Drony dla okrętów Marynarki Wojennej

Drony od lat wykorzystywane są przez marynarki wojenne w różnych rejonach świata.
Drony od lat wykorzystywane są przez marynarki wojenne w różnych rejonach świata. fot. www.schiebel.net

Mają startować z okrętów, prowadzić rozpoznanie, a także poszukiwać rozbitków i umożliwiać wykorzystanie uzbrojenia. To tylko niektóre z wielu wymogów, jakie powinny spełniać drony dla Marynarki Wojennej. We wrześniu Inspektorat Uzbrojenia zamierza przeprowadzić dialog techniczny, po którym powstanie lista potencjalnych dostawców maszyn.



Czy Marynarka Wojenna potrzebuje dronów?

Zobacz wyniki (571)
Obecnie Inspektorat Uzbrojenia czeka na zgłoszenia producentów bezzałogowych systemów powietrznych, którzy będą chcieli wziąć udział w dialogu technicznym. Odpowie on m.in. na pytania o szacunkowy koszt i czas realizacji projektu.

W ramach procedur przygotowano wykaz wstępnych wymagań, które powinny spełniać maszyny dla Marynarki Wojennej RP. Drony przeznaczone będą do prowadzenia rozpoznania sił przeciwnika na lądzie, morzu i linii brzegowej, a ponadto mają poszukiwać rozbitków. Zadania wykonywać będą zarówno w dzień, jak i w nocy.

Bezzałogowe systemy powietrzne mają być maszynami pionowego startu. Operować będą bowiem z pokładów okrętów Marynarki Wojennej, choć przewiduje się, że działać będą również z lądu.

Maksymalna masa startowa drona nie powinna przekraczać 200 kilogramów. Przy czym Inspektorat Uzbrojenia chce, aby masa przenoszonego ładunku była jak największa. Do tego wśród wymagań znalazła się informacja o tym, że bezzałogowy system powietrzny "powinien umożliwiać wykorzystanie uzbrojenia". Nie sprecyzowano jednak, o jaki rodzaj uzbrojenia chodzi.

Drony pionowego startu służą między innymi do prowadzenia rozpoznania. Zdjęcie w ramach licencji Creative Commons  Attribution-Share Alike 4.0 International  license.
Drony pionowego startu służą między innymi do prowadzenia rozpoznania. Zdjęcie w ramach licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license. fot. A55mberget/commons.wikimedia.org
Więcej szczegółów podano z kolei w sprawie wyposażenia i systemu obserwacji. I tak maszyna powinna posiadać między innymi dalmierz laserowy (urządzenie do określania odległości za pomocą lasera), system wskazywania celów i głowicę optoelektroniczną (rozpoznanie w świetle widzialnym i w podczerwieni).

Poza tym wśród wymagań znalazły się jeszcze możliwość automatycznego lotu bezpośrednio nad powierzchnią wody, a także możliwość unoszenia się na powierzchni po wodowaniu. Dialog techniczny dotyczący bezzałogowych systemów powietrznych pionowego startu ma zakończyć się z końcem września br.
Śmigłowce nad Trójmiastem

Od kilku dni czytelnicy przesyłają do Raportu z Trójmiasta informacje o śmigłowcach, które latają nad Gdańskiem, Gdynią i Sopotem. Na jednym ze zdjęć widoczny jest śmigłowiec Mi-17. Jak dowiedział się portal Trojmiasto.pl, maszyna uczestniczy w ćwiczeniach wojsk specjalnych. Według nieoficjalnych informacji biorą w nich udział żołnierze GROM-u.

Wojskowy śmigłowiec nad molo w Brzeźnie

Opinie (54)

  • Też takiego chce . (3)

    • 25 2

    • Kto?

      • 3 0

    • To sobie kup.

      • 1 1

    • za 10 lat będą w sklepach tak jak dzisiaj ą skutery.

      O ile ziemia nadal będzie taka jaka jest.

      • 1 2

  • Super, że wojsko w końcu prubuje dogonić postęp (5)

    Bo aż płakać mi się chcę, jak widzę te muzealne migi.. W

    • 45 17

    • Polska, język trudna. (2)

      .

      • 18 1

      • Miodek to jego góru (1)

        • 9 3

        • Guró!

          • 10 2

    • też goń postęp i używaj słownika

      • 16 0

    • płakać się chce widząc taką ortografię

      • 3 0

  • Stalin w grobie się przewraca. (4)

    Lepiej by stworzyli własny system nawigacji a nie z motyką na słońce.

    • 11 20

    • Nie stać nas na własny system nawigacji, ot smutna prawda. (1)

      Gdy Jankesi swój wyłączą, zawsze można użyć europejskiego lub rosyjskiego ;)

      • 5 2

      • jak jankesi swój wyłączą

        to ruscy też

        • 2 0

    • W czasie wojny nie ma co polegać na systemach satelitarnych, bo mogą zostać zniszczone lub zakłócone. Podstawa to inercjalne układy nawigacji, które opierają się na żyrokompasach.

