Zapraszamy na 20. edycję Festiwalu FETA, która wraca na tereny Starego Przedmieścia i Dolnego Miasta. Impreza odbędzie się w dniach 14-17 lipca.
Dzień dobry, tu Wojciech Tremiszewski, którego możecie znać jako Wojciecha Tremiszewskiego.
SeansNoel CowardPrzekład: Irena BabelZapraszamy na wieczór z duchami. Nie, nie będziemy straszyć. Ta komedia arcymistrza gatunku Noela Cowarda to pretekst do wybornej zabawy odwiecznymi damsko-męskimi konfliktami, z niegłupim jednak podtekstem. Karol, popularny pisarz i nieuznający granic artysta, dla poszerzenia spektrum swoich doświadczeń, organizuje wraz ze swą żoną seans spirytystyczny. Wieczór zapowiada się rozkosznie, jednak wkraczanie na niebezpieczne terytoria nie zawsze uchodzi bezkarnie. Madame Arcati, ekscentryczne medium sprowadza do przytulnego domku nową-starą lokatorkę. A potem napięcie rośnie... Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaInspicjent, sufler: Jerzy GutarowskiObsada:Agata Bykowska (Madame Arcati), Anna Kaszuba (Edyta, pokojówka), Katarzyna Kaźmierczak (Elwira, jego poprzednia żona), Joanna Kreft-Baka (Ruth, jego żona), Maria Mielnikow-Krawczyk / Jerzy Gorzko (Pat Bradman), Marzena Nieczuja-Urbańska / Mirosław Krawczyk (doktor Joe Bradman) i Grzegorz Gzyl (Karol Condomine).
Z ogromną radością będziemy ponownie gościć w Teatrinium Agnieszkę Kowalczyk- aktorkę i realizatorkę monodramu pt."Shirley Valentine" Willy Russella.
Teatr Snów, Polska Remus"Remus" to plenerowe widowisko, którego scenariusz powstał na motywach powieści Aleksandra Majkowskiego "Życie i przygody Remusa", uznanej za najwybitniejsze dzieło literatury kaszubskiej. Zespół Teatru Snów przygotowywał się do realizacji przedsięwzięcia od kilku lat, gromadząc oryginalne kaszubskie rekwizyty oraz nawiązując współpracę z kaszubskimi twórcami ludowymi, wśród których należy wymienić Waldemara Faryno (współpraca scenograficzna, elementy rzeźbione). Specjalnie dobrana oprawa plastyczna oraz muzyczna jest ważnym elementem każdego spektaklu "Teatru Snów". W widowisku "Remus" zostaną użyte charakterystyczne dla teatru plenerowego środki: szczudła, duże formy plastyczne oraz ogień. Głównym elementem scenograficznym będzie wielofunkcyjnie używany tradycyjny drewniany wóz drabiniasty, co stanowi odwołanie do europejskiej tradycji ludycznych teatrów wędrownych. W "Remusie" pojawiają się postaci z legend i podań kaszubskich: Smętek, Straszk, Śmierć, Stolemy a także mityczny Zapadły Zamek. Akcja spektaklu koncentruje się na misji tytułowego Remusa, która polega na obudzeniu świadomości historycznej i kulturowej w swojej Małej Ojczyźnie, na Kaszubach. Widowiskowa forma spektaklu uatrakcyjnia więc przekazanie prostej i czytelnej opowieści o konieczności kultywowania legend i obrzędów ludowych w zachowaniu tożsamości narodowej oraz krzewienia przywiązania do regionu. Spektakl jest opowieścią o samotności niepozornego a bogatego duchem człowieka, który nie godzi się z zastanym i podejmuje walkę o zmiany w najbliższym otoczeniu. Należy realizować ideały, walczyć w imię Dobra z silniejszymi, a czasowe niepowodzenie nie oznacza ostatecznej klęski. Remus dowiaduje się, że jest z rodu mitycznych Stolemów i ma do wypełnienia ważną misję. Ma wybawić Zapadły Zamek, czyli obudzić tożsamość kulturową Kaszubów. Próbuje realizować ją na swoją miarę, jeżdżąc po jarmarkach i sprzedając polskie książki i drobiazgi niezbędne w domu. Jest uparty, ale
KataKraK (Hiszpania)
