W muzyce Juli Deák oddech przestaje być niewidocznym elementem gry i staje się jednym z najważniejszych instrumentów. Polsko-węgierska flecistka i saksofonistka wychodzi od klasycznego wykształcenia, ale kieruje je w stronę improwizacji, eksperymentu i niezwykle fizycznego doświadczenia dźwięku. W solowym The Breathing Project wykorzystuje oddech cyrkulacyjny, przedęcia, flażolety, szumy, śpiew podczas gry i rytmiczny stukot klap. Wzmacnia także to, co klasyczna praktyka wykonawcza często próbuje ukryć: głośne wdechy, niestabilności, odchylenia wysokości czy szorstkość brzmienia. Dzięki temu pojedynczy flet zaczyna przypominać wielogłosowy organizm, w którym precyzja spotyka się z kruchością i spontanicznością. Deák współpracowała m.in. z VENI ensemble, Konstmusiksystrar i KammarensembleN JazzaJ. Jej koncert będzie spotkaniem wirtuozerii z muzyką, która pozostaje żywa, cielesna i nieprzewidywalna.
Gerald Clayton nie trafił do świata jazzu przypadkiem. Jest synem Johna Claytona (basisty grającego z Rayem Charlesem czy Whitney Houston) i bratankiem saksofonisty Jeffa Claytona (który współpracował ze Stevieem Wonderem i Quincy Jonesem). Dla małego Geralda było więc rzeczą zupełnie naturalną, że wieczorem w salonie pojawiał się legendarny pianista Monty Alexander i po wspólnej kolacji po prostu siadał do ich domowego sprzętu.
Oliwski Ratusz Kultury w ramach Jazz Łączy w Oliwie zaprasza na koncertTrio Macieja Sikały - Better Place.Kiedy okazuje się, że do wspólnego, twórczego grania nie potrzeba nut, ustalania tempa i formy, a te elementy pojawiają się w grze spontanicznie, to oznacza, ze zespół muzyków dobrał się idealnie! Tak było w przypadku moich spotkań z Sebastianem Frankiewiczem i Wojciechem Pulcynem, a ponieważ wyjątkowo lubię połączenie typu sax, bass i perkusja, to zdecydowałem się na współpracę z tymi wybitnymi muzykami i wspaniałymi kolegami. Efektem naszej wspólnej pracy jest płyta MACIEJ SIKAŁA TRIO - BETTER PLACE. Kilka lat grania razem w tym składzie wpłynęło nie tylko na jeszcze lepsze wyczuwanie się nawzajem ale także na obranie kierunku, w jakim chcemy podążać, sposobu w jaki chcemy brzmieć jako zespół. I tak powstał nowy materiał muzyczny, który dostarczyli w dużej mierzeWojtek i Sebastian. Dwa utwory są mojego autorstwa, w tym tytułowy, który dedykuję pamięci mojej córki, Karoliny, wierząc, że jest w lepszym miejscu, gdzie nie ma bólu i cierpienia. A muzyka na płycie, co to jest? To jest po prostu JAZZ!Maciej SikałaAlbum Maciej Sikała Trio to dzieło wspólne trzech mistrzów w swoim fachu Macieja Sikały, Wojciecha Pulcyna oraz Sebastiana Frankiewicza. Muzycy znają się i grają ze sobą od wielu lat, natomiast dopiero w tym roku 2025 postanowili nagrać swój pierwszy, czyli w zasadzie debiutancki album. Od 2022 roku grają jako trio. Nie trzeba ich jazzfanom przedstawiać, natomiast przypomnimy kilka faktów z życiorysu każdego z nich.Maciej Sikała lider zespołu: jeden z najlepszych saksofonistów w kraju. Muzyk jazzowy, saksofonista, kompozytor, wykładowca klasy saksofonu na kierunku jazzowym w Akademiach Muzycznych w Gdańsku i Bydgoszczy tu jako prof. dr hab. Współpracował z wielkimi gwiazdami jazzu, nie tylko w Polsce. Koncertował lub nagrywał z czołówką polskiejsceny jazzowej m in. z Janem Ptaszynem Wróblewskim, Henrykiem Miśkiewiczem, Tomaszem Szukalskim, Leszkiem
Chris Jarrett dorastał z dala od elit, dzięki czemu zna życie od podszewki. Podobnie jak Bobby Dupea - bohater kultowego filmu Pięć łatwych utworów - zanim zaczął zarabiać z gry na fortepianie, nie bał się fizycznej pracy. Był poławiaczem krewetek w Zatoce Meksykańskiej, robotnikiem w teksańskiej fabryce i operatorem zmywaka w londyńskich restauracjach.Do muzyki na dobre powrócił cztery dekady temu w Berlinie - miejscu, gdzie kształtowały się tożsamości takich ikon alternatywy jak David Bowie, Nick Cave, Brian Eno czy Einstürzende Neubauten. Amerykański kompozytor zaczynał jednak od form symfonicznych, baletowych oraz muzyki filmowej, by z czasem skierować się w stronę jazzu, awangardy i pełnej artystycznej wolności. Komponował utwory orkiestrowe, opery, dzieła na organy piszczałkowe, a nawet konceptualna kompozycję Viertelfinale stworzoną z okazji Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Regularnie koncertuje w Europie, Azji i obu Amerykach, w tym wielokrotnie w Polsce: występował m.in. na Enter Enea Festival na zaproszenie Leszka Możdżera.Jako pianista zachwyca wirtuozerią i nieskazitelną techniką. W swoich utworach z niezwykłą lekkością łączy jazzową improwizację oraz abstrakcyjne formy z lirycznym, romantycznym rysem klasycznych melodii. Jego kompozycje mają zwięzłą strukturę, zachwycają intensywnością i dbałością o detal, płynnie przechodząc od swobodnej abstrakcji do wyrazistych akordów.