stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Legends of Shaolin (21 opinii)

"Zgłębiaj tajemnice Wushu bardzo dokładnie, chłoń całą wiedzę, jaką przekazują Ci nauczyciele. Szukaj najwyższych ideałów. Dąż do mądrości umysłu i sprawności ciała. Nigdy nie lękaj się, nawet najgorszego zła i zawsze walcz o sprawiedliwość" - to motto życia legendarnych mistrzów z Shaolin, które sobie przekazują i postępują według niego od wieków".

POCZUJ energię płynącą z filozofii Zen Buddyzmu
PODZIWIAJ tańce, muzykę, i stroje Dalekiego Wschodu
ZOBACZ niewiarygodne popisy zręcznościowe mnichów
ODKRYJ magię Starożytnych Chin

Mamy ogromną przyjemność i zaszczyt przedstawić polskiej publiczności zapierający dech w piersiach spektakl w wykonaniu Legends of Shaolin. Podczas 2-godzinnego widowiska przeniesiemy się w czasie i przestrzeni, do starożytnych Chin sprzed 1500 lat. Mnisi poprowadzą nas poprzez historię powstania i rozwoju klasztoru Shaolin, jego tradycję i filozofię Zen Buddyzmu. Widzowie będą mogli zobaczyć jak wielką moc niesie ze sobą sztuka medytacji, która pozwala osiągnąć perfekcyjną równowagę między czystością umysłu i siłą ludzkiego ciała. Mnisi podzielą się z nami swoimi umiejętnościami, występując w tradycyjnych, niezmiennych od wieków strojach i przy towarzyszeniu muzyki, tak charakterystycznej dla Dalekiego Wschodu. Co więcej, nie będziemy tylko obserwatorami, ale weźmiemy czynny udział w wydarzeniu. Mistrzowie zapraszają na scenę osoby z widowni, aby i oni mogli sprawdzić się w karkołomnych wyczynach. Pokazują, że każdy z nich może być tak silny jak lew, mieć kości jak z żelaza i mocne mięśnie niczym stal.

W skład grupy Legends of Shaolin wchodzą uduchowieni mnisi i ich uczniowie praktycznie w każdym wieku. Najmłodszy z nich nie skończył jeszcze 7 lat a najstarszy, najbardziej utytułowany i najwyższy w hierarchii już dawno przekroczył 75 lat. W spektaklu przedstawią oni również odwieczną więź między uczniami a mistrzami, która nawiązuje się od początku nauki aż do dnia śmierci jednego z nich. Ta zależność zaznacza się w regułach rządzących klasztorem Shaolin, ale również na scenie. Całość tworzy spektakularne widowisko, którym oczarowana jest publiczność. Widzowie będą podziwiać najbardziej efektowne popisy mnichów. Sceny opowiadają rozmaite historie z życia uciskanej biedoty chińskiej i samych mnichów, ich zasady i tryb życia w klasztorze. Mistrzowie zaprezentują również mrożące krew w żyłach sceny walk, do których używają rozmaitych rodzajów broni np. włócznie, halabardy, potrójne cepy, łańcuchy. Wirują w powietrzu niczym bohaterowie filmu "Przyczajony tygrys, ukryty smok". Głowami rozbijają marmurowe płyty, kładą się na ostrzach kilkunastu mieczy, jednym uderzeniem pięści przebijają grube, betonowe ściany. Publiczność wielokrotnie przerywa poszczególne sceny gromkimi brawami wyrażając tym samym swój zachwyt. Wszyscy, bez względu na wiek, wychodzą z przedstawienia z wypiekami na twarzach, zauroczeni tym, co zobaczyli.

