Zapraszamy serdecznie na 5-tą, jubileuszową edycję Festiwalu Teatru Dokumentalnego i Rezydencji Artystycznej Sopot Non-Fiction, która w tym roku odbędzie się w dniach 27 sierpnia - 4 września. Sopot Non-Fiction to jedyny w Polsce przegląd poświęcony teatrowi dokumentalnemu - jednemu z najciekawszych zjawisk współczesnej kultury, który łączy teatr, literaturę faktu i media.
Festiwal Teatru Dokumentalnego i Rezydencja Artystyczna Sopot Non-Fiction 2016 ma zaszczyt zaprosić na pokaz przedpremierowy "Piłkarzy" wg tekstu Krzysztofa Szekalskiego i w reż. Małgorzaty Wdowik. Spektakl wyprodukowała Fundacja Teatru BOTO w ramach projektu Warszawa Doc."Piłkarze" to połączenie teatru dokumentalnego, treningu sportowego i performansu. Ciało piłkarza jest całkowicie zdyscyplinowane przez zasady na boisku oraz na treningach. Ciało piłkarza ma być pielęgnowane oraz dążyć do maksymalnej wydajności. Ciało piłkarza ma wyznaczoną wartość pieniężną i jest przedmiotem transakcji sprzedaży oraz kupna pomiędzy klubami piłkarskimi. Piłkarz to współczesny bohater heteronormatywnej kultury, którego wizerunek tworzony jest za pomocą powielanych w mediach obrazów ciała. Piłkarz nie powinien zabierać głosu w kwestiach nie mieszczących się w kształtowanym wizerunku, takich jak: homoseksualizm, depresja, obelgi rasistowskie etc. Piłkarz dla większości pozostaje niemy, a jego ewentualnym narzędziem buntu staje się jego ciało.Tekst: Krzysztof SzekalskiReżyseria: Małgorzata WdowikChoreografia: Marta ZiółekReżyseria świateł/scenografia/kostiumy: Aleksander ProwalińskiMuzyka: Paweł KulczyńskiWspółpraca dramaturgiczna: Joanna OstrowskaAsystent reżysera: Wiktor BagińskiObsada: Wiktor Bagiński, Dobromir Dymecki, Kacper WdowikKoordynacja produkcji: Karolina PająkProducent: Fundacja Teatru BOTOKoproducent: TR WarszawaPartnerzy: Bemowskie Centrum Kultury, Sopot Non-Fiction, Warszawa.docCzas trwania: ok. 80 minProjekt współfinansowany przez m. st. WarszawaOd twórców:Przeprowadzaliśmy wywiady z młodymi piłkarzami, rozmawialiśmy o ich doświadczeniach i o pracy z ciałem. W piłkarskim środowisku język/sposób mówienia o ciele jest wspólny, myśli się o nim jak o maszynie, narzędziu pracy. Natomiast brakuje piłkarzom słów, kiedy padają pytania o seksualność, znaczenie koloru skóry, emocje, doświadczenie ciała poza boiskiem. Szukając źródła ich motywacji i determinacji wiążącej się z
"Improdoświadczalnia. Badanie II: Mieszamy gatunki czyli impro z psem"
MOLOLO to mini-spektakle plenerowe organizowane na Skwerze Kuracyjnym. W tym roku przyjęliśmy formułę "szybkiego teatru przy fontannie" - program jest podzielony na 3 części (po 20 minut każda) grane dzień po dniu. Scenariusz oparty jest na wierszach Joyce Carol Oates. To ostatnia okazja, aby zobaczyć występy w tym sezonie.
Kiss me, KateCole Porterlibretto: Sam i Bella SpewackPrzekład polski: Małgorzata Ryś"Kiss me Kate!" autorstwa Cole'a Portera jest formą teatru w teatrze. Akcja dzieję się na scenie i zapleczu teatru muzycznego w Baltimore, który właśnie wystawia "Poskromienie złośnicy". Właściciel teatru Fred Graham angażuje do roli Kasi swoją byłą żona Lilli Vanessi, a siebie samego zaś obsadza w roli Petrukia. Fred wysyła kwiaty aktorce Lois Lane, szekspirowskiej Biance. Jednak dziwnym zbiegiem okoliczności dostaje je Lilli. Kiedy pomyłka wychodzi na jaw, Lilli okazuje swoją wściekłość wobec Freda na scenie. Akcja nabiera tempa, a po chwili nie wiadomo już, co jest teatrem, a co życiem. Spektakl grany będzie na scenie elżbietańskiej - do dyspozycji widzów będą miejsca stojące, które są najtańsze, ale zapewniają największe emocje, poprzez bliską interakcję z aktorami. Reszta widzów może zająć miejsca siedzące na trzech kondygnacjach drewnianych galerii, otaczających scenę.Spektakl będzie tłumaczony na j. angielski i niemiecki.Reżyser Bernard Szyc o spektaklu: "Kiss me, Kate!" to absolutna klasyka światowego musicalu, wystawiana przez najsłynniejsze teatry na świecie, uwielbiana przez publiczność. Oprócz wartkiej akcji, miłosnych intryg i mnóstwa humoru dużym atutem spektaklu jest znakomita muzyka Cole'a Portera. W realizacji spektaklu na scenę elżbietańską Teatru Szekspirowskiego wiele jego cech determinuje jej specyficzny układ - miejsca stojące pod sceną, granie na trzy strony, interakcja z widzami. Z założenia będzie bardziej dynamiczny i grany w większym, niż na scenach pudełkowych, tempie. Zachowamy też realia czasu - końcówki lat 40. - i konwencję teatru jarmarcznego.Dla aktorów granie "Kiss me, Kate!" jest wyjątkową przygodą, ponieważ jest to sztuka autotematyczna, dotykająca tematu samej pracy aktora, jego warsztatu. To sztuka o aktorach. Nie tylko o miłości, która jest głównym wątkiem opowieści, ale też o teatralności. Uchylamy w niej rąbka tajemnicy na temat całej tak