Fakty i opinie

Drogi czarne, chodniki w zaspach

artykuł czytelnika

- Wprawdzie śnieg popaduje zaledwie od kilku dni, ale w niektórych dzielnicach wciąż jest go dużo. Szkoda, że służby zapominają, że miasto to nie tylko drogi, ale też chodniki - denerwuje się nasz czytelnik, który ma problemy z dotarciem do żłobka przy ul. WiczlińskiejMapka w Gdyni. Oto list pana Mariusza.



Czy chodniki w twojej dzielnicy są szybko odśnieżane?

nie, zawsze jest problem 47%
różnie bywa 33%
tak, nie mam uwag 20%
zakończona Łącznie głosów: 1466
Bez wątpienia nie jest to zima stulecia, ale w części wyżej położonych dzielnic Trójmiasta wciąż zalega sporo śniegu. I jak nie można mieć większych pretensji do odśnieżania ulic, to chodniki po raz kolejny pozostawiają wiele do życzenia.

Nikt nie wymaga oczywiście tego, by godzinę po opadach chodniki były suche. Niech nawet leży na nich śnieg, niech dzieciaki mają frajdę i dojadą na sankach do żłobka, przedszkola czy szkoły. Ale śnieg to jedno, a usypane zaspy, które praktycznie uniemożliwiają przejście, to całkiem co innego.

Tak wygląda droga do żłobka (wejście od ul. Słonecznikowej) od poniedziałku 4.01.2021 r. Na zdjęciach ulice: LubczykowaMapka, WiczlińskaMapkaSłonecznikowaMapka. Przypominam, że od tego dnia minął już ponad tydzień!

Nie proszę przecież o zbudowanie parkingu, nie proszę o zbudowanie lądowiska dla helikopterów. Proszę tylko o możliwość dotarcia z dzieckiem w wózku do żłobka.

Zaśnieżone chodniki to też problem Osowej.

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (219) 3 zablokowane

  • piesi jakoś się doczłapią (16)

    najważniejsza autkowa rasa panów. Bo najgłośniej lamentuje.

    • 204 103

    • te autka które ci dostarczają bułeczki do sklepów? (7)

      czy te które rozwożą towary po całym kraju? A może te z komunikacji, które wożą ludzi do pracy?
      Przykro nam, że cię nie stać na auto, ale swoje żenujące frustracje wylewaj gdzie indziej

      • 45 42

      • Koronny argument ;D (3)

        Ciekawe, że zawsze ci którzy krzyczą "nie stać cię na auto" jeżdżą 10 letnimi struclami z Reichu :D

        Te autka co mi dostarczają bułeczki są akurat blokowane przez przyspawanych do foteli kierowców, którzy nie potrafią przejść jednego kilometra z buta...

        • 39 4

        • ten mój 10 letni strucel to Golf VI R który kosztuje ponad 70 tys. zł (2)

          Czyli jakies 2x więcej niż twoja dacia logan.

          • 10 20

          • Czyli jednak strucel

            • 8 5

          • Golf? Poważnie? Pochwaliłeś się? Buahahahaha

            • 10 1

      • Chyba te które blokują w korkach autobusy wiozące ludzi do pracy

        • 14 1

      • nie jem bułek (1)

        nie jeżdżę komunikacją miejska.
        Ty wylewasz żale mocniej niż on.

        • 4 15

        • przecież on w ogóle ich nie wylewał

          tylko śmieje się z typa który to robi zupełnie jakby kierowcy to była inna grupa ludzi, jakiś marsjan czy czegoś takiego. Podczas gdy większość z nas jest zarówno kierowcami jak i pieszymi.

          • 15 2

    • oo tak, to na pewno spisek związku kierowców osobówek

      żebyś nie mógł dojść do pracy

      • 6 5

    • Najlepsze jest to (2)

      że masz pretensje do kierowców, że Ci miasto chodników nie odśnieża.

