Ford Raptor Ranger: to coś więcej niż pickup
Pickup kojarzy nam się przede wszystkim z ciężką pracą. Ale na rynku są pickupy, które oprócz tego, że mogą przewieźć na "pace" większy ładunek i wjechać w bardziej wymagający teren, dodatkowo fundują kierowcy całkiem sporo emocji za "kółkiem", bogate wyposażenie i atrakcyjny wygląd zewnętrzny. Wypisz, wymaluj nowy Ford Ranger Raptor. Poznajcie go bliżej.
Ford nie zostawił jednak Europy z niczym i zaserwował nam Raptora, ale w nieco mniejszym wydaniu. To nic, bo Ranger Raptor jest świetny. Wcale nie potrzebujemy F-150.
Pod maską testowanego egzemplarza Raptora pracuje 3-litrowe, podwójnie doładowane, benzynowe V6, które wytwarza 292 KM mocy i 491 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Moment oczywiście rozdzielany jest na wszystkie koła. "Benzyniak" został zestrojony z 10-biegowym automatem.
Mimo tak dużego gabarytu ta jednostka napędowa daje sporo frajdy kierowcy. Jest wystarczająco dynamiczna. Nie zapominajmy też, że Raptor to wciąż... pickup. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 7,9 s, a prędkość maksymalna wynosi 180 km.
Podczas jazd testowych średnie zużycie paliwa oscylowało w granicach 16 l na 100 km.
AKTUALNE CENY PALIW W TRÓJMIEŚCIE
Katalog.trojmiasto.pl – Trójmiejskie salony samochodowe
Nie mogło zabraknąć terenowych "wspomagaczy", jak chociażby elektroniczne blokady przedniego i tylnego mechanizmu różnicowego. Kąt natarcia Rangera Raptora wynosi 31 stopni, kąt zejścia - 27 stopni, kąt rampowy - 24 stopnie, a maksymalny boczny przechył - 30 stopni. Ranger Raptor może brodzić do 850 mm.
W porównaniu do poprzednika stylistyka nowego Rangera Raptora stała się bardziej zadziorna. Tą największą zmianą są oczywiście reflektory przednie Matrix LED (adaptacyjne, matrycowe) i jeszcze większy napis "Ford" na grillu.
Ogłoszenia.trojmiasto.pl – Używane auta w Trójmieście i okolicach
Drugi duży ekran znajduje się przed oczami kierowcy w formie wirtualnych zegarów. Nowością w Raptorze jest system Ford SYNC 4 z dostępem do wszelkim multimediów za pomocą kontroli głosowej i gestów.
Elementy wykończenia wnętrza są naprawdę dobre, choć nie brakuje też tych wyraźnie plastikowych. Jednak całościowo kabinę oceniam bardzo pozytywnie. Jest wygodnie i stosunkowo cicho.
Oprócz tego, co już wymieniłem w artykule, na liście wyposażenia Rangera Raporta znajdziemy chociażby: oświetlenie otoczenia 360 stopni, hak holowniczy, bezprzewodową obsługę Apple CarPlay i Android Auto, system nagłośnienia Bang & Olufsen, ładowarkę indukcyjną, podgrzewaną kierownicę, częściowo skórzaną tapicerkę, system kamer 360 stopni, podgrzewaną szybę przednią, klimatyzację automatyczną, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, manetki do zmiany biegów przy kierownicy, a także masę systemów bezpieczeństwa.
Samochód do jazd testowych użyczył dealer Ford Plichta.
