Charlie BokseremPiotr Cieplak o spektaklu:"O co chodzi w tej sztuce?! Co reżyser miał na myśli? Czy to nie jakaś zmora? Żeby wiecznie pytać, a odpowiedzi niejasne, a im jest ich więcej tym bardziej niejasne?! No ludzie!!! Dajcie żyć. Dajcie coś dla ludzi... Nie będzie łatwo. Tym razem Charlie Chaplin (czyli - w domyśle każdy z nas - my), w sopockim kinie przemienionym na teatr, obsadzony jest w roli boksera. Dostaje, jak się łatwo domyślić, po mordzie. Ale też domyślić się można, że wstanie i przystąpi do następnej walki. Zanim jednak Charlie oprzytomnieje, zanim my oprzytomniejemy po nokaucie i staniemy do Wielkiego Rewanżu, czeka nas długa, nie zawsze logiczna, podróż po świecie, której drogowskazami będą dzieła malarstwa, począwszy od Lascaux, a skończywszy na sztuce współczesnej. Podróż z przymrużonym, podbitym okiem."Scenografię do spektaklu przygotowuje Andrzej Witkowski, muzykę komponuje, współpracujący z reżyserem od lat zespół Kormorany. W roli tytułowej - Leszek Bzdyl. Gościnnie wystąpi Maciej Adamczyk.Scenariusz: Maciej Adamczyk, Leszek Bzdyl, Piotr CieplakReżyseria: Piotr CieplakScenografia: Andrzej WitkowskiMuzyka: Kormorany (Paweł Czepułkowski, Michał Litwiniec)Ruch sceniczny: Leszek BzdylWideo: Joanna MichaelisW spektaklu występują: Emilia Komarnicka, Małgorzata Oracz, Karolina Piechota, Piotr Chys, Piotr Łukawski, Marek Tynda oraz gościnnie Maciej Adamczyk i Leszek Bzdyl (jako Charlie). O wykonawcach:Piotr Cieplak (ur. 1960) - reżyser, absolwent teatrologii w PWST w Warszawie oraz wydziału reżyserii PWST w Krakowie. Wykładowca warszawskiej Akademii Teatralnej. Wyreżyserował m.in. HISTORYJĘ O CHWALEBNYM ZMARTWYCHWSTANIU PAŃSKIM Mikołaja z Wilkowiecka w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu (1993), WYPRAWY KRZYŻOWE Mirona Białoszewskiego w Teatrze Dramatycznym w Warszawie (1995), HISTORIĘ O MIŁOSIERNEJ, CZYLI TESTAMENT PSA Ariano Suasuny w Teatrze Rozmaitości (1997), KUBUSIA P. Alexandra Milne'a w warszawskim Teatrze Studio (2000), KSIĘGĘ HIOBA w Teatrze
Luchino Visconti, Enrico Medioli, Nicola BadaluccoZmierzch bogów"Zmierzch bogów" to polska prapremierowa adaptacja nominowanego do Oscara scenariusza będącego podstawą jednego z najważniejszych filmów w historii kina. Reżyser i współautor tekstu - Luchino Visconti - stworzył kameralną, mrocznie perwersyjną opowieść o upadku wielkiego niemieckiego rodu von Essenbecków w momencie narodzin faszyzmu, w międzywojennych Niemczech. Teatralna adaptacja tej historii - łącząca klaustrofobiczną historię zmierzchu mieszczańskiej rodziny z brutalnością i krwawą żądzą władzy zawartą w szekspirowskim Makbecie - jest próbą zadania najistotniejszych, ponadczasowych pytań: o człowieczeństwo, władzę, rodzinę. Pytań, które były ważne i w latach trzydziestych, i podczas powstawania filmu, i które równie ważne są także dzisiaj. Spektakl zostanie zaprezentowany w ramach Festiwalu Solidarity of Arts zorganizowanego z okazji obchodów siedemdziesiątej rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej. Grzegorz Wiśniewski - absolwent Reżyserii i Dramatu PWST w Krakowie. Pracował w Teatrze STU (Prezydentki Schwaba, Babiniec Czechowa) i w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie ("Płatonow" Czechowa, "Zdarzenia na brygu Bandury" Gombrowicza), w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku ("Słodki ptak