Kościół w dawnej ujeżdżalni koni

Najnowszy artukuł na ten temat Kolegiata w Gdyni zmieniła się w bazylikę

Zobacz wnętrze przedwojennego kościoła gdańskiej Polonii.


Była tu ujeżdżalnia koni, centrum Polonii gdańskiej, a nawet magazyn Luftwaffe. W dziewiętnastym odcinku cyklu Niezwykłe świątynie Trójmiasta prezentujemy burzliwe dzieje kościoła św. Stanisława Biskupa Męczennika w Gdańsku Wrzeszczu.



Budynek dawnej pruskiej ujeżdżalni koni, który zaadaptowany został na kościół.
Budynek dawnej pruskiej ujeżdżalni koni, który zaadaptowany został na kościół. repr. zdj. ze zbiorów parafii
Kanały były dwa. Przez lata schodzili do nich mechanicy i majstrowali przy podwoziach samochodów. Po kilkudziesięciu latach kanały zasypano. Zamurowano też dwie bramy wjazdowe i wybito w ścianie mniejsze wejście. Budynek po raz kolejny zmienił właściciela. Tym razem, po wydarzeniach Grudnia '70 dawny kościół św. Stanisława Biskupa Męczennika w Dolnym Wrzeszczu zobacz na mapie Gdańska wrócił w ręce katolików.

- Po II wojnie światowej budynek dawnego kościoła gdańskiej Polonii przejęty został bowiem przez Ludowe Wojsko Polskie. Następnie stał się bazą samochodową Gdańskiego Przedsiębiorstwa Transportu Budowlanego i tak było aż do 1972 roku - opowiada Jarosław Wasielewski, współautor książki Dolny Wrzeszcz i Zaspa.

Staraniem ks. Andrzeja Rurarza i byłych działaczy gdańskiej Polonii 15 grudnia 1972 r. odzyskano budynek dawnej świątyni. Ruszyły gorączkowe prace. Bo już 24 grudnia miał przyjechać biskup Lech Kaczmarek. Szklono okna, łatano dziury w dachu, postawiono podium i ołtarz.

W Wigilię Bożego Narodzenia bp Kaczmarek powtórnie poświęcił kościół i odprawił uroczystą mszę świętą. Erygował też parafię terytorialną św. Stanisława Biskupa Męczennika. Przed wojną istniała tu bowiem świątynia gdańskiej Polonii pod tym samym wezwaniem. Choć pierwotnie miała powstać w Śródmieściu...

Datki z jarmarków i ręce do pracy

Czy byłe(a)ś kiedykolwiek w kościele św. Stanisława Biskupa Męczennika we Wrzeszczu?

Zobacz wyniki (317)
- Kiedy utworzono Wolne Miasto Gdańsk okazało się, że społeczność polskich katolików, czyli jakieś 30-40 tys. osób, nie ma własnej świątyni, w której msze odprawiane byłyby w języku polskim. Wprawdzie msze odprawiano sporadycznie w innych kościołach, ale gdańska Polonia pragnęła mieć własną świątynię - opowiada historyk Jan Daniluk, współautor książki Dolny Wrzeszcz i Zaspa.

Dlatego w latach 20. XX wieku powstało w Gdańsku Towarzystwo Budowy Kościołów Polskich. Na czele stanął charyzmatyczny ks. Bronisław Komorowski - polski duchowny, który od 1915 r. był wikariuszem w kościele św. Mikołaja w Gdańsku.

- Pragnął on objąć posługą Polaków mieszkających w Wolnym Mieście Gdańsku, stąd też plan budowy kościoła dla tutejszej Polonii - opowiada ks. Zbigniew Cichon, obecny proboszcz Parafii Rzymskokatolickiej p.w. Stanisława Biskupa Męczennika w Dolnym Wrzeszczu.

Pierwszą świątynię miano wznieść w Śródmieściu Gdańska. - Zdecydowano się jednak zamienić działkę przy Nowych Ogrodach na działkę w Dolnym Wrzeszczu. Znajdował się tam budynek dawnej ujeżdżalni koni należący do kompleksu koszar telegrafistów przy dzisiejszej al. Legionów - wyjaśnia Jan Daniluk.

W zaniedbanym budynku urządzono prowizoryczną kaplicę i już we wrześniu 1924 r. odprawiono tu pierwszą mszę świętą. Księdza Komorowskiego i gdańską Polonię czekało jednak sporo pracy. Wewnątrz obiektu brakowało podłogi i sufitu, a wiele okien czekało na szyby.

Pomógł Komisariat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej i katolickie organizacje. Zbierano też datki podczas kwest i jarmarków, a wierni pracowali fizycznie podczas adaptacji budynku. W maju 1925 odbyło się uroczyste poświęcenie kościoła.

Polacy chcieli parafii, nazistowski prezydent zaprotestował

Tak kościół św. Stanisława Biskupa Męczennika wyglądał w okresie międzywojennym.
Tak kościół św. Stanisława Biskupa Męczennika wyglądał w okresie międzywojennym. repr. zdj. ze zbiorów Muzeum Stutthof
Wrzeszczański kościół był ważnym centrum Polonii w Wolnym Mieście Gdańsku.
Wrzeszczański kościół był ważnym centrum Polonii w Wolnym Mieście Gdańsku. repr. zdj. ze zbiorów parafii
Jubileusz 25-lecia kapłaństwa ks. Bronisław Komorowskiego (drugi duchowny od prawej strony). Zdjęcie wykonano na początku kwietnia 1939 r.
Jubileusz 25-lecia kapłaństwa ks. Bronisław Komorowskiego (drugi duchowny od prawej strony). Zdjęcie wykonano na początku kwietnia 1939 r. repr. zdj. ze zbiorów parafii
Świątynia o długości 40 i szerokości 20 metrów to kościół halowy. Ma prosty wygląd i wieżę, która wznosi się na wysokość około 33 metrów. - Trudno jest tu mówić o jakiejś szczególnie finezyjnej formie architektonicznej. To, że kościół powstał na bazie dawnej ujeżdżalni, wymusiło pewne ograniczenia w projekcie, przez co, w porównaniu z innymi wrzeszczańskimi kościołami, jest to świątynia o bardzo skromnym, prostym charakterze - ocenia Jarosław Wasielewski.

Dlatego duży nacisk położono na odpowiedni wystrój świątyni. W prezbiterium umieszczono ołtarz z obrazem św. Stanisława Biskupa Męczennika. Z kolei pod filarami drewnianego chóru stanęły figury św. Teresy od Dzieciątka Jezus i św. Antoniego Padewskiego. Później na wieży pojawiły się dzwony, a w latach 30. ubiegłego wieku w świątyni zamontowano dwa boczne ołtarze.

