Bobry podgryzły drzewa i trzeba było je wyciąć


W niewielkim stawie zobacz na mapie Gdańska w Sobieszewie mieszka rodzina bobrów. Sympatyczne, ale uciążliwe zwierzęta niedawno uszkodziły cztery zdrowe drzewa. Ze względów bezpieczeństwa trzeba je było ściąć.



Czy odstrzał to dobra metoda kontroli populacji bobrów?

tak, raczej jedyna 35%
nie, lepiej je łapać i wywozić 65%
zakończona Łącznie głosów: 1592
Bobrom trudno odmówić uroku. Te niekiedy nawet 30-kilogramowe gryzonie ostrymi i wytrzymałymi siekaczami tną drzewa, budują tamy, zabezpieczając tereny nadrzeczne przed powodzią.

Niestety, nie zawsze ich działanie jest pożądane przez człowieka, zwłaszcza jeśli kopią nory w wałach przeciwpowodziowych lub uszkadzają zbyt dużo drzew.

Takie zdarzenie miało niedawno miejsce na Wyspie Sobieszewskiej, gdzie bobry podgryzły drzewa przy ul. Jachtowej zobacz na mapie Gdańska. Okoliczni mieszkańcy byli zaniepokojeni tą sytuacją.

- Zobaczyliśmy na miejscu cztery drzewa uszkodzone przez bobry. Zagrożone było bezpieczeństwo osób i pojazdów korzystających z ulicy Jachtowej, jak również linii energetycznej. O pomoc poprosiliśmy Ochotniczą Straż Pożarną w Sobieszewie. Strażacy uznali, że drzewa stanowią duże zagrożenie i trzeba je wyciąć - wyjaśnia Andrzej Hinz ze straży miejskiej.
Wspólna akcja trwała około pół godziny. Strażacy wycinali drzewa, a strażnicy w tym czasie zabezpieczali drogę, by nikomu nic złego się nie stało.

Jak wynika z relacji okolicznych mieszkańców, do kłopotliwej sytuacji doprowadziły cztery młode bobry, które mieszkają w pobliskim stawie.

W Polsce żyje ponad 100 tys. bobrów europejskich, które zamieszkały także w Sobieszewie.
W Polsce żyje ponad 100 tys. bobrów europejskich, które zamieszkały także w Sobieszewie. fot. Krzysztof Najda
Bobry na Wyspie Sobieszewskiej zadomowiły się już dawno. Żeremie, czyli dom bobrów znajduje się na jeziorze rezerwatu Mewia Łacha, mieszkają również w norze, którą wykopały w umocnieniu brzegu Wisły od strony Sobieszewa. Wieczorami można je było zobaczyć czasami jak spacerowały po sobieszewskich plażach.

Jednak najchętniej upatrują sobie wały przeciwpowodziowe na Żuławach, takich wałów w całym województwie pomorskim jest łącznie 653 km. Potrafią w nich zrobić dziesiątki dziur rocznie.

Kiedyś bobry były zagrożonym gatunkiem, obecnie w Polsce szacuje się, że jest ich ponad 101 tys. Liczba zgłoszeń szkód w ciągu jednego roku wynosi średnio 6 tys., wartość wypłaconych za nie odszkodowań w ubiegłym roku wyniosła w Polsce prawie 17,2 mln zł. W związku z tym co jakiś czas wydawane są zgody na kontrolowany odstrzał tych zwierząt.

Opinie (172) ponad 20 zablokowanych

  • No i fajnie. (20)

    Tylko proszę nie strzelać.

    • 159 48

    • Zastrzelimy całą zwierzynę w Polsce i wytniemy cały las! (11)

      Zrobimy dokładnie odwrotnie jak poprzednicy - cytat!

      • 17 12

      • (8)

        Szkoda tylko antylop i zyraf troche bedzie.

        • 8 1

        • "Bobry podgryzły drzewa i trzeba było je wyciąć" (7)

          Bobry wyciąć ?

