Fakty i opinie

Głodomór ucztował na koszt... policji?

Głodomór-oszust z Warszawy bawił się w Sopocie za niemal 1000 zł, których... nie miał.
Głodomór-oszust z Warszawy bawił się w Sopocie za niemal 1000 zł, których... nie miał. fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Po sopockich restauracjach grasował ostatnio głodomór z Warszawy. Jadł wykwintne posiłki, nocował w jednym z pensjonatów i zwyczajnie za nic nie płacił.



Miły weekend w kurorcie zafundował sobie 54-letni mieszkaniec Warszawy. Przyjechał w piątek do jednego z sopockich pensjonatów. Do poniedziałku nie tylko tam nocował, ale jadł i pił wykwintne trunki, prosząc o doliczenie należności do rachunku. W poniedziałek jego rachunek wynosił ponad 600 zł.

Ale jego apetyt rósł w miarę jedzenia - stołował się także w restauracjach przy ul. Bohaterów Monte Cassino, a po zjedzeniu zwyczajnie się ulatniał, nie płacąc w sumie blisko 300 zł.

To że stołował się w restauracjach nie wyszłoby na jaw, gdyby nie jego pobyt w pensjonacie. W chwili, gdy zbierał się do wyjazdu poproszony został o uregulowanie należności. Wtedy powiedział pracownicy pensjonatu, że to nie on, ale policja za niego zapłaci. On nie ma na to ochoty.

- W poniedziałek po południu do dyżurnego policji w Sopocie zadzwoniła właścicielka pensjonatu i powiedziała, że jeden z klientów nie chce zapłacić za noclegi i konsumpcję. Dyżurny na miejsce wysłał policjantów, którzy zatrzymali nieuczciwego mężczyznę - wyjaśnia Magdalena Sroka, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Sopocie

Wtedy też policjanci skojarzyli zgłoszenia od sopockich restauratorów o ulatniającym się kliencie. - Mamy informacje tylko od dwóch, ale nie wykluczone, że podobnie postępował w innych restauracjach, tylko nikt nam tego nie zgłosił - mówi rzecznik.

Teraz Mirosława G. czeka przymusowa dieta. Zamiast wystawnych posiłków będzie musiał mu wystarczyć więzienny wikt. Już jedną noc spędził w policyjnym areszcie. Dziś (we wtorek) usłyszy zarzuty wyłudzenia usługi hotelowej, za co za kratkami może spędzić nawet 8 lat.

Opinie (82) 3 zablokowane

  • (8)

    600 zł za 3 dni noclegu,wykwintne trunki i wyżywienie to niezbyt dużo jak na weekend w Sopocie :)

    • 141 4

    • w schronisku się chyba stołował... (2)

      • 10 1

      • dokładnie za 600 to ja sam suhi jem na sniadanie :-) (1)

        • 5 31

        • "suhi" chleb?

          • 79 0

    • 600 zł to idzie na dobrą impreze w jeden wieczór :)

      • 9 16

    • Mi ostatnio "zeszło" 400 zł w 4 dni na pierdoły typu piwko w sklepie,pizza,fajki itp.Ale łatwo przyszło,łatwo poszło :)

      • 8 10

    • Czytajcie ze zrozumieniem:) (2)

      600 zł to za dwie wizyty w knajpie, o których wiadomo a nie za noclegi w pensjonacie

      • 2 14

      • Ano właśnie - czytaj ze zrozumieniem

        Przyjechał w piątek do jednego z sopockich pensjonatów. Do poniedziałku nie tylko tam nocował, ale jadł i pił wykwintne trunki, prosząc o doliczenie należności do rachunku. W poniedziałek jego rachunek wynosił ponad 600 zł.

        • 13 1

      • W pensjonacie 600 zł,w knajpach o których nie wspominałem - 300 zł.Proste.

        • 2 0

  • (1)

    z warszafki same glodomory

    • 48 3

    • koleś lekko dziwny, ale inna rzecz zastanawia mnie bardziej
      za napad z użyciem niebezpiecznego narzędzia, czy zgwałcenie nie wiem jakie są kary, ale wydaje mi się że nie większe niż to 8 lat za "wyłudzenie usługi hotelowej" :/

      • 4 0

  • kolejne prawo z d... (2)

    8 lat za wyłudzenie usługi hotelowej?
    I to za straty powiedzmy z górką około 3-4 tysięcy...

    • 33 4

    • 8 lat za wyłudzenie usługi
      12 lat za zabicie dwóch nastolatek po pijaku
      to jest Polska właśnie.....