- Przez prawie piętnaście kolejnych lat kościół służył Polakom jako miejsce zgromadzeń liturgicznych, ale także jako centrum działalności patriotycznej - opowiada ks. Cichon.

Przy parafii działały bowiem liczne organizacje katolickie, a za miedzą znajdował się Klub Sportowy "Gedania" i Polski Dom Akademicki. Świątynia gdańskiej Polonii nie znajdowała się na terenie osobnej parafii. Podlegała niemieckiej pod wezwaniem Serca Jezusowego.

Mimo to Polacy starali się o ustanowienie w Dolnym Wrzeszczu parafii personalnej, czyli takiej, która objęłaby wyodrębnioną z diecezji wspólnotę wiernych (niezależnie od miejsca ich zamieszkania) i miałaby własnego proboszcza. Po uzyskaniu zgody Stolicy Apostolskiej, bp Edward O'Rourke ustanowił przy kościele św. Stanisława polską parafię personalną.

Sprzeciwiły się jednak temu władze, na czele z prezydentem Senatu Wolnego Miasta Gdańska Arturem Greiser'em. Protestowała także prasa sprzyjająca nazistom. Po sześciu dniach dekret powołujący do życia parafię został zawieszony.

Władze miasta opanowane przez zwolenników Adolfa Hitlera coraz bardziej utrudniały działalność gdańskiej Polonii. 1 września 1939 r. poza walkami na frontach, rozpoczęły się też brutalne represje wobec polonijnych działaczy...

Nieproszeni goście w dniu imienin

Ks. Bronisław Komorowski był znanym działaczem gdańskiej Polonii. Po wybuchu II wojny światowej trafił do obozu koncentracyjnego Stutthof. Zginął w 1940 r. rozstrzelany przez SS-manów.
Ks. Bronisław Komorowski był znanym działaczem gdańskiej Polonii. Po wybuchu II wojny światowej trafił do obozu koncentracyjnego Stutthof. Zginął w 1940 r. rozstrzelany przez SS-manów. repr. zdj. ze zbiorów parafii
Tak w 1972 r. wyglądało wnętrze dawnego kościoła Polonii gdańskiej.
Tak w 1972 r. wyglądało wnętrze dawnego kościoła Polonii gdańskiej. repr. zdj. ze zbiorów parafii
Tego dnia przypadały imieniny ks. Bronisława. Pierwsi goście przyszli jednak nieproszeni. Próg plebani przekroczyli SS-mani.

- Włamali się do plebani, wywlekli z niej ks. Komorowskiego i brutalnie pobili. Następnie osadzili go w Victoria-Schule, po czym trafił do obozu koncentracyjnego Stutthof - opowiada ks. Cichon.

Ks. Komorowski zginął w Wielki Piątek 22 marca 1940. Razem z innymi działaczami Polonii Wolnego Miasta Gdańska został rozstrzelany przez SS-manów. Z kolei wrzeszczański kościół przekazano Luftwaffe.

Część wyposażenia świątyni zniszczono, część trafiło do innych kościołów. W sopockiej świątyni pod wezwaniem NMP Wniebowziętej "Gwiazda Morza" znalazły się m.in. szaty liturgiczne. Obecnie można je oglądać w sali tradycji parafii św. Stanisława.

- To sala, która nie tylko pełni rolę muzeum, ale ma być także miejscem edukacji patriotyczno-religijnej - podkreśla ks. Cichon, któremu bardzo zależało na powstaniu takiego miejsca.

W gablotach zgromadzono kilkadziesiąt pamiątek. Są tu ozdobne szaty liturgiczne, stare dokumenty, a nawet mszał z 1924 r. Na drugim końcu gabloty stoi z kolei biała tabliczka z powojennym adresem kościoła: ul. Dzierżyńskiego.

Tabliczka pochodzi z lat 70. lub 80. ubiegłego wieku. Po 1945 r. budynek kościoła trafił bowiem w ręce wojska, a później stał się bazą samochodową jednego z gdańskich przedsiębiorstw. Po odzyskaniu obiektu przez katolików w 1972 r. przywrócono mu funkcję sakralną. Tworzenie nowego wystroju świątyni trwało przez wiele lat.

- W prezbiterium widzimy łódź Kościoła, a nad nią Chrystusa, który jako żagiel popycha tę łódź w kierunku portu zbawienia - opisuje proboszcz, po czym spogląda w kierunku bocznych ołtarzy.

Pierwszy poświęcony jest Matce Bożej Królowej Polski. Stąd w jego centrum kopia obrazu z Jasnej Góry. Z kolei z drugiego bocznego ołtarza spogląda na wiernych patron kościoła - św. Stanisław Biskup Męczennik. Poniżej znajduje się także portret bł. ks. Bronisława Komorowskiego. Gdański duchowny beatyfikowany został przez papieża Jana Pawła II w 1999 r. Księdzu związanemu z gdańską Polonią postawiono też pomnik, a plac w Dolnym Wrzeszczu otrzymał jego imię. - Ponadto w naszym kościele przed obrazem błogosławionego ks. Komorowskiego w każdy poniedziałek odprawiane jest szczególne nabożeństwo: w intencji parafii i naszej ojczyzny - opowiada ks. Cichon.

Modlą się przeważnie seniorzy. Bo sporo młodych wyprowadziło się na nowe osiedla lub wyjechało w świat za pracą. Najliczniejszą grupą modlitewną jest więc lubiany przez seniorów Żywy Różaniec. Jak wylicza ks. Cichon, działają tu prężnie 32 róże. Dla rodzin jest z kolei Domowy Kościół, a dla uzdolnionych muzycznie schole i chór parafialny św. Cecylii, który powstał jeszcze za czasów ks. Komorowskiego. Obecnie wrzeszczańska parafia obejmuje ponad dziewięć tysięcy osób.

Działał przy nim szpital i sierociniec, a jego prezbiterium projektował jeden z najsławniejszych pruskich architektów. Zobacz średniowieczny kościół św. Elżbiety w Gdańsku.

Działał przy nim szpital i sierociniec, a jego prezbiterium projektował jeden z najsławniejszych pruskich architektów. Zobacz średniowieczny kościół św. Elżbiety w Gdańsku.

