Fakty i opinie

stat

Łatwiejsze parkowanie na Wzgórzu

Na pełne rozwiązanie problemu trzeba poczekać, ale już teraz parkowanie na wniosek mieszkańców jest łatwiejsze.
Na pełne rozwiązanie problemu trzeba poczekać, ale już teraz parkowanie na wniosek mieszkańców jest łatwiejsze. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Zniesienie zakazu zatrzymywania po lewej stronie ul. Bp Dominika zobacz na mapie Gdyni i zaplanowana na najbliższe dwa lata budowa dodatkowych miejsc postojowych to odpowiedź Gdyni na zapotrzebowanie zmotoryzowanych mieszkańców Wzgórza domagających się rozwiązania problemów parkingowych w dzielnicy.



Czy na Wzgórzu powinno powstać więcej miejsc parkingowych?

tak, tylko w ten sposób można zaradzić tej sytuacji

72%

jeśli już to kilka, lepszym wyjściem byloby rozszerzenie strefy płatnego parkowania

10%

nie, w ten sposób w mieście będzie przybywało aut, zamiast ich ubywać

18%
Nastroje wśród mieszkańców Wzgórza i Redłowa zostały podgrzane w listopadzie po tym, gdy strażnicy miejscy zaczęli zwracać baczniejszą uwagę na niezgodnie z przepisami zaparkowane w dzielnicy auta. Posypały się mandaty, a na kołach nawet w nocy potrafiły pojawić się blokady. Niektórzy sugerowali, że to nadgorliwość jednego z mieszkańców, który swoje obserwacje na temat nieprawidłowości skrupulatnie przekazywał strażnikom.

Strażnicy karzą, radni pytają

Ci nie odnosili się do tej kwestii, podkreślając na każdym kroku, że po prostu wykonują swoje obowiązki.

Z drugiej strony pojawiły się głosy, że w ciągu dnia chodniki w głównej mierze są zastawiane przez przyjezdnych, a karani są mieszkańcy pozbawieni od lat wystarczającej liczby miejsc postojowych w miejscu zamieszkania.

O możliwości rozwiązania problemu zaczęli też pytać radni miasta.

- Zgoda co do braku akceptacji łamania przepisów prawa. Władze miasta powinny jednak zaradzić tej sytuacji. Jednym z postulatów jest utworzenie dodatkowych miejsc postojowych - skośnych - wyjaśnia Mirosława Król z Platformy Obywatelskiej.
Mieszkańcy wysyłają petycję

Sytuacja z listopada wymusiła w końcu dodatkowe działania na samych mieszkańcach, którzy postanowili wysłać do Zarządu Dróg i Zieleni osobną petycję wnoszącą o rozwiązanie problemu. Podpisało ją w dwa dni blisko 150 osób oraz zarządy wspólnot i rada dzielnicy.

- Sprawa zjednoczyła działających do tej pory na własną rękę przedstawicieli różnych środowisk. Chcemy wspólnie działać, bo tylko tak możemy osiągnąć cele. Byliśmy na spotkaniu z urzędnikami, otrzymaliśmy zapewnienie, że jest pomysł na docelowe rozwiązanie tej kwestii, więc czekamy na działania - opowiada Łukasz Hamerski, właściciel firmy Maxnet mającej swoją siedzibę na ulicy Bp Dominika i jednocześnie mieszkaniec jednego z budynków.

Kilkanaście dni temu na miejscu została przeprowadzona wizja lokalna z udziałem urzędników ZdiZ. Okazało się, że rozwiązanie pośrednie jest możliwe do zrealizowania natychmiast, bo nie wymaga żadnych kosztów.

- Udało się usunąć znaki zakazujące po lewej stronie ulicy parkowania. Urzędnicy zadziałali w tej sprawie naprawdę szybko. Wiadomo jednak, że to rozwiązuje sprawę tylko częściowo, dlatego trwają prace, żeby stworzyć dodatkowe miejsca postojowe - opowiada Andrzej Bień, radny Samorządności.
Miasto obiecuje

Według planów zatoki postojowe mają pojawić się na wysokości budynków przy ul. Biskupa Dominika oznaczonych numerami 23-47 zobacz na mapie Gdyni. Koszt ich wybudowania to 430 tys. zł.

- Wykonanie będzie wymagać całego procesu inwestycyjnego łącznie z wykonaniem dokumentacji projektowej i uzyskaniem wszelkich niezbędnych pozwoleń. Czas realizacji inwestycji określono na okres ok. dwóch lat. Będzie dotyczyła tylko budowy miejsc postojowych. Nie obejmie zakresem całego otoczenia ulicy wraz z małą architekturą - zaznacza Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (97)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.