08:32 20 marca 2023
Czytelnik

Problem ze szczekającymi psami

Przeczytane
Poranny problem ze szczekającymi psami od samego rana do ok godziny 15-16. Jest to uciążliwe dla ludzi co maja pracę 3-zmianową i właśnie wrócili z pracy i chcą spać.
  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

Zobacz także raporty

Sopot
Wczoraj 19:11
Sopot
Auto tarasuje przejazd
Wczoraj 15:17
Auto tarasuje przejazd

Opinie (47)

6 zablokowanych
  • Peszek (7)

    Kup sobie dom w lesie, śmieszą mnie ludzie którzy mieszkają w mieście i wszystko im przeszkadza a sami jak się odpalają to denerwują wszystkich wokół bo przecież inni też to robią. Polak, Polakowi, Polakiem... nic sie nie zmienia

    • 107 153

    • Interwencja (1)

      Pisz i dzwoń do administracji,w nocy straż miejską,może sąsiedzi zmądrzeją i zainwestują w kagańce albo się wyprowadzą z tymi wilczurami

      • 5 8

      • Co ma kaganiec do szczekania?

        • 3 4

    • hodowanie zwierząt w (2)

      blokach mieszkalnych to takie Miejskie prawda ? Nie, to przyzwyczajenie przyjezdnych ze wsi którzy nawet z inwentarzem mieszkali pod jednym dachem. Chociaż w sumie i tak powinniśmy się cieszyć, że prosiaka w wannie nie hodują.

      • 4 9

      • inwentarz się zjada

        a w Polsce jedzenia psa jest zakazane

        • 0 0

      • Hodowanie a posiadanie psa w bloku to dwie oddzielne kwestie. :) Raczej nikt nie zrobiłby hodowli w bloku.

        • 0 0

    • (1)

      sprawdź najpierw przepisy ile pies sam może pozostać w domu a potem edytuj swój marny wpis !

      • 0 0

      • takich przepisów nie ma

        • 0 0

  • to chyba społdzielnia > straż miejska > policja powinna ci pomóc a nie forum w internecie xD

    • 84 13

  • (1)

    uciążliwe też jest darcie mordy meneli w nocy, sąsiedzi co oglądają telewizję na pełnej, ulotki w skrzynkach pocztowych, roszczeniowe starsze pokolenie, remonty drogowe, czarne koty, dziki w mieście, smród z szadółek, brak mózgu u niektórych kierowców na drogach ... wiele tego, niestety jednym przeszkadza jedno, a drugim coś innego, każdy spać chce, a nie każdy ma łatwo. Łączymy się w bólu i cierpieniu ale nie wiele można z tym zrobić, jedynie chyba zostaje ci uszczelnienie okien by dźwięk z zewnątrz jakoś stłumić lub zatyczki do uszu.

    • 40 7

    • a mi przeszkadza darcie ry.. ja dzieciaków

      i latające samoloty
      i co mam z tym zrobić?
      nic... trzeba się przyzwyczajać
      tak samo jak niektórzy robią generalne remonty i słyszę młot udarowy przez kilka tygodni
      a walka z hałasem to walka z wiatrakami

      • 0 0

  • Kup dom gdzie do sąsiadów będzie daleko a twój problem się rozwiąże

    • 16 35

  • Poranny problem ze płaczącymi i głośnymi dziećmi od samego rana do ok godziny 15-16. Jest to uciążliwe dla ludzi co maja pracę 3-zmianową i właśnie wrócili z pracy i chcą spać.

    :)))

    • 50 6

  • Zmień pracę albo się wyprowadź, psy nie zakłócają ciszy nocnej.

    • 14 33

  • Opinia wyróżniona

    (2)

    Taki problem zglas, a się adninistratorowi i najlepiej pisemnie gdy ten nie reaguje lub brak efektów należy powiadomic SM a następnie złożyć wniosek do sądu. Droda trochę długa ale skuteczna.

    • 26 11

    • Administratorowi?

      Mieszkam na przymorzu w willi jednorodzinnej... Nie każdy jak ty w bloku mieszka

      • 2 9

    • a jak zmierzysz czy jest hałas?

      zatrudnisz kogoś ? przyjdzie z legalizowanym sprzętem?
      z tym nie wygrasz
      idziesz do sąsiadów i z nimi rozmawiasz jak rozwiązać problem

      • 2 1

  • (1)

    a mnie drażnią dzieci sąsiadów u góry, które tupią jak słonie, sąsiad obok który kicha tak ze słychać u mnie i babcia po drugiej stronie, która nie słyszy i rozpuszcza tvp na full głośność. Ale żyjemy w bloku, przywyknij.

    • 35 7

    • Ja nie mieszkam w bloku

      Mam dom jednorodzinny

      • 0 5

  • Gdzie te psy szczekają? (2)

    W ogródku za płotem? Czy to są wychodzące z właścicielami czworonogi? Ja też mieszkam w 3mieście, Gdynia jedna z dzielnic tzw. sypialni - są tu psy, czasami ujadają. Czasami. Zamykam okno i praktycznie ich nie słychać. Co innego zostawiony sam w mieszkaniu wyjący wilczurowaty. Pod nami "somsiedzi z piekła rodem" mają cztery psy, które szczekają jak oszalałe, ale tylko wtedy gdy ktoś przychodzi do ich mieszkania, albo gdy są właśnie same. Jedna suczka od nich lata luzem po osiedlu i szczeka na ludzi, potem też, gdy dobija się do drzwi, czasami w srodku nocy. Napomknę o tym, że i na wsi psy przy budach także szczekają, agroturyści coś wiedzą na ten temat.