Jego ołtarz główny powstał z drewnianych balkonów, na które wchodzili wierni. Zobacz dawny ewangelicki Kościół Pojednania, a obecnie świątynię cystersów w Gdańsku Oliwie.

Jego ołtarz główny powstał z drewnianych balkonów, na które wchodzili wierni. Zobacz dawny ewangelicki Kościół Pojednania, a obecnie świątynię cystersów w Gdańsku Oliwie.

Opinie (152) ponad 10 zablokowanych

  • Cieszy mnie.. (92)

    że w każdej małej miejscowości w Polsce w samym centrum stoi kościół. Ludzie są wierzący i dbają o tradycję. Tym samym fala islamu ma u nas nikłe szanse.

    • 113 50

    • obok każdego kościoła w centrum stoi Kebabownia (13)

      a w niej 4-5 .. gości ni w ząb rozmawiających po polsku oferuje swoje przysmaki.

      Islamizacja stała się faktem i tylko od nas zależy jak będzie przebiegać

      • 26 5

      • żeby mieszkać w Polsce nie trzeba mówić po polsku. ani nie trzeba być katolikiem (12)

        to chyba normalne zasady panujące w każdym cywilizowanym kraju i społeczeństwie? No chyba że waszym niedoścignionym wzorem są kraje, gdzie karze się z inność?

        • 9 18

        • bedziesz uczył Polaków gościnności? (10)

          To my przez wieki byliśmy pionierami tej waszej zachodniej tolerancji, której teraz chcecie nas zacofanych pouczać. To u nas była wolność religii, kiedy u was urządzana pogromy i masowe rzezie innowierców, a w najlepszym razie wypędzono ich lub zmuszano do konwersji.

          Inna rzecz, jak nam sie za tę otwartość owi goście odpłacali. Głównie opluwaniem i pogardą. Bo wy, "europejczycy" jesteście przecież lepsi od nas i lepiej wiecie co dla nas dobre.

          • 17 7

          • proszę nie wycieraj sobie buzi tym co było i jak nasi przodkowie byli tolerancyjni, dobrze? (9)

            Może rozejrzyj się, poczytaj fora internetowe i zacznij oceniać, to jak jest dzisiaj. Owi "goście" o których piszesz, to byli zwykle ludzie urodzeni tu, na tych ziemiach. Ludzie, którzy traktowali ten kraj jako swoją ojczyznę. Niestety lata zaborów, wzrostu roli Kościoła w społeczeństwie przeorała umysły Polaków i jak jest, jaki jest stosunek sporej części na do "obcych" każdy widzi.

            Wy potrzebujecie innego, wroga, żyda i geja, bo na wrogości budujecie swoją tożsamość. To do niczego dobrego nie doprowadza, ale to już jest wasz problem, a nie naszego społeczeństwa.

            • 11 15

            • Wzrost roli Kościoła w Polsce! gdzie byłeś przez ostatnie 20 lat? (8)

              Kościół jest obecny w Polsce od samego początku istnienia. Pogodz sie z tym. To raczej palikotyzacja: tepy zachwyt nad europejskim "postepem" przy rownoczesnej pogardzie dla polskosci robi wielka kaiere w tvn.

              Przyjmowaliśmy tu Żydów, protestantów i innych, których mordowano na zachodzie i wasza "europejska" propaganda prawdy historycznej nie zmieni. Chocby Wyborcza na glowie stawala manipulujac faktami.

              Żydzi nie traktowali Polski jako swojej ojczyzyny. Budowali swoje "państwo równoległe" - 20-lecie miedzywojenne najlepszym dowodem. Niejedna prace naukowa o tym napisano.

              Antysemityzm jest powszechny na całym świecie i w każdej epoce. W związku z tym należałoby szukać przyczyn tego zjawiska w zachowaniu tej grupy społecznej, a nie wyimagionowanych winach Polakow.

              Homoseksualisci byli sa i beda, a geje to cwaniacy,ktorzy postanowili zrobic na tym kariery.

              My nie potrzebujemy wrogow. Chcielibysmy, zeby ci wszyscy ktorzy tak Polski i Polakow nienawidza poszukali sobie miejsca gdzie im bedzie lepiej.

              • 17 8

              • rola Kościoła w społeczeństwie wzrosła w czasie zaborów (7)

                i utrzymała się do koca XX wieku na wysokim poziomie. Wcześniej Kościół nie miał tak dużo do powiedzenia. dlatego właśnie Polska była traktowana przez mniejszości religijne i światopoglądowe, jako kraj tolerancyjny, w którym dało się żyć.
                Obecnie od kilkunastu lat trwa proces obniżania się roli i poważania wobec Kościoła w Polskim społeczeństwie. W części to wina samego Kościoła, w części przyczyną są zmiany świadomościowe i obyczajowe w polskim społeczeństwie.
                Takim nacjonalistom i rasistom jak ty wrogowie są potrzebni, bo bez rzekomych wrogów nie mielibyście wspólnego celu wokół którego moglibyście się skupić.

                • 4 14

              • Przykro to mowic, ale nie masz pojecia o historii. Bladego. (6)

                Feudalizm opieral sie na kosciele. o Radzim-Gaudentym slyszales? O swietopietrzu? Dziesiecinie? Jesli tego nie wiesz, to jest dramat polskiej edukacji.

                Odnos sie do argumentow merytorycznych. Pyskowki mnie nie interesuja.

                • 6 5

              • a o reformacji słyszałeś, o np. Braciach Polskich? (5)

                mnie też nie interesują pyskówki, nie sądziłem że określenie Ciebie nacjonalistą, czy rasistą to obraza, a nie stwierdzenie faktu.

                • 3 3

              • No i co z ta reformacja? (4)

                To wlasnie reformacja dokonala zniszczen na zachodzie jak zaden inny proces. To do Polski uciekali ludzie wypedzani przez wojne religijna z zachodu. To u nas, w Polsce, szukali sprzymierzencow zwolennicy Husa - nie w "cywilizowanej" Europie. To Polskę ominęła wojna trzydziestoletnia. Tylko Gdańsk był areną potężnych rozruchów na tym tle w XVI wieku, a to z powodu swej "europejskości".

                Nie wiem co znaczy slowo nacjonalista. Jesli pod tym pojeciem rozumie sie ubostwienie ojczyzny, wyniesienie jej ponad Boga, to jest to balwochwalstwo. Jesli natomiast po porstu stanowczy patriotyzm - to owszem jestem nacjonalista.

