Fakty i opinie

stat

Potężny Antonow przyleciał do Gdańska po turbinę

Antonow 124 jest stałym gościem lotniska w Gdańsku. W tym roku był tu już kilkukrotnie.
Antonow 124 jest stałym gościem lotniska w Gdańsku. W tym roku był tu już kilkukrotnie. fot. czytelnik trojmiasto.pl
Najnowszy artukuł na ten temat

Od marca polecimy do kozackiego Zaporoża

Potężny transportowy Antonow An-124-100M wylądował w Rębiechowie. W środę wyleci do USA z ogromną turbiną na pokładzie.



Jakim największym samotem leciałeś?

jumbojetem 23%
klasycznym boeingiem lub airbusem 63%
niewielkim samolotem do obsługi regionalnych połączeń 8%
dużym samolotem transportowym 6%
zakończona Łącznie głosów: 3039
Maszyna wystartowała z lotniska w Geilenkirchen przy granicy niemiecko-holenderskiej po godz. 15. Do Gdańska doleciała tuż przed godz. 17.

Samolot przyleciał po masywny ładunek przemysłowy. W jego skład wchodzi turbina, powstała w zakładach GE Power w Elblągu, układ olejowy i przekładnia. "Nadawcą" jest Alstom Renewable Poland.

Załadunek będzie trwał kilkadziesiąt godzin, samolot wyleci z Gdańska prawdopodobnie w środę. Kierunek: USA.

Wnętrze transportowca Antonow. Materiał archiwalny


Antonow na lotnisku w Gdańsku. Materiał archiwalny



An-124 to czterosilnikowy, odrzutowy, strategiczny samolot transportowy, zaprojektowany w biurze konstrukcyjnym Antonowa w ZSRR. W chwili oblotu 26 grudnia 1982 roku i późniejszej oficjalnej prezentacji podczas paryskiego salonu lotniczego (Paris Air Show) 28 maja 1985 był największym produkowanym samolotem transportowym świata.

Antonowem 124 ustanowiono kilka rekordów:


  • osiągnięcie pułapu 10 750 m z ładunkiem 171 219 kg

  • przelot bez międzylądowania na trasie 20 150 km w ciągu 25,5 godziny

  • w 1993 roku przewieziono nim najcięższy pojedynczy ładunek: ważący 135,2 t wraz ze stelażem transportowym generator Siemensa (sam generator 124 t). Rekord przetrwał do 2009 r., gdy pobił go An-225

Opinie (185) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.