Fakty i opinie

stat

Ilu chętnych do Obrony Terytorialnej?


455 osób z Trójmiasta chce służyć w Wojskach Obrony Terytorialnej. To ponad połowa wszystkich chętnych z całego woj. pomorskiego. Łącznie w Polsce chęć służby w WOT zadeklarowało ponad 20 tys. osób.



Czy wstąpił(a)byś do Obrony Terytorialnej?

tak, głównie z pobudek patriotycznych

25%

tak, bo to ciekawa przygoda

7%

tak, bo to możliwość dorobienia do wynagrodzenia

8%

nie, bo nie chcę znaleźć się na wojnie bądź walczyć ze skutkami klęsk żywiołowych

17%

nie, z innego powodu

43%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1096
Po tym, jak w listopadzie ubiegłego roku Sejm przegłosował nowelizację ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, wojskowe komendy uzupełnień w całym kraju otrzymały ponad 20 tys. deklaracji chętnych do służby w WOT.

Po zmianie prawa możliwe było bowiem powołanie w styczniu br. Wojsk Obrony Terytorialnej. To nowy i zarazem piąty rodzaj sił zbrojnych w Polsce, obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej i Wojsk Specjalnych.

Pierwsi "terytorialsi" złożyli już przysięgę w Białymstoku, Lublinie i Rzeszowie. Zgodnie z planem Ministerstwa Obrony Narodowej, struktury pierwszych trzech brygad OT powstały bowiem na ścianie wschodniej w województwach podlaskim, lubelskim i podkarpackim.

Wojska coraz więcej

- Armia polska wraz z wami będzie armią niepokonaną. Wasz wkład w siłę tej armii, w jej zdolność do odparcia jakiegokolwiek zagrożenia, jest nie do przecenienia. Wojska Obrony Terytorialnej z dniem dzisiejszym stają się fundamentem polskiej armii. Żołnierze, Polska wam dziękuje - mówił minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz podczas majowego ślubowania w Rzeszowie.
Poza trzema brygadami na ścianie wschodniej, powstało również Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej. Zadanie dowodzenia piątym rodzajem sił zbrojnych otrzymał gen. bryg. Wiesław Kukuła, który wcześniej m.in. dowodził Jednostką Wojskową Komandosów w Lublińcu.

Z takich karabinów mają strzelać żołnierze Obrony Terytorialnej


Obecnie formowane są kolejne trzy brygady OT - dwie w woj. mazowieckim i jedna w warmińsko-mazurskim. Poza tym rozpoczęło się szkolenie "terytorialsów" w sformowanych już jednostkach. Natomiast, jak zapowiada MON, przed końcem 2018 r. ma powstać siedem brygad, a do końca 2019 cztery na zachodniej ścianie kraju.

W woj. pomorskim formowanie brygady OT ma się odbywać w ramach trzeciego etapu i zakończyć się przed końcem 2018 r. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak przebiega rekrutacja i jak pomorskie prezentuje się na tle innych województw.

Pomorskie za woj. wielkopolskim, a przed dolnośląskim

Do tej pory do wojskowych komend uzupełnień w woj. pomorskim zgłosiło się 886 osób, które deklarują zainteresowanie służbą w WOT. Ponad połowa z nich (455 osób) to mieszkańcy Trójmiasta. Od czasu kiedy w listopadzie ub. roku portal po raz pierwszy pisał o zainteresowaniu WOT-em, nastąpił więc wzrost. Wtedy bowiem chętnych w Trójmieście było ok. 260, a w całym woj. pomorskim pół tysiąca.

Pod względem liczby osób, które deklarują chęć zostania "terytorialsem", pomorskie zajmuje wśród wszystkich województw 11. miejsce. Przed nim plasuje się woj. wielkopolskie z 901 chętnymi osobami, a za nim woj. dolnośląskie, gdzie zainteresowanych służbą w WOT jest ponad 800 osób.

Prym wiedzie woj. podkarpackie, gdzie chętnych jest ponad 3,5 tys. osób. Drugie miejsce należy natomiast do woj. mazowieckiego (ok. 2,8 tys.), trzecie do woj. lubelskiego (ok. 2 tys.), a czwarte jest woj. śląskie (1,8 tys.). Najmniejsze zainteresowanie służbą w WOT jest natomiast w woj. świętokrzyskim (463 chętnych), woj. opolskim (361) i woj. lubuskim (ponad 350).

W przypadku woj. podkarpackiego, jak i lubelskiego, a także w podlaskiego, poza deklaracją zainteresowania WOT-em, chętni mogli już składać wnioski o powołanie do służby. Pierwsze brygady formowane są bowiem właśnie na ścianie wschodniej Polski. I tak w woj. podkarpackim wnioski złożyło 2018 osób na 3515 chętnych, w woj. lubelskim 900 na ok. 2000, a w woj. podlaskim 584 na 1474.

59 proc. chętnych w Pomorskiem posiada przeszkolenie wojskowe

W rankingu dotyczącym odsetka chętnych do służby w WOT, którzy wcześniej odbyli służbę wojskową, woj. pomorskie zajmuje trzecie miejsce ex aequo z woj. opolskim. Oba mają po 59. proc., a wyprzedza je tylko woj. świętokrzyskie (60,7 proc.) i woj. warmińsko-mazurskie (73 proc.).

Najmniejszy odsetek chętnych, którzy mają na swoim koncie jakąkolwiek formę służby wojskowej zanotowały natomiast województwa podlaskie (40,8 proc.), lubelskie (ok. 40 proc.) i wielkopolskie (31,6 proc.).