                Ograniczasz sie do inwektyw zamiast polemiki (polemika to logiczna rozmowa o faktach, a nie wyciaganie przypadkowych haseł i przerzucanie sie nimi) ze slabosci. Przechodzisz do porzadku dziennego nad podstawowa niewiedza z zakresu funkcjonowania mechanizmu feudalnego sredniowecza i dalej porbujesz grac eksperta od historii tym razem wyciagajac z kapelusza Arian. Rozumeisz chociaz ich historia i dlacegostalo sie z nimi co sie stalo?

                Oskarzen o rasizm nie skomentuje, bo to emocjonalny belkot wynikajcy z totalnego braku argumentow. W moich wypowiedziach nie ma zadnej nienawisci z powodu koloru skory.

                Jesli nienawidzisz Polski i Polakow, to twoj problem, nie nasz.

                • 8 2

              • (3)

                dobra, zgodzę się że strażnik w postaci Kościoła stanowił zabezpieczenie interesów feudałów. W Polsce Kościół nie uzyskał takich wpływów na stanowienie prawa jak na Zachodzie, bo był konkurentem ekonomicznym szlachty, która faktycznie rządziła.
                Nacjonalista to człowiek bardziej kochający swoją ojczyznę niż drugiego człowieka, ty dzieląc ludzi na swoich i "gości", generalizując że ci goście opluwali Polskę i powinni się wynosić, stawiasz się na równi z nacjonalistami. A że zapewne chodzi ci o Żydów, no bo oni przede wszystkim zyskali w naszym kraju gościnę, jesteś rasistą.
                Do patriotów nic nie mam, chodź określenie stanowczy patriotyzm budzi moje podejrzenia. Nacjonaliści bardzo chcą by ich nazywać patriotami, choć ich działalność wobec ojczyzny, którą ponoć stanowczo kochają jest szkodliwa.
                To "czy rozumiem" historię Braci Polskich, tego nie potrafię powiedzieć. Jako ciekawostkę mogę podać fakt, że przez parę lat dział w Sopocie zbór Braci Polskich, którego byłem współzałożycielem.
                Nigdzie nie napisałem, że nienawidzę Polski, czy Polaków. Nie lubię tych, którzy starają się mówić w moim imieniu, gdy prawa do tego im nie dałem, nie lubię tych, którzy przydzielają sobie prawo do decydowania, kto może w Polsce mieszkać, a kto ma się stąd wynosić.
                Tolerancja była naszą tradycją, piękna tradycją i ubolewam nad tym, że w dzisiejszych czasach do głosu dochodzą demony nacjonalizmu i fanatyzmu religijnego.

                • 1 4

              • Nie znasz historii i ni rozumiesz jej mechanizmow. (2)

                Nie pisze tego, aby Cie zdenerowowac, lecz stwierdzam fakt. Malo kto rozumie mechanike dziejow, bo sie tego nie naucza. Polski feudalizm nie roznil sie niczym od neimieckiego, bo dlaczego mialby sie roznic?

                Definicja nacjonalizmu. Definicja to nie jest to co sie tobie wydaje, lecz to ci sie przyjmuje w nauce.

                A wolnosc? kazda zbiorowosc ja ogranicza. Im wieksza i silniejsza zbiorowosc tym wolnosc bardziej ograniczona. Im bardziej zawansowana cywilizacja tym wolnosc bardziej ograniczona.

                Dlatego jako innowieca - jako mniejszosc, musisz sie poddac rygorom dyktowanym przez wiekszosc tam gdzie interesy wiekszosci i mniejszosci sie scieraja. W Polsce nie jest to tragedia. Wystarczy najmniejsza odrobina pokory, bo na stosach sie u nas nei pali.

                Taka wielowiekowa tradycja tolerancji, w przeciwienstwie do np. Ameryki, gdzie na stosie spalono Mela Gibsona za poglady.

                • 4 0

              • Bardzo sensowna wypowiedź. Podoba mi sie to, że ktoś tu umie podeprzeć swoje poglądy jakąś konkretną wiedzą.

                • 2 0

              • dodam, że Mela spali nie kto inny a Żydzi.
                Mel Gibson oferując Jimowi Caviezelowi rolę w Pasji, zaznaczył że ten drugi po przyjęciu jej będzie spalony w całym Holliłódzie i raczej jego kariera nie ruszy z miejsca. Co zresztą widać, gdy wpisze się nazwisko aktora np w IMDB.

                • 2 0

        • Religia jest kwestią wyboru. ale język wypadąłoby jednak znać.

          Więc uważam, że jak ktoś chce mieszkać w Polsce na stałe (lub też po prostu na dłużej) to języka powinien się nauczyć.

          • 0 0

    • (19)

      Muzułmanie też są wierzący...

      • 8 13

      • Tylko oni w imię wiary obetną Ci głowę za to, że odmówiłeś im przejścia na islam (10)

        • 21 5

        • Obcinanie głowy obowiązuje za apostazję od islamu, nie za odmowę konwersji. (9)

          A w ogóle to porozmawiaj z Indianami.

          • 3 17

          • Z tymi pretensjami to do panów Anglików, nie do nas.

            • 11 0

          • Anglosasi to nie Katolicy (3)

            A w tej chili to w większości ateiści. Więc o co chodzi ?

            • 6 0

            • Indian wyrżnęli własnie Anglicy. Przecież nie Polacy. (2)

              • 6 0

              • jak nie Polacy ? Przecież Kościuszko i Puławski tam byli wieć Polacy ich zamordowali. (1)

                Polacy wywołali też I i II wojnę i mordowali Żydów. Tak uczyła mnie pani w podstawówce w 1998 roku.

                • 0 6

              • Ta pani, to jak miala na nazwisko?

                • 3 0

          • jaja sobie obetnij baranie

            • 3 1

          • A, jak za apostazję, to ok...

            • 3 0

          • Opinia została zablokowana przez moderatora

          • No rozmawiałem z indianami jak radziłeś i mówią ze takiego zdeba jak ty to ze swiecą szukac.

            • 1 0

      • a spróbuj powiedzieć o islamie coś takiego, co u nas wolno (6)

        bez żadnych konsekwencji mówić o kosciele. Obetną ci głowę i tyle, także lepiej chyba życ unas i po naszemu...

        • 14 3

        • ale Kościół Katolicki nie pozwala sporej części społeczeństwa czuć, że żyje się u siebie i po swojemu (5)

          ta do cna zepsuta instytucja nie potrafi zwalczyć zła w swoim środku, a celuje jedynie w wytykaniu rzekomych błędów innych osób.

