Fakty i opinie

"Surfer i "śpiący policjant" zamiast "stopu" na drodze rowerowej w Sopocie

Najnowszy artukuł na ten temat Namalowali pasy i droga się "rozjechała"

Znak 'stopu' zastąpiony przez 'surfera'.

Piktogram z "surferem" zastąpił znak "stopu" ustawiony na drodze dla rowerów na wysokości ul. Hestii 3Mapka w Sopocie. Powód: nakaz zatrzymania się był lekceważony przez cyklistów. To z kolei stwarzało zagrożenie m.in. dla członków Sopockiego Klubu Żeglarskiego. "Surfer" ma teraz rowerzystę ostrzegać, a specjalny próg spowolnić zbyt rozpędzony jednoślad.



Czy próg spowalniający na drodze dla rowerów to dobry pomysł?

tak, sprawi, że rowery będą jeździć wolniej 46%
nie, bo to niebezpieczne 33%
nie, bo nie powstrzyma piratów rowerowych 21%
zakończona Łącznie głosów: 1640
Znak "stop" na drodze rowerowej w Sopocie, na wysokości ul. Hestii 3, był kością niezgody między pieszymi i rowerzystami.

Na nagraniu, które trafiło do Raportu z Trójmiasta, widać, jak kolejni cykliści mijają znak, kompletnie nie zwracając na niego uwagi. Tymczasem zgodnie z przepisami powinni rower zatrzymać.

Użytkownicy jednośladów, nie bez racji, wskazywali, że ustawiony przy drodze dla rowerów znak nie ma sensu.

Ich zdaniem dużo lepszym rozwiązaniem byłoby zwykłe ostrzeżenie przed pieszymi, którzy często się w tym miejscu pojawiają.

Z podobnego założenia wyszli sopoccy urzędnicy. Dlatego znak "stopu" zastąpił piktogram ostrzegawczy z surferem.

Rowerzyści nie zatrzymywali się przed znakiem 'stop'.


"Surfer" ostrzega przed przejściem dla pieszych



- Piktogram w formie znaku ustawiliśmy w okolicy Sopockiego Klubu Żeglarskiego, przy ścieżce rowerowej. Jego zadaniem jest ostrzeganie rowerzystów, rolkarzy, użytkowników hulajnóg przed rodzajem niebezpieczeństwa, którego mogą się spodziewać. Dzieci z ogromnymi żaglami, łódkami, z ograniczoną widocznością spowodowaną niesionym sprzętem do pływania były narażone na bezpośredni kontakt z rozpędzonymi rowerzystami - wylicza Anna Dyksińska z Zarządu Dróg i Zieleni w Sopocie.
Przyznaje, że znak "stop" nie na wszystkich działał, dlatego wprowadzono kilka elementów uspokojenia ruchu w tym miejscu, m.in. odblaski.

- Poprawiliśmy widoczność w tym miejscu, również nocą. W związku z tym znak stop stracił rację bytu. A ustawiony piktogram informuje, że ścieżkę mogą przecinać dzieci ze sprzętem. Wszystkie te działania mają na celu poprawę bezpieczeństwa i ochronę wszystkich użytkowników aktywnie wypoczywających - tłumaczy urzędniczka.

Nie ma "stopu", są "śpiący policjant" i kontrowersje



Drogę rowerową przecina teraz także specjalny próg spowalniający, podobny do tych, jakie można spotkać na ulicach. "Śpiący policjant" na drodze dla rowerów ma fizycznie spowolnić rozpędzone jednoślady.

Na drodze dla rowerów zainstalowano próg spowalniający. Nie wszystkim cyklistom się to podoba.
Na drodze dla rowerów zainstalowano próg spowalniający. Nie wszystkim cyklistom się to podoba. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl
Nie wszystkim się on jednak spodobał. Cykliści zwracają uwagę, że kłopot z jego pokonaniem mogą mieć np. osoby poruszające się na mniejszych (dziecięcych) hulajnogach czy rolkach.

- A rozpędzony pirat na rowerze stworzy jeszcze większe zagrożenie, bo będzie miał na czym się wybić - krytykuje miejski pomysł jeden z internautów.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (257)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »