Fakty i opinie

Koronawirus: jest sens nosić maseczki higieniczne?

Najnowszy artukuł na ten temat

Naukowiec z Gdańska bada, jak infekcje wpływają na COVID-19

Epidemia koronawirusa sprawiła, że coraz częściej możemy natknąć się na tai widok, wychodząc np. po zakupy.
Epidemia koronawirusa sprawiła, że coraz częściej możemy natknąć się na tai widok, wychodząc np. po zakupy. fot. Radila Radilova/123rf.com

Zwolennicy i przeciwnicy noszenia maseczek higienicznych od kilku tygodni toczą ze sobą regularną walkę. Która strona ma rację? Czy warto nosić maseczki higieniczne, skoro - co zostało potwierdzone - ich stosowanie nie chroni nas przed koronawirusem?



Zakładasz maseczkę, wychodząc z domu?

tak, od pewnego czasu zawsze 13%
tak, ale tylko czasami 16%
nie, bo nie mam 35%
nie, bo to nic nie daje 36%
zakończona Łącznie głosów: 3279
Epidemia koronawirusa sprawiła, że przykładamy znacznie większą wagę do zasad profilaktyki - dokładniej myjemy ręce, stosujemy żele antybakteryjne, nosimy ochronne rękawiczki. O ile stosowanie się do tych zasad wydaje się raczej logiczne, o tyle maseczki ochronne wzbudzają znacznie większe kontrowersje. Dlaczego? Głównie dlatego, że przed koronawirusem nas nie chronią.

- Z medycznego punktu widzenia maseczka nie chroni nikogo przed wirusem - tłumaczył przed miesiącem Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki. - Maseczek zgodnie z przeznaczeniem powinny używać osoby, które są przeziębione i kaszlą, żeby nie roznosić wirusa od 3 do 5 metrów. Dzięki temu zasięg zarażania może się zmniejszyć, ale nie ochroni nikogo przed wirusami. Rozumiem, że stosowanie maseczki może dawać komfort psychiczny, ale podkreślam - przed wirusem nie chroni. To tak, jak byśmy siecią rybacką z dużymi okami próbowali przesiewać piasek. Wirusy są mikroskopijnych rozmiarów.

Po co wszyscy noszą maseczki? Odpowiada ekspert


Szyte przez wolontariuszy maseczki nie są ochronne, tylko higieniczne. I jako takie są wykorzystywane w szpitalach.
Szyte przez wolontariuszy maseczki nie są ochronne, tylko higieniczne. I jako takie są wykorzystywane w szpitalach. fot. Jacek Litwin

Przed wirusem nie chronią, ale szpitale i tak je chcą



Choć Jerzy Karpiński dobitnie wytłumaczył, że maseczki higieniczne (a więc te, do których większość społeczeństwa ma dostęp i które każdy może sobie wykonać we własnym zakresie) przed wirusem nie chronią, nie brakuje zwolenników stosowania takiego zabezpieczenia. Do grona zwolenników zaliczają się m.in. pracownicy szpitali, którzy - w obliczu braku w hurtowniach tych faktycznie przeciwwirusowych - sami zgłaszają się do wolontariuszy szyjących maseczki z prośbą o dostarczenie partii i dla nich.

- Według zaleceń personel medyczny ma za zadanie korzystać ze środków ochrony osobistej możliwie dostępnych, dlatego przygotowanie takiej partii na pewno pomoże pracownikom medycznym - mówi Łukasz Wrycz-Rekowski z fundacji AID Ratunek, ratownik medyczny.
W obliczu braku jakiejkolwiek alternatywy Spółka Copernicus nie ma oporów przed stosowaniem maseczek szytych w "czynie społecznym". Zresztą z apelem o wsparcie zgłosiły się do trójmiejskich wolontariuszy szpitale z całej Polski.

- Maski są jednorazowego użytku. Planujemy je dezynfekować we własnym zakresie - mówi Katarzyna Brożek, rzecznik spółki Copernicus PL. - Nie wiemy, jak podczas takiej dezynfekcji zachowa się materiał, ale musimy spróbować wszystkiego. Hurtownie są puste. Chcielibyśmy kupić, ale zwyczajnie nie mamy skąd - przyznaje.

Koronawirus. Szpitale potrzebują maseczek, nawet tych bez atestu



Azjaci już dawno temu zaczęli nościć maseczki i korzystają z nich nagminnie. Głównie dlatego, aby nie zarazić innych.
Azjaci już dawno temu zaczęli nościć maseczki i korzystają z nich nagminnie. Głównie dlatego, aby nie zarazić innych. fot. Dinis Tolipov/123rf.com

Noś maseczkę, żeby nie zarażać



Jeszcze niedawno ze zdziwieniem (nieraz z uśmiechem) przyglądaliśmy się Japończykom, którzy z maseczkami się nie rozstają.

- Oni noszą je dosłownie wszędzie - mówi Jagna, pochodząca z Gdyni nauczycielka języka angielskiego w Osace. - Przyznaję, że początkowo miałam z tego wielki ubaw i uważałam za fanaberię (wręcz dziwactwo), jednak dziś sama często maseczki noszę. Po prostu weszło mi to w nawyk.
Skąd u Japończyków taka miłość do maseczek?

- To nie tyle miłość, co zdrowy rozsądek i pragmatyzm - tłumaczy Jagna. - W Japonii przeziębienie nie jest powodem do tego, żeby nie pójść do pracy czy szkoły. Bardzo rozwinięta jest natomiast odpowiedzialność społeczna. Czujemy się odpowiedzialni nie tylko za zdrowie własne, ale w równym stopniu za zdrowie innych, dlatego chronimy ich przed zarażeniem, kiedy sami jesteśmy chorzy. Ja sama czuję się bardziej komfortowo wśród ludzi, którzy z maseczek korzystają, bo wiem, że dzięki temu istnieje mniejsze ryzyko, że się od nich czymś zarażę.
Takie podejście znajduje zwolenników i wśród trójmiejskich lekarzy:

- Ileż to razy się zdarza, że w codziennym kontakcie ktoś kicha, pociąga nosem czy pluje podczas mówienia. Takie maseczki stanowią zatem znakomite zabezpieczenie higieniczne - mówi dr n. med. Piotr ZiajkaCentrum Zdrowia i Urody Orchid. - Czy chronią nas przed zachorowaniem? Oczywiście, że tak. Kiedy ktoś, kto ma maseczkę, kichnie w naszym kierunku, "siła rażenia" jest mniejsza, niż gdyby kichnął ktoś, kto maseczki nie nosi. Poza tym znacznie rzadziej dotykamy twarzy nieumytymi rękami, dzięki czemu minimalizujemy szanse przeniesienia cząstek wirusa na błonę śluzową jamy ustnej czy nosa. Ja jestem jak najbardziej za wprowadzeniem ich do użytku codziennego, nawet przez osoby "lekko" chore.
Warto jednak pamiętać o tym, że aby maska spełniała swoją funkcję ochronną, należy ją odpowiednio zakładać i zdejmować. W przeciwnym razie skutek może być odwrotny od zamierzonego.

W maseczce po zakupy - rozsądek czy fanaberia?



Ludzie w maseczkach to już nie tylko obraz z japońskich ulic. Coraz częściej możemy zobaczyć osoby stosujące ten rodzaj zabezpieczenia na co dzień - podczas spaceru z psem czy robienia zakupów.

- Totalna głupota i ekstrawagancja - ocenia Marek, mieszkający na gdańskiej Morenie. - To nic więcej jak przejaw "koronamody". Wczoraj widziałem, jak sąsiadka w masce chirurgicznej wyprowadza psa. Tyle się mówi, że te maski nie chronią przed wirusem, ale lans musi być.
W masce na zakupy do dyskontu chodzi Jarek. I żałuje, że inni nie biorą z niego przykładu.

- Wchodzę do sklepu wyposażony w maskę i rękawiczki, a ludzie robią zakupy, jakby nigdy nic. Tak jak wcześniej dotykają pieczywo gołą dłonią, liżą palce podczas otwierania woreczków. Dla mnie maska i rękawiczki to podstawa. Ani przez chwilę nie miałem oporów przed tym, żeby z nich korzystać. Myślę, że i wówczas, kiedy uda nam się pokonać koronawirusa i kiedy powróci normalność, po maskę będę sięgał bardzo często.

Opinie (377) ponad 10 zablokowanych

  • Najwazniejsze przyłubice, te szyby na twarz. One chronią, nie przeniknie nawet wirus. Chyba że bokiem. (23)

    • 100 4

    • Kto to jest... (6)

      ...Jarek ?

      • 2 10

      • Jarek Wałęsa?

        • 11 2

      • (4)

        Jarek K. Nasz naczelnik z warsawy

        • 7 4

        • Jarek W. Wasz człowiek bez studiów (1)

          • 5 3

          • człowiek bez studni :)

            Wszystkie Jarki, to porządne chłopy! ;)

            • 0 0

        • On spod Odessy - ot taka przybłeda pocarska (1)

          • 3 1

          • Wałęsy pochodzą ze wsi

            • 5 5

    • bokiem? (7)

      rób uniki

      • 5 2

      • Co zrobić ze zużytą maseczką? (6)

        Jak ją zutylizować? Gdzie wyrzucić bo chyba nie do resztkowych? To istna broń biologiczna według wielu ekspertów. W Chinach plaże zalegają zużytymi maseczkami............. A więc?

        • 7 0

        • Zapakowac w woreczek foliowy zakrecic na supel i tyle (1)

          • 7 0

          • I sąsiadowi na wycieraczkę

            • 12 3

        • Ja noszę skarpetę Zenka (2)

          Wypala włosy w nosie

          • 10 3

          • (1)

            Nie każdy jest i d i o t ą jak Ty...

            • 2 3

            • Majtki Kryśki są najlepsze

              Ale żółtym do twarzy

              • 2 0

        • idąc powoli rozglądaj się i jeśli nie ma nikogo

          upuść ją wzdłuż nogawki.
          Wzrok unieś wysoko i z pewnością siebie oddal się niezwłocznie

          • 8 0

    • Maseczki sa skuteczne wraz z przylbicami (1)

      Przy nie wlasciwie zalozonej maseczce wirus tez wniknie bokiem ale najczesciej gora lub dolem

      • 2 0

      • Może też od tyłu tych kolorowych

        • 3 3

    • Tylko OP-1 i MP-4 chroni skutecznie przed wirusem, a nie żadna tam przyłbica czy maseczka. (1)

      • 3 0

      • Lepsza M16 lub PePeSz. A najlepsza kbkAK

        • 1 1

    • Przeniknie

      Przeniknie - właśnie bokiem.
      Droga kropelkowa. Te kropelki są tak mikroskopijne i lekkie, że wystarczy lekki powiew, o sile poruszenia naszego włosa na głowie.

      • 3 0

    • (1)

      Przyłubica...
      Matole bez szkoły :)

      • 2 2

      • Hałubica matole.

        • 0 0

    • SENS

      Skoro lekarze mowią że tylko gdy mamy infekcję,to dlaczego w sejmie politycy mieli maseczki? Wszyscy kasłali? Władze powinny udostępnić maseczki społeczeństwu.

      • 0 0

  • (20)

    Sens jest jak jesteśmy przeziębieni. I druga ważna sprawa,noszenie jednej maseczki przez kilka godzin jest nonsensem i dodatkowym narażaniem siebie.

    • 103 13

    • (5)

      Ale zakładanie ich na chwilę, gdy jesteś w zamkniętym pomieszczeniu, w którym w niedalekiej odległości, znajdują się inni ludzie, takim jak sklep, w trosce o nich a nie o siebie, bo już możesz zarażać, jeszcze o tym nie wiedząc, ma jednak sens. Następnie możesz użyć spirytusu, by je zdezynfekować.

