Pięknie byłoby połączyć się w śpiewie, oddechu i emocjach. Nieważny byłby język, kolor skóry, wyznanie czy narodowość - rozumielibyśmy się bez słów, patrząc na swoje błogie twarze przepełnione wibracją dźwięku. Naszym językiem byłaby muzyka.