      • 9 4

      • Na Ujeścisku odśnieżają drogi, zrzucając śnieg na chodnik. (1)

        I o to już pretensje można mieć, bo widać tu priorytety miasta...

        • 13 1

        • No ale nadal to nie jest wina kierowców

          • 5 3

    • (1)

      to wam w tej gdyni horała nie może wziąc szpadla i odśnieżyć? ciagle łąki pilnuje?

      • 6 1

      • Szpadel mu się złamał na budowie OPATa

        • 5 0

    • Auta ważniejsze od ludzi.

      Zgadzam się w 100%. W tym kraju się jeździ a nie chodzi. A potem rozmowy o braku ruchu..W autach najczęściej jedna osoba a powietrze zanieczyszczone. Jestem za wyższymi podatkami dla tych, którzy przestali chodzić..

      • 0 1

    • Brać łopaty

      To niech piesi łapią za łopaty i do odśnieżania...!

      • 0 0

  • (18)

    Ścieżki rowerowe też słabo

    • 86 60

    • To jedziesz (10)

      weź łopate i odśnieżaj

      • 20 25

      • (9)

        ok
        Ale ty do swojego vw b5 doczepisz pług i przestaniesz płakać w raporcie, że trochę białego na jezdni

        • 22 6

        • A ty zacznij płacić podatek drogowy (8)

          • 10 17

          • (3)

            Nie zużywamy dróg i nie niszczymy chodników, nie zatruwamy powietrza, a także środowiska hałasem, nie wymagamy ogromnej przestrzeni do jazdy i parkowania... Już wiesz, skąd podatek drogowy dla użytkowników samochodów?

            I tak, też jeżdżę czasem samochodem, akceptuję więc, że to kosztuje. Dlatego wolę rower - tańszy, zdrowszy, a przy okazji to jak darmowa siłownia. :)

            • 18 9

            • No skąd ten niby podatek?

              Bo nie ma on nic wspólnego z tym napisałeś!
              A poza tym traktujesz podatek jako karę za coś "złego", a zatem czemu opodatkowana jest praca? Praca to coś złego?

              • 4 6

            • i jest was w Gdyni 2,5% i to w sezonie letnim dziękuje dobranoc

              • 2 4

            • To nie sap że ścieżki nie odśnieżone.

              • 0 0

          • Też płacę
            Inne podatki też - i to duże

            • 6 0

          • Podatek drogowy nie idzie na drogi miejskie tylko do Warszawy (1)

            • 10 0

            • Nie do Warszawy, tylko do czarnej dziury zwanej budżetem. Przez takie gadanie warszawiaków traktuje się jakby byli jakimiś paniskami, a prawda jest taka, że każdy rodowity Warszawiak chętnie odda burdel z wiejskiej i status stolicy, żeby spokojniej żyć.

              • 3 0

          • A od kiedy podatek drogowy finansuje drogi miejskie lub ich odśnieżanie?

            • 2 0

    • Ścieżki rowerowe to zupełnie inna bajka (1)

      Bo na nich zazwyczaj ląduje cały śnieg odgarnięty z drogi...

      • 12 4

      • Na chodniku też

        • 0 0

    • ścieżki rowerowe akurat całkiem spoko (1)

      przynajmniej wzdłuż Chwarznieńskiej.

      • 2 0

      • no tak

        sama widziałam jak mały pług sprawnie odśnieżał tą ścieżkę:

        • 1 0

    • Z ulicy zsypują snieg na ścieżki rowerowe (1)

      i ci z chodników tak samo.

      • 6 0

      • i ci z chodników tak samo

        Ci z chodników odśnieżają i chodniki i ścieżki rowerowe (przynajmniej w Gdyni) więc raczej sobie nie zasypują bo nie miało by to sensu. A kontrapasy rowerowe/drogi rowerowe zazwyczaj odśnieżane są razem z jezdnią, na której są wytyczone.