          • 14 2

          • Miało być śmiesznie, a wyszło jak zwykle (6)

            Tytuł jest poprawny pod względem składni i nie stanowi amfibolii.

            • 5 4

            • (4)

              Wlasnie ze poprzednik ma racje!

              • 4 3

              • (3)

                Zdanie podrzędne w języku polskim odnosi się do ostatniego rzeczownika w zdaniu nadrzędnym. Oczywiście rodzaj i liczba muszą się zgodzić. W tym konkretnym przypadku herosów języka ojczystego zmyliło to, że i bobry, i drzewa są w liczbie mnogiej. A tytuł jest poprawny.

                • 4 2

              • (2)

                Nie o gramatyczną poprawność chodzi!

                • 0 2

              • (1)

                Amfibolia, o której wspominałem to błąd logiczny, wynikający z niepoprawnej składni. Składnia to domena gramatyki, więc chodzi tu jednocześnie o gramatykę i logikę. Tytuł jest poprawny.

                • 6 0

              • Mądrej głowie dosc DWIE słowie. Dawna liczba podwojna.

                • 1 0

            • nie stanowi amfibolii? chodzi o to, że jedziesz amfiibią i tam są niewygodne siedzenia więc pupa trochę bolii?

              • 0 2

      • Zlapac i wypuscic w Niemczech

        Oni je zalatwia

        • 11 3

      • znowu Maliniak nadaje :)

        • 0 0

    • bobry (4)

      Myśliwi nie strzelają do bobrów, gdyż są niewartościowe i nie są honorowane jako z trofeum. Natomiast mieszkańcy terenów zagrożonych powodziami, na których bobry czynią szkody zabijają je. W tym procederze są niezwykle brutalni miedzy innymi dokonują tego specjalnie przygotowanymi drewnianymi pałkami.

      • 9 5

      • i dlatego odstrzał byłby bardziej humanitarny (3)

        idzie sobie bóbr i coś go trafia, nie wie co , nie wie skąd i jest po wszystkim a nie jakieś okładanie kijem aż padnie. Bobry potrafią spowodować poważne szkody i przy spotkaniu z człowiekiem często bywają agresywne (ze strachu oczywiście)a nie urocze. Na Białorusi bóbr nawet zagryzł człowieka.

        • 11 3

        • (2)

          Dla ciebie tez proponuje zalatwienie sprawy humanitarnie,abys sie nie meczył.Ludzie dokonuja wiekszych szkód przyrodzie i jakos nikt do nich nie strzela

          • 2 2

          • A szkoda.

            • 1 0

          • pajacu

            jak zaleje Ci pol gminy przez rozwalone wały przeciwpowodziowe przez bobry to na kogo wine zwalisz - znowu na Szyszkę?
            to może jeszcze wpuść bobra do swojego wyra! - żartowałem :)

            • 0 0

    • Nam szczelać nie kazano (2)

      • 3 3

      • Spojrzalem na pole a tam bobra zlapano

        • 4 2

      • owies mu dano i dano mu siano
        zwiedziony tym wielkim z pozoru wyborem
        bóbr wziął i padł, łapanie pomorem nazwano.

        • 4 0

  • "Bobra do podcięcia drzew wynajmę" (6)

    • 171 10

    • (4)

      To wina szyszki i 500+

      • 5 1

      • dokładnie (3)

        Dostały w łapę i robią wycinkę. Łobuzy jedne

        • 7 0

        • (1)

          Ostatnio grupka bardziej krewkich bobrów pobiła aktywistów greenpeace przykutych do drzewa...

          • 5 0

          • gdyby było na odwrót to też nie miałbym nic przeciwko ;)

            • 0 0

        • Bobry przynajmniej nie biorą kasy pod stołem.

          • 2 0

    • Ale to bobry trzeba będzie wyciąć... w pień!

      • 0 0

  • Dlaczego bobry budują tamy? (3)

    • 24 15

    • (2)

      Wpierw szukają stosowne miejsce na domek przy berzegu rzeczki. Robią pierwsze przygotowania i pewno stawiają już ten domek ale aby ich chronił to musi być niedostępne dla drapieżników, więc budują tamę u ujścia rzeczki tak aby zalało części domku, szczególnie wejście.

      • 19 1

      • (1)

        Tame u ujscia rzeczki z niecki mialo być.

        • 5 3

        • Dzięki!

          • 5 2

  • myśliwi pewnie wymordują te bobry (8)

    • 56 49

    • (5)

      Nie ma innego sposobu na poradzenie sobie z tym szkodnikiem. Wyłapać i podrzucać sąsiadowi tzn. innemu powiatowi, to zwyczajne chamstwo.

      • 8 11

      • (4)

        B9br nie jest szkodnikiem. W razie konieczności wywozi się bobry na tereny chronione.

        • 10 9

        • Powiedz to (1)

          sadownikowi któremu bobry wycięły pół sadu

          • 11 8

          • Zawsze może strzelić sobie w łeb albo zrbić harakiri. Najlepiej jednak działa sepuku.

            • 6 8

        • (1)

          na tereny chronione powiadasz? a one się tam rozmnażają i atakują komuś innemu sad... świetnie! śmieci też podrzucasz sąsiadom z ulicy obok?

          • 6 1

          • tylko worki z podpaskami

            • 3 0

    • Ja twojej matce bobra wylizałem (1)

      • 6 8

      • byłeś pijany

        to był ojciec Mateusza i jego tchórz.

        • 1 0

  • Kto wydał decyzję o usunięciu tych drzew? (7)

    Zrobić doniesienie do prokuratury o znęcanie się nad zwierzętami. Jutro bobry wrócą rano do roboty, a tu ukradli drzewa. Gdzie mają iść? Na komisariat?

    • 175 13

    • (3)

      No a gdzie mają iść,na pogotowie?

      • 9 1

      • Może powołać narodowy urząd rzecznika praw bobrów (2)

        • 11 3

        • Drewno z tych drzew pewnie już opala kominek (1)

          lub piec u jakiejś lokalnej szychy

          • 11 1

          • Kiedyś byłem bobrem. Ale dentysta zabronił mi

            podcinania drzew więc stwierdziłem, ze będę kotem.

            • 1 0

    • Nie komentuję reszt twych wypocin. (2)

      Jesteś debilem

      • 5 11

      • A ty nie znasz innego epitetu? (1)

        Pod każdym artykułem musisz wyjeżdżać z tym debilem? Serio, aż taki ubogi zasób słownictwa??

        • 7 2

        • zasub słofnictfa to mam ja niedoścignięty i wymyźlam nofe srowa, wiendz zię nie fraskuj leszczu pałąku

          • 0 1

  • Wyspa to chyba jedyne miejsce w Polsce gdzie na plaży i w morzu można zobaczyć ... (10)

    - żaby,
    - raki,
    - bobry,
    - czaple.
    To są bardzo zaskakujące spotkania

    • 135 7

    • No nie jedyne

      • 10 0

    • zapomniałeś o fokach, które wylegują się na łasze u ujścia Wisły i kormoranach sr**ących po rezerwacie ;)

      • 12 3

    • Zaskakujące to może być spotkanie z hiszpańską inkwizycją (1)

      • 26 1

      • Albo Hiszpańską muchą

        • 10 3

    • Ze sr*jącymi kormoranami też.

      • 5 2

    • (1)

      eee to jeszcze nic... idę sobie kiedyś przez park, patrzę a tam kot idzie noga za nogą i wogóle mu się nie spieszy, więc ja do niego kici-kici, jaki ładny jesteś kocie, chodź cię pogłaszczę, a on tak na mnie dziwnie patrzył, więc ja do niego, szyneczki ci dam kocurku, kici-kici, a wtem ta jego mina się wyjaśniła, bo się odwrócił i zaczął sr@ć.
      I JAKI STĄD MORAŁ? JAK TY DO KOTA Z DOBRYM SŁOWEM, TO ON DO CIEBIE Z KUPĄ!

