Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Miko i Piko podejmują świąteczne ryzyko (40 opinii)

Spektakl

teatr dla dzieci
kasy:
538-489-415
wystawia:
Teatr Mostownia
czas trwania:
50 min.
data premiery:
14 grudnia 2025
10
7 ocen

W odległej Krainie Elfów, gdzie zabawki powstają z marzeń, a śmiech pachnie cynamonem, pewnego dnia znika cała magia!



Dwóch małych elfów Miko i Piko wyruszają w niezwykłą podróż, by ją odzyskać. Ich droga prowadzi przez zaczarowany las pełen zabawnych i nieco zwariowanych stworzeń: roztargnionego Zająca, eleganckiego Lisa, marudnego Niedźwiedzia i Leśną Wróżkę, która ma wyjątkowo zły dzień i jeszcze gorszy humor.
To bajka pełna humoru, muzyki i elfiego zamieszania, w której mali widzowie mają wpływ na przebieg wydarzeń pomagają rozwiązywać zagadki, podejmować decyzje i odnaleźć drogę do utraconej magii. Spektakl kierowany jest do widzów od 4 do 10 roku życia. Miko i Piko podejmują świąteczne ryzyko to interaktywny spektakl o przyjaźni, śmiechu i dobroci, które potrafią rozświetlić każdy dzień nie tylko ten świąteczny.

PREMIERA 14/12/2025 O GODZ. 12:00!

Scenariusz i reżyseria:
Agnieszka Grewling-Stolc
Obsada (wymiennie): Agnieszka Grewling-Stolc, Ola Lis, Emilia Stolc, Wojciech Kasprzyk, Bartłomiej Sudak, Jakub Piprowski
Scenografia i lalki: Maria Szachnowska
Muzyka, realizacja świateł i dźwięku: Piotr Drewek

Czas trwania: 50 minut spektakl + 10 minut spotkanie

Bilet na premierę: 33 zł

Terminy pokazów od poniedziałku do piątku dla szkół i przedszkoli ustalane są indywidualnie. Dostosujemy się do Państwa dostępności.

Rezerwacje spektakli dla grup zorganizowanych: mostownia@most-gdansk.pl*******Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora alert Portal trojmiasto.pl nie odpowida za zmiany w obsadzie spektaklu. Aktualna obsada na stronie organizatora.

Recenzja Trojmiasto.pl

Opinie (40)

1 zablokowana
  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    Sorry, ale Gdańsk to nie jest miasto kultury (1)

    Tu obiektywnie ważny i istotny jest tylko interes deweloperki. Kiedyś się to miasto udławi własną pazernością. A jak tam biuro kultury w magistracie? Poziom samozadowolenia na stale wysokim poziomie?

    • 5 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

      miasto niekultury

      W tym miejscu we Wrzeszczu utworzyło się dzięki Mostowni małe Centrum Teatru Dziecięcego. Bardzo trafiona działalność kulturalna, w dodatku prywatna, bez środków miejskich. Ale już koniec, bardzo duże rozczarowanie..
      Świetny teatr z "normalnymi" spektaklami dla dzieci, pewnie nie był w zakresie dzialalnosci miasta, które wydaje krocie na LGBTy...
      Wielką szkoda, pamiętam, że przed wprowadzeniem się Mostowni na rogu Miszewskiego funkcjonowała jakaś " różowa landrynka" - obraz upadku miasta Gdańsk..

      • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    Szkoda

    Świetny teatr, a takie przykre wieści. Mam nadzieje że będzie tylko lepiej. Do teatru zawsze wchodziło się jak do drugiego domu, zaangażowani ludzie, rodzinna atmosfera. Spektakle dla dorosłych i dzieci zrobione z precyzją mistrza. Murem za mostownią. Gdańsk żyje dla takich miejsc

    • 8 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    Sztuka powinna sama się utrzymywać (3)

    Dość ściągania kasy z naszych podatków! Jak artyści nie sprzedadzą biletów, niech szukają innej roboty.

    • 2 16

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

      Ale ulgi podatkowe dla milionerów to ok, nie?

      Tych to warto dofinansowywać

      • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

      Czytasz treść artykułu czy tylko tytuł?