          • 10 10

          • róbta co chceta? (4)

            • 4 3

            • raczej żyć i pozwól żyć innym (3)

              • 2 2

              • a jak jest konfikt interesow to co? (2)

                • 1 0

              • to trzeba się dogadać jak dorośli ludzie (1)

                • 0 1

              • czyli wszystko na sprzedaz? nigdy w zyciu!

                sa rzeczy ktorych sie nie sprzedaje.

                • 2 0

      • Muzulmanie wierza w bombe na ciele, Kalacha - boga milujacych, swieta maczete, kamieniowanie oraz aniola z nozem. W krajach muzulmanskich kobiety wiadomo maja dobrze, a kary odpowiadaja rzadaniom forumowiczow. Handel narkotykami i skradzionymi autami z Europy wrze, a gospodarka ma zawsze dodatkowy wzrost po kilku zamachach bombowych. Istnieje absolutna rownosc przed zamachowcem.
        Pederastia jest tak normalna jak u nas masturbacja. Nie wierzysz?

        Ich wartosci sa stare jak ropa naftowa, a jesli nie podzielasz ich zdania, to po dlugim wymyslnym przesluchaniu i wyludzeniu okupu za ciebie, utna ci glowe.

        Muzulmanie nie lubia sportu i rozwoju. Sa za to zainteresowani tym co wiesz i chetnie rozmawiaja z toba, gdy widza, ze mozna cos wyludzic albo gdy uwazaja, ze cos im sie od ciebie nalezy. Przy nich nasi cwaniacy to dzieci z przedszkola.

        • 12 3

    • Ja akurat uważam że tamą przeciw islamizacji Polski nie powinno być (25)

      wzmacnianie kościoła katolickiego tylko sprawne i silne państwo świeckie, takie które za twarz trzyma wszystkie religie! Nie chcę żeby pod sztandarami obrony prze islamem rozwijało się czarne oszołomstwo, które już i tak bardzo zatruwa życie tego biednego kraju. Z deszczu pod rynnę ?! Dziękuję bardzo. Pozdrawiam.

      • 17 16

      • za twarz trzyma wszystkei religie? (9)

        a jakim nadrzędnym wobec wszystkich wartości systemem wartości ma sie to państwo kierować?

        • 8 5

        • (8)

          empatią

          • 3 3

          • empatia to mniej niż miłość - już mamy konflikt wartości... (7)

            • 2 1

            • (6)

              A czym jest miłość w takim razie? I w jakim sensie jest ona "mniejsza" niż empatia. I w ogóle dlaczego nie mogą egzystować jedna obok drugiej?

              • 1 2

              • bo światem rządzi zjawisko rzadkości dóbr, przestrzeni i zjawisk. (5)

                to, co pozadane, tego dla wszystkich nie wystarczy,wiec ktoś musi być pokrzywdzony: glodny, nieszczesliwy, chory itd.

                Milosc jest suma wartosci absolutnych: piekna i prawdy, empatia natomiast to tylko bierne wspolczucie.

                o tych definicjach mowia wszystkie porzadne systemy etyczno-filozoficzne, rowniez te probujace budowac etyke areligijnie.

                • 0 0

              • (4)

                Pożądany jest również np. tlen, a jakoś go starcza dla wszystkich.

                Przede wszystkim piękno nie jest wartością absolutną, a prawda niestety umyka rozumowi. Ciekawi mnie, jak wysoka ta suma musi być, żeby kwalifikowała się jako miłość. Poza tym bez empatii miłość (czymkolwiek jest wg Ciebie) była by bezcelowa.

                Definicje, o których piszesz, są konstruowane w oparciu o nie do końca rozumianą rzeczywistość, więc nie mają dużej wartości.

                • 0 0

              • tlenu (poki co) wystarcza ropy juz nie. (3)

                Rzadkość dóbr jest podstawowym prawem ekonomii, jesli kwestionujesz to i wolisz opierac sie na teoriach new age albo Wróżu Tadeuszu z Oksywia to proszę bardzo.

                • 0 0

              • (2)

                Myślę, że błędem jest przede wszystkim wartościujące podejście do potrzeb, które nie są nam koniecznie potrzebne i tylko dają złudzenie dawania szczęścia. I nie opieram się na żadnych teoriach, jedynie na zdrowym rozsądku.

                • 0 0

              • ropa nie jest koniecznie potrzebna? (1)

                na ziemi mieszka obecnie 7 miliardów ludzi. Jak myślisz, ile utrzyma Ziemia bez ropy, węgla i technologii? Weźmiesz na siebei odpowiedzialność za śmierć miliardów ludzi, bo nie opierasz sie na rzetelnej wiedzy, na nauce, na żadnych teoriach tylko na czyms co nazywasz "zdrowym rozsądkiem"?

                • 0 0

              • Więc spróbuj najeść się ropą. Nie mówię, że np. ropa nie jest REALNIE, w naszych warunkach potrzebna, mówię, że GENERALNIE nie jest potrzebna do przeżycia.

                • 0 1

      • Dawni towarzysze do dnia dzisiejszego wyznają wiarę w komunizm (8)

        Głośno prawią, że są niewierzący i chcą państwa "bezwyznaniowego". Czyżby lewackie utopie były "wieczne"?

        • 8 8

        • religia bez Boga musi skończyc sie tragedią, zawsze. (7)

          • 8 0

          • (6)

            Jakoś np. Buddyzm nie kończy się tragedią.

            • 1 4

            • iel razy można wałkować ten sam temat?! niezależnie od (5)

              tego jakie bzury wypisują w wikipedii buddyzm religia nie jest.

              • 2 0

              • (4)

                Prawda, ale i nie prawda. Niemniej jednak tragediami się nie kończy:)

                • 1 1

              • a poczytaj (chyba ktorys z tygodnikow) jak buddyjscy (3)

                mieszkancy Birmy morduja imigrantow z sasiednich muzulmanskich krajow. Jak kara spotykala krytykujacych Dalajlame w czasach gdy ten mial realna wladze.

                W okrucienstwie obywatele buddyjskich krajow niczym nie ustepuja sasiadom hinduistom czy muslimom.

                • 2 1

              • (2)

                Tak sądziłem, że ktoś przytoczy taki argument, ale bycie buddystą nie oznacza od razu bycia dobrym itd., tak samo, jak bycie katolikiem. To, że ktoś się wychowuje w takim, a nie innym środowisku nie znaczy, że rozumie jego doktrynę. Co do kar za krytykę Dalajlamy to nie znam sprawy i nigdy o tym nie słyszałem, prawdę mówiąc nie bardzo mi się w to wierzyć nie chce, ale trzeba by było dokładnie zbadać źródła.

