• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Lechia Gdańsk bliska ideału. Szymon Grabowski: Do perfekcji brakowało niewiele

Jacek Główczyński
5 marca 2024, godz. 12:00 
Opinie (55)

Lechia Gdańsk

Szymon Grabowski przyznał, że Lechia Gdańsk w pierwszej połowie była blisko idea, ale mimo mobilizacji w przerwie, druga połowa jej się nie wyszła. Szymon Grabowski przyznał, że Lechia Gdańsk w pierwszej połowie była blisko idea, ale mimo mobilizacji w przerwie, druga połowa jej się nie wyszła.

- Niewątpliwie cieszę się bardzo z tego, jaki rezultat końcowy widnieje, jak zaprezentowaliśmy się szczególnie w pierwszej połowie. Myślę, że byliśmy blisko perfekcji czy ideału, jeśli chodzi o to, co chcemy robić na boisku, jaką przewagę sobie stwarzać - tak Szymon Grabowski ocenił pierwszą połowę, w której Lechia Gdańsk zapewniła sobie wysokie zwycięstwo nad Resovią 4:0. Natomiast plan nakreślony w przerwie już nie został zrealizowany. - Powiedziałem słowa, które miały w mojej ocenie jeszcze mocniej zmobilizować ich, szczególnie w aspekcie mentalnym, żeby tutaj nie zadowalać się tym rezultatem, a dalej wykrzesać z siebie jak najwięcej. Ale jak widać nie wyszło - przyznał szkoleniowiec.





Lechia Gdańsk blisko ideału



Lechia Gdańsk skutecznie zaatakowała pozycję wicelidera Fortuna 1. Ligi. Mecz u siebie z Resovią rozstrzygnęła już do przerwy, prowadząc 4:0.

Lechia Gdańsk - Resovia 4:0. Przeczytaj relację, zobacz zdjęcia oraz wystaw oceny piłkarzom i trenerowi Lechia Gdańsk - Resovia 4:0. Przeczytaj relację, zobacz zdjęcia oraz wystaw oceny piłkarzom i trenerowi

- Niewątpliwie cieszę się bardzo z tego, jaki rezultat końcowy widnieje, jak zaprezentowaliśmy się szczególnie w pierwszej połowie. Myślę, że byliśmy blisko perfekcji czy ideału, jeśli chodzi o to, co chcemy robić na boisku, jaką przewagę sobie stwarzać. Najważniejsze dla mnie jest to, że podparte jest to akcjami bramkowymi i golami. Gratuluję przede wszystkim moim zawodnikom i dziękuję im za ten mecz - podkreślił Szymon Grabowski.


Czego zabrakło do absolutnej perfekcji?



- Myślę, że do perfekcji brakowało naprawdę bardzo niewiele. Troszeczkę skuteczności, bo rzeczywiście ten wynik do przerwy mógł być bardzo okazały. - dodał szkoleniowiec Lechii.
Przyznał to nawet trener Resovii, mówiąc:

- Jak byśmy policzyli wszystkie sytuacje, to mogło być znacznie więcej niż 4:0.
Jesienią Jesienią "dali ciała", ale atakują pozycję wicelidera. Przypomnij sobie, co jeszcze Szymon Grabowski mówił przed meczem Lechia Gdańsk - Resovia

Rafał Ulatowski wskazał też dwa krytyczne momenty dla swojego zespołu.

- Lechia zdobyła bramkę na 1:0, kiedy my graliśmy na własne życzenie w osłabieniu. Po rozgrzewce źle dobraliśmy kołki do butów. Było widać, że mieliśmy kłopoty z utrzymaniem równowagi w pierwszym kwadransie tego meczu. Ta bramka uskrzydliła Lechię. Drugim momentem kluczowym była 45 minuta. Przy naszym rzucie rożnym straciliśmy bramkę na 4:0 - dodał.


Co się wydarzyło w przerwie meczu Lechia Gdańsk - Resovia 4:0?



- Jeśli chodzi o drugą połowę, to sobie ją z zespołem przeanalizujemy. Wiadomo, jako to był moment dla nas i dla Resovii. Praktycznie mecz zamknięty, ale też myślę, że mimo tego powinniśmy prezentować się w pewnych fragmentach zdecydowanie lepiej. Nawet jeśli chodzi o szacunek dla rywala, dla kibiców, dla widowiska - przyznał trener Lechii.
Lechia Gdańsk gotowa na zmianę systemu gry. Na razie tylko 5 procent szans Lechia Gdańsk gotowa na zmianę systemu gry. Na razie tylko 5 procent szans

Na pewno w przerwie nie było takich założeń, a wręcz przeciwnie.

- Żeby się nie rozluźniali, żeby grali lepiej, żeby byli bardziej skuteczni, żeby nie poprzestawali na tym.... Powiedziałem słowa, które miały w mojej ocenie jeszcze mocniej zmobilizować ich, szczególnie w aspekcie mentalnym, żeby tutaj nie zadowalać się tym rezultatem, a dalej wykrzesać z siebie jak najwięcej. Ale jak widać nie wyszło - ocenił Grabowski.


Debiut zamiast zmiany systemu



Przed meczem mówiono o pracach nad zmianą systemu gry Lechii związane z ustawieniem z trzema obrońcami. W ostatnim kwadransie zadebiutował środkowy obrońca Loup-Diwan Gueho, ale drużyna pozostała w ustawieniu 1-4-2-3-1.