        • 0 2

    • Rowerem jeździ się latem a nie zimą. Chcesz to sam sobie odśnież.

      • 0 0

  • Prawo wyraźnie wskazuje, kto jest odpowiedzialny za chodnik przy posesji. (35)

    Zamiast robić raban w mediach wystarczy interwencja w Straży Miejskiej lub u Dyżurnego Inżyniera Miasta.

    • 83 105

    • zasp nie ma można przejść to idź dalej w swoją drogę (8)

      Nie mam obowiązku czyszczenia i usuwania śniegu do gołego chodnika.
      Myślisz że nie mam co robić tylko odśnieżać chodnika, który nie jest mój? Przelecę lekko łopatą żeby było coś widać żeby ormowcy się nie przyczepili że nic nie zrobiłem, wtedy zawsze moge powiedzieć, że ten syf sie zrobił już potem.
      Płacę podatek ale za nieruchomość i działkę a sprzątać mam teren obok - chyba zwariowałeś jak sądzisz że będę sie tym zbytnio przejmować.

      • 51 14

      • Skoro to nie jest Twój teren (7)

        To rozumiem, że nie będziesz miał pretensji jak ktoś tam zaparkuje i zastawi Ci bramę?

        • 18 25

        • zaparkowanie a przy tym zastawienie wyjazdu to jest jakaś czynność którą trzeba celowo wykonać (6)

          Natomiast opady śniegu nie zależą od mojej woli. To że ustanowiono takie głupie prawo, które może mnie wskazac na winowację zastępczego i nakazać usuwanie śniegu z nie mojego terenu to coś zupełnie innego. Niecheć do odśneiżania nie swojego terenu to nie jest złośliwość z mojej strony (a takie np zastawienie bramy jest już złośliwością). Naprawdę nie rozumiesz dlaczego nie podoba mi sie nakaz wykonywania nieodpłatnie jakichś prac na terenie nie swojej własności pod groźbą mandatów?

          • 44 9

          • Omijasz sedno sprawy. (5)

            Jeżeli to nie jest Twoja własność, to znaczy że każdy może tam robić co mu się podoba, celowo, czy nie.

            • 8 21

            • zastawiając mi wyjazd działasz na moją niekorzyść (2)

              A chodnik naprawdę nie jest moja własnością. Ja chodnika specjalnie nie zasypuję śniegiem. Pretensje o śnieg na chodniku miej do pogody albo do właściciela chodniku (gmina) a nie do mnie tylko dlatego że miasto lekką rączką wskazało mnie jako odpowiedzialnego za ten kawałek własnosci tego miasta.

              • 13 5

              • Ale czemu? (1)

                Co Ci szkodzi, że ktoś korzysta ze wspólnego terenu?
                Przecież nie masz do niego żadnych dodatkowych praw...

                A może jednak masz?

                • 5 9

              • Jednak ma. Prawo do drogi dojazdowej. I nadal możesz mu ją zastawić, buraku.

                • 1 0

            • ależ to się dzieje

              mam nieprzyjemność sąsiadować z domem przerobionym na hostel. Oczywiście wszystko na lewo, bez osobnych wejść, bez kasy fiskalnej, bez drogi pożarowej. Wszędzie porozstawiane samochody z trzyliterowymi rejestracjami, czy to na środku chodnika czy to zaparkowane tyłkiem w świetle drogi. Nic ich nie obchodzi. Nigdy też nie odśnieżają - ani mieszkańcy, ani właściciel. Straż miejska odmówiła reakcji, mówiąc że nie mogą się skontaktować z właścicielem.

              • 0 0

            • "W art. 49 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym (dalej: p.r.d.) ustawodawca postanowił jednoznacznie, że zabrania się postoju w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd (w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej)." Poza tym parkując na chodniku masz obowiązek zostawić przejście dla pieszych - nie mniej niż 1,5m. Jeśli nie zastawiasz bramy i zostawiłeś 1,5m przejścia to parkuj sobie na chodniku.