                • 0 2

              • Skoro juz doszlismy do tego, ze buddyzm nie jest wzywoleniem od zla, (1)

                mozna skupic sie na uzdrawianiu wlasnej cywilizacji, ktora opiera sie na chrzescijanstwie.

                • 2 0

              • Myślę, że jest, ale nie dla każdego. Nie ma sensu zmuszać na siłę kogoś do wyznawania czegoś, czego wyznawać nie chce i nie rozumie.

                • 0 0

      • wybór między sraczką a rozwolnieniem to żaden wybór (3)

        obroną przeciw izmom jest rozum. Nie uważam religii chrześcijańskiej za bardziej humanitarną niż innej.

        • 8 7

        • ale rządy "rozumu": terror rewolucji francuskiej, ludobójstwa pol-pota, mao, stalina, hitlera (2)

          i innych rekordzistów świata w przemysłowym zabijaniu ludzi uznajesz za nadrzędne?

          • 8 5

          • terror to terror i nie ma usprawiedliwienia (1)

            niezależnie od tego pod jakimi sztandarami jest.

            • 0 0

            • terror jest wynalzakiem "postępowców" i niech postępowcy biora za niego odpowiedzialność.

              • 3 1

      • a własnie że być powinno.
        Państwo silne wyznaniowo nie przyjmie innej religii z taką łatwością, jak stało się to w krajach Europy zachodniej. Prawo zawsze można zmienić, wpłynąć na nie (np lobbyści nowych, sympatycznych imigrantów)natomiast jeśli tradycja, wiara głeboko zakorzeniona w człowieku na takie zmiany, ustepstwa nie pozwoli.
        Wiata jest bardzo głeboko zakorzeniona w muzułmanach zalewających Europe, wpływają oni na to żeby LIKWIDOWAĆ symbole innej wiary (w tym przypadku chrześcijańskiej, katolickiej) w osrodkach publicznych, razi ich fakt że Święta Bożego Narodzenia tak własnie się nazywają. Nie chcą ich obchodzić, ale korzystają z faktu, że w tym czasie mają wolne..... Myślę, że do odparcia tych ludzi i ich zapędów wystarczyłaby wiara, religijność a nie posługiwanie się literą prawa.
        Religia niesie ze sobą zasady, które nie zmieniają się od wieków. Bo wiara to nie supermarket, gdzie wybiera się to co akurat pasuje a odrzuca coś, co jest be.
        ALbo rybki - albo akwarium:)
        to tak w dużym skrócie.

        • 2 0

      • Francuzi tez tak myśleli.

        I zobacz jak skończyli.

        • 2 0

    • Wszyscy narzekają na katolików (27)

      Ale dzięki polskiej religijności i przywiązaniu do tradycji na razie nie grozi nam to co np w Anglii. Nikt nie pobije dziewczyny za to, że chodzi w krótkiej sukience, albo nie zadźga faceta za to, że je kanapkę z szynką. Poza tym to religia, która aż tak się nie naprzykrza. Tak raz w roku chodzą po ulicach, ale mamy za to wolne.

      • 16 3

      • Gdzie i kiedy miały miejsce takie wydarzenia? (11)

        • 0 13

        • Luton, Birmingham i chyba południowy Londyn. (10)

          • 5 0

          • na peronie w Sopot Wyścigi do chłopaka z dziewczyną podeszło kilku narodowców (9)

            dostał oklep za to, że był w czerwonych spodniach, a jaki powszechnie wiadomo. w czerwonych spodniach chodzą "lewacy".
            Czy w związku z tym można wyciągnąć wnioski że w Polsce nie biją za to że nosi się czerwone spodnie, albo że jest się lewakiem i lepiej mając takie poglądy, czy garderobę nie warto pokazywać się w Polsce?

            Czemu dzięki występom kilku agresywnych idiotów mamy wyciągać wnioski dotyczące całej społeczności, czy wspólnoty?

            • 3 7

            • Ty chcesz dyskutowac, czy manipulowac jak media? (8)

              Bo jak to drugie to idz się (*). Jest róznica między powszechnym terrorem w dzielnicach muzułmańskich, a jednostkowymi wypadkami - nawet jesli to zdarzenie w Sopocie istotnie mialo miejsce. Jakos na ulicach pelno jest gowniarzy ze zbrodniarzem Che na koszulakch i nikt ich za to w pysk nie leje, chociaz moze sie powinno.

              • 8 3

              • ja rozumiem że terror polskich nacjonalistów czy norweskich, niż muzułmańskich, bliższy jest serca polskiego "patrioty" (7)

                ale inteligentnych ludzi nieskażonych chorobą nacjonalizmu to nie przekona. Ale kombinuj dalej.

                • 2 8

              • Och jakis ty pewny europejski postępowcu. (3)

                Terror jest wynalazkiem twojego postępu. Rewolucyjnych jakobinow, socjalistow brunatnych i czerwonych oraz ich nasladowcow.

                • 6 2

              • wychwalany przez neonazistów z ONR Anders Breivik to pewnie komunista (2)

                a mieszkania Czeczenom w Białymstoku podpalają pewnie anarchiści :)

                • 1 4

              • Brevik jest zaprzeczeniem prawicowego systemu wartosci (1)

                bo chcial budowac jedna z najwiekszych glupot wymyslonych przez czlowieka: chrzescijanstwo bez Chrystusa. Nie wiem czy ONR go popiera, ale zaden inteligentny konserwatysta, po jego stronie nie stoi.

                Brevik to po prostu czlowiek pomylony.

                • 3 0

              • hahaha :)

                • 0 1

              • terror to wynalazek lewicy (2)

                • 5 1

              • jasne

                • 1 0

              • Terror to wynalazek ludzi.

                • 0 2

      • Zaden kościół tego nie zmieni (5)

        co się dzieje w Polsce ,bo 95 % polaków to katolicy a więc kto kradnie,kto zabija , kto gwałci i molestuje dzieci, kto przywiązuje do drzew psy i znęca się nad nimi,kto bije nas na ulicy , chyba nie te 5 % a więc marny jest to mój kościół z księżmi ,którzy podczas mszy mówią po fefrońsku i nikt ich nie rozumie .Kościoły mamy piękne w Polsce ale nie ma w nich dla nas autorytetów ,którzy dali by nam przykład jak żyć, bowiem dla nich liczy się forsa i rozpusta. Możecie sobie komentować jak chcecie ja mam to gdzieś ,to smutne ,zę wychowałam się w takiej religii. Księża tak naprawdę nie wierzą w żadnego Boga i doskonale wiedzą ,że żyje się tylko tu i teraz dlatego na nas robią kasę ,a największą na samotnych osobach,które przepisują przed śmiercią całe swoje dorobki na ich rzecz. Zobaczcie jak macie samotnych sąsiadów, jak długo u nich jest ksiądz po kolędzie , a siedzi tam tak długo by przeprać im mózgi i obiecać niebo za testament.