      • 11 5

      • Huehuehuehue

        Mości Janie

        • 4 0

    • kiedys byly takie miejsca, do niedawna w poblizu moreny (2)

      dopoki dewloper nie zabral zwierzetom ostatnich drzew.

      • 10 0

      • (1)

        Jakie zwierzęta żyły na tych drzewach? Małpy? Nie przejmuj się, wprowadzą się teraz do tych bloków.

        • 1 4

        • wiewiórki

          • 4 0

  • Jakie zagrożenie? (6)

    Na zdjęciu widać, że drzewa były pochylone w stronę wody. Mogły, co najwyżej, zagrozić rybkom lub kaczkom w wodzie. Chyba, że linia energetyczna znajduje się nad wodą.

    • 123 17

    • mój kolega razem z córką zginoł bo na ich kajak spadło drzewo :( (4)

      • 1 12

      • w stawie kajakiem sie nie pływa (2)

        • 15 2

        • Na basenie tym bardziej

          • 6 0

        • a na basenie się sika? bo mojego starego wywalili z basenu za sikanie, a przecież wszyscy sikają...

          • 4 0

      • to peszek, że tyle stało i akurat wcelowało w nich... musi coś nabroili.

        • 3 0

    • bzdura

      a jak będzie silny wiatr w od wody w stronę ulicy?

      • 0 3

  • Kiedyś bobry były powszechne, a teraz wszytko na gładziutko (6)

    • 92 11

    • (1)

      Goląc bobra ratujesz drzewa!

      • 21 4

      • Golac bobra ratujesz starego

        • 13 1

    • (2)

      No nie. U mnie kiedyś były tylko na jednej wyspie, a jak się rozpełzły po okolicy, to już zdegradowały kawał potoku, zatopiły łąkę i wykończyły płocie w jednym jeziorze (brudna woda -> czerniawka u płoci).

      • 9 5

      • Propaganda

        • 3 7

      • Dość powszechny scenariusz, niestety.

        • 7 0

    • dość często na wycieczkach krajoznawczych napotykam się na bobrzą robotę wiec teraz też są już dość powszechne. Inna sprawa ze

      • 0 0

  • (5)

    Jakie odszkodowania, to ich naturalne środowisko. To my jesteśmy ich wrogiem.

    • 125 21

    • Ty to jesteś wrogiem ale rozumu, więc lepiej skorzystaj z prawa do nieinformowania całego świata o swojej głupocie.

      • 8 20

    • (2)

      W Polsce dzikie zwierzeta sa panstwowe, wiec jak nabroja to panstwo placi odszkodowanie (czyli ty, ja, twoj sasiad, moj sasiad).

      Ciekawe czy jakbys mieszkal nad taka Wisla i by cie zalalo bo bobry zniszczyly wal to tez bys mowil, ze no trudno to ja tu jestem intruzem.

      • 4 4

      • zamieszkać na terenach zalewowych i kręcić dym po zalaniu (1)

        takie typowo polskie

        • 7 0

        • pouczaj pradziadka

          typowy pouczaczu :)

          • 0 2

    • mi jakoś nie żal tych pieniędzy na odszkodowania z tytułu bobrowych skód, przeboleć nie mogę jednak tego ile te barany z Wiejskiej nas kosztują...

      • 2 0

  • niektórym (2)

    wolno ciąć tu tzw. ekolodzy mają problem, oczywiście poprawnościowy, w stylu bobry OK, ludzi wysiedlić

    • 44 14

    • To bobry weszły na teren ludzi, czy ludzie na teren bobrów?

      • 4 4

    • Najczęściej bobry wchodzą na teren ludzi, ale tu jest poważny problem ekologiczny: co chronimy bardziej - bobry czy las? Kto się ujmie za świerszczem na łące, który zginie jak bobry łąkę podtopią? A kto za sarną i jeleniem, które już się tam nie będą pasły? Najlepszym rozwiązaniem jest wysiedlić ekologów do w pełni betonowych miast, to do przyrody się przynajmniej mieszać nie będą. Bo przyroda ekologów może już nie wytrzymać...

      • 10 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.