Lechia Gdańsk w lepszej wersji. Rifet Kapić: Idziemy naprzód Lechia Gdańsk w lepszej wersji. Rifet Kapić: Idziemy naprzód

- Ta zmiana była podyktowana głównie tym, że Chindris jest zagrożony absencją. Zdawaliśmy sobie sprawę, że może dojść do takiej sytuacji, gdzie Andrei będzie musiał faulować i znowu mielibyśmy problemy na przyszłości. Dlatego to był odpowiedni moment, żeby Loup zadebiutował, żeby przewitał się z publicznością oraz jeszcze mocniej poczuł drużynę nie tylko w treningu, ale i w meczu mistrzowskim. Na grę w "trójkę" przyjdzie jeszcze czas - zadeklarował szkoleniowiec biało-zielonych.


Niepotrzebne kartki



Nie tylko Chindris, ale i Maksymilian Chłań, Camilo Mena, Kacper SezonienkoDominik Piła są zagrożeni pauzą za nadmiar kartek. W meczu z Resovią do tego grona dołączył Tomas Bobcek. Natomiast Iwan Żelizko "umocnił" się w czołówce najczęściej karanych piłkarzy Fortuna 1. Ligi, otrzymując 10 żółtą kartkę i to w drugiej połowie, kiedy wynik był ustalony.

Kiedy do gry wróci Luis Fernandez? Kiedy do gry wróci Luis Fernandez?

- To jest żółta kartka z tych "głupich", których mieliśmy nie łapać. Jestem bardzo niezadowolony z tego. To był sektor boiska, w którym nie należało robić wślizgu, a po drugie - wynik też nie predysponował do tego. Wiadomo, że to są emocje, to jest charakter Iwan. Mam nadzieje, że w przyszłości jeszcze mocniej będzie zwracał na to uwagę - podsumował trener.


Jest wicelider i co dalej?



Awans na pozycję wicelidera Fortuna 1. Ligi, czyli na miejsce, które na koniec sezonu będzie dawał bezpośredni awans do ekstraklasy, nie zadowala Lechii. Szkoleniowiec przypomniał o swoim planie, aby najpóźniej po piątej tegorocznej kolejce znaleźć się na 1. pozycji, a także zasugerował jego dalszą część.

Lechia Gdańsk 2023/24 - wszystkie wyniki i relacje oraz terminarz do końca sezonu



- Nic nie zmienia z racji tego scenariusza, o którym rozmawialiśmy przed startem tej rundy, który ja mam w głowie. Powiedziałem do piątej kolejki, ale on oczywiście jest dużo dłuższy. Myśli celu nie osiągnęliśmy. Jesteśmy na 2. miejscu. Także nie możemy poprzestać. Musimy wszystko robić, aby być pierwsi. Przed nami sporo pracy przed kolejnym ciężkim spotkaniem ligowym - zapewnił Szymon Grabowski.

Typowanie wyników

10 marca 2024, godz. 12:40
3 pkt.
Podbeskidzie Bielsko-Biała
LECHIA Gdańsk

Jak typowano

5% 17 typowań Podbeskidzie Bielsko-Biała
9% 30 typowań REMIS
86% 284 typowania LECHIA Gdańsk

Twoje dane



Tabela po 22 kolejkach

Piłka nożna - I liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Arka Gdynia 22 13 4 5 37:21 43
2 Lechia Gdańsk 22 12 5 5 35:18 41
3 GKS Tychy 22 13 1 8 28:23 40
4 Motor Lublin 22 12 3 7 30:26 39
5 Wisła Kraków 22 10 7 5 42:25 37
6 Miedź Legnica 22 9 8 5 33:23 35
7 Górnik Łęczna 22 8 11 3 22:19 35
8 Odra Opole 22 10 4 8 25:22 34
9 Wisła Płock 22 9 7 6 32:30 34
10 GKS Katowice 22 9 6 7 34:25 33
11 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 22 7 8 7 36:30 29
12 Znicz Pruszków 22 8 2 12 17:27 26
13 Stal Rzeszów 22 6 5 11 29:39 23
14 Chrobry Głogów 22 6 5 11 21:35 23
15 Resovia 22 6 4 12 22:40 22
16 Polonia Warszawa 22 5 5 12 26:34 20
17 Podbeskidzie Bielsko-Biała 22 3 9 10 17:31 18
18 Zagłębie Sosnowiec 22 2 6 14 14:32 12
Każdy gra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny wywalczą bezpośredni awans do ekstraklasy. Zespoły z pozycji 3-6 zagrają w dwustopniowych barażach o jeszcze jedno miejsce premiowane awansem.
Natomiast trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane do II ligi.
Tabela wprowadzona: 2024-03-04

Wyniki 22 kolejki

  • LECHIA GDAŃSK - Resovia 4:0 (4:0)
  • GKS Tychy - ARKA Gdynia 0:1 (0:0)
  • Stal Rzeszów - Miedź Legnica 1:3 (0:1)
  • GKS Katowice - Znicz Pruszków 3:1 (2:0)
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Wisła Płock 2:2 (2:1)
  • Odra Opole - Wisła Kraków 1:2 (0:0)
  • Górnik Łęczna - Motor Lublin 1:1 (0:1)
  • Polonia Warszawa - Chrobry Głogów 1:1 (1:1)
  • Zagłębie Sosnowiec - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:0

Kluby sportowe

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (55)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane