Oceny dziennikarzy
-
Magda Mielke
To jest bardzo zły film. Fatalnie napisany, źle zagrany, z okropnymi dialogami, strasznym tempem i niezrozumiałą psychologią postaci. Lepiej sobie włączyć „Policjantów i policjantki”. -
Patryk Szczerba
Małomiasteczkowy kryminał z nieskomplikowaną fabułą, który sprawdziłby się co najwyżej jako film w linearnej telewizji. Choć i tam furory raczej by nie zrobił. Może jako powieść gatunkowa spodobałaby się fanom, ale na ekranie tak zaprezentowana historia w ogóle nie broni się. Miałkie postaci, do których w żaden sposób nie daje się przywiązać ani im kibicować. Był potencjał na więcej (wątek śledztwa w amerykańskiej bazie, nieoczywista postawa głównej bohaterki). Została banalna historia, z absurdalnym finałem, który pogrążył całość. -
Tomasz Zacharczuk
"Po co to wszystko?" - pyta w finale filmu jedna z jego bohaterek (przy okazji najciekawsza postać "Terytorium"). I dokładnie to samo pytanie wypada zadać Bartoszowi Paduchowi, który po prostu przeszarżował z liczbą wątków, przez co żaden z nich nie prezentuje się wiarygodnie. Historia z potencjałem (niewielkim), ale zagracona marnie napisanymi postaciami, siermiężną telewizyjną realizacją i ślamazarnym tempem opowieści. Finał zwyczajnie kuriozalny, a można było nim jeszcze odkupić część win. Na to "Terytorium" wstęp może nie jest zabroniony, jest po prostu bezcelowy. -
Magdalena Raczek
Takich filmów było już naprawdę dużo. A ten nie wnosi nic nowego do tematu. Korupcja, układy w policji i on - ten nowy spoza układu, który będzie czynił dobro i naprawiał świat. Reżyser naoglądał się chyba za dużo amerykańskiego kina. Mnie od razu skojarzyło się "Terytorium" z filmem "Miasto prywatne", a finałowa piosenka chyba też do tego nawiązuje słowami "Miasto jest nasze". Tyle tylko, że film nie dorasta tamtemu do pięt. Niestety wyszedł film o niczym, ale dobrze było zobaczyć mniej znanych aktorów na dużym ekranie.
Opis filmu
Adam, młody policjant w małym mieście, trafia na niepokojące nagranie z miejskiego monitoringu. To, co początkowo wydaje się rutynową sprawą, szybko odsłania sieć powiązań, milczenia i lojalności, które sięgają zaskakująco blisko jego własnego życia. W świecie, gdzie granica między tym co słuszne, a tym co wygodne staje się coraz bardziej płynna, Adam staje przed wyborem, który na zawsze odmieni jego relacje, pracę i samego siebie.
Film jest pełnometrażowym debiutem fabularnym reżysera.
Obsada
Maja Pankiewicz, Józef Pawłowski, Igor Kowalunas, Matthew Campbell
Opinie (2)
-
2025-09-25 18:55
Brawo młodzi Aktorzy!
Super debiut reżysera. Akcja wciąga, nie wiadomo co będzie do końca. Fakt dialogi czasem dziwne, z przypadku. Ale dobrze się to ogląda. Przy okazji warto wspomnieć, że reżyser jest z Gdańska. Ciekawy wątek pracy Policji. Na mega duży plus rola narkomana, psychola! Genialnie!
- 1 0
-
2026-09-24 16:19
fajowy
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.