Do kiedy korki w Gdyni?
Do tego od wielu miesięcy zamknięta jest ulica Stryjska a objazdy kierowane są na ulicę Wielkopolską. Czemu te wszystkie remonty robione są w tym samym czasie - to pytanie zadaje sobie chyba każdy, kto próbuje przebić się przez miasto?
- Rada Miasta Gdyni przesunęła pieniądze na modernizacje dróg i mieliśmy do wyboru, albo robić te remonty systematycznie, jeden po drugim, ale wtedy nie wykorzystalibyśmy tych wszystkich pieniędzy przed zimą - odpowiada wiceprezydent Gdyni, odpowiedzialny za remonty dróg, Marek Stępa. - Można było też zrobić tak jak jest, czyli wszystkie remonty w tym samym czasie.
W Gdyni wybrano to drugie rozwiązanie i to właśnie dlatego tak trudno jest teraz przejechać przez miasto.
- Ale za tydzień, dwa będziemy mieć już ładne, płaskie drogi - mówi wiceprezydent Stępa.
A póki co trzeba się pomęczyć. Prezydent Stępa uważa, ze aby upłynnić ruch w godzinach szczytu, powinniśmy tak sobie planować zajęcia w centrum miasta by w godzinach szczytu nie wracać do domu. Co jednak zrobić jeśli się spieszymy do domu, albo nie mamy zajęć w śródmieściu? Złota rada - uzbroić się w cierpliwość.
Mieszkańcy Gdańska tez nie mają łatwiej. Ulica Słowackiego, zwłaszcza, w kierunku Wrzeszcza, nawet bez remontu jest niemalże zawsze zakorkowana. Do tego na ulicy Spacerowej w Oliwie od ubiegłego tygodnia prowadzony jest ruch wahadłowy, co powoduje ogromne korki. A objazd zalecany jest właśnie - zakorkowaną ulicą Słowackiego. Prace drogowe na ulicy spacerowej potrwają jeszcze długo po tym jak w Gdyni zapanuje spokój - bo jeszcze półtora miesiąca.