      • 10 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

      i utrzymuje, ale musi mieć gdzie się realizować - tak to rozumiem :)

      • 10 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    Zszkokowany! (3)

    Bardzo pesymistycznie, na początku podchodziłem do projektu Mostownia. Zakładałem, że będzie to typowa trójmiejska pralnia państwowych pieniędzy. Bardzo pozytywnie się zdziwiłem gdy zobaczyłem, doświadczyłem jak pozytywnie to miejsce ożyło. Mój syn oczarowany był warsztatami teatralnymi. Wiele razy byliśmy na występach SzaFoFe. Miejsce ożyło, jest przyjazne, otwarte, pozytywne. Teraz taka inicjatywa ma być zarżnięta przez trójmiejską republikę deweloperów....

    • 35 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

      skumbrie... (2)

      ... w tomacie skumbrie w tomacie - chcieliście kapitalizmu no to go macie!!! Szanowni Państwo - każdy, komu sie wydaje, że centralne skrzyzowanie biznesowej dzielnicy pólmilionowej metropolii to najlepsze miejsce na niszowy teatr dla dzieci, niech się natychmiast uda do psychiatry! Pani Agnieszka - z całym dla niej szacunkiem - utopiła swoje oszczędności w projekt, który od początku by ł tymczasowy; Choć może teraz, gdy zdobyła już widownię i markę, może ulokować się w mniej prestiżowym miejscu i dalej robić dobrą robotę! Gorsza sprawa, że ci, którzy dziś sypia gromy na niewiadomokogo (?) raczej nie wesprą jej nawet złotówką, wolą napychać kabze Jurasowi

      • 0 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

        Fajnie, że samemu będąc osobą niezamożną...

        ... tak aktywnie bronisz interesów milionerów.

        • 0 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

        Półmilionowa metropolia to oksymoron.

        Gdańsk nie ma żadnych cech metropolii. Jest średniej wielkości prowincjonalnym miastem. Przykład tego teatru dobitnie to podkreśla.

        • 6 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    To w ramach bramy Wrzeszcza i burzenia Manhattau?

    pod "akademiki" ?

    • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    Kultura na szarym końcu... (6)

    Jakiś czas temu (rok, dwa lata?) w Teatrze Szekspirowskim odbyła się seria spotkań ze środowiskiem artystycznym, których celem miało być zbadanie jego potrzeb z myślą o opracowaniu strategii miasta pod tym kątem. Jako przedstawiciel środowiska muzycznego brałem udział w jednym z nich i wówczas wskazywano, że jedną z najpilniejszych potrzeb są właśnie miejsca na prowadzenie różnego rodzaju działalności artystycznej - koncertowej, teatralnej itp. Nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze, nie wszystko musi i może być działalnością komercyjną. Nie twierdzę, że sztuka i kultura są najważniejsze, ale warto je wspierać, nawet jeśli wydają się niszowe. Dlatego takie miejsca, w których można prowadzić działalność kulturalną są potrzebne. Mam wrażenie, że tamte spotkania przeszły bez echa, odhaczono, że się odbyły i to wszystko. Zmian nie widać. Różne inicjatywy, cenne, ciekawe, błąkają się po mieście, co jakiś czas szukając siedziby. Szkoda, że o nich się nie myśli. Ale kiedy ustawa zezwoliła na podniesienie wynagrodzeń władz miejskich, radnych - w Gdańsku od razu z tego skorzystano. Bo na to pieniądze przecież zawsze się znajdą... I nie jest to tylko nasz lokalny problem, bo gdy rozmawiam z przyjaciółmi z innych miast, tam jest podobnie.

    • 21 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

      Bo tu nie mamy Churchilla.

      Kultura na szarym końcu... Bo tu nie mamy Churchilla.

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

      A Teatr Szekspirowski... (2)

      A Teatr Szekspirowski (???) jeśli wolno spytać, ile kosztował podatnika? A czemu (komu) służy? Za utopioną tam kasę urządzono by 10 Pań Agnieszek; Może by więc dzisiaj przytulił autentyczną inicjatywę społeczną? A może w ETC znalazłoby się miejsce? A może na Ołowiance? Gdyby policzyć kasę utopioną w utopijnych projektach - pomnikach swych tfurców.... W Pradze jest kilkadziesiąt teatrów zlokalizowanych w osiedlowych domach kultury, upadłych lokalnych restauracjach i hotelach; oni jakoś to potrafią...

