Fakty i opinie

stat

Strażacy ugasili duży pożar spichlerza w gdyńskim porcie

Najnowszy artukuł na ten temat

Komisja zbada przyczyny pożaru magazynu w porcie w Gdyni

Ugaszono duży pożar spichlerza przy ul. Indyjskiej 1 w Gdyni, dzierżawionego przez Bałtycki Terminal Zbożowy. W akcji brali udział strażacy z Gdyni, Gdańska i Wejherowa. Wykorzystano także statki gaśnicze.



Aktualizacja, godz. 12 Jak informuje nasz reporter, akcja dogaszania pożaru musiała być prowadzona z zachowaniem ostrożności, bowiem została naruszona konstrukcja metalowo-drewnianego dachu. Na razie nie wiadomo nic o przyczynach pożaru. Sprawę ma wyjaśniać m.in. wewnętrzna komisja Zarządu Morskiego Portu Gdynia.

Aktualizacja, godz. 10:45 Jak informują strażacy, pożar w gdyńskim porcie został ugaszony. Na miejscu trwa sprzątanie pogorzeliska.

Nieoficjalnie mówi się o tym, że przyczyną pożaru był samozapłon. Jak informuje nasz reporter, który jest na miejscu, spłonęła hala zbożowa nr 17, w której magazynowana była łatwopalna mieszanka soi i pszenicy - w sumie kilkadziesiąt tysięcy ton. W akcji gaśniczej udział brało ponad 30 różnego typu jednostek.

Nadbryg.Tomasz Komoszyński, Pomorski Komendant Wojewódzki PSP zorganizował konferencję prasową w gdyńskim porcie.

- Tego typu akcje zawsze są skomplikowane ze względu na ich rozmiar i duże zagrożenie okolicznych budynków, których tu dookoła było kilkanaście. Dodatkowo w pierwszej fazie było niewystarczające zaopatrzenie wodne - powiedział komendant - Spłonęła hala i jej wyposażenie, nic poza tym. Pożar jest całkowicie opanowany, ale akcja na miejscu może potrwać jeszcze kilkanaście godzin - dodał.




O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta

Jak poinformował nas Rafał Goeck ze służby SAR, ze specjalnych działek umieszczonych na statku, wystrzelona zostanie woda oraz tzw. środki wodno-pianowe, wykorzystywane do gaszenia pożarów. Dodatkowo w akcji ratowniczej udział bierze holownik Fair Play, który operuje na terenie portu i od strony wody pomaga ujarzmić ogień.


Do akcji gaśniczej zmobilizowano wszystkie siły



Straż Pożarna działa już na miejscu zdarzenia.

- Przy ul. Indyjskiej 1 doszło do pożaru elewatora zbożowego. Pali się ok. 300 metrów dachu. Obecnie siły ratownicze zjeżdżają się na miejsce. Uruchamiamy siły pozapowiatowe, bo pożar jest mocno rozwinięty. Nie mamy na razie informacji o tym, czy w wyniku pożaru zostały poszkodowane jakieś osoby - informuje mł. kpt. Paweł Przybyłowicz z Wydziału Operacyjnego gdyńskiej straży.
Pożar gasi cała gdyńska straż, na miejscu są też już zastępy z Gdańska i Wejherowa. Na pomoc ruszył też statek ratowniczy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Jak poinformował nas Rafał Goeck ze służby SAR, ze specjalnych działek umieszczonych na statku wystrzelona zostanie woda oraz tzw. środki wodno-pianowe, wykorzystywane do gaszenia pożarów. Dodatkowo w akcji ratowniczej udział bierze holownik Fair Play, który operuje na terenie portu i od strony wody pomaga ujarzmić ogień.

Nie ma zagrożenia wybuchem



Sytuacja jest niebezpieczna, ponieważ tuż obok znajdują się magazyny firmy West Way Poland, zajmującej się przeładunkiem ładunków płynnych i sypkich, w tym olejów i alkoholi.

Straż Pożarna informuje jednak, że na razie nie ma zagrożenia wybuchem.

- Nie mamy informacji odnośnie możliwości wybuchu. Trwają działania, by pożar nie rozprzestrzenił się dalej, na dalsze budynki i obiekty - mówi Przybyłowicz.

Pracownicy się ewakuowali, pożar jest dogaszany



Osób poszkodowanych jak na razie nie ma. Ok. 50 pracowników ewakuowało się z miejsca zdarzenia.

Ewakuowano pracowników sąsiadujących z pożarem firm, m.in. stoczni Damen. Pracownicy zostali zgromadzeni na jednym z placów.

- Pożar wydaje się być powoli opanowywany przez strażaków. Całe nabrzeże jest bardzo zadymione, ale ogień raczej nie dotrze do sąsiadujących firm - relacjonuje jeden z pracowników stoczni.
Nasz reporter, który jest na miejscu, informuje, że pożar jest właśnie dogaszany.

Opinie (228) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.