Patrząc na ogrom tysięcy lat historii ludzkości można zobaczyć rozwój i doświadczenie ludzi i narodów oraz wpływ tego wszystkiego na ich obecne życie społeczne i kulturowe. Dla Chińczyków i chińskiej kultury jednym z najważniejszych elementów jest Shaolin Wushu. W porównaniu do nowoczesnych sposobów walki, uczniowie Shaolin stawiają ponad wszystko prostotę, niesłychaną efektywność i mistykę technik, jakie przekazują sobie z pokolenia na pokolenie w dokładnie taki sam sposób od przeszło 1500 lat. Można w nieskończoność wymieniać ich różnorodne techniki walki - styl orła, kaczki, tygrysa, smoka, węża, żurawia czy lamparta. W czasach starożytnych możliwość nauki Kung Fu dostępna była wyłącznie dla mnichów. Teraz jednak cały świat przeszedł olbrzymią transformację, której poddali się również mistrzowie Shaolin. Dziś rzeczą nadrzędną dla uczniów z Shaolin stało się rozpropagowanie i umocnienie pozycji Kung Fu na całym świecie, tak, aby stało się ono nieodzowną częścią życia ludzi przez kolejne milenium.

Przedstawienia w wykonaniu Legends of Shaolin w latach 1995-2003 obejrzało w sumie ponad 3 miliony widzów na czterech kontynentach, w samym tylko Sydney zgromadzili ponad 23.000 osób. Scenografię pierwszej europejskiej trasy w 1995 roku tworzyła ogromna makieta przedstawiająca klasztor. Produkcja wymagała trzech 18-metrowych tirów do przewozu sprzętu. Mnisi występowali w najsłynniejszych salach Europy i świata (mogą one jednorazowo pomieścić nawet 4-tysięczną widownię) m.in. Duestschlandhalle w Berlinie, Olympiahalle w Monachium, Wembly Arena w Londynie, Universal Amphitheater w Los Angeles czy La Cigale Theatre w Paryżu. Zespół wielokrotnie był zapraszany i brał udział w słynnych programach telewizyjnych np. "Wetten dass" z Thomasem Gottschalkiem, Jayem Leno i Dawidem Lettermanem w Stanach Zjednoczonych.
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora

Opinie (21)

10 zablokowanych
  • wcale nie takie fajne (2)

    hej
    bylismy z mezem na tym kilka lat temu w teatrze muzycznym - odradzamy. kompletnie sie zawiedlismy. nic ciekawego a kosztuje sporo. wyrzucone pieniadze.

    • 31 16

    • pieniadze wyrzucone w bloto

      miedzy innymi

      • 1 5

    • Bilety po 125 i 155zl!? Co to za ceny!? To ja wlasnie ostatnio kupilem bilet na koncert w Royal Albert Hall w Londynie za 18 funtow!

      • 7 3

  • Bylam na tym wystepie kilka lat temu-bardzo polecam !!! Super wystep, zadziwiajace co Ci Szaolini potrafia. Uwazam, ze to wystep dla kobiet jak i mezczyzn i kazdemu bedzie sie podobal. W tym roku ide jeszcze raz. POLECAM komus kto chce zobaczyc cos nietuzinkowego, innego, ciekawego.

    • 13 3

  • zwykły teatr i cyrk. Nic wspólnego z Kung-Fu!

    Jako wydarzenie artystyczne...nnno, może od biedy być. Ale proszę nie wyciągać żadnych wniosków a przede wszystkim budowac wiedzy historycznej.
    Na potrzeby show, wymyślono cały stek bzdur powiązanych luźno z faktami.
    Z braku Cyrku Zalewskich może być...Chirliderki z MDK po 3 dniach nauki choreografii robia to samo.

    • 3 15

  • szkoda, że bilety takie drogie

    Niestety bilety na występy gościnne nie podlegają obniżce dla dzieci i emerytów, więc wszystkie są po tyle samo. Dalsze miejsca (balkon) - cena 130 zł, a bliższe - 150 zł. Jeśli ktoś chce pójść z dzieckiem na taki występ (tylko rodzic i dziecko) musi wyskoczyć z 300 zł, bo jednak jak już wyskakiwać z takiej kasy to należałoby chociaż dobrze widzieć. To spora kwota jak na chwilową atrakcję o wątpliwej jakości (czytając komentarze powyżej), choć ja nie oceniam, bo z chęcią bym na to poszła wyrobić sobie swoje zdanie. Szkoda, wielka szkoda, że tak jest, iż ceny są nieadekwatne do możliwości. Jestem całym sercem za tym, żeby dzieci zaznajamiać z inną kulturą, z teatrem, ze sztuką niż ciągać po placach zabaw, ale dopóki ceny będą takie wysokie to będzie to przyjemność wyłącznie dla nielicznych.

