Piękna i Bestia przekład: Małgorzata Ryś Polska prapremiera musicalu Disneya granego z powodzeniem na Broadwayu przez niemal 14 lat. Spektakl, który doczekał się realizacji w 16 językach w krajach na całym świecie, po raz pierwszy wystawiony zostanie w Polsce, na gdyńskiej scenie. Zaczarowany świat Disney'a porwie zarówno młodych, jak i dorosłych widzów. Baśniowe postaci, imponujące dekoracje i pomysłowe kostiumy; świat, w którym wewnętrzne piękno jest ważniejsze od powierzchowności, a wytrwałość zostaje nagrodzona. To opowieść pełna magii i uroku, dowcipna, czasem uszczypliwa, odkrywająca zakamarki ludzkiej natury. Muzyka: Alan Menken Teksty piosenek: Howard Ashman, Tim Rice Libretto: Linda Woolverton Reżyseria: Maciej Korwin Kierownictwo muzyczne: Dariusz Różankiewicz Scenografia: Diana Marszałek, Julia Skrzynecka Choreografia: Joanna Semeńczuk Ruch sceniczny: Bernard Szyc Przygotowanie wokalne: Agnieszka Szydłowska obsada: Karolina Trębacz / Anna Urbanowska: Bell Jerzy Michalski / Sebastian Wisłocki: Besti - Książe Aleksy Perski / Bernard Szyc: Maurycy Tomasz Więcek / Krzysztof Żabka: Gaston Mateusz Deskiewicz / Tomasz Gregor: Lefou Marek Richter / Marek Kaliszuk: Lumiere (Pan Świecznik) Jacek Wester / Łukasz Dziedzic: Cogsworth (Pan Zegar) Ewa Gregor / Katarzyna Kurdej: Babette (Panna Miotełka) Grażyna Drejska / Anna Andrzejewska: Madamme De La Grande Bouche (PAni Szafa) Dorota Kowalewska / Alicja Piotrowska: Mrs Potts (Pani Czajnik) Jakub Kot / Gaweł Smuk-Wolak / Hubert Oleksiak: Szczerbatek (Filiżanka) Paweł Bernaciak: Monsieur D'arque Marta Proskień / Katarzyna Kurdej / Ewa Gregor / Anna Ubertowska / Karolina Trębacz: Podfruwajki oraz Mieszkańcy Miasteczka Orkiestra Teatru Muzycznego pod dyrekcją Dariusza Różankiewicza
Paul PörtnerSzalone nożyczkiPrzekład: Elżbieta WoźniakSalon fryzjerski "Szalone nożyczki" prowadzony przez mistrza grzebienia i rzecz jasna nożyczek, Tonia, słynie z doskonałej obsługi i profesjonalnych usług, niestety na jego nienaruszonej reputacji pojawia się skaza - morderstwo w sąsiadującym z salonem mieszkaniu, dokonane przez nieznanego sprawcę. Podejrzani są zarówno pracownicy salonu, jak i jego klienci. I tu do akcji wkraczają... Widzowie.Przypuszczam, że będziecie mieli Państwo własne poszlaki, które pomogą w rozwikłaniu sprawy. Świadkowie mogą bezpośrednio zadawać pytania podejrzanym. To Państwo biorąc czynny udział w śledztwie wskazują winnego, to dzięki Wam policjanci mogą odtworzyć feralne zdarzenie z najdrobniejszymi szczegółami, to wreszcie Państwo, decydują o zakończeniu sztuki.Reżyseria: Maciej KorwinWspółpraca reżyserska: Bernard SzycScenografia: Renata Godlewska Obsada:Magdalena Smuk: BarbaraDorota Kowalewska: Pani DąbekPaweł Bernaciak: Tonio Rafał Ostrowski: Dominik Tomasz Więcek: WurzelBernard Szyc: Michał
Mariusa von Mayenburg Kamień Przekład: Jacek Kaduczak "Kamień" to polska prapremiera najnowszej sztuki Mariusa von Mayenburga, jednego z najbardziej cenionych dramatopisarzy niemieckich młodego pokolenia, autora między innymi "Brzydala", czy granego w Teatrze Wybrzeże w 2000 roku "Ognia w głowie". Opowiada on wielopokoleniową historię domu, który zasiedlają kolejno rodziny żydowskie, niemieckie i polskie. Spojrzenie na losy tego budynku z różnych perspektyw, tak narodowościowych, jak pokoleniowych tworzy interesujący i niejednoznaczny obraz permanentnie fałszowanych i zmanipulowanych wspomnień. I wreszcie: jaką rolę w tej historii odgrywa tytułowy kamień? Adam Nalepa o sztuce: - "Kamień" Mayenburga to dla mnie sztuka-fenomen, bo chociaż od kilku tygodni obcuję z nią na co dzień, nie jestem nawet w stanie jej streścić. Samo streszczenie zresztą byłoby banalizacją, ponieważ nie jest to dramat napisany linearnie, chronologicznie. Czasy akcji mieszają się ze sobą i tworzą zaskakujące korelacje, a każda nowa próba analizy ukazuje nowe płaszczyzny myślenia i pobudza do nowych asocjacji. Dzisiaj mogę powiedzieć tyle: że jest to opowieść o babce opowiadającą córce bajkę o Świętym Mikołaju, którą ta, dawno już w niego nie wierząc, przekazuje dalej swojej córce. To kryminał, który składa się dopiero w ostatnim momencie i pokazuje, że sprawcy są tak naprawdę ofiarami. To historia, której nie uda się niczego nas nauczyć, to powrót do wiśniowego sadu już po jego wyrąbaniu. To "Niemcy" "reloaded" Kruczkowskiego, "Pulp fiction" do góry nogami. To historia o kłamstwach życia i iluzjach marzeń, o samotności i obcości we własnym domu, o kamiennych drogach i skamieniałych emocjach, o wojnach ludów i walkach generacji. Jak powiedziałem: dzisiaj. Bo jestem przekonany, że jutro, nie mówiąc już o całych następnych tygodniach prób, zaskoczą i mnie i aktorów nowe odkrycia, nowe wątki, nowe zagadnienia. I chociaż nie wiemy dokąd zaprowadzi nas i naszą publiczność ta wspólna podróż, to
Ingmar Bergman Persona Przekład: Stefan H. Kaszyński, Gernowefa Sadalska "Persona jest rolą przypisaną jednostce przez społeczeństwo, rolą, jaką ma ona - zgodnie ze społecznymi oczekiwaniami - odegrać w życiu." - tak definiuje pojęcie persony filozof Carl Gustav Jung. Leżący w szpitalu, przechodzący rekonwalescencję po ostrym zapaleniu płuc, wielki szwedzki reżyser Ingmar Bergman, pisze, inspirowany tym tematem, jeden ze swoich najdziwniejszych, najbardziej wieloznacznych scenariuszy. PERSONA to opowieść o dwóch kobietach - wielkiej aktorce, Elżbiecie Vogler, która nagle postanowiła milczeć, i siostrze Almie, jej opiekunce. Jedna milczy, druga mówi; jedna opowiada, druga tylko słucha. Właśnie ten eksperyment Bergmana: niezwykły, urywany, na pół milczący dialog dwóch szukających zrozumienia kobiet prapremierowo w Polsce na deskach Teatru Wybrzeże. Reżyseria: Grzegorz Wiśniewski Dramaturgia: Jakub Roszkowski Obsada: Joanna Bogacka Ewa Jendrzejewska