        • 9 8

        • Tak. 99% ludzi w Polscde to biali, wiec mozna powiedziec (2)

          ze morduja, kradno i gwalca biali. Tez manipulacja. A prawda jest taka, ze kradna zlodzieje, gwalca gwalciciele, a morduja mordercy.

          Tylko rzadza nieudacznicy.

          • 10 2

          • a gardełka podrzynają muzułmanie wyznawcy "jedynej słusznej wiary" ;/ (1)

            • 2 2

            • tak.

              • 2 0

        • mozgi to pierze gw i tvn

          • 4 3

        • 95%? Chyba tylko według NIE lubiącego szczycić się swoją postawą prześladowanej mniejszośći.

          Według Kościoła jest to niecałe 50%. Bo tyle w jakikolwiek sposób jest związanych z Kościołem.

          • 1 0

      • Pies w budzie (8)

        I co z tych kościołów w małych miejscowościach jak tam mężowie tłuką żony ,dzieci przechodzą tragedie a ksiądz nawet słówkiem nie piśnie ,ze tak nie wolno ,bowiem sam nienawidzi kobiet ,bowiem jest innej orientacji. Są kościoły w małych miejscowościach z których jesteś dumny ,a co robią tam psy głodzone na łańscuchach zamarzające zimą i palące się w słońcu latem. I co daje taka ilość kościółów jak z moralnością ludzi i księży jest bardzo żle.

        • 5 7

        • Tać prawda! Dopóki nie psysła Łunia Łeuropejska tośmy sie tu panie zjadali nawzajem.

          • 6 1

        • (6)

          Z tego wynika, że religijność nie idzie w parze z moralnością.

          • 3 3

          • bez kultu wartosci absolutnych czlowiek jest zwierzeciem, a (5)

            spoleczenstwo stadem. rozum to tylko maszyna obliczeniowa, dopiero wynikajaca z wierzen roznego rodzaju etyka daje nadzieje na czlowieczenstwo.

            • 2 2

            • (4)

              Jakoś nie specjalnie widzę, żeby dziś, w czasach wielkich religii, ludzie byli bardziej ludzcy niż zwierzęta.

              • 2 3

              • słabo się rozglądasz. i zdaje sie nie lubisz ludzi. (3)

                • 2 0

              • (2)

                Owszem- są wyjątki i fakt- generalizuję, ale mam ku temu podstawy.

                • 0 0

              • to ze ciebei spotkalo nieszzescie (jakies) nie oznacza ze caly swiat jest zly (1)

                to religie daly poczatek wszelkim systemom etycznym, a wlasnie dzieki tym systemom mozesz teraz pisac, zamiast umierac z glodu i strachu przed wilkiem.

                • 1 0

              • Świat nie jest zły lub dobry- to są pojęcia wymyślone przez ludzi. Chodzi mi o to, że mimo tego, że na świecie jest przewaga ludzi wierzących, wcale idealnie nie jest, ba- jest tragicznie bym powiedział, choć przejawy dobra jak najbardziej też występują. Nie uważam również, że to dzięki systemom jestem "bezpieczny", to raczej naturalne mechanizmy kooperacji ludzkiej mi to zapewniają.

                • 0 0

    • Co ma wiara wspólnego z tradycją? (1)

      moherowy berecik uciska mózg? Czy na świeżo indoktrynacja z ambony?

      • 6 10

      • Co ma wiara wspólnego z tradycją?

        Zabawne, że można kwestionować ten związek :) Ale spóróbujmy wyjaśnić.

        Tradycja to poszanowanie i żywa kontynuacja osiagnięć poprzenich pokoleń. Te poprzednie pokolenie same wpoiły nam poszanowanie osiągnięć swoich poprzedników, tamci jeszcze starszych ludzi itd. A na początku każde ludzkiej kultury stoi WIARA w nadprzyrodzone. Każda wiec tradycja oparta jest u swych podstaw na religii.

        • 9 4

    • Już wolę islam niż tzw. zachód z jego lewackim reżimem multikulty, politpoprawną nowomową i politykami bez jaj.
      w 1683 Sobieski zamiast ratować wiedeń powinien przypatrywać się spokojnie co zrobią islamiści, a potem ewentualnie uderzyć z drugiej strony i podzielić się z nimi Austrią. Na pewno byśmy się dogadali z Turkami lepiej niż kilka lat później z Austrią i Prusami (rozbiory)

      • 0 3

    • Spokojnie

      Ja akurat nie jestem wierzący i tym samym w życiu kościoła kat. nie uczestniczę, ale ewentualnej fali islamizacji w mojej Polsce przeciwstawię się pierwszy. Żadnej islamizacji, żadnego pedalstwa (to z innej beczki), zero tolerancji dla robactwa. I zapewne tylko ja będę się przeciwstawiał, bo ci, którzy do kościoła chadzają, jak zwykle niczego nie dokonają - w większości to marionetki stwarzające różne pozory "bo wypada", szara masa bez woli i przekonań.

      • 0 0

  • (2)

    Panie Jakubie to chyba pana parafia. Czy inne tez pan odwiedzi?:)

    • 9 8

    • proponuję tę na dąbrowie..

      • 4 0

    • Co jak co, ale książulek ma twarz jak księżyc, na biedę to on nie narzekał. Pobyt w obozie musiał być dla niego szokiem.

      • 1 6

  • Krzyż stoczniowców (1)

    Na ścianie od strony boiska wisi krzyż, przy którym modlili się stoczniowcy podczas strajku w latach 80.

    • 39 0

    • elek

      Krzyż, który wisi na północnej ścianie kościoła nie jest krzyżem stoczniowców, ale krzyżem pracowników byłego WPK.

      • 0 1

  • (4)

    W takim miejscu to jakąś fajną knajpe można by ulokować.

    • 21 68

    • ok. (1)

      Jest i klub parafialny Fides.
      Jest kawa, herbata i domowe ciasto:-)
      Smacznie i tanio.

