Plaża czy solarium?
Upalne i słoneczne lato to w Polsce, niestety, rzadkość, dlatego panie, którym zależy na opaleniźnie, muszą ratować się sztucznym słońcem w solarium.
W polskich warunkach pogodowych naturalna, całoroczna opalenizna to jedynie marzenie. Można oczywiście skorzystać z substytutu słońca, bo niemal na każdej ulicy krzyczą do nas radosne szyldy z napisem "solarium". Czy jest jednak sens wystawiać skórę na działanie promieni przez cały rok? A może raczej dać jej odpocząć i korzystać tylko z letniego słońca?
- Każde promienie UV osłabiają skórę, uszkadzają włókna kolagenu i elastyny. Staje się ona wiotka i szybciej ulega procesom starzenia - wyjaśnia Martyna Michnik, kosmetyczka. - W solarium skóra poddawana jest promieniom UVA. Odpowiadają one za wytwarzanie melaniny, która chroni przed poparzeniami. Słońce natomiast wytwarza promienie UVB, które, niestety, mogą spowodować poparzenia, objawiające się dotkliwym rumieniem na skórze.
Plażowanie
Kojarzy się nie tylko ze złocistym kolorem skóry, ale dla wielu jest też kluczowym elementem letniego wypoczynku. Opalamy się pływając czy grając w piłkę. Jednak najczęściej wygrzewamy się na leżaku i przez wiele godzin wystawiamy swoją skórę na działanie promieni słonecznych. Pamiętajmy, że krem do opalania jest podstawowym, jednak tylko jednym z wielu elementów ochronnych. Kosmetyczka Martyna Michnik podpowiada, o czym pamiętać powinien każdy plażowicz.
- Słońce szkodliwe jest dla nas najbardziej w godzinach od 10 do 13 - mówi Martyna Michnik. - Wtedy właśnie najłatwiej o poparzenia, więc jeśli nie musisz, nie narażaj swojej skóry na działanie promieni w tym czasie. Przed wyjściem na plażę zrezygnuj z makijażu i wszelkich kosmetyków, zawierających alkohol. Są one źródłem częstych podrażnień i przebarwień skóry.
Jeśli planujesz intensywne opalanie, na kilka dni przed kąpielą słoneczną zrezygnuj z kremów, które zawierają witaminę A i C oraz kwasy owocowe. Zamiast upiększyć i pomóc twojej skórze, ich obecność może stać się źródłem kłopotów z cerą. No i rzecz najważniejsza - pamiętaj, że na słońcu ucierpieć może nie tylko skóra - podczas plażowania chroń głowę i oczy. Brak nakrycia głowy może szybko spowodować udar. Okulary zapewniają skuteczną ochronę jedynie w momencie, kiedy posiadają odpowiednie filtry. Warto więc czasem zapłacić więcej, ale mieć pewność, że nasze oczy są bezpieczne.
Solarium
Zbyt mocna opalenizna rodem z solarium to prawdziwa plaga naszych czasów. Zastosowana umiejętnie i z umiarem - upiększa przez cały rok; nieprzemyślana - może być źródłem poważnych problemów.
- Opalanie w solarium może bardzo łatwo uzależnić - mówi Martyna Michnik. - Wytwarzany przez lampy ultrafiolet szybko i skutecznie sprawia, że stajemy się jego niewolnikiem, a to, niestety, może doprowadzić do wielu problemów zdrowotnych.
Oto kilka rad kosmetyczki, jak bezpiecznie korzystać z solarium:
- Na dzień przed każdą wizytą zrób dokładny peeling twarzy i ciała, co pozwoli uzyskać ładniejszą opaleniznę. Bezpośrednio przed sesją wykonaj dokładny demakijaż twarzy i oczu, nie używaj dezodorantów ani perfum, zdejmij zegarek i biżuterię - wyjaśnia kosmetyczka.
Czas opalania powinien być dopasowany do fototypu skóry, jednak bez względu na jego rodzaj, korzystaj z solarium nie częściej niż trzy razy w tygodniu i tylko raz dziennie. Wizyta trwająca 15 min. eksploatuje skórę tak, jak cały dzień spędzony na słońcu! Stosuj preparaty ochronne, a także preparaty po opalaniu. Niezbędne są również okularki. Mimo że dostępne są w większości salonów, wielu z nas, niestety, o nich zapomina.
Co warto wiedzieć?
Wystawianie skóry na słońce, a także korzystanie z solarium nie jest wskazane w wielu przypadkach. Twoja skóra ucierpi w momencie, kiedy masz uczulenie na słońce, fototyp skóry I (zwany celtyckim), chorujesz na bielactwo, posiadasz liczne pieprzyki i przebarwienia skórne. Opalania nie lubi też trądzik i opryszczka, źle znoszą je żylaki i popękane naczynka, stany zapalne skóry i świeże rany. Szczególnie uważać powinny kobiety w ciąży. Niezbędna jest tu konsultacja z lekarzem. Przeszkodą w czerpaniu z kąpieli słonecznych są także nowotwory, choroby serca i układu krążenia.
Jeśli stosujesz jakiekolwiek lekarstwa, przeczytaj dokładnie ulotkę, czy możesz bez konsekwencji wystawiać swoją skórę na działanie promieni słonecznych. Najlepszym sposobem uniknięcia niepotrzebnych zagrożeń, takich jak np. trwałe plamy na skórze, jest konsultacja z lekarzem. Do leków, mogących stwarzać takie zagrożenie, należą: środki uspokajające, leki przeciwcukrzycowe i antydepresyjne, tabletki antykoncepcyjne.
W pogodne lato słońce, przez cały rok (byle rozsądnie!) solarium - takie metody gwarantują nam złocisty kolor skóry. A co zrobić mają osoby, które nie lubią się opalać?
- Na szczęście i dla takich osób istnieje już alternatywa - mówi Martyna Michnik, kosmetyczka. - Sporo salonów kosmetycznych posiada już kabiny do opalania natryskowego. Koszt jednego zabiegu to ok. 70 zł, jednak efekt utrzymuje się nawet do trzech tygodni.
