Ksiądz też pracownik
Zawód księdza nie jest zajęciem o normowanym czasie pracy.
Zawód księdza katolickiego jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych w naszym kraju, a wiele nieporozumień dotyczy ich pracy księży, kształcenia i wynagradzania.
Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie Przewodnika po zawodach, opracowanego przez Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej oraz artykułu "Zawód ksiądz", zamieszczonego w serwisie zawodowe.com.
Podstawowe obowiązki zawodowych księży?
Księża mają możliwość wpływu na przydzielane im zadania, szczególnie na poziomie parafii. Zazwyczaj starają się zaangażować w pracę na rzecz wspólnoty, która pozwoli na wykorzystanie ich talentów i predyspozycji. Ostateczna decyzja należy jednak zawsze do przełożonych i, zgodnie ze złożonymi ślubami pokory, należy się jej podporządkować. Każdy ksiądz ma prawo do corocznego urlopu oraz jednego dnia wolnego w tygodniu. Dni wolne nie zwalniają jednak księży z obowiązków modlitewnych.
Ile zarabiają duchowni?
Za miejsce na plebanii, gospodynię i związane z użytkowaniem lokalu rachunki płaci kościół jako instytucja. Polscy księża płacą jednak podatek dochodowy w formie ryczałtu, który uzależniony jest od ilości parafian. Nawet w dużych parafiach nie przekracza on jednak zazwyczaj 400 zł. Księża muszą także we własnym zakresie odprowadzać składkę ZUS. Dzięki temu mają również prawo do państwowej emerytury. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, księża uzyskują uprawnienia do świadczeń emerytalnych w wieku 65 lat. Jednak zgodnie z prawem kościelnym proboszczowie i wikariusze pracują do 75 roku życia.
Wstąpienie w poczet księży owocuje wieloma korzyściami, takimi jak stabilność zatrudnienia, bezpłatne mieszkanie i stosunkowo wysokie zarobki. Zawód księdza to jednak przede wszystkim określony sposób życia: celibat, nakaz ścisłego przestrzegania wyznaczonych norm oraz bezwzględne posłuszeństwo wobec przełożonych.
W społeczeństwie nastawionym na autonomię jednostki i zaspokajanie potrzeb niewielu ludzi jest w stanie zdecydować się na tyle wyrzeczeń. Stąd ilość powołań maleje i wydaje się, że zawód duchownego pozostanie wyborem nielicznych. Być może dlatego sami duchowni wolą mówić o swoim życiu kapłańskim jako o powołaniu, a nie zawodzie.
Opracowała