      • 11 9

      • Spirytus służy do przyjemniejszych rzeczy.

        • 4 3

      • (3)

        Teoretycznie długie noszenie maski bardziej nas naraża, go osadzone na masce wirusy cały czas są przy twarzy. Ale mimo tego, że wirusy są, to są z drugiej strony maski i gdyby nie ona to by były wciągnięte do płuc. Więc co lepiej? Nosić, czy nie nosić?

        • 7 4

        • (2)

          Zwykła maseczka noszona dłużej jest po prostu wilgotna. Wirusy uwielbiają wilgoć!!!

          • 7 2

          • (1)

            Jeżu przecież te jednorazowe maseczki można nosić 15-20 min. Po tym czasie wyrzucasz i zakładasz nową.

            • 1 0

            • No, i mamy odpowiedź. Z tym, że jak ktoś już napisał, nie kilkanaście minut, a do kilku godzin, jak np. chirurdzy podczas operacji. Ale to przykład ekstremalny, I jednorazowa oznacza, że jest jednorazowa, a nie chowana do kieszeni na następny raz. Dziękuję.

              • 1 0

    • Bzdury opowiadasz.Maseczka chirurgiczna zostala stwoezona do noszenia jej.. (10)

      .. do kilku godzin pod warunkiem jej nie zdejmowania. Lekarze czasem operuja pacjenta po pare godzin bez przerwy myslisz dzbanie ze zmieniaja wtedy maseczki?

      • 3 7

      • (7)

        Nie dzbanie, bo mają je szczelnie założone, na klej... troll jeden.

        • 1 6

        • Bo dzbanie maski chirurgiczne sluza do czego innego :D (6)

          • 4 0

          • (5)

            Maska musi być odpowiednio założona, bo jak odstaje w okolicy nosa, czy policzków to wdychane powietrze tędy znajduje sobie łatwiejszą drogę i wciągamy skażone powietrze. Ze zgroza patrzę na prezentowane samoróby, które nie spełniają wymogów ochrony. Choć lepiej coś, niż nic. Tylko trzeba mieć świadomość.

            • 1 4

            • (2)

              Nie wiedziałem, że jest skażone powietrze Tak czytam te komentarze i stwierdzam, że z 80% tutaj piszących nie ma pojęcia o niczym.

              • 6 1

              • 80% piszących tutaj to trolle i rzeczywiście nie mają o niczym pojęcia, nie czytają artykułu, albo nie bardzo rozumieją co czytają, a nawet komentarzy, które hejtują. Ich celem jest dezinformacja, propaganda i kreowanie jakiejś alternatywnej rzeczywistości. To jest przerażające ile pieniędzy się marnuje na takie miernoty.

                • 4 0

              • Ja tak czytam te wpisy, nie pojmuję, że komentujący nie rozumieją istoty wypowiedzi. Jeśli ktoś zarażony wydycha powietrze, to w tym miejscu jest ono skażone i po to jest maska, by się jego nie nawdychać. Jak maska jest źle założona lub ogólnie źle skrojona, to niestety nie chroni w 100%. Nie chodziło mi o to, że w całym Trójmieście jest skażone powietrze. Więcej zrozumienia proszę. Nie topmy się w łyżce wody. I ne dajmy się dzielić. Wszystkim życzę, by nas wirus ominął.

                • 0 0

            • (1)

              Miej choć świadomość o czym piszesz. To już będzie coś. Ekspercie od szczelnych masek chirurgicznych i skażonego powietrza.

              • 3 0

              • Więc proszę o wykazanie błędu w wypowiedzi. Jak nieszczelna maska chroni przed zarażeniem? Ktoś nawet pisał o teście z aspartamem na poprawność zakładania maski.

                • 1 0

      • (1)

        i**oto myślisz, że operowali kogoś z koronawirusem. Po drugie przeważnie operowany jest uśpiony i nie kicha, nie mówi. Ale ty tego nie kumasz!

        • 2 2

        • A jak zacznie chrapać?

          • 1 0

    • Więc po co służby noszą maseczki? (2)

      A także często urzędnicy?

      • 6 2

      • bo sa w programie zdrovelove. (1)

        • 4 1

        • By pokazać, że mają znajomości w szpitalach.

          • 2 1

  • :) (13)

    Nic nie daja ..max 15 min ochrony. Zreszta co nas ma chwycic to chwyci nawet w opancerzeniu :)

    • 54 68

    • Jak wychodzisz z założenia, że inni Cię nie interesują, że jedyne co istotne, to by chronić siebie samego... to faktycznie nic nie dają, niewiele w każdym razie.

      • 10 8

    • Dają daja

      Choćby tyle że dłonią nie dotyka się twarzy i nie przenosi zarazków

      • 11 0

    • jak ja kicham i kaszlę, to nie leci na ciebie (3)

      mało ?

      • 11 1

      • (2)

        Tak, więc powinny jest nosić osoby przeziebione a dla zdrowych są zbędne

        • 1 8

        • (1)

          Czyli znowu cały świat jest w błędzie, tylko my Polacy wiemy jak walczyć z wirusem. Testy są niepotrzebne, bo nie leczą, a maski dobre tylko dla przeziębionych.

          • 8 2

          • Jak kichasz i kaszlesz to powinieneś zgłosić się do sanepidu.

            • 0 0

    • Nie 15 (2)

      A co najmniej kilkadziesiąt, akurat tyle, że wystarczy ci np. na zakupy w sklepie i wszędzie tam, gdzie jesteś najbardziej narażony. Niestety, nie można tu wrzucić żadnego linku do badań. Ale wystarczy poczytać w necie, szczególnie na zagranicznych stronach, że nawet zwykły szalik w jakimś tam stopniu zmiejsza ryzyko zakażenia, a co dopiero maseczka. Najgorsze, że z Trójmiasto cały czas przeczy faktom, idzie w zaparte i przytacza jakieś wątpliwe opinie. To się nadaje do prokuratury.