L'animaladaKorki, rowery, krzesła, tuby, spirale, wentylatory... - wszystko może przemienić się w zabawę. "L'animalada" to instalacja otwarta i wolna, zdolna stworzyć atmosferę wspólnej zabawy, podczas której publiczność spontanicznie staje się głównym aktorem. Grasz?Ze stosu złomu powoli wyłaniają się formy, kolory, fragmenty zabawek i wiele pytań. Jakie to zwierzę? Jak grać? Czy to trudne?Wyobrażasz sobie karmienie krokodyla czereśniami? Pomaganie słoniowi w podlewaniu trąbą?Spektakl to zaproszenie widzów do uruchomienia wyobraźni, pomysłowości i strategii. Oryginalne zabawki dużego formatu, zbudowane z materiałów z odzysku, kryją w sobie wiele sekretów.Produkcja: Sandra Sarda i Peppe Cannata---Zespół KataKraK, założony w mieście Tona (Katalonia) w 2004 r., tworzy przestrzenie do zabawy, bazując na kreatywności i recyklingu. W swoim warsztacie KataKraK segreguje i przerabia przedmioty oraz materiały pochodzące z nieużywanych odpadów przemysłowych lub starych urządzeń domowych, tworząc z nich oryginalne i niepowtarzalne rzeczy. Swoją pracą zespół pragnie zwrócić uwagę na fakt, że ponowne użycie śmieci nie tylko zmniejsza ich ilość w środowisku, ale także rozwija kreatywność.Członkowie KataKraK, zaintrygowani formą, strukturą i kolorem przedmiotów wyrzucanych na śmietnik, przekształcają je w zabawki lub niepowtarzalne wynalazki.
Teatr Biuro Podróży (Polska, Poznań)Carmen FunebreInspiracją do powstania tego przestawienia były nasilające się konflikty etniczne, wybuchy nacjonalizmu i wojna w Bośni. Podczas pracy nad spektaklem członkowie zespołu spotkali się z uchodźcami z byłej Jugosławii. Ich relacje przyczyniły się do powstania uniwersalnych metafor opisujących los wygnańców. W przedstawieniu nielinearna historia rozgrywa się w planie realistycznym oraz metafizycznym.W "Carmen Funebre" Teatr Biuro Podróży używa spektakularnych środków przyciągających uwagę zarówno doświadczonego widza jak i przypadkowego przechodnia. Szczudła, ogień, efekty świetlne, przejmująca muzyka wywołują lęk i współczucie. W spektaklu używa się niewielu słów, ale sekwencja sugestywnych obrazów wywołuje u widza silne wrażenie.
Cie Abozeta (Francja) Un bâton dans la rueŻonglerzy, muzycy, szczudlarze i akrobaci — wszyscy mają stopy na ziemi, ale głowy w chmurach. Tkają sieć ruchomych, złożonych obrazów za pomocą nici pokazywanych na żywo eksperymentów oraz poetyckiej ekspresji. Przenoszą nas w zupełnie nowy świat umiejscowiony gdzieś pomiędzy niebem a ziemią, w którym na przemian splatają i rozplatają swoje ciała, szczudła, żonglowane piłki oraz maczugi, sny i humor...
Teatr im. Adama Mickiewicza w CzęstochowieStachura"Stachura" w wydaniu Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie nie jest jedynie uteatralizowanym koncertem poetyckim. Konstrukcyjnym trzonem całości są co prawda piosenki Edwarda Stachury do muzyki Jerzego Satanowskiego w mistrzowskim wykonaniu jednego z najlepiej śpiewających poezję współczesnych polskich aktorów - Piotra Machalicy, ale elementy scenografii, dbałość o plany świetlne, powiązania tekstowe pomiędzy scenami, sprawiają, że powstał bardziej spektakl muzyczny niż zwykły sceniczny recital.Spektakl jest zbudowany z dwunastu piosenek Stachury (wszystkie z muzyką Jerzego Satanowskiego) oraz innych tekstów poetyckich i prozatorskich. I chociaż całość została zrealizowana w rocznicę 30-lecia śmierci legendarnego poety, widowisko broni się przed rocznicowym charakterem. Spektakl składa się w zasadzie z trzech części kompozycyjnych: wędrówka (droga), miłość (i jej brak), przemijanie (lecz nie tylko umieranie; bardziej zmaganie z życiem). Części te jednak są zaledwie zarysowane w warstwie tekstowej i inscenizacyjnej, bez prostego i nachalnego ich wyodrębniania. Autorzy starają się też uwolnić od biografizmu i chronologii prezentowanych utworów, wiążąc poszczególne części tematem i - także własnymi, prywatnymi - emocjami.Świetne kompozycje Jerzego Satanowskiego sprzed lat zostały zupełnie na nowo zaaranżowane przez młodego i niezwykle utalentowanego muzyka i kompozytora - Marcina Lamcha. Zderzenie młodości muzyków z dojrzałością kompozytora zaowocowało znakomitym efektem artystycznym i dobrą energią całego koncertu.Reżyseria: Robert DorosławskiMuzyka: Jerzy SatanowskiWystępują: Piotr Machalica, Robert DorosławskiorazMarcin Lamch - kontrabas, Krzysztof Niedźwiecki - gitary, Dariusz Bafeltowski - gitary
