Fakty i opinie

stat

Szef MON o śmigłowcach podczas wizyty w Gdyni

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz przyleciał we wtorek do 43. Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni. Na lotnisku w Babich Dołach oglądał pokaz jednego ze zmodernizowanych śmigłowców ratowniczych Anakonda. Zapowiedział również kupno kolejnych maszyn tego typu.



- To są dobre śmigłowce, one realizują swoje zadania i tych śmigłowców będziemy się starali dostarczyć naszym żołnierzom tyle, żeby rzeczywiście mogli spełnić swoją funkcję ratowania życia i obrony tych, którzy potrzebują takiej pomocy (...). Pięć zmodernizowanych już lata, trzy następne są w realizacji, ale po przeanalizowaniu sytuacji należy rozważyć kupno właśnie takich śmigłowców do zadań ratowniczych. To nie zmienia konieczności zakupu śmigłowców łączących funkcję ratowniczą z funkcją zwalczania okrętów podwodnych - mówił Antoni Macierewicz podczas wizyty na lotnisku Marynarki Wojennej w Gdyni Babich Dołach.
Szef MON obserwował pokaz śmigłowca ratowniczego W-3WARM Anakonda. Maszyna o numerze burtowym 0511 zawisła w powietrzu nad miejscem, gdzie pozorant wzywał pomocy, po czym na stalowej linie opuszczony został w jego kierunku ratownik pokładowy. Następnie obu, za pomocą wciągarki, podjęto na pokład W-3WARM.

Śmigłowiec, który zaprezentował część swoich możliwości, to jedna z pięciu maszyn ratowniczych, które jak dotąd zostały zmodernizowane i przekazane Brygadzie Lotnictwa Marynarki Wojennej. W-3WARM to dwusilnikowy śmigłowiec o prędkości maksymalnej 260 km/godz, który w powietrzu jednorazowo może spędzić ok. trzech godzin. Załoga maszyny liczy pięciu członków, a na pokład można zabrać teoretycznie dwóch poszkodowanych w pozycji leżącej lub do sześciu siedzących.

W ramach modernizacji śmigłowce otrzymały nowe wyposażenie - w tym m.in. cyfrowy system sterowania silnikami, automatyczny system identyfikacji jednostek pływających oraz nowe kamery termowizyjne sprzężone z reflektorami. Poza tym zmieniło się malowanie maszyn - wcześniej były biało-czerwone, obecnie są szare i posiadają czarne oraz jaskrawoczerwone elementy. Takie malowanie ma sprawiać, aby były mniej widoczne na tle morza i nieba.

Zobacz zmodernizowaną Anakondę na lotnisku w Babich Dołach


Maszyny służą w Brygadzie Lotnictwa Marynarki Wojennej i obecnie operują z dwóch lotnisk. Jedna z maszyn pełni całodobowy dyżur w Gdyni Babich Dołach, a kolejna w Darłowie w godz. od 11 do 19. Poza tym śmigłowce wykorzystywane są m.in. do szkolenia załóg.

A załogi długo czekały na zmodernizowane maszyny. Inspektorat Uzbrojenia podpisał umowę z PZL-Świdnik (obecnie własność koncernu Leonardo) jeszcze w 2014 r. Dotyczyła ona modernizacji pięciu najstarszych śmigłowców: trzech ratownictwa morskiego W-3RM do wersji W-3WARM i dwóch transportowych W-3T do wersji W-3WA. Pierwsza maszyna wróciła na Wybrzeże w lutym, a piąta w październiku 2017 r. Poza tym pod koniec ubiegłego roku rozpoczął się proces modernizacji, który ma objąć kolejne trzy śmigłowce z rodziny W-3.

Mimo że Anakondy otrzymały nowe wyposażenie, ich możliwości jako śmigłowca SAR nie są duże. Przede wszystkim z uwagi na niewielkie wnętrze, w którym poza załogą teoretycznie może przebywać dwóch poszkodowanych w pozycji leżącej bądź pięciu siedzących.

Dla porównania Mi-14PŁ/R może zabrać dziewięć osób leżących bądź 19 siedzących. Obecnie Brygada Lotnictwa MW dysponuje jedynie dwoma tego typu ciężkimi śmigłowcami SAR. Do tego resursy wysłużonych maszyn kończą się w tym i w kolejnym roku, więc Marynarka Wojenna zmuszona była rozpocząć procedurę ich wydłużania.

Zobacz jeden z dwóch największych śmigłowców SAR Marynarki Wojennej. Film archiwalny

Plany przewidują również wydłużanie resursów sześciu do siedmiu śmigłowców Mi-14PŁ, które służą do poszukiwania i zwalczania okrętów podwodnych. Powodem "reanimowania" poradzieckich śmigłowców jest brak nowych maszyn SAR i ZOP.

Przetarg na śmigłowce wielozadaniowe, w którym zwyciężył francuski H225M Caracal, w związku z brakiem porozumienia w sprawie umowy offsetowej nie doszedł bowiem do skutku. Następnie resort obrony zmieniał zdanie m.in. w sprawie liczby śmigłowców i terminów dostaw maszyn dla Wojsk Specjalnych. Do tej pory zarówno WS, jak i Marynarka Wojenna nie otrzymały nowych śmigłowców.

Opinie (448) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.