      • 15 0

      • (1)

        Nadawałoby się, ale Zbyszko z Bogdańca powie, że to wszystko prawda. No chyba, że zakupią je od Chińczyków, obtrąbią wielki sukces i będą je rozdawać przed lokalami wyborczymi. Wtedy zaczną ogłaszać, że jednak są potrzebne i doskonale chronią.

        • 2 2

        • Maciek masz tytul dzbana roku

          Za caloksztalt. Juz doganiasz Svena gratuluje

          • 0 1

    • "max 15 min"? (1)

      No pewnie, już widzę maseczki z licznikiem czasowym :)
      Droga kropelkowa wiesz co to znaczy? To znaczy, ze nawet na gałkę oczną jak wirus będzie miał styczność z naszym okiem nawet za okularami (bo te kropelki są mikroskopijne) to już jesteś zarażony.
      Nawet 10 sekund ci nic nie da w maseczce.
      Maseczka jest korzystna tylko, gdy sam jesteś zarażony! Korzystna dla innych.

      • 2 3

      • Znowu te bzdury powtarzane jak mantra

        Maseczka chroni też ciebie jeśli jesteś zdrowy, choćby przed wdychaniem aerozolu. Poczytaj badania a nie powtarzasz durne opnie...

        • 2 0

    • Zależy jaka maseczka! Ffp3 do 8 godzin! I dlatego są takie drogie

      • 0 0

    • Glupi Sven podszywajacy sie pod kurke Billows

      • 1 0

  • Gdyby były dostępne maseczki, to rząd zachęcałby do ich noszenia. (11)

    Z braku środków ochrony nawet dla pracowników służby zdrowia obecne "zalecenia" są zgoła inne.

    • 239 19

    • Jest dokładnie tak jak mówisz.

      • 29 2

    • Zalecenia się zmienią

      Z Chin już idzie do nas transport, a Chińczyków jest dużo i pracują na akord, więc w najbliższych tygodniach możesz liczyć na nowelę specustawy, zgodnie z którą będziesz bulił jak za woły za próbę opuszczenia mieszkania z "gołą" twarzą.

      • 31 0

    • (6)

      A skąd wziąć 35 milionów maseczek które starczą na jeden dzień nawet bogatsze kraje nie mogą sobie na to pozwolić bo nie ma nawet takiej możliwości.

      • 5 4

      • nikt nie każe ich fundować

        każdy kupiłby sam, tak jak bułkę na śniadanie

        • 4 3

      • a po co ci tyle podczas ogólnonarodowej kwarantanny - raz na tydzień do sklepu i tyle

        potem wyprać i wyprasować i jedna sztuka będzie wystarczająca na wiele tygodni

        • 14 3

      • Jarek już je ma pod łóżkiem, w odpowiedniej chwili rozda swoim wyborcom:(

        • 2 3

      • (1)

        Pytaj się Czechów. Tam już jest nakaz noszenia maseczkę przez wszystkich. Jak ktoś ma ci napluc w twarz. To lepiej coś niż nic.

        • 11 0

        • Na szczescie tych z pisu jest mniej.Reszta nie pluje w twarz

          • 0 0

      • Sa jeszcze bogatsze kraje od Polski.W/g Pinokia nie ma.

        • 0 0

    • I właśnie o to chodzi...

      ...jakby teraz wprowadzili obowiązek noszenia to by ludzie by je sobie kradli i dopiero by było.

      • 0 0

    • Profilaktyka

      Gdyby wszyscy nosili to nie było by przypadków typu rozsiewam bo nie jestem świadomy, że jestem chory. Cześć osób nie ma objawów a może narazić życie innych.

      • 0 0

  • kto chce niech sobie nosi (11)

    a kto nie chce niech nie nosi, ile można o tym gadać???

    • 160 24

    • Sens jest

      Bo może zaczną je używać z głową jak w końcu przeczytają jakiś artykuł. Widziałem osobę która ubierając rękawiczkę lizała paluchy żeby ją otworzyć. Ludzie mają okropne nawyki, może obecna sytuacja choć trochę nie zmieni.

      • 23 2

    • (4)

      Widocznie jeszcze niewystarczająco dużo, skoro tego nie rozumiesz. Z takim podejściem sens ich noszenia jest znikomy, bo sprawdzają się wtedy, gdy wszyscy je noszą, stojąc np w kolejce do kasy w jakimś sklepie. Z drugiej strony, noszenie ich na dworze, gdy w okolicy nie ma nikogo też jest bez sensu, albo np jadąc samemu autem. Prosta reguła: one nie mają chronić Ciebie przed innymi, tylko innych przed Tobą.

      • 20 3

      • (3)

        To sobie noś, coś jeszcze?

        • 3 3

        • (2)

          Nie, więcej nie ma sensu.

          • 5 2

          • To wez maciek dzbanie rego portalu juz zniknij stad (1)

            • 0 6

            • Maciek ma rację.
              Mam w rodzinie lekarza i mówi to samo.

              • 1 1

    • a co ze zdrowe love? (1)

      "nie decydujcie za nas!" -- mlodziez che wybierac. Kiedy miasto zapewni edukatoruw zdalnych ktorych sie zobowiazalo?

      • 3 3

      • Po czym poznać trolla? Można po tym, ze często używa takich słów jak: "edukatoruw", czy "rzond"

        • 5 2

    • Ile?

      O głupocie się gada dopóki jej nie wyeliminuje z łbów głupich ludzi.
      Jeżeli sobie tym wcale nie pomagają, a szkodzą innym (osłabionym pacjentom w szpitalach, których lekarze mogą bez maseczek pozarażać i zabić)
      To jednak niech NIE noszą...

      • 0 0

    • Trzeba gadać ignorancie !
      Może niektórzy zaczną myśleć.

      • 1 0

    • Gdyby każdy nosił to by było bezpieczniej

      Nie wiemy kto jest zarażony i czy sami nie jesteśmy. W pierwszym etapie choroby możesz nawet nie widzieć objawów a idąc do sklepu poczestujesz kolejne x osób. Nienoszenie maseczek to moim zdaniem egoizm.

