Zadbaj o swoje brwi
Warto od czasu do czasu odwiedzić kosmetyczkę, która pokaże, jak prostymi metodami wyeksponować atuty naszej urody.
Aby nasza twarz wyglądała na zadbaną, nie wystarczy jedynie wypielęgnowana cera czy nienaganny makijaż. Ważnym elementem są także brwi. Dobrze wyregulowane i odpowiednio wystylizowane, są w stanie dodać wiele uroku.
- Należy pamiętać, że jeśli brwi wyregulowane są zbyt wąsko, to twarz traci naturalny wygląd - wyjaśnia kosmetyczka Martyna Michnik ze Studia Kosmetycznego Estetica. - Ważne jest też, aby nie "skubać" brwi z góry - ta część łuku brwiowego pokazuje ich właściwy kształt. Na pierwszą regulację warto jednak wybrać się do salonu, gdzie kosmetyczka dobierze odpowiedni kształt i da nam wskazówki, jak samodzielnie regulować brwi.
Brwi mogą być uzupełnieniem naszej urody, choć warto też zwracać uwagę na obowiązujące trendy. Aktualnie panuje moda na naturalne, dość szerokie, ale odpowiednio wystylizowane brwi.
- Możemy podkreślić brwi także lekkim łukiem na 3/4 ich długości, ale taki wybór musi być dopasowany do danej osoby - dodaje kosmetyczka. - Należy unikać podstawowego błędu, jakim jest pozostawienie brwi szerokich w okolicy oczu i wąskich na końcu. Wygląda to nieestetycznie i optycznie skraca brwi. Długość brwi musi harmonizować z okiem - powinny delikatnie wystawać za jego zewnętrzny kącik.
Jeśli nie odpowiada nam kolor brwi, zawsze jest możliwość przyciemnienia ich za pomocą henny. Zabieg można wykonać w salonie kosmetycznym lub samodzielnie w domu.
- Brunetki z wyraźną ciemną oprawą oka mogą zastosować ciemną, a nawet czarną hennę, a blondynki - od czekoladowej po jasny brąz - wyjaśnia Martyna Michnik. - Jeśli odcień włosów jest zimny lub włosy są siwe, warto skusić się na grafit. Do każdego koloru można dodać niewielką ilość czerni, aby odcień wyszedł głębszy. Henna też optycznie zagęści brwi.
Co robić w sytuacji, kiedy jednak zdecydowałyśmy się na samodzielną regulację i pomysł okazał się kompletnie nietrafiony? W takim momencie trzeba szukać ratunku w salonie kosmetycznym.
- Jeśli mamy kłopot z za mocno wyregulowanymi brwiami, najlepszym rozwiązaniem będzie odczekanie z kolejną regulacją nawet do trzech tygodni - wyjaśnia specjalistka. - Najlepiej wybrać się do salonu kosmetycznego, gdzie dowiemy się, ile potrwa przywrócenie naszych brwi do porządku. Potrzeba na to kilku wizyt, ale często już po dwóch czy trzech kształt jest wyrównany.
Na wzmocnienie i przyciemnienie włosków pomaga olejek rycynowy. Najlepiej jest wetrzeć preparat na noc, a rano usunąć, np. przy pomocy toniku, ponieważ jest to bardzo gęsta i oleista substancja. Olejek rycynowy możemy przy okazji zastosować też na suche skórki przy paznokciach.
Dla bardziej odważnych przeznaczony jest makijaż permanentny. Jest to rozwiązanie dla wszystkich, którzy cenią sobie wygodę, a przede wszystkim dla pań z jasnymi i słabymi brwiami.
- Nawet, jeśli zdecydujemy się na makijaż permanentny, oczywiście nadal musimy regulować brwi - wyjaśnia kosmetyczka. - Nie trzeba ich jednak przyciemniać przez ok. 2-3 lata. Później pozostaje tylko trwały zarys, a brwi stają się coraz jaśniejsze. W tym momencie warto powtórzyć zabieg.
Jeśli decydujemy się na makijaż permanentny brwi, musimy pamiętać, że trzeba bardzo dokładnie sprawdzić kompetencje kosmetyczki wykonującej zabieg, ponieważ jego efekt będzie nam towarzyszył przez długi czas.
Ceny wykonania makijażu permanentnego kształtują się od 500 do nawet 1 tys. zł. Koszt zabiegu zależy od metody, jaką jest wykonywany. Po konsultacji kosmetyczka zaproponuje sposób dostosowany do naszych potrzeb. Koszt regulacji brwi razem z zabiegiem henny to ok. 25 zł.
Znajdź chwilę tylko dla siebie i umów się na wizytę do salonu kosmetycznego.