      • 6 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

        Domyślam się, że chodzi o ECS?

        Teatr Szekspirowski i ECS to przykłady megalomańskich inwestycji, które pochłonęły ogromne pieniądze i dały zatrudnienie całej rzeszy urzędników. Artyści, widownia, kultura w tym układzie są na samym końcu. Czasem mam wrażenie, że instytucje kultury świetnie by prosperowały, gdyby tylko nie było właśnie artystów i owej kultury. Coś jak służba zdrowia bez pacjentów. Oczywiście, że powinny istnieć instytucje duże, bogate, z odpowiednimi siedzibami, ale niech swoje miejsce znajdą też ci mniejsi.

        • 3 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

        W ETC?

        W sensie w centrum handlowym na Zaspie?

        • 0 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

      "Mam wrażenie, że tamte spotkania przeszły bez echa, odhaczono, że się odbyły i to wszystko." (1)

      Tak jest z _wszystkimi_ konsultacjami społecznymi w Gdańsku. Takie właśnie władze wybraliśmy - udające, że nas słuchają a realizujące własne plany, zasadniczo zbieżne z planami zaprzyjaźnionych firm deweloperskich.

      • 7 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

        Bo wszelkie konsultacje to farsa.

        Konsultacje społeczne nie są robione z myślą o poznaniu opinii mieszkańców, ale z nadzieją, że staną się zlotem klakierów, którzy będą klaskać z zachwytu jak genialne pomysły ma władza. Tylko ci wredni mieszkańcy tego nie doceniają i mają zastrzeżenia. Czy wybraliśmy takie władze? Ja nie, od dawna próbuję znaleźć jakichś kandydatów niezwiązanych z partiami, mających ambicje lokalne - i na takich głosuję. Czy by się sprawdzili? Nie wiem, ale może trzeba dać im szansę, bo mających partyjne poparcia już poznaliśmy z najgorszej strony i czas im podziękować.

        • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    Co my sobie robimy?!!!

    Smutna wiadomość, teatr, to forma, która najbardziej ze sztuk uwrażliwa, daje rozwój, otwiera młodych ludzi. Żle się dzieje w Trójmieście. Teraz połączenie Łaźni i Galerii Miejskiej. Wszystko będzie w jednym, odgórnie, jak w dawnych latach. Jesteśmy durni. Sami to sobie robimy. Młodzi nie dajcie się! Kiedyś stary Żak, który był i tyglem i tradycją, odwagą artystyczną i artystycznym chwilami szaleństwem. Urzędnicy zabrali. Teraz nowy Żak, hmmmmmm, jest jednym z punktów kultury...

    • 4 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    Ciekawe, jakie były warunki umowy. Powinna zabezpieczać interesy obu stron. Zresztą: kto wkłada kupę jasy w remont cudzej własności bez długiego (10 lat?) okresu użytkowania? Pytanie retoryczne.

    • 1 3

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    Z jednej strony niedofinansowana kultura i inne społecznie istotne uslugi (2)

    Z drugiej strony miliony na kolejne mieszkania i jachty z KPO. Co się w tym roku wydarzyło w Polsce to grubą aberracja.

    • 37 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

      To miasto decyduje ile wyda ze swojej kasy na kulturę i tutaj leży sedno problemu. (1)

      Woli wydawać 10 mln rocznie na prywatny klub sportowy, aby "promował" miasto, chyba wśród bandyterki stadionowek. KPO nie ma żadnego z tym związku.

      • 12 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

        Ale kto wyiera radnych, którzy za tym wciąż głosują?

        Żal im wydać 10 tys. na jakieś stypendium dla zdolnego muzyka, ale nie żal lekką ręką miliony na kompanie promocyjne w v po komercyjnych stawkach?

        • 2 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miko i Piko... - ostatnia premiera Teatru Mostownia?

    Deweloper. I wszystko jasne

    Bez komentarza

    • 5 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.