Tę zimę będziemy długo wspominać. To ostatni moment na sanki?
Łysa Góra w Sopocie przyciąga miłośników narciarstwa.
Czy zbliża się koniec śnieżnej aury w Trójmieście? Choć tegoroczna zima daje się we znaki pieszym, wynagradza to widokami i świetną zabawą na śniegu. Prognozy na weekend są jednak bezlitosne dla zimowych aktywności - będzie cieplej. Zanim biały puch zamieni się w błoto pośniegowe, warto wykorzystać pogodę na maksa. To być może ostatnie dni, by skorzystać z okolicznych stoków narciarskich i saneczkowych górek.
- Wszyscy mają dość śniegu na chodnikach, ale dzieciaki są zachwycone i tylko pytają, jak długo jeszcze śnieg zostanie. Zaraz będzie marzec, więc w sumie pytanie jest zasadne - mówi Paweł, ojciec dwójki dzieci i dodaje: - Staramy się weekendy zawsze podjechać na jakąś górkę dalszą. A na co dzień korzystamy z kilku większych wzniesień w naszym parku na Jasieniu.
Ogłoszenia.trojmiasto.pl – Ile kosztują mieszkania na Osowej?
To koniec zimy?
Jak to zwykle bywa z prognozami pogody - trudno orzekać ze stuprocentową pewnością. Niemniej obecne analizy meteorologiczne wskazują, że od soboty w ciągu dnia na termometrach zobaczymy dodatnie wartości. W ostatnim tygodniu lutego spodziewamy się "nieśmiałych plusów", a w pierwszym tygodniu marca temperatura ma szansę osiągnąć nawet 7-8 stopni.
Oczywiście sytuacja może się jeszcze zmienić, ale jedno jest pewne - do roztopów jesteśmy już bliżej niż dalej. Może więc warto w ten weekend wykrzesać z siebie odrobinę rodzicielskiej energii i choćby ostatni raz w tym sezonie ulepić bałwana albo ruszyć na sanki?
Sanki
Przedłużone narciarskie szaleństwo
Na narty niezmiennie zaprasza Stacja Narciarska Łysa Góra, która jest czynna od poniedziałku do piątku od godz. 11 do godz. 21, a w weekendy od godz. 10. Na miejscu możemy skorzystać również z wypożyczalni sprzętu i wsparcia instruktorów (na profilu w mediach społecznościowych są podane numery telefonów).
Warto również wybrać się na kaszubskie stoki. Ośrodek Narciarski Trzepowo znajduje się około 50 min. jazdy samochodem od Gdańska i oferuje dwa wyciągi orczykowe o dł. 300 m oraz wyciąg szkoleniowy dla początkujących o dł. 100 m. Obecnie warunki są bardzo dobre, a pokrywa śnieżna sięga 60 cm.
Około godziny drogi samochodem dzieli nas również od Centrum Aktywnego Wypoczynku Koszałkowo-Wieżyca, gdzie również zastaniemy dośnieżone trasy o długości 300 m. Wyciągi są czynne od poniedziałku do piątku od godz. 9 do godz. 22, a w weekendy od godz. 8.
Sezon na złamania w pełni? Zima zwiększa obłożenie SOR-ów
Na sanki do Oliwy
W Trójmieście górek nie brakuje. Dzięki nowym opadom śniegu, zbocza nie są już tak wyślizgane i niebezpieczne.
- To jest najlepsza zima, jakiej doświadczyły moje dzieci. Mieszkamy na Osowej i tu jest prawdziwy biegun północny, metrowe zaspy, choć trochę brakuje górek. Chodzimy do Parku Chirona i na zbocze przy jeziorze. Dlatego jeśli chodzi o sanki, to raczej zjeżdżamy do Oliwy - mówi Ania.
Z własnego doświadczenia mogę polecić szczególnie okolicę ul. Tatrzańskiej, Góry Matemblewskiej
Natomiast jeśli wybieramy się do lasu, to dobrze oczywiście sprawdzić bezpieczeństwo trasy.
Ostatni moment na biegówki
Dla tych, którzy wybierają leśne trasy, mogą być ostatnie dni na rozłożenie biegówek. W wielu zakątkach Trójmiasta warunki wciąż są znakomite - miłośnicy biegania na nartach przemierzają zarówno Lasy Oliwskie i okolice Otomina, jak i nadmorskie plaże.
Gdy jednak nadejdzie odwilż, śnieg zaczyna lepić się do nart, a to potrafi skutecznie uprzykrzyć zabawę. Niezależnie od tego, czy zimowa aura pożegna nas w przyszłym tygodniu, czy przetrzyma jeszcze do marca - tegoroczny sezon narciarsko-saneczkowy i tak zapisze się jako wyjątkowo udany. Pozostaje tylko pytanie: czy na kolejny taki sezon znów poczekamy dziesięć lat?