      • 0 0

  • (18)

    Lekarz wojewódzki mówi nie, lekarze mówią tak...to się zdecydujcie

    • 116 10

    • Bo trzeba się pytać wirologa !

      • 0 0

    • Lekarz wojewódzki mówi to co mu kazali - takie stanowisko być przedstawicielem ministerstwa

      a kazali mu bo masek u nas brakuje nawet dla służby zdrowia -

      reszta świata nie ma takich problemów więc zaleca noszenie masek -

      co jest prawdą to maski "chirurgiczne" chronią innych przed nami a nie nas przed innymi

      • 23 7

    • (3)

      Nikt tego nie wie. Normalnie to jest nonsens, żeby zdrowi nosili jak nie obsługują chorych. Ale dziś nie wiesz czy nie jesteś już nosicielem i jaki procent populacji jest zakażony.

      • 17 1

      • Słyszał że choroba przebiega w wielu przypadkach bezobjawowo

        To skąd masz widzieć czy jesteś chory ?

        • 6 1

      • W infekcji coronawirusem polowa osob czuje sie zdrowa

        Od kilku dni do tygodni od kiedy prątkujesz. Potencjalnie więc każdy z nas jest chory

        • 7 0

      • Dokładnie. Setki osób nie wiedzą , że już są zarażeni i wsiadają sobie do tramwaju lub autobusu pokasłując. Maseczki musi nosić każdy. Tak jak Azjaci. Oni wiedzą co robią. U nas bredzą , że maseczki nie chronią. Bo ich po prostu nie ma. Maseczki ograniczają mocno rozsiewanie wirusa przez bezobjawowych. Zakrywać twarz czymkolwiek.

        • 2 0

    • (5)

      I to jest najlepsze! Mówią, że noszenie ich jest bez sensu, ale sami ich na gwałt potrzebują.

      • 16 2

      • (4)

        Ale oni potrzebują specjalne które nie przepuszczają wirusów a taka maska kosztuje 10euro

        • 1 5

        • to chyba prosto od pisiewicz import export

          ali twierdzi że 44 grosze wystarczą (zawsze zostaje kwestia wiarygodności sprzedawcy)

          • 2 0

        • TY oglądasz telewizje czasem, czytasz newsy w internecie ? (1)

          Dla ułatwienia wpisz w dr.google "Szycie ratuje życie" !

          • 2 0

          • Pewnie ogląda, ale mógł nie słyszeć- zdziwiłbym się gdyby o tym mówili w TVP.

            • 2 1

        • zrozumiałeś artykuł ?

          • 0 0

    • (3)

      Zachowac zdrowy rozsadek i lepiej posluchac lekarzy. Nie na darmo sami je nosza i w nich operuja.

      • 2 0

      • (2)

        Operuja w maseczkach żeby nie kichać np. na serducho, które bije na ich oczach.

        • 1 0

        • Między innymi, chodzi też o nieroznoszenie drobnoustrojów

          • 1 0

        • Operuja w maskach żeby nie oblizywali skalpela.

          • 1 0

    • Inaczej... do momentu gdy nie masz wirusa nie, ale jeśli już podejrzewasz że jesteś chory to tak (1)

      Lekarze noszą je zawsze z prostych względów. W każdej chwili mogą zarazić się od jakiegoś pacjenta, dlatego je noszą, żeby nie rozsiewać chorób (nie tylko koronawirusa, ale też innych wirusów np. wirusa grypy) i drobnoustrojów po szpitalu, gdzie przebywają jednak ludzie, chorzy, po operacjach, którzy mają tym samym obniżoną odporność i łatwiej zapadają na różne choroby. (Trzeba pamiętać, że jakikolwiek zabieg operacyjny powoduje naruszenie skóry i mięśni, czasem też organów i kości. Organizm w takiej sytuacji próbuje się bronić, dlatego po operacjach operowane miejsca zwykle są obrzmiałe, skóra zmienia kolor, czasem mamy podwyższoną temperaturę itd. Poważniejsze zabiegi mocno też naruszają kondycję układu odpornościowego)

      • 0 0

      • Okej to lecisz z odpowiedzią. Jak zwykła maseczka nie zatrzymuje wirusów to po jakiego grzyba lekarz ja nosi by nie zagrażać innych ale jak nie zatrzyma wirusa to i tak zaraz od zewnątrz na zewnątrz hehe

        • 1 1

  • (39)

    "W masce na zakupy do dyskontu chodzi Jarek. I żałuje, że inni nie biorą z niego przykładu."
    No coz syndrom wyparcia. Lekarz przedstawia obrazowy dowod, ze to nie chroni ale co mnie obchodza fakty, przeciez ja wiem lepiej niz jakies tam konowaly.

    • 41 99

    • (11)

      Jarek wie, ze tlumy cwiercinteligentow nabijajacych sie z noszacych maski najpierw wycieraja swoje smarki rekami, a pozniej obmacuja bulki, przez co wiele osob moze zachorowac, spora czesc z nich umrzec.
      To nie syndrom wyparcia, tylko objaw solidarnosci spolecznej. Ani ja, ani Pan nie wie, czy jest w tej chwili chory. Jest Pan pewien, ze chcialby Pan miec na sumieniu czyjes zycie, przez wlasna bezmyslnosc?

      Jestem ciekawy, czy pan Marek z moreny chwalil sie swoja ignoracja, gdyby chodzilo o zycie jego rodzicow lub dziadkow.

      • 32 8

      • (9)

        Przeciez juz byl wczesniej artykul na ten temat. Maseczka niewiele pomoze, a moze tylko "przyciagnac" inne szkodliwe drobnosutroje. To tak jak ktos moze sie udusic w masce gazowej, bo nie wie jak ja zalozyc. Albo udusi sie bo bedzie nieszczelnosc albo nie bedzie wiedzial jak w niej oddychac. Chodzi o pamiec miesniowa i to nie sa moje slowa, tylko ludzi ktorzy przechodza specjalne szkolenie. Juz widze jak ludzie noszacy te maski, dezynfekuja dlonie po dotknieciu czegokolwiek.

