Przez niemal całą obwodnicę policjanci gonili kierowcę osobowego hyundaia, który nie zatrzymał się do kontroli. Pościg zakończył się na Chyloni
, gdy rozpędzony wpadł w banery reklamowe i został zatrzymany.
Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni
Pobierz aplikację:
Android
iPhone
Policjanci z Gdańska prowadzili kontrole trzeźwości w okolicach
węzła Karczemki
w sobotę ok. godz. 7:15.
- W pewnym momencie kierujący hyundaiem wyjechał z kolejki oczekujących na badanie i gwałtownie ruszył do przodu. Kierowca nie zareagował na sygnał do zatrzymania i zaczął uciekać w kierunku Gdyni - informuje Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
O zdarzeniu poinformowali czytelnicy Trojmiasto.pl w Raporcie. Bardzo dziękujemy za nadesłane materiały.
Nietypowa stłuczka parkingowa w Gdyni
Nietypowa stłuczka parkingowa w Gdyni
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg, ale mężczyzna nie zatrzymywał się pomimo nadawanych sygnałów. Dojechał do zjazdu z obwodnicy, gdzie z dużą prędkością wjechał w banery reklamowe, rozstawione za zjazdem z ekspresówki.
- 48-letni mieszkaniec województwa małopolskiego został zatrzymany. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że jest poszukiwany w celu odbycia 6 miesięcy kary więzienia. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara 5 lat więzienia. Mężczyzna odpowie też za popełnione wykroczenia - dodaje Mariusz Chrzanowski.