Awiator rodem z Gdyni
Wiatrakowiec to połączenie helikoptera i samolotu.
Rekordowa ilość uczestników zgłosiła się do IX edycji konkursu Gdyński Biznesplan. Zdecydowana większość projektów dotyczyła stron i rozwiązań internetowych. Wygrał jednak Kamil Antkowiak, który chce zbudować... wiatrakowiec.
- Miało być 10, ale było tak wiele dobrych pomysłów, że musieliśmy rekomendować więcej - mówi Grażyna Zielińska, przewodnicząca jury. - Osoby składające projekty są po prostu genialne - zachwyca się.
Główną nagrodę zdobył Kamil Antkowiak, który wraz ze znanym paralotniarzem i fotografem Kacprem Kowalskim chce zbudować wiatrakowiec.
- Mam nadzieję, że dzięki nagrodzie ruszymy z kopyta w powietrze. Chcemy stworzyć statek powietrzny nieco podobny do samolotu i śmigłowca. Będzie przystosowany dla osób niepełnosprawnych, wykorzystamy też nowe technologie. Zrobimy coś nowego - mówi uradowany zwycięzca.
Drugie miejsce zajęli fizycy Mateusz Kuszner, Aleksander Lech, Łukasz Miądowicz, Bartosz Reichel i Przemysław Majewski. Będą zajmowali się rzeczami, które jeszcze kilka lat temu mogłyby się wydawać magią.
- Chcemy wychodzić z technologią na ulicę. Stworzymy aplikacje wirtualnej rzeczywistości, dzięki którym np. kierując kamerę telefonu na którąś z gdańskich instytucji, od razu otrzymamy informację, jaka impreza będzie się tam odbywać - wyjaśnia Mateusz Kuszner.
Trzecią nagrodę otrzymał Zbigniew Wymysłowski, który będzie produkował meble dla osób niepełnosprawnych, także automatyczne. - Dużo mówi się o schodach na dworcach czy w restauracjach, ale nikt nie interesuje się problemem niepełnosprawnych w ich domach. Tam nie ma przymusu budowania podjazdów etc. Dlatego mam pomysł, jak to zmienić, a dla mnie to także pomysł na dobre życie - mówi Zbigniew Wymysłowski.
Wyróżnienia przyznano m.in. za produkcję desek surfingowych na indywidualne zamówienie oraz profesjonalny zakład lutniczy.
W tym roku zdecydowaną większość uczestników stanowili panowie, których było o 16 proc. więcej niż pań. Jak zwykle konkurs został zdominowany przez młodych - 60 proc. uczestników to osoby w wieku 21-30 lat. Najstarszy uczestnik miał jednak 74 lata.
- Ten konkurs to nie tylko ponad 800 osób, ale też niezwykłe pomysły, które już dziś pozwalają stwierdzić, że w gronie nie tylko laureatów rodzą się świetne pomysły na nowe biznesy. Udział w konkursie to szansa nie tylko na nagrody, ale też kontakt z fachowcami oraz okazja na rozwinięcie działalności - mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
Nagrodę główną ufundował bank Nordea, który oprócz czeku na 25 tys. zł. podarował zwycięzcy nowoczesnego notebooka z opłaconym rocznym dostępem do Internetu, urządzenie wielofunkcyjne, a także zaopatrzył go w roczne, darmowe prowadzenie konta firmowego. Roczne darmowe konto firmowe otrzymały także osoby, które zdobyły II miejsce (dodatkowo także notebook i drukarka) i III miejsce (dodatkowo notebook, i-plus, telekarty).