              • 0 0

    • A czyj jest przy przejściu dla pieszych??

      • 22 0

    • Za chodnik odpowiada właściciel posesji (8)

      Może sam odśnieżyć,albo opłacić odśnieżanie i zlecić służbie komunalnej,przynajmniej od lat tak jest w Sopocie

      • 9 11

      • Tyle teoria (5)

        Bo niby co właściciele/zarządcy budynków mają zrobić ze śniegiem, które służby miejskie zepchnęły na chodniki? Chyba zrzucić z powrotem na jezdnię.

        • 41 2

        • gmina / zarządca drogi (3)

          Śnieg i inne zanieczyszczenia usunięte z chodników przez właścicieli sąsiednich nieruchomości ma zabrać i usunąć gmina lub zarządca drogi

          • 5 1

          • No fajnie, tylko skąd ma je zabrać? (2)

            Płot - chodnik - ulica. Gdzie mam składować śnieg zanim po niego przyjadą?

            • 10 0

            • w zamrażarce, żeby się nie roztopił w czasie oczekiwania.

              • 7 3

            • Na chodniku przy jezdni.

              • 0 2

        • A oni go odrzucą z powrotem na chodnik

          • 8 0

      • Jak będę chciał wiosną coś postawić na tym chodniku to ja muszę zapłacić miastu za zajećie jego terenu (1)

        Ale zimą to ja odpowiadam za chodnik i jego odśnieżanie :-)
        Mam gdzieś takie zasady. Tak jak napisałem przelecę łopatą dla pozorów a reszta mało mnie obchodzi.

        • 18 4

        • Dojezdzasz na swoja posesje

          Przez nie swoj teren, no to w zamian masz obowiazek odsniezania, sadze ze jesli trzeba naprawic dohhazd do twojej posesji to nie ty to robisz a zarzadca drogi.
          Do tego jestes typowym Januszem ktoremu tylko sie nalezy, prawo mowi ze nalezy odsniezyc to ty tego nie zrobisz albo bedziesz sciemnial zamiast postapic jak nalezy i miec satysfakcje ze masz obok porzadek a ludzie nie polamia sobie nog

          • 4 7

    • odśnieżanie (4)

      Jeżeli pomiędzy granicą działki( często w tym miejscu jest płot) a chodnikiem jest pas zieleni, to za chodnik odpowiada gmina.

      • 31 0

      • Kiedyś pomiędzy granicą działki a chodnikiem był na mojej ulicy pas zieleni. (2)

        Zrobili remont chodników i pas zieleni wywalili. Owszem, równo i przyjemnie, ale po pierwsze przerzucili formalny obowiązek odśnieżania na właścicieli przyległych posesji, po drugie woda nie ma teraz gdzie ujść i drzewa usychają bo wszędzie tylko beton i beton.

        • 19 0

        • Wróć. (1)

          Drzewa usychają bo jest za dużo wody?

          • 0 14

          • Tak, u Ciebie w mózgu.

            • 9 0

      • to ta nie działa - sądy mówią ze masz odsnieżać nie swój chodnik

        • 0 2

    • Głupie prawo. Nie mój teren = nie moja sprawa.

      • 12 0

    • kto? chodnik należy do miasta

      • 3 1

    • A wiesz dzbanie ze te interwencje nic nie dają !!

      • 0 0

    • Przy ulicach objętych opłatami za parkowanie - przechodzi to na miasto

      polecam włączanie ulic do Stref Płatnych

      • 2 1

    • (3)

      Tak, oczywiście. Będę odśnieżać chodnik przy posesji 10 razy dziennie, bo pług przejechał i cały śnieg z drogi znów jest na chodniku. Brawo myślicielu.