      • 18 0

    • to troszke nie tak...

      za wyroki do 5ciu lat daja wyrok najczesciej w zawiasach (o ile nie byl karany i takie tam)
      np art kk. 288 - jezeli zniszczyl lub uszkodzil by mienie za ponad 250zl to dostal by do 5ciu lat - w skmkach mozna ów art spotkac i przeczytac ;)
      Tutaj mamy do czynienia z kradzieza, ktora bardzo ladnie zostala nazwana wyludzeniem uslugi. Za takie postepowanie jest do 8-u lat. Moze i dostac 2lata i wyjsc po 1,5 roku.

      Z tego wszystkiego pzypomina mi sie sytuacjia z Oswej jak to jakis wyrostek "napad" na babcie z kiosku i ukradl kilka gazet. Z tego co pamietam to komputerowych, o wartosci nie wiekszej niz 100zl. Wtedy uslyszal zarzut do 12stu lat wiezenia za napasc rozbojnicza. Bez znaczenia bylo jakiej wartosci przedmioty ukradl. Wtedy wydawalo mi sie ze chyba gazecie przytaczajacej fakty cos sie pokielbasilo !

      Wnioseek jest taki ze jak juz krasc to miliony bo wyrok bedzie taki sam jak za kradziez dobrego wina z splesniałą zgrycha ;)

      • 8 0

  • to trzeba mieć fantazję:) (2)

    w dobie kryzysu policja powinna działać, wg zasady biblijnej: "głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać". A ten miły pan postanowił słowo wcielić w czyn:)

    • 35 3

    • TAK SIE STALO

      Policja sie nim zaopiekowala - karmi i przyodziewa :-)))

      • 7 0

    • zasady biblijne

      "Nietrudno wykazać, że każde przyjęte w etyce kryterium musiałoby chromać, gdyby stosowali je sami idioci" John Stuart Mill

      • 0 0

  • Głodomór ucztował na koszt.... policji ,a co tam niech ma:) (3)

    Dobry patent:) jak na 54-letniego buraka z warszawy to nielada wyczyn zrobić taki wałek.No ale poleciał.

    • 12 5

    • sam jesta burak (1)

      może i burak, ale przynajmniej nie taka cweloza z wolnego miasta jak ty.

      • 0 11

      • chyba celuloza cos ci sie pomieszaly literki;]

        • 2 1

    • Buractwo -> Wsiokowość -> warszawiacy

      • 5 0

  • se pojadl (1)

    chociaz raz w zyciu poczul sie jak vip bo z pensyjki robola to se moze bulki i mielonke posmakowac

    • 9 5

    • mielonkie chiba

      • 0 0

  • Gościu z zasadami - skoro nakradłem to należy się zgłosić na Policję.

    • 5 5

  • bardziej mi sie podobała z wczoraj historia babci i kostki masła (1)

    to dopiero sprawa !!!!

    a tu koleś chciał skorzystać z sopockiej gościnności i teraz mu 8 l grozi za 1000 zł,,,

    stare powiedzenie:

    jak kraść to miliony

    • 15 2

    • se pożył..se pożyje

      ale teraz przez 8 lat policja mu będzie obiadki gratis przynisia..hehhe

      • 2 0

  • (2)

    giną w Plsce obyczaje
    a gdzie staropolska gościnność, co? a gdzie ewangeliczne - głodnego nakarmić, spragnionego napoić?
    te 8 lat, to se chyba można włożyć w buty
    znikoma szkodliwość społeczna czynu, charakter przestepstwa, to co najwyżej sąd grodzki i kara grzywny zamieniona na areszt w przypadku jej niezapłacenia
    a fantazji można zgredowi pogratulować:-)
    ciekawe ile grozi "narzeczonej" miśka misiaka za wyłudzenie przelotu i pobytu w katarze w towarzystwie borsuka, na koszt podatników? skoro zgredziowi grozi 8 lat, to pani mandziou (co to kuźwa za nazwisko? chyba pochodzi od winetou) może grozić dożywocie:-) w towarzystwie miśka

    • 35 7

    • Winnetou, ale chyba chodziło o Manitou.

      • 0 0

    • to pani mandziou (co to kuźwa za nazwisko? chyba pochodzi od winetou) może grozić dożywocie:-) w towarzystwie miśka

      Za samą wyuzdaną garderobę - jaką ta Pani miała w krajach arabskich już grozi chłosta:))

      • 0 0

  • (1)

    "Głodomór ucztował na koszt.... policji?"
    raczej na koszt podatników, jak pójdzie siedziec to podatnicy beda płacic za jego wikt i opierunek.
    Takich powinno sie karać wysokimi grzywnami i nakazem pracy na cele społeczne, najlepiej zbieranie psich gówien w centrum Sopotu, w odpowiednio oznaczonej kamizelce.

    • 37 1

    • najmądrzejsza wypowiedź , POPIERAM !!!!!!!!!

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.