      • 1 3

    • ..uj ze stalinem

      .

      • 1 1

  • refleksja (4)

    Poza dronami można także kupić małe modele okręcików (w tym lotniskowców, najlepiej dla dronów) i będziemy mieli porażające siły morsko-powietrzne.
    Warto też pomyśleć o pistoletach na wodę i korkowcach...

    • 36 20

    • Lotniskowce dla dronow?.hmmm..rewelacyjny pomysl...jeszcze tylko nawigacja satelitarna (1)

      ale nie mamy satelity....Taki dron faktycznie by mogl sobie wylądować i odpocząć czyli np podładować ogniwa...oczywiście ten mały lotniskowiec również by sie mogl doladowywac przez panele solarne..-))...ALBO CO TAM ..OD RAZU NAPĘD JONOWY-))A GDYBY TAKI DRON JESZCZE MOGL SIE UKRYC pod woda to ocho cho cho...i tylko by parasol z pereskitu wystawial i sie opalal....Lem by sie zdziwil.

      • 8 2

      • Po co się rozdrabniać? Drony powinny mieć system teleportacji i haubicę przeciwpancerną, oraz miotacz fal EMP. Jak szaleć to szaleć:)

        • 8 0

    • (1)

      idz leszczu na pierogi

      • 3 3

      • Pierogi? Te ruskie najlepsze!

        • 1 0

  • drony są super

    Dostałem takego rok temu na kumunje - latam tym często, codziennie prawie.

    • 9 7

  • Powinno być ograniczenie (5)

    Tylko polskie drony!!!

    • 36 13

    • Minusują kodowcy (1)

      czyli targowica.

      • 4 9

      • Targowica czyli pis

        • 5 1

    • Powinny vyc rozne drony do wyboru. Tylko izraelskie wykluczyc

      • 4 4

    • Powinny być tylko dobre drony

      • 3 0

    • tylko zabawki?

      Każdy choć trochę zorientowany w aktualnej technice militarnej wie że Polacy produkują tylko małe niezaawansowane technologicznie drony a zaawansowaną technologią nikt się w tej branzy nie dzieli zwlaszcza USA i Izrael produkujące najlepsze największe i sprawdzone w walce.Jedyny produkt polskiego przemysłu zbrojeniowego który robi międzynarodową karierę to systemy łączności firmy WB (-kilka lat temu kupiła Radmor produkujący radiostacje dla WP )

      • 3 1

  • Dialog techniczny, potem przetarg ,później rozpatrzenie odwołań, dostawa....czyli za x lat....mamy tyle czasu.
    Najgorsze w tym jest, że cała armia tak funkcjonuje.
    Żołnierze dobrzy ale cała otoczka wokół nich nich do niczego. Szkoda.

    • 24 2

  • No to bedzie niekończąca sie opowieść. (1)

    Dialog techniczny 2 lata, ustalenie wymogów, analizy, ze trzy lata, w między czasie zmieni się rząd, nowy dokona "jeszcze lepszych zmian" i anuluje postępowanie, twierdząc że poprzedni dokonał rażących błędów w postępowaniu, i apiać od nowa cyrk się będze kręcił. Na "Miecznika" już chyba trzeci rok prowadzą dialog techniczny i nic nie mogą ustalić. Ile czasu armato-haubice Krab próbowano wprowadzić do linii? Bumar-Łabedy jakaś lipę odstawił i podwozia pękały przy strzelani. Dopiero Koreańczycy ( z południa oczywiście) dali swoje i jakoś to zaczyna działać. Temat rzeka i można tak pisać cały dzień.

    • 36 0

    • Dobrze napisane, najlepszym przykładem jest Gawron, najdroższy patrolowiec swiata z rakietami plot odpalanymi z ramienia....

      • 11 0

  • Dron powinien takze miec mozliwosc ukrycia pod woda i wystawienia parasola nad powierzchnie wody. (2)

    DO polaczenia z satelita i do doladowania.

    • 21 3

    • Nastepne wojny beda wojnami dronow i satelitarnych urzadzen niszczacych. (1)

      Lub wojnami biotechnologow...zywnosc bedzie skazona na masowa skale..przezyja tylko ci ,ktorzy beda mieli specjalne antidotum i wskazani przez swiatowy rzad...reszta zmniejszy ludzka populacje.

      • 10 3

      • Jasne ale pod warunkiem,że

        z gołebiami beda wojować

        • 5 1

  • Kto będzie im to obsługiwał (1)

    Jak wszyscy pijani ...

    • 14 11

    • Tak to jest we wojsku

      Wszystko się należy. A wieczorem ogień.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.