młodości" Williamsa, "Jan Gabriel Borkman" Ibsena, "Matka" Witkacego, "Mewa" Czechowa, "Przed odejściem w stan spoczynku" Bernharda), w Teatrze Powszechnym w Warszawie ("Białe małżeństwo" Różewicza, "Letnicy" Gorkiego, "Prezydentki" Schwaba, "Kształt rzeczy" LaBute), w Teatrze Polskim we Wrocławiu ("Jan Gabriel Borkman"), w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu ("Rzeźnia" Mrożka), w Teatrze Polskim w Bydgoszczy ("Plastelina" Sigariewa), w Teatrze im. Wilama Chorzycy w Toruniu ("Maria Stuart" Schillera), w Teatrze Jaracza w Łodzi ("Zagłada ludu albo moja wątroba jest bez sensu" Schwaba, "Brzydal" Mayenburga). Barbara Hanicka - absolwentka Wydziału Wystawiennictwa i Studium Scenografii krakowskiej ASP. Współpracowała m.in. z Pawłem
Skrzypek na dachu Musical jest adaptacją książki Szolema Alejchema, opowiadającą o losach żydowskiej rodziny, skazanej na wygnanie z rodzinnej wsi w carskiej Rosji. "Skrzypek na dachu" jest także obrazem przemian, upadania tradycji, o której tak wiele się mówi i która nie wytrzymuje konfrontacji z nowymi zjawiskami. To także jeden z niewielu musicali, w którym w piękny, dowcipny, liryczny i dramatyczny zarazem sposób mówi się o podstawowych wartościach życia i przemijaniu. Główny bohater Tewje, mieszkający wraz z żoną i pięcioma córkami w Anatewce musi wybierać pomiędzy poszanowaniem tradycji a szczęściem dzieci. Ubogi mleczarz, któremu wiara, nadzieja i modlitwa pozwalają z pogodą ducha znosić wszelkie przeciwności losu i stawiać czoła trudnościom związanym z życiem, dokonuje wyborów i podejmuje decyzje z naturalną pogodą i wiarą w harmonię otaczającego go świata... Musical "Skrzypek na dachu" to niekwestionowane arcydzieło gatunku. Po premierze w 1964 roku, która na Broadway'u odniosła olbrzymi sukces, grany jest z wielkim powodzeniem na scenach całego świata. Muzyka: Jerry Bock, libretto: Joseph Stein, teksty piosenek: Shaeldon Harnick, przekład: Antoni Marianowicz. Reżyseria: Jerzy Gruza Kierownictwo muzyczne: Dariusz Różankiewicz Scenografia: Małgorzata Szydłowska Kostiumy: Barbara Ptak Choreografia: Bernard Szyc Współpraca reżyserska: Ewa Gierlińska Przygotowanie wokalne: Agnieszka Szydłowska Obsada: Tewie - Bernard Szyc Gołda - Grażyna Drejska, Dorota Kowalewska Cajtl - Ewa Gregor, Anna Urbanowska Hudel - Mariola Kurnicka, Aleksandra Meller Chawa - Katarzyna Kurdej, Magdalena Smuk Szprynca - Marta Smuk Bejlka - Karolina Żuk (ad) Jenta (swatka) - Anna Andrzejewska, Ewa Gierlińska Motel Kamzoil (krawiec) - Marcin Tafejko, Krzysztof Żabka Szajndla (jego matka) - Krystyna Wodzyńska Perczyk (student) - Łukasz Dziedzic , Krzysztof Wojciechowski Lejzor Wolf (rzeźnik) - Wojciech Cygan (gośc.), Jacek Wester Mordka (karczmarz) - Tomasz Fogiel, Rafał
Mariusa von MayenburgKamień Przekład: Jacek Kaduczak"Kamień" to polska prapremiera najnowszej sztuki Mariusa von Mayenburga, jednego z najbardziej cenionych dramatopisarzy niemieckich młodego pokolenia, autora między innymi "Brzydala", czy granego w Teatrze Wybrzeże w 2000 roku "Ognia w głowie". Opowiada on wielopokoleniową historię domu, który zasiedlają kolejno rodziny żydowskie, niemieckie i polskie. Spojrzenie na losy tego budynku z różnych perspektyw, tak narodowościowych, jak pokoleniowych tworzy interesujący i niejednoznaczny obraz permanentnie fałszowanych i zmanipulowanych wspomnień. I wreszcie: jaką rolę w