        • 9 13

        • jasne, lekarzom pomagają, ale zwykłym ludziom rzekomo nie. Czym się różnimy (8)

          od lekarzy? Mają jakiś inny układ oddechowy czy jak? W Chinach potwierdzono skuteczność maseczek i nie wolno bez nich wyjść na ulice bo cię zwiną. U nas się ścmienia bo rząd przespał sprawę i nie zamówił maseczek. Zobaczysz za miesiąc jak już maseczki rząd załatwi to nagle zmieni zdanie, że jednak są skuteczne i trzeba je nosić.

          • 16 3

          • zdradzę wam pewną tajemnicę hehe, maseczki nie pomagają....pewno dlatego dzisiejsze (3)

            obrady sejmu były w....maseczkach. Ktoś ma jeszcze wątpliwości?

            • 12 0

            • Ha! Touche!

              • 3 0

            • Polscy poslowie na sejm sa tak glupi, ze jakby im powiedziec ze smarowanie sie odchodami pomaga na wirusa, to by to bez wahania zrobili.

              • 1 1

            • Pomagają nie zarazić innych.
              I tylko tyle.

              • 1 0

          • (1)

            Maseczki są dla ludzi chorych !
            Włącz myślenie.

            • 0 3

            • Niektorzy sa chorzy bez objawow, a wciaz zarazaja.
              Wlacz myslenie.

              • 1 1

          • Czytaj ze zrozumieniem co napisał przedmówca (1)

            Jak byk napisał powód -> "Chodzi o pamiec miesniowa".
            Lekarze i osoby przeszkolone wiedzą jak je nakładać i jak zdejmować.
            Ty nie wiesz, albo wydaje Ci się, że wiesz.
            Więc zbierasz sobie taką maseczką tony bakterii i wirusów a potem nieświadomie w domu przenosisz je na swoje ręce i inne części ciała.
            Pomijam fakt, że maseczki traktowane są jako odpad medyczny więc powinieneś je utylizować.

            • 0 1

            • Jestem przeszkolony i wiem, ze zakladanie i zdejmowanie maseczki to nie rocket science, kazdy, ktory zastanowi sie chwile po co ja nosi, jest w stanie zdjac ja poprawnie.
              Co do pamieci miesniowej - domyslam sie, ze masz na mysli bezwarunkowe dotykanie twarzy. To jest argument ZA noszeniem maseczki, lepiej bezwarunkowo dotknac maseczki (moze po ktoryms razie zorientujesz sie, co robisz) niz bezposrednio twarzy.

              Prawda jest taka, ze kazdy powinien nosic maseczke, albo przynajmniej cos na twarzy wychodzac z domu, bo to zawsze jakas mechaniczna bariera. Oczywiscie, ze nie zapewnia 100% ochrony przed wirusem, ale nawet jesli poprawia bezpieczenstwo spoleczenstwa o 1%, to warto to robic. Jestesmy swiadkami pandemii, teraz jest moment, zeby nosic maseczki.

              • 0 0

      • Rękawiczki niech noszą, a nie maski.
        Ech Janusze...

        • 0 1

    • lekarz wojewódzki to stanowisko administacji publicznej więc musi mówić jako urzędnik maskujący braki w przygotowaniu

      • 13 6

    • (14)

      Jakbyś przeczytał dokładnie całość, to dowiedziałbyś się, że jednak chronią, tylko pewnie nie w taki sposób jak byś tego oczekiwał.

      • 14 6

      • (13)

        Chyba ty nie przeczytales.
        "Warto jednak pamiętać o tym, że aby maska spełniała swoją funkcję ochronną, należy ją odpowiednio zakładać i zdejmować. W przeciwnym razie skutek może być odwrotny od zamierzonego."
        Ciekawe ile osob nosi ja w ogole poprawnie lub sie nad tym zastanowilo ?
        Pewnie wiekszosc naciaga ja na twarz, brudnymi dlonmi ale jest zadowolonymi z siebie, ze sa bezpieczni, sterylni itd.

        • 4 10

        • A co powiesz na to: (2)

          "Ileż to razy się zdarza, że w codziennym kontakcie ktoś kicha, pociąga nosem czy pluje podczas mówienia. Takie maseczki stanowią zatem znakomite zabezpieczenie higieniczne - mówi dr n. med. Piotr Ziajka z Centrum Zdrowia i Urody Orchid. - Czy chronią nas przed zachorowaniem? Oczywiście, że tak. Kiedy ktoś, kto ma maseczkę, kichnie w naszym kierunku, "siła rażenia" jest mniejsza, niż gdyby kichnął ktoś, kto maseczki nie nosi."

          • 14 2

          • (1)

            W tym przypadku noszenie maseczki jest zasadne.
            Ale zdrowy nie na potrzeby jej nosić.

            • 0 3

            • A skąd wiesz ,czy już nie masz wirusa i czy nie zarażasz ????

              • 2 0

        • (9)

          Dlatego napisałem, że zapewne nie w taki sposób jakbyś tego oczekiwał.

          • 3 2

          • (8)

            Maska musi byc szczelnie zalozona, czego tutaj nie mozna rozumiec? Chodzi o wdychanie, jak i emisje drobnoustrojow. Osoba, ktora jest zakazona na pewno ma rowniez wirusa na dloniach, ubraniach i sadzisz ze ona nie bedzie sie dotykac przy twarzy lub tymi dlonmi dotykac czegos w sklepie??Zakladam, ze lekarz wypowiadal sie jako osoba przeszkolona do pracy w maseczce i wie jak ja zakladac, zdejmowac by rzeczywiscie ona cos dawala.

