skomplikowanych i trudnych zabiegów chirurgii plastycznej.
Za duży, zbyt garbaty lub krzywy - nos, bo o nim mowa, to jedna z bardziej widocznych części naszego ciała, której nie można w żaden sposób ukryć. Na jego kształt narzeka coraz więcej osób, które w konsekwencji decydują się na operacje plastyczne. Można je wykonać także w Trójmieście.
Sprawdź gdzie w Trójmieście można wykonać zabieg korekcji nosa.
- Operacje plastyczne piersi, powiek i uszu wykonuje się najczęściej. Zaraz po nich są właśnie operacje nosa. Mamy bardzo wielu pacjentów, którym po prostu nie podobają się ich nosy, ale zdarzają się też tacy, którzy przychodzą w pełni ze wskazań medycznych - mówi dr Janusz Zdzitowiecki z Sopockiej Fabryki Urody. - Wykonujemy np. zmniejszenie nosa, zdjęcie garbu, modelowanie przegrody czy opracowanie czubka.
W przypadku operacji pourazowych (wykonywanych w odpowiednim odstępie czasu po urazie) poprawia się np. duże zniekształcenia z utratą drożności czy skrzywienia nosa.
Niejednokrotnie podczas zabiegu korekcji nosa konieczna jest też naprawa skrzywionej przegrody. To zabieg septoplastyki, którego celem jest poprawa drożności nosa. W tych przypadkach wskazany jest współudział laryngologa.
Operacji plastycznej nosa poddać się może każdy, kogo rozwój i wzrost się zakończył. Chyba, że problem dotyczy wady rozwojowej.
- Za umowną granicę dolną uznaje się 18 lat. Górnej granicy nie ma, ale jest to wiek ok. 70-80 lat - dodaje Marek Muraszko z Kliniki Chirurgii Plastycznej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.
Istnieją dwa typy operacji plastycznej nosa: operacja metodą otwartą lub zamkniętą.
- W metodzie otwartej chirurg robi cięcie na kolumience nosa. Blizna po operacji jest delikatnie widoczna, ale z czasem widać ją tylko przy wnikliwym przyjrzeniu - wyjaśnia Marek Muraszko, który przeprowadza takie operacje dwa, trzy razy w miesiącu. - Metoda zamknięta przebiega za pomocą cięć wewnętrznych bez widocznych blizn.
Statystyki mówią, że w 5-15 proc. przypadków konieczne jest powtórne wykonanie zabiegu operacyjnego czyli wtórna rhinoplastyka.
- Nie zawsze można uzyskać efekt taki, jakiego oczekuje pacjent i wtedy trzeba dokonać poprawek, wynikających głównie z przebiegu gojenia się nosa. Takie operacje są trudne, szczególnie wtedy, gdy poprawia się po innym specjaliście - dodaje Marek Muraszko. - Należy też dodać, że ostateczny kształt nosa można ocenić dopiero po roku, i wtedy stwierdzić, czy zabieg operacyjny zadowala i pacjenta oraz chirurga.
Zdarza się też, że do operacji w ogóle nie dochodzi, bo chirurdzy odmawiają pacjentowi.
- Jeżeli widzę, że efekt będzie niezadowalający, albo technicznie jest niemożliwy - odmawiam wykonania zabiegu - mówi Marek Muraszko. - Czasem też pacjenci przychodzą ze zdjęciami znanych osób, np. aktorek Monici Bellucci czy Angeliny Jolie i mówią, że chcą mieć takie nosy jak one - niestety w większości przypadków nie można spełnić tych oczekiwań. Można jedynie uzyskać przybliżony kształt.
Zdarza się, że pacjenci nie rozumieją, że niektórych efektów nie można uzyskać w ich przypadku. - Granicę wykonania operacji wyznacza natura - przyznaje Janusz Zdzitowiecki. - Pacjenci czasem nie chcą zrozumieć, że np. nos można zmniejszyć o kilka mm, ale nie o cm. Wówczas odchodzą i zapewne szukają rozwiązania u innych.
Jeśli już dojdzie do operacji, to najczęściej odbywa się w znieczuleniu ogólnym. Podczas trwania zabiegu pacjent śpi, a po musi pozostać w klinice przez co najmniej 24 godziny.
- Można również wykonać zabieg w znieczuleniu miejscowym, ale w trakcie występuje duże krwawienie, więc wszystko zależy od zakresu zabiegu i od priorytetów lekarza - dodaje Janusz Zdzitowiecki. - Operacje nosa to trudne zabiegi i mogą być niebezpieczne, dlatego muszą odbywać się w warunkach szpitalnych, z pełnym monitoringiem i opieką medyczną.
Po operacji, w celu unieruchomienia nosa, zakłada się opatrunek. W zależności od rodzaju przeprowadzonego zabiegu jest to opatrunek plastrowy miękki lub gipsowy sztywny.
- Po korekcie estetycznej pacjent nosi opatrunek ok. 5-7 dni. Natomiast w przypadku zabiegu pourazowego trwa to od 10 do 12 dni - opowiada Janusz Zdzitowiecki.
W pierwszych dniach po operacji zazwyczaj pojawiają się obrzęki, często także w okolicy oczu. Przez kilka tygodni może także występować uczucie zatkanego nosa. Jest to spowodowane obrzękiem błony śluzowej.
Trójmiejscy specjaliści w tej dziedzinie nie mogą narzekać na brak pracy. W Sopockiej Fabryce Urody, w ciągu roku, lekarze przeprowadzają od 20 nawet do 40 tego typu zabiegów.
- Zabiegi korekcji nosa w szpitalu Swissmed wykonywane są kilka razy w miesiącu. Można śmiało powiedzieć, że jest to zabieg popularny - mówi Natalia Rakowska z Centrum Zdrowia Swissmed.
Korekcje estetyczne nosa są zabiegami w pełni płatnymi, natomiast operacje pourazowe oraz wynikające z wad wrodzonych, np. rozszczepu nosa, mogą być finansowane przez NFZ. Na operacje refundowane czeka się ok. 2-3 lata.
Konsultacja z chirurgiem plastykiem kosztuje od ok. 150 do 200 zł. Ceny operacji nosa zaczynają się od ok. 5,5 tys. zł za np. plastykę nosa chrzęstnego czy zdjęcie garbka, a mogą kończyć się na ok. 15 tys. zł za całkowitą korektę nosa z przegrodą. Od 10 lat ceny zabiegów prawie się nie zmieniły.
Szukasz chirurga? Skorzystaj z katalogu trojmiasto.pl