tej historii odgrywa tytułowy kamień? Adam Nalepa o sztuce: - "Kamień" Mayenburga to dla mnie sztuka-fenomen, bo chociaż od kilku tygodni obcuję z nią na co dzień, nie jestem nawet w stanie jej streścić. Samo streszczenie zresztą byłoby banalizacją, ponieważ nie jest to dramat napisany linearnie, chronologicznie. Czasy akcji mieszają się ze sobą i tworzą zaskakujące korelacje, a każda nowa próba analizy ukazuje nowe płaszczyzny myślenia i pobudza do nowych asocjacji. Dzisiaj mogę powiedzieć tyle: że jest to opowieść o babce opowiadającą córce bajkę o Świętym Mikołaju, którą ta, dawno już w niego nie wierząc, przekazuje dalej swojej córce. To kryminał, który składa się dopiero w ostatnim momencie i pokazuje, że sprawcy są tak naprawdę ofiarami. To historia, której nie uda się niczego nas nauczyć, to powrót do wiśniowego sadu już po jego wyrąbaniu. To "Niemcy" "reloaded" Kruczkowskiego, "Pulp fiction" do góry nogami. To historia o kłamstwach życia i iluzjach marzeń, o samotności i obcości we własnym domu, o kamiennych drogach i skamieniałych emocjach, o wojnach ludów i walkach generacji. Jak powiedziałem: dzisiaj. Bo jestem przekonany, że jutro, nie mówiąc już o całych następnych tygodniach prób, zaskoczą i mnie i aktorów nowe odkrycia, nowe wątki, nowe zagadnienia. I chociaż nie wiemy dokąd zaprowadzi nas i naszą publiczność ta wspólna podróż, to jedno
Dzikie łabędzie Tekst oryginalny oparty na motywach baśni H. Ch. Andersena Krystyna Jakóbczyk o spektaklu: Zawsze pociągały mnie historie, w których, mały jak okruszek, szlachetny bohater zmaga się z potężnymi siłami zła i zdumiewające, ale walkę tę wygrywa. Taka jest właśnie historia królewny Elzy, która dziergając z włókien pokrzyw pancerne koszulki wybawiła z mocy złych czarów swoich braci zaklętych w białe dzikie łabędzie. Tą fantastyczną baśń Andersena chciałam opowiedzieć młodym widzom w sposób niezwykły. Sięgnęłam więc po oryginalny sposób na dobry spektakl i w "teatralnym kotle" zanurzyłam przeróżne składniki; dużo teatralnej magii, skomplikowaną sieć intryg perfidnych wiedźm, dużą dawkę zemsty złej królowej MORDENY i podstępnego mistrza HILMARA... Dla równowagi dodałam szlachetność Króla Marka zwanego Dobrym, wiernej starej NIANI i DUCHA KRÓLOWEJ MARII....Wszystko ostro zaprawiłam czarną magią, dodałam niesamowite bogate maski i kostiumy scenografa PAVLA HUBIČKI i wykorzystałam zaprojektowaną przez niego wielką obrotową machinę teatralną. Wszystko więc wciąż kręci się, wiruje, miesza... Dramaturgię tworzy także urocza i groźna, smutna i wzruszająca muzyka PIOTRA SALABERA. Inscenizację, obrazy i tańce na sabacie czarownic stwarza mistrzowską ręką HENRYK KONWIŃSKI... Lecz wciąż brakowało w tym "kotle" duszy, która śmiałaby się i płakała wraz z małą ELZĄ... Stworzyli ją AKTORZY, dając pięknym formom i kostiumom życie i gwałtowne emocje. Magiczny "kocioł teatralny" wrze, a z pary unoszącej się z kotła wyczytać można jasne przesłanie: jeśli jesteś tylko małym dzieckiem też możesz podjąć walkę z potężnymi siłami współczesnego zła, które zagraża twojej rodzinie... dotknęło rodziców, rodzeństwa,innych krewnych... I możesz wygrać tę walkę! Właśnie po to opowiedziałam wam historię o dzikich łabędziach. Tekst i reżyseria: Krystyna Jakóbczyk Scenografia: Pavel Hubička Muzyka: Piotr Salaber Choreografia: - Henryk Konwiński Teksty piosenek:- Kazimierz