Przewody pod napięciem nisko nad szkołą. Zostaną podniesione

Przy szkole na osiedlu Lawendowe Wzgórza przebiega linia energetyczna, której przewody przechodzą zbyt nisko nad ziemią - zaalarmował nasz czytelnik. Po naszych pytaniach do operatora sieci problem zostanie rozwiązany w ciągu najbliższych dni. Przewody zostaną podniesione poprzez ustawienie dodatkowego słupa.



Aktualizacja: 5 listopada, godz. 11:50 Trwa instalacja dodatkowego słupa, podtrzymującego linie energetyczne.

Czytelnik: dziękuję za sprawną interwencję

Dzięki trójmiasto.pl Energa rzuciła wszystkich ludzi i słup na Lawendowych Wzgórzach już stoi. Cud, że w dwa dni załatwiona sprawę, która ciągnęła się miesiące. Dziękujemy!


Aktualizacja, godz. 14:15 Operator sieci poinformował, że z nieprzewidzianych przyczyn prace przy podniesieniu przewodów potrwają nieco dłużej.

- Przeprowadzenie prac na tej linii, ze względu na nietypowy przekrój przewodów, wymaga zastosowania odpowiedniej, trudno dostępnej konstrukcji słupa. Wszystkie elementy i osprzęt zostały już zorganizowane. Dołożymy wszelkich starań, aby prace ukończone zostały jeszcze w piątek. Skontaktowaliśmy się również ze szkołą zasilaną za pomocą omawianej linii elektroenergetycznej. Uprzedziliśmy o planowanych pracach. Podczas ich wykonywania zapewniony zostanie agregat, tak aby przerwy w dostawie energii elektrycznej dla tego obiektu ograniczone zostały do minimum i wiązały się tylko z przełączeniem źródła zasilania - uzupełnia Grzegorz Baran, rzecznik prasowy spółki Energa Operator.




Zgłaszałe(a)ś kiedykolwiek służbom usterkę w swojej okolicy?

Zobacz wyniki (477)
Szkoła Podstawowa nr 6, zlokalizowana przy ul. Lawendowe Wzgórze 5Mapka, została oddana do użytku z początkiem września 2019 r. Choćby z racji wspomnianego terminu, to jedna z najnowocześniejszych placówek oświatowych w całym mieście.

Dla przykładu: została wybudowana z zastosowaniem energooszczędnych materiałów, jest ona w całości przystosowana do potrzeb niepełnosprawnych, a podczas zajęć w-f uczniowie mają do dyspozycji wielofunkcyjne boiska, a nawet ściankę wspinaczkową.

Jednak - zdaniem naszego czytelnika, który mieszka w okolicy szkoły - tuż przy jej ogrodzeniu uczniowie są narażeni na niebezpieczeństwo.

Nisko wiszące linie energetyczne na Lawendowych Wzgórzach

Koło Szkoły Podstawej 6 Centrum Edukacji Jabłoniowa zostały dwa ostanie słupy naziemne linii wysokiego napięcia. Linie wiszą nisko nad ziemią, tuż nad głowami dzieci idących do szkoły, reszta linii jest już po ziemią. Stojąc na górce wystarczy, że ktoś wejdzie na ogrodzenie szkoły i może dotknąć przewodów wysokiego napięcia. Ostatnio mieszkańcy zgłosili Enerdze, że linie są za nisko. Panowie z Energi byli, popatrzyli i pojechali. Czy Energa nie może też tych linii schować w ziemię, żeby nie stała się tragedia? Tak chyba nie powinno być, żeby z ziemi można prawie dotykać przewodów pod napięciem.

Część linii przebiega pod ziemią, część nad głowami



- Tuż nad głowami dzieci idących do szkoły zostały dwa ostanie słupy linii energetycznej, a reszta przebiega już pod ziemią. Wystarczy, że ktoś stojąc na górce wejdzie na ogrodzenie szkoły i wówczas może dotknąć przewodów. Ostatnio byli na miejscu panowie z Energii, ale dotąd nic się nie zmieniło. Czy nie można tej linii również schować w ziemię, żeby nie doszło do tragedii? - pyta pan Patryk.
Sprawdziliśmy to. Przewody rzeczywiście przebiegają zastanawiająco nisko nad ziemią, jednak nie na tyle nisko, by można było ich dotknąć stojąc na chodniku albo trawniku. Wątpliwe wydaje się również, by istniało ryzyko porażenia po wejściu na płot szkoły. Z drugiej strony, fantazja dzieci nie zna granic i po prostu lepiej dmuchać na zimne.

Energa zamontuje dodatkowy słup



Przedstawiciel spółki Energa Operator przyznał, że zgodnie z przepisami przewody powinny znajdować się wyżej. Już na czwartek zostały zaplanowane prace, które będą polegać m.in. na wstawieniu dodatkowego słupa, co spowoduje podniesienie linii energetycznej na wymaganą wysokość.

- Bardzo dziękujemy czytelnikowi za zgłoszenie sprawy. Nasi pracownicy byli już na miejscu i dokonali niezbędnych oględzin. Wynika z nich, że prawdopodobnie przez prace niwelacyjne terenu, przewody bardziej zbliżyły się do gruntu, niż jest to wymagane. Energa Operator nie została poinformowana o pracach w tym miejscu. Będziemy wyjaśniać tę sprawę, również kwestię braku wcześniejszego zgłoszenia ewentualnych robót - komentuje Grzegorz Baran, rzecznik prasowy spółki Energa Operator.
W razie zetknięcia się w podobnym problemem, czytelnicy powinni zgłaszać się najlepiej do biura obsługi klienta w spółce Energa Operator. Numery telefonów to 801 404 404 lub 58 767 43 50. Biuro przyjmuje zgłoszenia od poniedziałku do piątku w godz. 8-18. Koszt połączenia według stawek operatora telefonicznego.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (87)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »