Hevelka, czyli wielkie święto miłośników piwa
Zobacz naszą relację z tegorocznej Hevelki
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Ponad 150 rodzajów piwa, uwarzonych w lokalnych browarach w Polsce i za granicą. W piątek i sobotę, w klubie Centrum Stocznia Gdańska przy ul. Doki 1
odbywa się III Festiwal Piw Rzemieślniczych Hevelka. Dziś drugi i ostatni dzień imprezy, który potrwa od południa do północy. Bilet wstępu kosztuje 15 zł.
- Można tutaj spróbować nie tylko piw rodzimej produkcji, ale również tych z zagranicy. Właściciele jednego ze stoisk postarali się nawet, żeby ściągnąć piwa premierowe, świeżo wypuszczone na rynek w Skandynawii. Ogółem, można tutaj spróbować ponad 150 przeróżnych rodzajów piwa. Są piwa kwaśne z owocami, tradycyjne typu pils czy pszeniczne, są też piwa bardzo mocne, np. imperial stout. Przekrój jest przeogromny i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie - mówi Tomasz Brzostowski, pomysłodawca i współorganizator festiwalu Hevelka.
Organizatorzy szacują, że tegoroczny festiwal odwiedzi ok. 6-8 tys. piwoszy. W przeciwieństwie do poprzednich edycji, impreza nie odbywa się w halach Amber Expo, ale w klubie Centrum Stocznia Gdańska. Zdecydowana większość uczestników pozytywnie oceniła tę decyzję. Jedynie niektórzy narzekali, że wewnątrz postoczniowej hali brakuje miejsc do siedzenia i panuje większy tłok niż w dotychczasowej lokalizacji.
- Zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę, gdyż przede wszystkim panuje tutaj dużo fajniejszy klimat. Industrialny klimat lepiej pasuje do tego, co chce reprezentować sobą ruch piwowarstwa alternatywnego. Druga kwestia to bliskość centrum miasta. O wiele łatwiej dotrzeć tutaj niż do Letnicy - przekonuje Brzostowski.
W sobotę drugi i ostatni dzień piwnego święta, który rozpocznie się w południe i zakończy tuż po północy. Bilet wstępu kosztuje 15 zł. Warto pamiętać, że w cenę wejściówki nie jest wliczona degustacja trunków. Ceny piwa wahają się od kilku do kilkunastu złotych za szklankę. Oprócz tradycyjnie dostępnych pojemności 0,3 oraz 0,5 l, w tym roku pojawiła dodatkowo degustacyjna porcja 100 ml.
