Marek Kamiński pokonał Wisłę
941 km przepłynął swoim kajakiem Marek Kamiński, zanim w sobotę rano dopłynął na plażę w Sobieszewie.
Gdański podróżnik ukończył swój 15-dniowy spływ kajakowy Wisłą od jej źródeł do ujścia. W śniegu, deszczu, mgle, ale też w słońcu i sprzyjającym wietrze w plecy płynął Wisłą przez całą Polskę. W sobotę dotarł do Gdańska.
W ostatni etapie podróży, czyli od ujścia Wisły do plaży, na której w sezonie letnim znajduje się strzeżone kąpielisko morskie Gdańsk Orle, podróżnikowi towarzyszyła łódź motorowa z ratownikami Lifeguard Gdańsk. W pogotowiu czekał również ratownik z paralotnią. Zabezpieczenie to miało charakter kurtuazyjny - Marek Kamiński wielokrotnie musiał sobie radzić w znacznie trudniejszych warunkach.
Gdański MOSiR i Klub Wodny Żabi Kruk już dziś zapraszają na Morski Maraton Kajakowy "Trzy Mola", który odbędzie się 12 czerwca 2010 roku. Jego start i meta zlokalizowane będą przy molo w Gdańsku. Na uczestników imprezy, poza możliwością startu w 13-kilometrowym maratonie, będą czekały m.in. pokazy kajakowe freestyle.
Kamiński cię zainspirował? Zobacz gdzie można wynająć kajaki w Trójmieście i okolicach.