    • 14 0

  • ceny niestety sa dla mnie zawysokie ale widowisko naprawde jest swietne (1)

    A wątpliwe to są komentarze .Od kiedy jak ktoś coś napisze w necie to jest obrazu wyrocznią własnego rozumu nie macie? I ta Polska naiwność.Jak ktoś się chce przekonać to w necie jest kilka minutowych plików wideo z tego koncertu.
    I naprawdę śmieszne są osoby co nie maja pojęcia ani o historii ani o sztuce walki a się wypowiadają.Bilety na pewno znajda nabywców skoro na chłam z ergo areny znajdują.

    • 7 3

    • ddd

      Czy ty naprawde mowisz powaznie ze to jest swietne??? Chyba cos cie zamroczylo za 160 zl zero dekoracji i nudy jak diabli

      • 0 0

  • bilety takie drogie, a wyprzedane na pniu

    Okazuje się, że pomimo ceny, bilety wyprzedały się już na trzy tygodnie przed spektaklem. Także jest jednak spore zainteresowanie i pewnie gdyby bilety były dwa razy droższe też by się sprzedały. Osobiście chętnie bym dopłacił by zobaczyć to wspaniałe widowisko, więc jeśli ktoś ma dwa bilety na sprzedaż to proszę o kontakt: izmat@wp.pl

    • 6 1

  • (1)

    Witam,
    byłem na takim występie w zeszłym roku w październiku i było super, z tym że występ był u samego źródła czyli w Chinach :)), faktycznie był tam chłopiec który był nieziemsko rozciągnięty i tak się wyginał że moje gnaty to czuły :))

    Z ciekawości bym się przeszedł dla samego porównania poziomu występu i kadry tu i w mateczniku wushu :) ale cena biletów mnie przygwoździła, wydaje mi się ze jest duzzzo za wysoka

    • 5 1

    • Chiny

      Też byłam w klasztorze Shaolin na widowisku z udziałem mnichów. Byłam zachwycona tym co pokazali. Siedziałam na podłodze, pod bandą, bezpośredni kontakt był super; sprawdzałam czy to szkło czy lód. A potem ... ta siła z jaką zrobił precyzyjna dziureczkę.
      Chłopaki byli świetni.
      Byliśmy tez na spektaklu w teatrze RED, było rewelacyjne, były wzruszenia i łzy. Czytaliśmy po angielsku to co mówią aktorzy.
      Jeżeli to ma być u nas to polecam.

      • 0 0

  • (1)

    Mnisi Legends of Shaolin Głowami rozbijają marmurowe płyty, jednym uderzeniem pięści przebijają grube, betonowe ściany.TO PRAWDA EFEKTY TRENINGOW WIDAC PO ZBURZONYCH SCIANACH TEATRU W GDYNI MNISI POMAGAJA W przebudowie:)CIOSAMI POWALILI MURY ROBI WRAZENIE DZIEKOJEMY BRACIA Z SHAOLIN :):):)

    • 6 4

    • pisał pewnie zwolennik MMA czyli bijatyka za ogrodzeniem dla dresiaży podwórkowych :)

      i im podobnych

      • 1 1

  • jak to sa mnisi shaolin (1)

    to ja jestem ksiadz biskup buhuhaha.kolejna banda idiotow naciagaczy,tym razem skosnookich akrobatow udajacych kogo tylko popadnie by swoje zarobic.zenada

    • 2 3

    • To spróbuj z takim jednym najmniejszym na piąchy :D

      • 2 0

  • moze normalne ceny

    za normalne teatralne wydarzenia beda wreszcie w Gdansku

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.