Fakty i opinie

Pamiątkowa ławka stanie przed historyczną bramą Stoczni? Chcą tego radni

artykuł historyczny
Zdjęcie historyczne, przedstawiające ławki ustawione przez studentów przed Bramą nr 2 w sierpniu '80.
Zdjęcie historyczne, przedstawiające ławki ustawione przez studentów przed Bramą nr 2 w sierpniu '80. fot. Jacek Wcisło

Ustawienie ozdobnej ławki w sąsiedztwie historycznej Bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej proponują radni Koalicji Obywatelskiej. Miałaby ona być ogólnodostępna i upamiętniać działalność niezależnej organizacji studenckiej z sierpnia '80.



Czy taka pamiątkowa ławka powinna stanąć przed Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej?

tak, to świetny pomysł 51%
mam wątpliwości, ale warto to rozważyć 11%
nie, w tym miejscu nie powinno się niczego zmieniać 38%
zakończona Łącznie głosów: 459
Do władz Gdańska trafiła właśnie interpelacja ws. posadowienia ozdobnej ławki w sąsiedztwie Bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej. Podpisał się pod nią cały klub, czyli 15 radnych Koalicji Obywatelskiej.

Skąd taki pomysł? Chodzi o upamiętnienie historycznych wydarzeń.

W sierpniu '80 pod bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej grupa studentów różnych uczelni Trójmiasta, głównie z Uniwersytetu Gdańskiego, przygotowała apel solidarnościowy ze strajkującymi robotnikami. Zawierał on także postulaty ich środowiska, w tym potrzebę powołania niezależnej organizacji studenckiej.

I faktycznie, Niezależne Zrzeszenie Studentów (NZS) powstało pod koniec sierpnia, jeszcze przed podpisaniem Porozumień Sierpniowych. Była to pierwsza niezależna od władz państwowych organizacja studencka w całym bloku wschodnim.

- Spotkania studentów opracowujących apel odbywały się w wykopie pod budynek przewidywanej wartowni, w bezpośrednim sąsiedztwie Bramy nr 2. Obecnie znajduje się tam bar. Uczestnicy spotykali się w tym miejscu i dyskutowali nad postulatami, siedząc na wykonanych przez siebie ławeczkach z desek i cegieł - czytamy w interpelacji.
W grudniu '81 NZS uczestniczył w strajku w Stoczni Gdańskiej i wielu jego działaczy zostało aresztowanych przy pacyfikacji stoczni przez ZOMO.

- Postulujemy o posadowienie ozdobnej ławki lub innej funkcjonalnej formy upamiętnienia tych wydarzeń w sąsiedztwie Bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej - napisali radni.
Zdjęcie historyczne, przedstawiające ławki ustawione przez studentów przed Bramą nr 2 w sierpniu '80.
Zdjęcie historyczne, przedstawiające ławki ustawione przez studentów przed Bramą nr 2 w sierpniu '80. fot. Józef Borusewicz
Inicjatorem stworzenia interpelacji w tej sprawie był radny Andrzej Kowalczys. Pomysłodawcami - członkowie NZS-u.

- Nie chodzi o to, by ławki odtworzyć w takiej samej liczbie i formie, jak było to podczas sierpnia '80. Zależy nam na postawieniu jednej, symbolicznej ławeczki. Nie chcemy, żeby to był pomnik, ale też nie chcemy, by była to ławka, która wygląda całkiem zwyczajnie - mówi nam Andrzej Kowalczys. - Mogłaby mieć formę rękodzieła wykonanego przez kowala. Ta ławka musi być też użytkowa, czyli taka, na której każdy, kto podchodzi pod bramę czy idzie do ECS, może przysiąść, odsapnąć i przeczytać krótką historię powstania NZS-u.
Zobacz także:

Stoczniowy kiosk w rejestrze zabytków



Dodaje, że w wielu miastach Polski, gdzie NZS był aktywny, ta działalność została uczczona.

- A w Gdańsku jak dotąd nie. Pojawiają się głosy, że być może w ramach powstawania Młodego Miasta pojawi się ulica lub plac imienia NZS, ale mi się marzy, żeby właśnie w formie tej ławeczki złożyć hołd i podziękowanie uczestnikom strajku solidarnościowego ze stoczniowcami - podkreśla Kowalczys.
Zdjęcie historyczne, przedstawiające ławki ustawione przez studentów przed Bramą nr 2 w sierpniu '80.
Zdjęcie historyczne, przedstawiające ławki ustawione przez studentów przed Bramą nr 2 w sierpniu '80. ze zbiorów Marka Sadowskiego

Władze Gdańska mają 14 dni na odpowiedź



Ponieważ pismo ws. tej inicjatywy zostało wysłane do urzędu w piątek po południu, władze Gdańska nie zdążyły się z nim jeszcze zapoznać. Na ustosunkowanie się do prośby radnych miejscy urzędnicy mają 14 dni.

- Jako radni klubu Koalicji Obywatelskiej łączymy nadzieję, że pani prezydent Aleksandra Dulkiewicz uwzględni naszą propozycję - mówi Cezary Śpiewak-Dowbór, przewodniczący klubu radnych KO.

Historia stoczniowej Bramy nr 2


Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej nie bez powodu została wpisana do rejestru zabytków w 1999 r.

Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej jest świadkiem wielu historycznych wydarzeń.
Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej jest świadkiem wielu historycznych wydarzeń. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Stoczniowe wrota to jeden z symboli tragicznych wydarzeń Grudnia '70, kiedy to władze PRL krwawo stłumiły protesty robotników na Wybrzeżu. Brama to też symbol Sierpnia '80, czyli ruchu Solidarności, który doprowadził do upadku komunizmu w naszym kraju, a także stał się inspiracją dla opozycjonistów z innych krajów komunistycznych w Europie Środkowo-Wschodniej.

Zobacz także:

Historia napisu na Bramie nr 2

Opinie wybrane


wszystkie opinie (218)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »