Fakty i opinie

stat

Gdynia: Remont szkoły nie pozwala na naukę

Budynek szkoły na razie stoi pusty. Nauka ma się rozpocząć w najbliższy poniedziałek.
Budynek szkoły na razie stoi pusty. Nauka ma się rozpocząć w najbliższy poniedziałek. fot. Trojmiasto.pl

Kosztujący 1,2 mln zł kapitalny remont w Zespole Szkół Administracyjno-Ekonomicznych w Gdyni nie zakończył się przed 1 września. W efekcie uczniowie w pierwszym tygodniu nie mieli lekcji - zwiedzali za to obiekty kulturalne Trójmiasta. W tym tygodniu zajęcia odbywają się, ale w salach Wyższej Szkoły Bankowej zobacz na mapie Gdyni.



Czy podczas nauki spotkałeś się z sytuacją, gdy zajęcia odwoływano ze względu na remont?

tak, kilka razy 22%
tak, raz 11%
nie, nigdy coś takiego mi się nie zdarzyło 67%
zakończona Łącznie głosów: 737
Uczniowie przeniesionego z ul. Orłowskiej zobacz na mapie Gdyni na al. Zwycięstwa zobacz na mapie Gdyni Zespołu Szkół Administracyjno-Ekonomicznych w Gdyni od 1 września nie wzięli udziału w żadnych klasycznych zajęciach w szkole. W obiekcie przy al. Zwycięstwa do 11 września trwał bowiem remont, spowodowany wcześniejszymi decyzjami miasta o przeniesieniu i likwidacji części placówek oświatowych w Gdyni.

Jak uczniowie wykorzystywali ten czas? Głównie na zajęcia poza szkołą w ramach programu wychowawczego. Niektórzy z nich wykonywali też praktyki zawodowe. Młodzież odwiedzała też m.in. wystawy w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie i innych placówkach kulturalnych. Tradycyjnych lekcji nie było.

Władze Gdyni zapewniają, że wszystko jest pod kontrolą.

- Wszystko odbywa się zgodnie z przepisami. Zakładaliśmy taką sytuację i to, że remont potrwa kilka dni dłużej niż do 1 września, bo do wykonania było naprawdę dużo prac potrzebnych, by przystosować budynek do potrzeb nowych uczniów - opowiada Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni, odpowiedzialny za edukację.
Na miejscu są jeszcze prowadzone prace oczyszczające.
Na miejscu są jeszcze prowadzone prace oczyszczające. fot. Trojmiasto.pl
Gdy w ostatni weekend okazało się, że robotnicy wciąż jeszcze prac nie zakończyli, stało się jasne, że w poniedziałek uczący się w nowych ławkach jeszcze nie usiądą. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że w zeszłym tygodniu wiceprezydent zapewniał, że nie wyobraża sobie, by tego dnia uczniowie nie rozpoczęli normalnej nauki.

Zdecydowano, że lekcje będą odbywały się przez tydzień w pomieszczeniach Wyższej Szkoły Bankowej, a zajęcia z wychowania fizycznego w obiektach Gdyńskiego Centrum Sportu.

- Moglibyśmy już teraz pozwolić uczniom na naukę przy al. Zwycięstwa, ale chcemy, by wszystko zostało dokładnie posprzątane i przygotowane na przyszły tydzień. WSB płacimy za wynajem sal 2,5 tys. zł, uczniowie wysłuchają też wykładu akademickiego. Zapewniam, że to o wiele mniej niż wykonawca będzie musiał zapłacić za opóźnienia - zaznacza Bartosz Bartoszewicz.
Przed podobnym problemem miasto stało w przypadku uczniów IX Liceum Ogólnokształcącego, które przeniesiono z ul. Żeromskiego zobacz na mapie Gdyni na Orłowską (dawna siedziba ZSAE). Tam jednak udało się zdążyć na czas, nauka trwa bez przeszkód, ale i tak jeszcze nie wszystkie pomieszczenia są w pełni dostępne.

Opozycja: powodem pośpiech

Radni z opozycji, od początku krytykujący reformę za pośpiech i nieprzygotowanie, nie mają wątpliwości, że zamieszania można było uniknąć.

- Od początku mówiliśmy, że reorganizacja na tak dużą skalę wymaga rzetelnego przygotowania i czasu. Zwracaliśmy uwagę, że pośpiech nie jest dobrym doradcą, a obszar szkolnictwa to nie arkusz w Excelu. Nie za bardzo chciano nas słuchać - opowiada Patryk Felmet, radny Prawa i Sprawiedliwości.
Poczytaj więcej o reformie szkół w Gdyni

Opinie (120) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.