Debata o bólu
Spotkanie zgromadziło niewielkie, ale zainteresowane tematem grono osób.
- Ból to zjawisko zmysłowe, ale i emocjonalne, związane z uszkodzeniem tkanek ciała - wyjaśniali zaproszeni goście. - My lekarze rozróżniamy ból przewlekły i ból ostry. W zależności od rodzaju bólu stosujemy różne metody jego uśmierzania.
Nie da się oddzielić bólu i stresu - ból powoduje stres, a z kolei stres może wywołać różne choroby, np. chorobę wrzodową. Kiedy ktoś jest chory terminalnie podstawowym zadaniem lekarza pozostaje leczenie objawów, z których jednym z ważniejszych jest ból. Aż 80 procent chorych na nowotwory cierpi na dolegliwości bólowe.
Obecni pytali m.in. o to, dlaczego lekarze w naszych szpitalach nieraz nie chcą podawać uśmierzających ból opioidów np. morfiny.
- Jeżeli chory tego potrzebuje musimy opioidy stosować, choć mają one wiele skutków ubocznych - odpowiadał dr Andrzej Gryncewicz. - Nie wszystkie leki przeciwbólowe są jednak refundowane, wiele z nich jest bardzo drogich i chorych na nie nie stać.