            • 5 6

            • (7)

              Nie wierzę! Spróbuj założyć szczelnie maskę chirurgiczną. Żaden lekarz tego nie potrafi, bo tego się nie da zrobić. Jednak gdy nagle, niespodziewanie kichniesz, to cytuję raz jeszcze: "siła rażenia jest mniejsza, niż gdyby kichnął ktoś, kto maseczki nie nosi". Żeby się zarazić musisz otrzymać odpowiednią dawkę wirusa, trochę podobnie jak z plemnikami i zapłodnieniem, więc gdy kichnie obok Ciebie ktoś kto ma maseczkę, to Twoje szanse na uniknięcie tego świństwa są dużo większe, niż gdyby jej nie miał. Rozumiesz?

              • 11 4

              • (1)

                kierowca chyba nie odróżnia (albo udaje głupa żeby grać ci na nerwach) maski pgaz od chirurgicznej więc wiesz...

                • 4 3

              • Dzięki Ci stary, bo już na prawdę się załamałem tą konwersacją, ale masz rację- nie ma sensu tego kontynuować, bo oni chyba specjalnie rżną głupa, ale trzeba przyznać, że są w tym bardzo autentyczni, jeden i drugi.

                • 3 4

              • Maciek ty tak na serio??Nie wierze ze jestes az tak glupi:) (4)

                Zaden lekarz nie nalozy maski szczelnie bo sie nie da??? Glabie jak jestes ze Stogow podjedz to ci pokaze ze sie da i to bez problemow. Juz na cbyba 1 roku sa cwiczenia z poprawnosci jej zalozenia a nastepnie pompowany jest pod cisnieniem aspartam i jesli nawet podczas intensywnego ruszania glowa poczujesz smak cukru w ustach to ten test oblales. Co??? Zdziwiony?

                • 6 5

              • maska chirurgiczna to kawałek materiału

                artykuł kilka dni temu był o maskach pełnotwarzowych do pracy z hazmat

                kurcze a jeśli oni nie udają?

                • 2 3

              • (1)

                Poziom waszej niekumacji mnie przerasta! oraz brak umiejętności czytania ze zrozumieniem! Całe szczęście, że wam kazali siedzieć w domach! Wpisz sobie w googlach "maseczka chirurgiczna" i zobacz jak ona wygląda i się zastanów w jaki sposób ją szczelnie założyć! Chyba że sobie ryja klejem wysmarujesz, to może Ci się uda.

                • 6 5

              • Maciek jested imbecylem

                ... wlasnie w takich maseczkach chirurg operuje nawet na otwartym sercu co ty chlopie bredzisz

                • 2 2

              • Kris, pozdrowienia ze Stogów :)
                Ps. Niedawno ładnie "pojechaliśmy" z matołem który filozofował w sprawie pana Janka ze Stogów.

                • 0 0

    • (4)

      Jarek nie zdaje sobie sprawy, że może w sklepie ma te rękawiczki ale przyniesie produkty do domu z potencjalnymi wirusami czy innymi bakteriami kałowymi i tam będzie gołą ręką dotykał kubek z jogurtem a później tym palcem dłubał w nosie

      • 6 3

      • (3)

        Z rękawiczkami to się zgodzę, że to głupota. Noszenie ich ma sens, jeśli pracujesz w tym sklepie i często dezynfekujesz ręce alkoholem, ale nie chcesz niszczyć swojej skóry. To jest jedyne ich zastosowanie. Ale jeśli zakładasz je wychodząc z domu i dotykasz różnych rzeczy w tym telefon, a potem wracasz do domu, zdejmujesz je i dotykasz tych samych rzeczy, które wcześniej dotykałeś w rękawiczkach - to to nie ma sensu.

        • 8 0

        • (2)

          Ale to chyba logiczne ze się je zdejmuje we właściwy sposób i we właściwym momencie.
          Maciek co z Tobą?

          • 2 2

          • (1)

            Widzę w jaki sposób wielu je używa i w jaki zdejmuje. Ot co. Dotykają wtedy wszystkiego bez obaw, łącznie z ekranami swoich smartfonów, a następnie tych samych ekranów dotykają bez rękawiczek. To chyba nie ma sensu, prawda?

            • 3 0

            • Tez dziś o tym myślałam wyrzucając rękawiczki do śmietnika pod Lidlem. Co prawda po wyjęciu zakupów myłam porządnie ręce, ale te rękawiczki sensu chyba większego nie mialy. Chociaż w sumię, dzięki temu zwiększa mi się samoświadomość...

              • 1 0

    • Ty weź poszukaj profesjonalnych badań w jaki sposób maski minimalizują ryzyko a nie wypisuj tu farmazonów

      • 3 0

    • No nie chroni,

      Tylko, że lekarz i inne służby płaczą, że brak im masek, naiwniaku.

      • 6 0

    • Ten caly kierowca porsche to dopiero cymbsl (2)

      Jestes cymbalem z prawdziwego zdazenia. Gratuluje. Takim dzbanem sie stac to sztuka. Twierdzisz ze lekarz potwierdzil ze maseczki nie dzialaja??? No kretyn

      • 0 1

      • Wystarczy przeczytac artykul. Ale to takie polskie, zaczac sie pruc stolec wiedzac.

        • 0 0

      • .

        • 0 0

    • Ale też lekarze mówią nie wychodz z domu albo nie kłam lekarza....ludzie też nie słuchają.Więc jak to jest?Mamy opór przed słuchaniem kogokolwiek?

      • 0 0

  • Wszyscy nosimy maseczki, to wtedy nie będziemy zarażać się nawzajem (12)

    Maseczka nie chroni osoby noszącej, ale jak wszyscy czy większość nosi to już tak, bo nosiciele wirusa nie będą tak łatwo zarażać innych, kropelki zostaną na masce.
    Maseczki nosimy krótko, tylko w sklepie lub autobusie a potem do prania.

    • 126 20

    • (6)

      Maseczka jest odpadem medycznym. Widzial ktos, zeby np. zakrwawione rekawiczki wrzucac do zmywarki ?
      Takie posty to najlepszy dowod, ze maseczki jedyne co daja to lepsze samopoczucie, bo ich uzytkownicy nie maja pojecia co z nimi nalezy robic.