      • 7 1

      • Plug nie jezdzi 10 razy dziennie (2)

        Wystarczy ze odsniezysz raz po tym jak napadalo

        • 0 5

        • masz na zdjęciach pokazane, że nie wystarczy (1)

          • 0 0

          • bo ktos nie odsniezyl i tyle

            • 0 0

    • Przy posesji to prawo nakazuje sprzątnąć śnieg z opadu,a nie nawalony przez pług.

      • 9 0

    • Nie wystarczy interwencja.

      Możesz interweniować całą zimę i tracić energię. Gdyby właściciele chodników( nie tylko tych, przy posesjach) dostali raz wielki mandat, to by się nauczyli. A oni dostają pouczenia. I tak się uczą przez kolejne lata. A ty człowieku bez auta noś ze sobą łopatę i będzie super!

      • 0 0

    • Osowa

      Mieszkam w dzielnicy domów jednorodzinnych, co roku mam ten sam problem, ciężko pracuję odśnieżając otoczenie swego domku, po czym przejeżdża samochód odśnieżający ulicę i spycha śnieg z ulicy, prosto na mój chodnik. To się nazywa głupiego robota :(. Czy firmy mające odśnieżać nie rozumieją, że nie na tym polega odśnieżanie? To jest spychanie śniegu na chodniki a nie odśnieżanie! Czy ja mam ten śnieg( z ulicy i mojego chodnika) wywozić????

      • 0 0

  • bo w tym kraju samochód to nadczłowiek. (6)

    • 102 46

    • I dlatego na ulicę wysypuje się tony soli aby niszczyć samochody. (3)

      Korozja to najlepszy sposób na degradację pojazdów.

      • 5 7

      • ale i butów i drzew.

        • 10 0

      • (1)

        Juz dawno powinnismy isc sladem zachodu i nie sypac ton soli wszedzie. Przeciez to pozniej splywa do baltyku, jedza to ryby my jemy je i ot cala historyja

        • 5 0

        • właśnie myjemy ryby przed smażeniem, jak tego nie robisz to nie musisz jej potem dodatkowo solić

          • 1 0

    • całe szczęście jest coraz więcej osób rozumiejących potrzebę zdjęcia go z piedestału

      uzurpowaniem sobie prawa do tytułu nadczłowieka zajmują się specjaliści z Nowogrodzkiej

      • 5 0

    • Samochód ma kierowcę....

      • 0 0

  • W czym problem (7)

    Ciężko zrobić trzy kroki więcej żeby ominąć górkę śniegu? Nie róbmy jaj. Ja się cieszę że leży śnieg, dawno go nie było.

    • 56 160

    • Ciężko zainwestować w normalny samochód

      Czyli terenówkę na ramie z prawdziwym stałym napędem i oponami na śnieg zamiast jakiegoś białego biedasuva w leasingu?

      • 20 8

    • Sam nie jesteś na tym świecie

      Są osoby niepełnosprawne, słabsze, starsze, które nie kicają tak jak Ty przez każdą zaspę śniegu. Myśl !

      • 30 2

    • (2)

      A wózek z dzieckiem wziąć na plecy.

      • 25 0

      • Weź sanki.

        Lub zamontuj płozy do wózka.

        • 1 8

      • Ty z tym wózkiem to może przez przejścia przechodź, to nie będzie problemu.

        • 0 5

    • gupi jesteś

      • 3 0

    • Ciężko nosić wózek zamiast nim jeździć

      • 0 0

  • Od kiedy pamietam (4)

    te chodniki zawsze tam tak wygladaly. To tak, jakby służby zapomnialy, ze tamtedy tez chodzą ludzie. Spójrzmy na Kameliowa, Szafranowa etc. tam potrafią - tu jak widac nie.

    • 57 12

    • (1)

      mieszka na wypiżdzewie to niech cierpi

      • 1 4

      • Wypiżdżewo nie ma nic do rzeczy

        Jak śnieg spadnie, Wrzeszcz wygląda tak samo.