Biorąc natomiast pod uwagę nie procentowy udział, a liczby, najwięcej chętnych, którzy mają za sobą przeszkolenie wojskowe jest w woj. mazowieckim (ok. 1200) i w woj. warmińsko-mazurskim (ok. 950). W przypadku woj. podkarpackiego 46,1 proc. dotyczy bowiem tych, którzy poza wyrażeniem chęci zostania "terytorialsem" złożyli też wnioski o powołanie do służby w WOT. A jest ich w tym wypadku 931.

Najmniej liczni chętni z przeszkoleniem wojskowym są natomiast w woj. lubuskim (175). W zestawieniu tym brakuje jednak woj. śląskiego, gdyż Wojewódzki Sztab Wojskowy w Katowicach, nie zdecydował się na udostępnienie części informacji.

Pomorskie zajmuje również wysokie, bo czwarte miejsce pod względem odsetka liczby kobiet, które zgłosiły chęć zostania żołnierzami WOT. Wynosi on 7,6 proc. ogółu chętnych w Pomorskiem, co oznacza, że ochotniczek jest obecnie 67.

Większy odsetek kobiet jest jedynie w woj. świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim i lubelskim. W tym ostatnim - w porównaniu do innych województw - jest on rekordowo wysoki i wynosi 20 proc., czyli kobiet zgłosiło się 200.

Wsparcie w razie katastrof i klęsk żywiołowych

Żołnierze WOT mają być przygotowani nie tylko do prowadzenia działań militarnych. Jako wsparcie "terytorialsi" będą wysyłani w rejony klęsk żywiołowych i katastrof. W każdej dwuosobowej sekcji ma być bowiem dwóch ratowników pola walki, a każdy z żołnierzy WOT ma znać podstawy ratownictwa medycznego.

Poza tym, jak zapowiada resort obrony, specjalistyczne pododdziały WOT - kompanie inżynieryjne będą wyposażone w maszyny do odgruzowywania i przygotowywania umocnień. Natomiast wszystkie samochody ciężarowe mają mieć pługi.

- Na wyposażeniu będą też agregaty prądotwórcze wielkiej mocy a także płaskodenne łodzie. W perspektywie najbliższych lat kompanie inżynieryjne zostaną wyposażone w stacje uzdatniania wody o dużej wydajności. Wyposażenie będzie służyło nie tylko do zabezpieczenia działań bojowych, ale również wspierania lokalnych społeczności i prowadzenia na ich rzecz działań ratowniczych - tłumaczy MON.

Polska Grupa Zbrojeniowa jako wyposażenie "terytorialsów" proponuje m.in. granatniki rewolwerowe


Ministerstwo zapowiada również, że WOT będą dysponowały zespołami do rozpoznawania skażeń biologicznych, chemicznych i nuklearnych. Poza tym przy każdym dowództwie brygady mają powstać Grupy Wsparcia Psychologicznego. W sytuacjach kryzysowych ich członkowie mieliby zapewniać pomoc psychologiczną ofiarom zdarzeń i ich rodzinom.

- Celem WOT nie jest jednak zastępowanie innych służb np. medycznych czy też Straży Pożarnej. WOT będą uzupełniały pewne zdolności, a w niektórych specyficznych obszarach zdobędą kluczowe kompetencje. Takim przykładem może być wykorzystanie dronów z głowicami termowizyjnymi, które będą na wyposażeniu WOT np. do poszukiwania osób zaginionych - przekonuje resort obrony.
Żołnierze WOT będą szkolić się w jednostkach wojskowych maksymalnie przez dwa weekendy w miesiącu w okresie od września do czerwca. Jak wylicza ministerstwo, będzie to 20 dni oraz od dziewięciu do dziesięciu dni w okresie urlopowym.

Służba w WOT trwa od roku do sześciu lat z możliwością przedłużenia. "Terytorialsi" mają otrzymywać uposażenie z budżetu MON w wysokości ok. 450 zł miesięcznie (kwota dla szeregowego żołnierza WOT). Poza tym resort obrony ma dofinansowywać kursy dla żołnierzy.

Kandydatem do WOT może być osoba, która spełnia następujące warunki:

1. posiada obywatelstwo polskie,
2. posiada zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia czynnej służby wojskowej,
3. ma co najmniej osiemnaście lat,
4. nie była karana za przestępstwo umyślne,
5. nie była przeznaczona do służby zastępczej,
6. nie pełni innego rodzaju czynnej służby wojskowej lub nie posiada nadanego przydziału kryzysowego,
7. nie jest reklamowana od obowiązku pełnienia czynnej służby wojskowej w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny lub w przypadku nadania przydziału organizacyjno-mobilizacyjnego w formie zbiorowej listy imiennej w jednostce przewidzianej do militaryzacji,
8. posiada wykształcenie:
a) co najmniej wyższe - w przypadku pełnienia służby na stanowisku służbowym w korpusie oficerów,
b) co najmniej średnie - w przypadku pełnienia służby na stanowisku służbowym w korpusie podoficerów,
c) co najmniej podstawowe - w przypadku pełnienia służby na stanowisku służbowym w korpusie szeregowych.

Powołanie do terytorialnej służby wojskowej może być również uzależnione od:


- posiadania przez kandydata na żołnierza OT kwalifikacji wymaganych do zajmowania stanowiska służbowego;
- posiadania orzeczenia wojskowej pracowni psychologicznej o braku przeciwwskazań do pełnienia służby na stanowiskach wymagających szczególnych predyspozycji psychofizycznych;
- złożenia wniosku wraz z ankietą bezpieczeństwa o przeprowadzenie właściwego postępowania sprawdzającego.

Chętni mogą zgłaszać się w Trójmieście do:

WKU w Gdańsku
przy Trakcie Świętego Wojciecha 253 zobacz na mapie Gdańska
WKU w Gdyni przy ul. gen. Kazimierza Pułaskiego 7 zobacz na mapie Gdyni

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (401)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.