      • 16 2

      • a Lecha też tam serwują?

        • 2 14

    • z Twoich 30 metrów zrobimy knajpę, co Ty na to?

      • 11 3

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • W sumie... (3)

    w tych czasach lepszy kosciol niz meczet ale i tak ich za wiele. Lepiej by zrobili przedszkole albo zlobek.

    • 24 47

    • ok (2)

      Można zrobić w domu parafialnym

      • 4 2

      • Meczet by lepiej postawili. (1)

        • 1 7

        • Jesteś debil. Arabusy takich jak ty bedą ścinać w pierwszej kolejności.

          • 5 3

  • klub sportowy Gedania (5)

    skoro mowa o kościele, to nie można zapominać o sąsiadującym ze świątynią klubie sportowym Gedania, również nierozerwalnie związanym z polską społecznością w Wolnym Mieście Gdańsku. Po 1 września 1939 roku 75 sportowców i działaczy klubu spotkał ten sam los co ks. Bronisława Komorowskiego. Przy bramie od ulicy Kościuszki była tablica upamiętniająca ofiary niemieckich prześladowań. Była, ale zniknęła, bo teren klubu wraz z boiskiem przejęli deweloperzy, aby wybudować na odzyskanym gruncie nowe osiedle ...
    Kosztem terenów zielonych, o których ostatnio tyle się plecie w dzielnicy Dolny Wrzeszcz. Kosztem wspaniałych tradycji tego miejsca, kosztem pamięci o naszych rodakach, mieszkańcach Gdańska.
    To wstyd i hańba, a przede wszystkim jeden wielki skandal.

    • 72 6

    • Kto się nie rozwija stoi w miejscu (1)

      a polskość to nienormalność!

      • 3 11

      • Polska nosi znamiona nienormalności

        • 5 1

    • Popieram

      Ja również jestem zbulwersowana likwidacją Gedanii. Co z tego ze powstaje produkt zastępczy. To tak, jakby studnię Neptuna przeniesiono np na Żabiankę. Cóż chcecie studnia istnieje.
      To zwykły skandal. I Rada Dzielnicy wyraziła na to zgodę.Może warto wnikliwiej przyjrzeć się tej sprawie.

      • 7 0

    • Likwidacja/przeniesienie Gedanii to SKANDAL

      W normalnym kraju, ci co podjęli taką decyzję sami by się podali do dymisji albo by ich po prostu ludzie zmusili do odejścia a deweloperów by pogoniono.

      • 5 0

    • To dalej glosujcie na tych baranow z Po,bedzie jeszcze lepiej :)

      • 0 0

  • Co sto metrów jakiś obiekt sakralny (8)

    Dziękuje bardzo!

    • 21 59

    • dziękuje bardzo! (5)

      najlepiej co 50m sklep z dopalaczami

      • 14 4

      • 10/10

        • 5 2

      • albo co 100 metrów egzorysta w koloratce (3)

        tyle się tych egzorcystów porobiło, Kościół znalazł sobie sposób by uszczknąć trochę kasy z popularności okultyzmu.

        • 5 10

        • widziałeś kiedyś egzorcystę na żywo? bo jak sklep z dopalaczmi tak! (2)

          widziales kiedyś egzorcyzmy? bo ja naćpanych12latkow tak!

          • 10 1

          • w ciągu ostatnich 3 lat w Polsce ilość księży egzorcystów wzrosła KILKUDZIESIĘCIOKROTNIE (1)

            a sklepy z dopalaczami i naćpani nastolatkowie to pokłosie ustawy o zapobieganiu narkomanii. Skoro nie ma dostępu do legalnych używek, a sprzedażą trawy zajmują się przestępcy, jest sporo kasy na tworzenie nowych narkotyków i kombinowanie jak je legalnie upchnąć na rynku.
            Dopóki nie będzie zdrowego podejścia do narkotyków, dopóty dopalacze będą powstawać i mafia narkotykowa będzie je testować bezpośrednio na klientach.

            • 1 6

            • ale ja pytale co widziales na wlasne oczy, a nie co ci sprezedaje telewizja.

              powtorze:

              widziałeś kiedyś egzorcystę na żywo? bo jak sklep z dopalaczmi tak!

              widziales kiedyś egzorcyzmy? bo ja naćpanych 12latkow tak!

              • 7 0

    • co sto metrów nikomu niepotrzenyobiekt...... (1)

      ciekawe jak oni sie utrzymaja jak do władzy dojda ludzie mądrzy, oświeceni i przestana walić KASE w WÓR BEZ DNA .....????

      • 5 9

      • ludzie "oświeceni" - ateisci rzadzili w Polsce w laatch 1945-89

        zamieniajac Polske w pustynie.

        • 8 6

  • (1)

    bardzo dobry artykuł, jak my niewiele wiemy o Starym Gdańsku, liczę na wiecej...

    • 38 0

    • Hmmm

      Tymi co tu żyli przed Wami... z polsko niemieckimi korzeniami... z mieszanych rodzin... pamiętacie i o nich?

      • 1 7

  • Wieczna chwała tym którzy przed nami walczyli tu z germańską dziczą o polskość Gdańska (1)

    codziennym swym życiem, bo nie zawsze można walczyć z bronią w ręku.

    • 41 6

    • to PÅolacy przyjezdni na Pomorze po 1945 rokutgo dzicz,

      palili wszytsko co im wpadlo w rece a bylo pisane po niemiecku, holendersku itd, niszczyli cmentarze ewangelickie, z nagrobkow budowano drogi, domy, podjazdy, koscioly ewangelikow zamieniono na sklepy , ukradl kosciol katolicki. Gdansk byl w wiekszosci zamieszkany przez inne narodowosci a Polakow byla tylko garstka, bo co to jest te 40 tys Polakow w Gdansku w 1938 roku. Gdansk tworzyli Holendrzy, Niemcy, jakos Polakow budowniczych Gdanska jest kilku liczac historie tego miasta od ponad 1500 lat. Gdansk byl bardziej niemiecki niz polski, poczytaj historie Gdanska i przez przypadek znalazl sie w rekach Polski. Gdyby W.Brytania, USA wiedzialy jaki numer wykreci ZSRR / nie odda DDR zachodowi/ to by inaczekj podzielono ziemie Polski a w tym Gdansk.

      • 4 7

  • skojarzenia (1)

    a rżenie koni tam słychać w tym kościele

    • 7 42

    • ...

      Rżenia koni to nie słychać, ale osła takiego jak ty to napewno

      • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.