        • 8 0

    • Generalnie za odśnieżanie chodnika nie odpowiadają służby, tylko właściciel posesji.

      • 4 0

    • rik

      Niestety nie wszędzie na Szafranowej i w okolicach. Są miejsca gdzie są ciągi piesze (w pobliżu MSM), ale tam łopaty nie sięgają i to już od wielu lat. Po prostu teren bezpański. Jak spadną 2cm śniegu to traktorki włąściciela terenu jeżdżą już od świtu, ale jak troszkę więcej to już niemoc totalna. W części osiedla osoby odpowiedzialne potrafią ładnie utrzymać chodniki, ale nie wszędzie. No ale skoro MSM zamknęła się z powodu covida i okopała to kto by to wszystko kontrolował. Jest zimno i ślisko nie ma po co wyłazić.

      • 0 0

  • to ta polityka pro rowerow i pro piesza. ale to kierofcy autek maja ciezko. bo im autka utkna na 2 cm sniegu

    • 45 23

  • dlaczego Mariusz sam chodzi do żłobka? To nierozważne puszczać tak małego Mario i to jeszcze zimą (1)

    Gdzie jest mops?

    • 29 21

    • Siema

      Kto ty?

      • 1 0

  • Piesi tylko narzekają, jak nie samochody to śnieg im przeszkadza na chodnikach... (5)

    • 35 69

    • Nie wszyscy narzekaja ci co jezdza samochodami nie narzekaj bo drogi sa odsnierzane ale chodniki nie.Najbardziej jest na takich (3)

      • 2 0

      • śnieG = odśnieŻane

        • 2 0

      • Ironia (1)

        To była ironia. Miasto jak i cały ten kraj tkwi mentalnie w latach komuny. I nie ważne czy jest się "patriota" prawicowym czy "nowoczesną" opozycją. Dla 90 % społeczeństwa ważny jestem Ja i mój samochód. Niestety przepaść między nami a zachodem się pogłębia. Oni będą mieli miasta czyste, ekologiczne, z super komunikacją, uberami, rowerami, knajpami na ulicach, a my dumnie samochodem podjedziemy na zakupy do galerii. PS nie jestem żadnym ekologiem itp, bo sam mam 3 samochody ( 2 zabytkowe użytkowane latem w weekendy, wszystkie w garażu więc nie stoją na chodniku) ale lubię spacerować ( z dzieckiem w wózku), chodzić po restauracjach, więc wiem jak to wygląda z perspektywy pieszego.

        • 7 3

        • z tym pogłębianiem to bym nie przesadzał po prostu jesteśmy z dwie dekady do tyłu

          i nie da sie tego tak łatwo nadrobić, nowoczesne miasta jak na zachodzie bardzo chętnie ale najpierw rozwińmy komunikację i posiadajmy metro jak te wspomniane miasta a nie bieda kolejkę która jadzi w lini prostej i nie ma rozbudowanej siatki do większości dzielnic, ba nawet wspólny bilet jest nie do zrobienia wiec o czym my dyskutujemy.

          • 2 1

    • Bo na chodniku zawsze coś leży albo stoi. Nie ma dnia żeby chodnik był normalnie pusty

      Auta, hulajnogi, a teraz śnieg. Jakby to wszystko zalegało na jezdni, inaczej byśmy rozmawiali.

      • 5 0

  • Śnieg? (2)

    Takie władze sobie wybieracie od lat, i takie macie prawo własności, że nie trzeba odśnieżać. Polacy są bardzo leniwym narodem...tylko pod batem potraficie pracować.

    • 60 17

    • A ty co . Co to znaczy "wybieracie" ?

      Nadzwyczajna kasta, niemiec, czy wiecznie niezadowolony , nie chodzący na wybory ? Za łopatę i heja!!!

      • 6 2

    • wybieramy

      tak lepiej, po co się wysilać

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.