Ciała obceJulia Holewińska Adam jest aktywnym działaczem opozycji demokratycznej. Ma kochającą żonę, maleńkie dziecko, oddanych kolegów, którzy uważają go za bohatera. Jego życie w PRL to przede wszystkim walka z komuną, msze, teatry podziemne, rozrzucanie ulotek i hasła: Bóg, Honor, Ojczyzna. Jednak ten chłop "z krwi i kości", "wojownik" marzący o zrobieniu powstania, kochanek i kompan od kieliszka skrywa w sobie tajemnicę - od dzieciństwa prowadzi wewnętrzną walkę, walkę z własnym ciałem i swoją biologiczną płcią. Ewa to kobieta świetnie wykształcona, była opozycjonistka, obecnie żyjąca w nędzy, zmagająca się z samotnością, odtrąceniem, frustracją, obrzydzeniem, jakie wzbudza u najbliższych i przede wszystkim z rozwijającym się rakiem. Co łączy te dwie postaci? Tajemnica? Walka? Ideały? Polska? Rozgrywająca się równolegle w dwóch czasach sztuka Julii Holewińskiej to przede wszystkim tekst o dążeniu do wolności - zarówno narodowej jak i osobistej. Wielka, oficjalna Historia splata się tu z osobistym dramatem, górnolotne wspólnotowe hasła ulegają rozpadowi w zetknięciu z tym, co dla wielu nie mieści się w ramach tak zwanej normalności. "Ciała obce" w 2010 roku zostały uhonorowane Gdyńską Nagrodą Dramaturgiczną.Kuba Kowalski o "Ciałach obcych": "Solidarnościowe hasła wysławiające pod niebiosa wolność i niepodległość całkowicie tracą znaczenie, kiedy dotyczą dramatu indywidualnego człowieka zmagającego się ze swoją tożsamością płciową - ot, cała smutna prawda. Potrafimy je skandować, kiedy niesiemy je wypisane na sztandarach, potrafimy walczyć o wolność i niepodległość narodu; jednak kompletnie nie umiemy uszanować ich w odniesieniu do jednostki, zwłaszcza kiedy dotyczą one jej seksualności i tożsamości płciowej. Taka nasza niekonsekwencja."Reżyseria: Kuba KowalskiDramaturgia: Julia HolewińskaScenografia: Katarzyna StochalskaMuzyka: Piotr MaciejewskiŚwiatło: Damian PawellaRuch sceniczny: Katarzyna ChmielewskaW spektaklu występują: Justyna Bartoszewicz, Piotr Biedroń,
Zostań przyjacielemTomasz ManSpektakl dla widzów od 5 lat.Muzyczna historia przyjaźni pingwina, który uciekł z zoo i żółwia porzuconego przez właścicielkę. Spotykają się przypadkiem i przeżywają mnóstwo zabawnych i mrożących krew w żyłach przygód. Muszą sobie pomagać, zrozumieć siebie nawzajem i polubić, żeby dotrzeć do upragnionego domu.Scenariusz i reżyseria: Tomasz ManScenografia: Aneta Piekarska-ManMuzyka: Tomasz AntonowiczKonsultacje wokalne: Ignacy Jan WiśniewskiObsada:Agnieszka GrzegorzewskaAnna Makowska-Kowalczyk (gościnnie)Jacek MajokMarcin Marzec (gościnnie)
Szczęśliwego Chińskiego Nowego RokuGrupa artystyczna pochodząca z Mongolii Wewnętrznej, autonomicznego regionu w północnych Chinach, poprzez żywiołowy występ pełen tańca, śpiewu i akrobacji przybliży nam swoją kulturę.Taniec to dla Mongołów sposób na okazywanie szacunku swoim przodkom. Może być on również wyrazem odwagi i zapału, tęsknoty za miłością, a także trwałości w uczuciach. Piękno mongolskich kobiet i urok tradycji podkreślają bogate stroje i wyszukane figury taneczne. Ruchy tancerzy są eleganckie a zarazem pełne temperamentu. Mongołowie specjalizują się w specyficznej odmianie śpiewu - śpiewie gardłowym. Jest to niezwykła forma muzyczna, w której wykonawca za pomocą powietrza wydychanego z płuc i przechodzącego przez więzadła głosowe śpiewa na kilka głosów. To wszystko będzie można zobaczyć i usłyszeć na scenie Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.Organizatorzy: Instytut Konfucjusza przy Uniwersytecie Gdańskim, Konsulat Generalny Chińskiej Republiki Ludowej w Gdańsku, Ministerstwo Kultury Chińskiej Republiki Ludowej
STAND-UP OPEN MIC Z NAGRODAMI W STACJI DELUXE
Już po raz czwarty zapraszamy na niesamowitą jazdę rollercoasterem śmiechu z niesamowitą ekipą Peleton
Na początku był domDoris Lessing Przekład: Małgorzata Semil"Na początku był dom" to historia Myry (alter ego Doris Lessing), kobiety liberalnej, niezależnej, kochającej wolność, która przez całe swoje życie walczyła o socjalistyczne ideały. Pewnego dnia musi jednak zmierzyć się nie z kolejną niegodziwością świata, stającego na drodze ku wiecznej szczęśliwości ale z prostym faktem, że jej syn Tony, mimo jej największych wysiłków i poświęceń, nie podziela jej poglądów, a co więcej nie godzi się na podporządkowanie życia polityce. Dla Tony'ego największą wartością jest stabilność i bezpieczeństwo, poczucie rodzinnego szczęścia, harmonii i komfortu. Syn z lekkim zażenowaniem obserwuje swoją starzejącą się matkę protestującą przeciwko testowaniu bomby wodorowej, a Myra nie może uwierzyć w to, że wychowała rasowego konserwatystę, przykładowego reprezentanta tak zwalczanej przez nią klasy mieszczańskiej."Na początku był dom" (EACH HIS OWN WILDERNESS) będzie pierwszym w Polsce wystawieniem sztuki noblistki Doris Lessing, wystawieniem niezwykle ważnym bowiem zadania tego podjęła się jedna z najwybitniejszych polskich reżyserek, Anna Augustynowicz.Anna Augustynowicz o sztuce: "Doris Lessing prowadzi ironiczny dialog ze społeczeństwem, którego członkowie - dążąc do własnego szczęścia, pozostają w konflikcie z ideą powszechnej szczęśliwości. Wybory "własne czy wspólne" i "być czy mieć" zdają się dotykać w takim samym stopniu zarówno bohaterów brytyjskiego socjalizmu u progu rewolucji seksualnej, jak i jego spadkobierców, marzących o bezpieczeństwie i spokoju. Fascynuje mnie w jej twórczości poczucie humoru na temat zagorzałych wyznawców wszelkiej ideologii, a także tych, którzy buntują się przeciw nim. Konflikt pokoleń Lessing przedstawia jako ciągłość uczestnictwa w "ludzkiej komedii", skazującej bohaterów na "własne pustkowie|", z którego nieustannie potrzebują się wyzwalać."Reżyseria: Anna AugustynowiczScenografia: Marek BraunKostiumy: Wanda KowalskaObsada:Milly Boles -
Zajęcia grupy wokalnej Grażyny Łobaszewskiejjuż 18 listopada o godz.18.00w siedzibie Akademii Muzyki Rozrywkowej ul. Hryniewickiego 10/60 Gdynia