stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Zielony Weteran | Adoptuj roślinę (10 opinii)

Zielony Weteran | Adoptuj roślinę

Projekt Zielony Weteran to nasza autorska koncepcja stworzenia drugiego obiegu dla roślin, które przeznaczone są do zielonych instalacji w przestrzeniach biurowych. Po czasie spędzonym w pracy w ramach naszych działań serwisowych, rośliny przechodzą na emeryturę i szukamy im miejsca w prywatnych domach. Bardzo się cieszymy, że w ciągu czterech lat realizacji projektu Zielony Weteran dom znalazło ok.100.000 roślin. - mówi Halina Gackowska pomysłodawczyni projektu Zielony Weteran oraz CEO Florabo.



Czy wiesz, że rośliny, które zdobią biura i inne przestrzenie, mogą również znaleźć swój nowy dom u Ciebie? Projekt Zielony Weteran to unikalna inicjatywa, której celem jest nadanie drugiego życia roślinom, które zakończyły swoją pracę w zielonych instalacjach biurowych.

Po latach pięknego zdobienia biur i innych przestrzeni, rośliny te przechodzą na emeryturę i szukają nowych, prywatnych właścicieli. W ramach naszych działań serwisowych staramy się znaleźć dla nich nowe miejsca, gdzie będą mogły dalej rosnąć i cieszyć oko. 
Dołącz do nas i daj roślinom szansę na nowe życie!

Gdzie?
Foodhall Montownia
Kiedy?
12-13.10
Powered by FLORABO
 
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora

Opinie (10)

  • (1)

    Może coś podobnego fajnie byłoby zorganizować w Gdyni ?

    • 15 1

    • W Gdyni

      Podbijam! Bardzo poprosze w Gdyni.

      • 4 1

  • Spoko akcja!! Się wybiorę!!

    • 7 1

  • Powinniście bardziej nagłośnić imprezę!

    Pierwszy raz o niej czytam.

    • 2 1

  • ????

    Nigdy nie słyszałem. Czy to tajemnica ?

    • 1 0

  • To nie adopcja

    Kwiaty są płatne ceny od 20 zł do 80 zł, to nie adopcja tylko zwykły handel roślinami

    • 6 0

  • JM

    Oszukaństwo, szczytni cel a faktycznie sprzedaż nowych roślin po zawyżonych cenach!

    • 2 0

  • A to feler, westchnął seler!

    Nie idę!! Miała być adopcja, jest sprzedaż. Zresztą na zdjęciach widać, że to nie są rośliny z odzysku. No, może niektóre tak, ale część z nich jest w foliach, pięknie zapakowana!!

    • 1 0

  • Rozczarowanie

    To wcale nie było ratowanie roślin tylko zwykły handel i to jeszcze w zawyżonych cenach. Wszystkie rośliny wyglądały jak w każdym sklepie ogrodniczym. Bardzo szkoda, bo inicjatywa brzmiała interesująco.

    • 0 0

  • Miało być pięknie, a wyszło jak zwykle

    Jedyne co te rośliny przeżyły to transport z hodowli w Holandii. To wcale nie było ratowanie roślin po przejściach tylko sprzedaż nowiutkich egzemplarzy prosto z fabryki.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.