23.08.2013 (Polska),
26.07.2013 (Świat)
23.08.2013 (Polska),
26.07.2013 (Świat)
To nie jest kolejna allenowska komedia. Koniec romantycznych pocztówek z najpiękniejszych europejskich...
Po zakochanym Rzymie i romantycznych uniesieniach w Paryżu, Woody Allen powraca do rodzinnej Ameryki. Fabuła jego najnowszej komedii to historia mieszkanki Nowego Jorku, której uporządkowane życie zupełnie odmieni przymusowa przeprowadzka do San Francisco. [opis dystrybutora]
Cate Blanchett, Alec Baldwin, Sally Hawkins, Peter Sarsgaard, Bobby Cannavale, Michael Stuhlbarg, Louis C.K., Andrew Dice Clay
2013-08-23 21:29
Wybrałam się na ten film z nadzieją dobrej zabawy (jest reklamowany jako komedia), tymczasem z komedią nie ma nic wspólnego. Nie było ani jednej sceny w filmie, na którą bym zareagowała śmiechem. Film raczej nie budzi większych emocji. Można obejrzeć, ale na pewno nie powala na kolana.
2013-08-24 13:48
To jest komediodramat. Scen komicznych jest wiele, choć ogólna wymowa filmu raczej gorzka. Jest to bardzo dobry, głęboki film. Nie jest to jednak komedia dla popcornowców.
2013-08-24 20:27
Po przereklamowanych dłużyznach w "Nieulotne" i ciężkiej, ponurej "Obławie", wreszcie nie musiałem świecić oczami przed żoną, co to za film wybrałem.
Znakomite kino, Woody Allen w wysokiej formie. Oczywiście i na szczęście nie jest to żadna "komedia".
2013-08-24 23:26
znakomite kino, barwne postacie i dialogi, zycie odsloniete do kosci! polecam!
2013-08-25 07:52
Film podobno o nastrojach komediowych, okazał się dość ciężki w odbiorze. Może się podobać, typowa dla Allena głęboka odsłona zawiłości ludzkich wnętrz, pokazana z typowym dla Niego lekkim sarkazmem. Robi wrażenie, ale nie rzuca na kolana i na pewno nie nastraja pozytywnie ...
2013-08-25 17:18
Wykazał słabości pozerstwa, większych i mniejszych szachrajstw, różnice między prostotą i prostactwem, między bogactwem i szczęściem.
2013-08-26 10:19
Film na pewno nie należy do tych filmów Allena, gdzie trzymamy się za brzuchy słuchając dialogów. Na pewno też nie nastraja optymistycznie, nie wyjdziemy z kina w pogodnym nastroju. Ale jest to dobry film, aktualny, dający możliwość przemyślenia wielu kwestii. Dla mnie najbliżej mu do porównania z filmem Melinda, Melinda z ostatnich 10 lat.
2013-08-26 21:12
Doskonały, dający do myślenia, rozprawiajacy się bezlitośnie z proznoscią, zarozumialstwem i lenistwem...
2013-08-30 11:34
kolejny gniot moralnego zwyrola
2013-09-04 20:43
Nie szaleję za specyfiką i humorem W.Allena,ale napisał ciekawy scenariusz, w sposób inteligentny, błyskotliwy, ironiczny i prawdziwy przeniósł go na ekran. "Zaprosił "do filmu ciekawych aktorów.Polecam film dla wielbicieli talentu K.Blanchett. Poza tym dla tych, którzy lubią oglądać tragizm życia nie tylko w tym brutalnym wydaniu,a raczej subtelnie ujmującym ludzkie ułomności z róznych klas społecznych.
2013-09-16 18:20
tak jak w tytule uważam że to najlepszy film woodego allea :) mądrze i interesująco opowiedziana historia i o to mi chodziło kiedy wybierałam film! Myślę że odtwórczyni głównej roli zasłużyła na skara!!!!! perfekcyjnie zagrała!
2013-09-06 10:35
mam nierówno pod sufitem, jestem pełen kompleksów, ożeniłem się z własną córką i mam takie hobby, że filmy kręce i i popiarduje jazz - jednak jestem również amerykańskim żydem i zostałem "zaaranżowany" jako niewiarygodnie bystry obserwator takich jak ja - dlatego cała masa ćwierćinteligentów daje mi zarobić
jakby tego było mało ci sprawni inaczej ludzie myślą, że po wyjściu z kina stają się automatycznie bystrzy i inteligentni bo byli na moim filmie
ostatni film zrobie o nich - ale ostatni bo na następny juz nie przyjdą
2013-09-28 12:29
jeszcze nie byłem, ale to co piszesz trolu zachęca mnie do zobaczenia. Jeżeli film wzbudza takie emocje - warto.
2013-09-06 10:54
Przepiękny film ! Cały czas o nim myślę, o bohaterach , niesamowity. Gorąco polecam.
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.