    • 0 3

    • Odpowiem jednym slowem

      Wszędzie

      • 0 0

    • zeby miec spokoj i cywilizacje trzeba wyjechac na zachod od Odry, tu nie zmienia sie nic mimo lat

      • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Stopery do uszu czynią cuda

    Polecam

    • 31 35

  • A

    Kup sobie, albo przynieś z pracy zatyczki do uszu. Zaraz będziesz miał pretensje, ze sąsiedzi chodzą po klatce, samochody jeżdżą , słychać gwar z ulicy.

    • 6 7

  • To se kup dom na pustyni tam będzie cicho

    • 9 6

  • Stopery. Serio. Polecam.

    • 7 5

  • Ten problem nie ma odzewu Urzedowego (2)

    Psy wiązane ujadające pod sklepem dręczące mieszkańców to już norma bezczelności właścicieli czworonogów sumujących spacer z zakupami.
    Jak czytam artykuły o trutkach w kiełbasach i gwoździach to po prostu wiem że ktoś tego szczekania bez zasadnego ma dość.
    Sam zażywam leki uspakajające miedzy innymi z tego powodu i się tak zastanawiam czemu to ja mam się lekami truć a nie na przykład w kiełbasie to psom podrzucać.

    • 6 12

    • (1)

      Jeśli nie widzisz problemu w truciu zwierząt to polecam zgłosić się do specjalisty.. :)

      • 6 1

      • Byłem u specjalisty i stwierdził....

        Że skoro przez 27 lat upominania właścicieli psów nic nie wnosi to moze trzeba przejść do formy komunikacji z Pieści i z kopa to może dotrze.

        • 0 1

  • (1)

    Problem z niczego jak kończę nocna zmianę nawet remont mnie nie ruszy

    • 6 6

    • jak ktoś chce spać to zaśnie

      • 5 0

  • Mam pytanie (1)

    Czy jak nagram w moim miejscu zamieszkania szczekającego psa uwiązanego pod sklepem na przykład 20 minut to czy mogę iść i trzymać przy uchu właściciela tego psa odtwarzane nagranie szczekania również przez 20 minut.?
    Czy będzie to uznane prawnie za poszanowanie obywatelskie i równouprawnienie czy nękanie.?

    • 6 8

    • Będzie to uznane...

      ...jako rezerwacja biletu w jedną stronę na Sreberko

      • 3 0

  • Miałem takiego piętro wyżej kilka lat.

    Ujadał na wszystko możliwe co kilka minut. A ja po nocy...
    Polecam program komputerowy "Głośny sąsiad".

    • 2 2

  • szczekające psy (1)

    Zgłoś sprawę do dzielnicowego Jeśli jego rozmowa nie pomoże musisz zgłosić sprawę w sekcji wykroczeń w Twojej jednostce Policji

    • 1 6

    • a na jakiej podstawie? gdzie jest przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu?

      jak to zmierzysz? i kto to zmierzy?

      • 1 0

  • Tobie przeszkadza, że moje psy w dzień szczekają, a mi przeszkadza, że słyszę Twój oddech....ot problem teraz mamy...

    • 3 9

  • jaka dzielnica?

    • 0 0

  • a mój sąsiad wierci co niedziele , i co mam zrobić? (1)

    • 2 2

    • Zgłosić spoldzielni

      • 1 0

  • miau

    a co, miały miauczeć?

    • 4 3

  • (1)

    cisza nocna 6-22. Jeśli problem występuje należy udać się do właściciela w pierwszej kolejności grzecznie wyjaśnić, że jest to uciążliwe.

    • 2 1

    • Od 6 do 22? Chyba od 22 do 6 rano...

      • 0 0

  • Ale gdzie

    To nie jest tablica zarzaleń i ogłoszeń twój wpis nic nie zmienia idź do sąsiada i mu powiedz ,wypijcie kawe może się poznacie da ci klucze od mieszkanie i jak siedzisz i tak nic nie robisz to wyjdziesz z psem na spacer do ludzi

    • 0 1

  • Udaj sie do właściciela psa, często wlasciciele nie wiedza, że ich pies szczeka pod nieobecność swoich ludzi.

    • 1 0

  • Teraz to ludziom wszystko przeszkadza

    Od kiedy społeczeństwo zrobiło się takie rozczeniowe? Pies przeszkadza, dzieci pod balkonem przeszkadzają, papierosy przeszkadzają . Mamy dookoła mnóstwo pięknych wsi gdzie można wybudować dom i nikt nie będzie przeszkadzał :) do życia w bloku trzeba mieć inną mentalność .

    • 1 2

  • Ludzie przestali ze sobą rozmawiać

    I największy problem to komunikacja właśnie, a raczej jej brak.
    Pies to jest ostatnim, którego należałoby obwiniać - trzeba pójść do właściciela, nie z pretensjami a chęcią dialogu.
    Mój pies po przeprowadzce też wył, bo nie rozumiał, dlaczego zostawiam go w obcym miejscu. Sąsiad zgłosił i zapytał, czy jesteśmy w stanie coś z tym zrobić.
    Poprosiłam o pracę zdalna, zaczęłam trenować krótkie wyjścia, obserwację, po kilku tygodniach było lepiej a teraz problem już nie występuje.
    Ile ludzi tyle sytuacji, ale warto po prostu po ludzku ze sobą rozmawiać.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

+ Dodaj raport