      • 11 11

      • (5)

        Kurde przeczytałeś jeden artykuł o specjalistycznych maseczkach antywirusowych, których używają laboranci, lub inne przeszkolone do tego osoby i się teraz bez sensu mądrzysz, nie rozumiejąc o co chodzi.

        • 6 6

        • (1)

          Ja proponuje zamiast maseczek nosic na twarzy filtry HEPA z odkurzacza. Ewentualnie zmywalne filtry powietrza do samochodu. Ten "specjalistyczny" artykul byl wrzucony na trojmiasto.pl i byl o zwyklych maseczkach. Ale w takim razie autor artykulu to i**ota, ktory sie madrzy.
          Ty z kolei przytaczasz wypowiedzi lekarzy, nie rozumiejac kontekstu oraz sposobu uzywania tych maseczek. Pasy bezpieczenstwa w aucie mozesz sobie zawiazac na czole, ale jak nie zapniesz ich jak trzeba to nie zadzialaja jak trzeba. Bardziej obrazowo sie chyba nie da...

          • 4 3

          • Umiesz czytać? Artykuł nie był specjalistyczny, tylko maseczki w nim opisane. Wiem, że był na trojmiasto.pl, bo też go czytałem. Mówił o tym, że są maseczki, które dają ochronę przed wirusem noszącemu, ale trzeba umieć je zakładać. Pisali również o tym, że zwykła maseczka nie daje Ci takiej ochrony. Ale rozmowa jest o tym żeby nie myśleć tylko o sobie lecz również o innych, a taka zwykła maseczka daje taką ochronę, innym przed Tobą. Zrozum to wreszcie.

            • 5 3

        • DoMacka.. (2)

          Ale przeciez ten czlowiek ma racje.. Kazda zdjeta maseczka to odpad medyczny i nalezy ja wyzucac/utylizowac. Co w tym nie rozumiesz??

          • 5 3

          • Następny specjalista (1)

            Każda zdjęta maseczka? Nawet taka prowizoryczna? Przeczytałeś artykuł, pod którym zamieszczasz komentarz?
            Cytuję: "Maski są jednorazowego użytku. Planujemy je dezynfekować we własnym zakresie - mówi Katarzyna Brożek, rzecznik spółki Copernicus PL. - Nie wiemy, jak podczas takiej dezynfekcji zachowa się materiał, ale musimy spróbować wszystkiego. Hurtownie są puste. Chcielibyśmy kupić, ale zwyczajnie nie mamy skąd - przyznaje." Jakbyś poszukał w necie, to znajdziesz całą masę ofert maseczek, które można prać i prasować i nie zmieniają właściwości materiału.

            • 5 3

            • Juz widze jak Janusz przeprowadza dezynfekcje jak w szpitalu hahahah

              • 2 0

    • a potem do prania (1)

      gdzie????!!!!

      • 4 2

      • Razem z papierem toaletowym po wytarciu d*py :D

        • 4 2

    • ...bzdura jak dowiodly testy maseczka rowniez chroni osobe je noszaca

      • 4 3

    • Masla chirurgiczna nie chroni przed wirusami!

      • 0 1

    • Tak się nie da A w pracy

      • 0 0

  • ile razy można powtarzać, że nie chodzi o ochrone przed wirusem? (1)

    Dbajmy o siebie nawzajem, każdy z nas może przenosić nie wiedząc o tym...

    • 86 12

    • Powinna być zasada każdy nosi maskę, dużo by to pomogło w zatrzymaniu epidemii!!

      • 2 0

  • Gdzie jest rząd? (10)

    Nie wiem co będzie po świętach ale to przecież premier powiedział że jako kraj jesteśmy najlepiej przygotowani, że już od kilku miesięcy do tego się przygotowali. Pytanie dlaczego nie ma tanich maseczek a Orlen z ogromną nałożył marże na płyn do dezynfekcji.

    • 68 31

    • po świętach

      poniosą Ciebie

      • 3 7

    • (1)

      O! A widziałeś gdzieś ten płyn w ogóle?

      • 10 0

      • w telewizji i w internecie

        i prezydenta produkującego ten płyn w kasku ale bez maski

        prawie jak w Korei północnej

        • 14 1

    • Bo placisz za mao podatkow. Plac wiecej jak w Norwegii, to bedziesz mial wiecej wyposazenia. (1)

      • 1 4

      • Za mao?

        Jakbym zarabiał jak w Norwegii, to mógłbym płacić więcej.

        • 7 0

    • rząd abdykował

      teraz rządzi prezydent Du.a Codziennie widać jak podejmuje decyzje, odwiedza szpitale, nalewa płyn dezynfekujący w Orlenie i wypowiada się w mediach. Ekipa TVPiS nie odstępuje go ani o krok jak Putina. Ministrów nie ma jest tylko Du.a Nastąpił przewrót konstytucyjny i zmieniliśmy system władzy na prezydencki

      • 8 1

    • (2)

      Płyn antybakteryjny na wirusy..... No widać że masz wiedze

      • 1 1

      • A czy Ty ją masz? (1)

        "Odpowiednio przygotowany żel antybakteryjny (płyn dezynfekcyjny) zabija niemal wszystkie zarazki (bakterie, grzyby, wirusy) znajdujące się na dłoniach, a także na różnego rodzaju powierzchniach, np. na klamkach, poręczach i uchwytach w komunikacji miejskiej, zanim przenikną do organizmu. Niestety zawarty w preparacie alkohol wysusza skórę dłoni."

        • 3 1

        • Tak

          Chyba tobie wysuszylo głowę, albo coś innego między.... nogami Heh

          • 0 3

    • taki sam rzad, taka sama mentalnośc przez wieki - improwazacja,. olewanie przygotowań.. od zawsze

      Nawet na wojnę bez przygotowania..
      ale rządy wolą finansować "reprezentacje narodowe" niz szpitale i badania naukowe

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.