Wycieczka do ECS: albo dzieci, albo zwiedzanie
Zgodnie z regulaminem Wydziału Zabaw ECS, każdemu przebywającemu tam dziecku musi towarzyszyć pełnoletni opiekun.
Europejskie Centrum Solidarności miało być miejscem przeznaczonym dla dorosłych i dzieci. Przetestował to nasz czytelnik, który podzielił się swoimi spostrzeżeniami. - "ECS robi duże wrażenie, niestety jego regulamin skutecznie utrudnia zwiedzanie obiektu z dzieckiem. A szkoda."
- Szybko z żoną zorientowaliśmy się, że nie najlepszym pomysłem było pójście do ECS z dziećmi, w wieku 7 i 10 lat - ciężko było je przekonać do obejścia obiektu, obejrzenia wystawy stałej, a tym samym zrezygnowania z atrakcji w Wydziale Zabaw - pisze pan Krystian z Gdańska.
Nasz czytelnik postanowił więc, że na czas zwiedzania budynku zostawi dzieci w miejscu zabaw, a sam z żoną podejmie uda się w dalszą podróż. Wielkie było jego zdziwienie, kiedy dowiedział się, że takie rozwiązanie jest niemożliwe.
- Okazało się, że zgodnie z regulaminem dzieci w Wydziale Zabaw mogą przebywać tylko pod opieką osoby dorosłej, dlatego musieliśmy kupić trzeci bilet, mojej żonie, z którą potem się zmieniliśmy - dodaje pan Krystian. - Dziwi mnie to, bo takiego problemu nie ma np. na placach zabaw w centrach handlowych. Może i tu lepszym rozwiązaniem byłoby zatrudnienie kogoś do opieki? Tym bardziej, że z tego, co powiedziano nam w recepcji, takich pytań ze strony rodziców pada bardzie wiele. .
O odpowiedź i stanowisko w tej sprawie poprosiliśmy kierownika działu promocji i PR Europejskiego Centrum Solidarności.
- Wydział Zabaw to nie przechowywalnia dzieci, a miejsce, które sprzyjać ma temu, by dorośli i dzieci wspólnie spędzali czas i korzystali z dostępnych atrakcji. To właśnie różni go od innych paców zabaw, co wielu rodzicom bardzo się podoba - mówi Magdalena Mistat, kierownik działu promocji i PR. - Nie jesteśmy jednak głusi na uwagi, jakie do nas docierają, a niektóre zapisy regulaminu już zmieniliśmy. Jeśli chodzi o Wydział Zabaw, to póki co ideą tego miejsca pozostanie to, by dorośli i dzieci wspólnie animowali zabawy. Tak też skonstruowane zostały zadania - wiele z nich ciężko jest wykonać w pojedynkę.
Od kilku dni każdy zainteresowany może w ECS korzystać także z biblioteki, czytelni i archiwum. Można tam znaleźć materiały, zarówno współczesne, jak i historyczne, związane z Gdańskiem, Solidarnością, ale też filozofią czy socjologią. Czytaj również: Książki wniosą życie do ECS-u