70-latek chciał wyłudzić sprzęt RTV
Spotkania z przyjaciółmi w parku były za mało ekscytujące dla 70-letniego Stanisława S. z Gdyni. Wolał urozmaicać sobie emeryturę wyłudzaniem sprzętu elektronicznego.
Na emeryturze można odpoczywać, bawić wnuki, nadrabiać zaległości w lekturach albo - jeśli stan konta pozwoli - podróżować. Można też zająć się wyłudzaniem drogiego sprzętu ze sklepów RTV, jak pewien 70-letni gdynianin.
70-letni Stanisław S., mieszkaniec Gdyni, postanowił w środę wybrać się do sklepu RTV, by wyłudzić najdroższego laptopa, jaki tylko był na stanie oraz najdroższy sprzęt do nawigacji satelitarnej.
W tym celu podrobił dokumenty: legitymację rencisty i odcinek świadczący o wysokości renty, miał też przy sobie fałszywy dowód osobisty.
Jednak tuż przed podpisaniem umowy, pracownik sklepu poprosił 70-latka o to, by ten udał się na 20 minutowy spacer, gdy on w tym czasie sprawdzi jego zdolność kredytową i przygotuje umowę sprzedaży.
Najwyraźniej pracownik już wcześniej podejrzewał, że coś jest nie tak z dokumentami mężczyzny i powiadomił policję.
- Funkcjonariusze ustalili, że gdynianin przedstawił fałszywe dokumenty - mówi Błażej Bąkiewicz z zespołu komunikacji społecznej Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - Policjanci zabezpieczyli podrobioną legitymację i odcinek renty, a mężczyzna usłyszał zarzuty min. przygotowania do oszustwa i wyłudzenia - dodaje.
Policja ustala teraz skąd 70-latek miał fałszywe dokumenty. Wiadomo na pewno, że Stanisław S. był już notowany.
Mężczyźnie grozi teraz do 8 lat więzienia.