Dla gdańskich żużlowców niedzielny mecz w Daugavpils nie będzie miał znaczenia, jeśli chodzi o końcowy triumf w I lidze, bo i tak 22 września będą musieli pokonać GKM Grudziądz. Nie wyobrażam sobie jednak, aby na Łotwę pojechali dla zabawy. Muszą cały czas podtrzymywać najwyższą gotowość, jak przystało na profesjonalistów. Wybrzeża nie stać na to, by nie wygrać I ligi, a ja nie przewiduję innego scenariusza