Piosenka jest dobra na wszystkoKoncert jubileuszowy z okazji XX - lecia Sceny Letniej w OrłowieKabaretowo-musicalowe i absurdalno-oniryczne widowisko w morsko-księżycowej scenerii. Okazja do fantastycznej zabawy z ekscentrycznymi artystami tropem najgłośniejszych przedstawień Sceny Letniej na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat. Na nowo wybrzmią kultowe sceny z przedstawień takich jak "Trans-Atlantyk", czy "Iwona, księżniczka Burgunda", a zabrzmią wielkie przeboje, takie jak "Nie przerywajcie zabawy", "S.O.S.", "Rodzina", "Ja się boję sama spać", "Tango Anawa", "Świecie nasz", czy tytułowa "Piosenka jest dobra na wszystko".Scenariusz i reżyseria: Rafał KowalScenografia i kostiumy: Sabina CzupryńskaKierownictwo i aranżacje muzyczne: Piotr SalaberPrzygotowanie wokalne: Barbara CzarkowskaAsystentka reżysera: Olga Barbara DługońskaWystępują:Monika BabickaBeata Buczek-ŻarneckaOlga Barbara DługońskaMarta KadłubDorota LulkaAgata MoszumańskaElżbieta MrozińskaMałgorzata TalarczykRafał KowalLeon KrzyckiSzymon SędrowskiBogdan SmagackiMaciej WiznerGrzegorz WolfMariusz Żarnecki
Kiss me, KateCole Porterlibretto: Sam i Bella SpewackPrzekład polski: Małgorzata Ryś"Kiss me Kate!" autorstwa Cole'a Portera jest formą teatru w teatrze. Akcja dzieję się na scenie i zapleczu teatru muzycznego w Baltimore, który właśnie wystawia "Poskromienie złośnicy". Właściciel teatru Fred Graham angażuje do roli Kasi swoją byłą żona Lilli Vanessi, a siebie samego zaś obsadza w roli Petrukia. Fred wysyła kwiaty aktorce Lois Lane, szekspirowskiej Biance. Jednak dziwnym zbiegiem okoliczności dostaje je Lilli. Kiedy pomyłka wychodzi na jaw, Lilli okazuje swoją wściekłość wobec Freda na scenie. Akcja nabiera tempa, a po chwili nie wiadomo już, co jest teatrem, a co życiem. Spektakl grany będzie na scenie elżbietańskiej - do dyspozycji widzów będą miejsca stojące, które są najtańsze, ale zapewniają największe emocje, poprzez bliską interakcję z aktorami. Reszta widzów może zająć miejsca siedzące na trzech kondygnacjach drewnianych galerii, otaczających scenę.Spektakl będzie tłumaczony na j. angielski i niemiecki.Reżyser Bernard Szyc o spektaklu: "Kiss me, Kate!" to absolutna klasyka światowego musicalu, wystawiana przez najsłynniejsze teatry na świecie, uwielbiana przez publiczność. Oprócz wartkiej akcji, miłosnych intryg i mnóstwa humoru dużym atutem spektaklu jest znakomita muzyka Cole'a Portera. W realizacji spektaklu na scenę elżbietańską Teatru Szekspirowskiego wiele jego cech determinuje jej specyficzny układ - miejsca stojące pod sceną, granie na trzy strony, interakcja z widzami. Z założenia będzie bardziej dynamiczny i grany w większym, niż na scenach pudełkowych, tempie. Zachowamy też realia czasu - końcówki lat 40. - i konwencję teatru jarmarcznego.Dla aktorów granie "Kiss me, Kate!" jest wyjątkową przygodą, ponieważ jest to sztuka autotematyczna, dotykająca tematu samej pracy aktora, jego warsztatu. To sztuka o aktorach. Nie tylko o miłości, która jest głównym wątkiem opowieści, ale też o teatralności. Uchylamy w niej rąbka tajemnicy na temat całej tak